anivellen
19.04.07, 09:48
Witam,
U mojej corki stwierdzono lamblie. Dostala furazolidon a moj maz - na jego
wyrazna prosbe dostal Macmiror. Z tego co wyczytalam w necie, to macmiror jest
lekiem przeciwgrzybicznym. Lekarka nie chciala przepisac leku przeciw lambliom
calej rodzinie, dopiero jak moj maz sie uparl to kazala mu pokazac jezyk i
dala mu recepte na macmiror wlasnie.
No i jeszcze jedno pytanie - jak wiele osob borykajacych sie z lambliami ma w
domu zwierzeta? Ja mam psy i kota. Zamierzam odrobaczyc je wszystkie
aniprazolem przez 3 dni. Poniewaz zarowno psy i koty moga byc nosicielami to
ciagle slysze ze cale nasze leczenie jest bez sensu bo mala na pewno zarazila
sie od psow i nadal bedzie sie zarazac. Nie mam juz sily tlumaczyc ze rownie
dobrze mogla sie zarazic w przedszkolu, na basenie czy gdziekolwiek indziej. A
moze nie mam racji i to faktycznie psy sa winne?