netka133
26.05.06, 21:19
Moja mała córeczka miała 3 miesiące temu poważne zapalenie układu moczowego -
i bakterie ecoli (w wieku 3 miesięcy). Leżeliśmy w szpitalu i przeszliśmy
antybiotykoterapię. Teraz co miesiąc kontrolujemy mocz i jest o.k. Jedynie
szczawiany wapnia. Nefrolog i pediatra usilnie namawiają nas na badanie
cystografii. A ja mam obawy. Córeczka znajomych po takim badaniu dostała jakąś
narośl, którą musieli jej potem usuwać operacyjnie. Czy ktoś z Was miał jakieś
powikłania po tym badaniu? Czy konieczne jest zrobienie dziecku takiego
"brzydkiego" badania już po pierwszym zapaleniu? Pomóżcie, bo nie wiem co
robić. Z jednej strony wiem, że dziecku może coś dolegać i badanie może to
wykazać, z drugiej boję się jakiś powikłań po tym badaniu. Z góry dziękuję za
pomoc. Netka