Dodaj do ulubionych

Do mam z AZS

17.05.07, 23:43
Jak teraz wygladają Wasze dzieci? Bo nie wiem czy to co widze u mojej jest
normalne? Rok temu wyglądała fatalnie, kilka miesiecy temu myślałam, że już z
tego wychodzi, ale znów zaczyna wyglądać fatalniesad Nie wiem czy to wina
wyższej temperatury, czy raczej wszechobecnych pyłkówsad
Słuchajcie, też tak macie? Jak wygląda skóra Waszych dzieci? Bo moja ma nogi,
twarz, szyje i kark wysypane (tłów wygląda w miare ok)
Obserwuj wątek
    • mamamaria3 Re: Do mam z AZS 18.05.07, 09:16
      U nas w porównaniu z zeszłym rokiem jest super - skóra prawie czysta. Na małego fatalny wpływ ma słońce, więc wychodzimy na dwór późnym popołudniem, no i udało mi sie ustaliś mu dietę. Pozdrawiam, Maria
      • maggie2229 Re: Do mam z AZS 18.05.07, 10:51
        u nas tez pogorszenie, zaczely pylic grzyby i plesnie wczesniej brzoza, no i
        slonce - moja reaguje skora na wszystko co pyli, wiec bylo dobrze w lutym i
        marcu teraz okazalo sie ze oprocz az ma alergie i na slone wiec poza filtrem
        musi miec blocker no i raczej dlugie luzne ciuchy...

        przy azs bardzo czesto jest uczulenie na wlasny pot, a skoro slonce i wyzsza
        temp.to masz odp
        • jontka1 Re: Do mam z AZS 18.05.07, 10:59
          wiec poza filtrem
          > musi miec blocker
          pierwsze słysze o czymś takim jak blockersad Może mi powiedzieć jakie jest jego
          działanie i gdzie można kupic?
          • maggie2229 sun blocker - sun ecran 18.05.07, 21:38
            to jest cos wiecej niz filtr, blocker zupelnie zatrzymuje promieniowanie (nie
            tylko UVA ale i UVB)
            w nazwie bedzie ze jest ecran czy wlasnie blocker tu przyklady:
            www.wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=11117
            domzdrowia.pl/58572.html
            tu jak powiekszych obrazek bedziesz na tubie widziala slowo ecran
            i np.z naszych
            aptekazdrowia.pl/index.php?products=product&prod_id=812230711259
            i np.sam blocker np.pod makijaz jak dla nas:
            ssl.allegro.pl/item186203665_svr_100_blocker_50ml.html
    • patyska Re: Do mam z AZS 18.05.07, 11:01
      po tym, jak moje dziecko wygladalo 2-3 lata temu, to teraz wydaje mi sie, ze jest super. ale patrzac
      chlodnym okiem, wyglada fatalnie: cale cialo w kaszce, dlonie tragedia - popekane, miecho wychodzi, pod
      kolanami rany, na karku rany, uszy urwane, pupa odparzona, twarz i lydki w lekkich liszajach, okolice
      pasa w rozrapanym DH. moglabym tak godzine wymieniac uncertain plus katar i kaszel alergiczny oczywiscie. na
      szczescie za 2 tygodnie nad morze, wiec sie powinno polepszyc.
      • karolcia44 Re: Do mam z AZS 18.05.07, 20:57
        Mój mały niedługo kończy pół roku też mi się wydawało,że już jest lepiej ale
        teraz to już sama nie wiem...W dodatku zmieniliśmy lekarza dermatologa, który
        stwierdził, że żadne diety tu nic nie pomogą i przpisał mi maść elidel. Już
        głupieję od tych różnych opinii na temat azs.Nadal stosuję dietę bezmleczną,
        bezjajeczną,żadnych cytrusów, orzechów, czekolady, pomidorów itp.Wcześniej
        jadłam tylko ryż, indyka, królika i ziemniaki a skóra chyba wyglądała gorzej
        niż jest teraz....Może też któraś z was spotkała się z lekarzem uważającym
        wszelkie diety za bezsensowne u matki. Co o tym myślicie?
        • jontka1 Re: Do mam z AZS 22.05.07, 23:16
          Może też któraś z was spotkała się z lekarzem uważającym
          > wszelkie diety za bezsensowne u matki. Co o tym myślicie?
          Z tymi lekarzami to jakis obłędsad Mój ostatnio stwierdził, ze dziecko musi cały
          czas jesć coś alergizującego skoro jest wysypane. I znów zaqczeła się dieta
          eliminacyjna i zaczynanie wszystkiego od zerasad(( No przecież to szlag trafić
          może! Ale wiecie co, nie wiem czy to zbieg okolicznosći, ale od jakiegoś czasu
          serwuje dziecku 2 razy dziennie prysznic (po powrocie z dworu i na dobranoc) i
          skóra odpukać wygląda lepiej, zwłaszcza na twarzy.
    • dodinga6 Re: Do mam z AZS 18.05.07, 22:12
      karolcia, ja też chodzę z małym do pani alergolog która na słowo dieta od razu
      wpada w złość.Uważa że oczywiście trzeba uważać na rzeczy typu mleko, orzechy,
      cytusy czyli typowe alergeny ale nie można popadać w obłęd i sie głodzić. A już
      napewno jakieś drakońskie diety mamy karmiącej czyli jedzenie prawie
      niczego.Uważa że kończy się to anemią malucha i mamy a to nie o to chodzi.Ja
      sama przechodziłam przez te etapy tzn. diety głodzenie się itp. i miałąm
      wrażenie że mój mały wyglądał jeszcze gorzej a napewno nic sie poprawiało.Cóz
      może u niego to nie alergia pokarmowa???? Póki co karmię go piersią i pocieszam
      się,że przekazuję mu chociaż przeciwciała. Pozdrawiam.
      • kasiabru u mnie doklqdnie to samo 19.05.07, 20:17
        czyli alergia, ale nie pokarmowa. Cialko wysypane, czerwone i suche, swiad. I co
        sie okazalo? Ano to nie alergia pokarmowa tylko na cos innego. To COS jest
        jeszcze nieznalezione, ale moze przy odrobine szczescia nedlugo sie doziemy.

        Po dlugiej diecie wrocilismy do normalnego jedzenia (oczywiscie bez alergenow),
        i juz nie jemy tylko Neocate. I czekam na zmiane na lepsze.
      • karolcia44 Re: Do mam z AZS 19.05.07, 20:28
        No właśnie. Też nadal karmię piersią choć wiele razy miałam już chęć przejść na
        butelkę. Jutro pierwszy raz mój synuś spróbuje kleiku ryżowego. Zaczynam od
        niego bo był "bezpieczny" gdy sama go jadłam...Mam nadzieję, że przejdzie. Mój
        Staś obecnie ma całkiem ładne ciałko. Tylko na buźce go ostrożnie smaruję
        maścią bo robi mu się brzydka. Mam jeszcze problem z ćwiczeniami(Vojta),po
        których skóra się bardzo pogarsza ale na to juz chyba nie ma sposobusad
        • sidek3 Re: Do mam z AZS 24.05.07, 12:35
          witajcie moja weronika me 3,5 miesiaca cialo suche i rozowe tylko plecki i
          pupcia sa taki jak powinny byc opadam juz z sil jestesmy na nutramigenie ale
          wprowadzamy bebilon pepti bo nie bylo poprawy (niestety niemoge karmic piersia)
          dzis miala miec szczepienie ale dostalysmy skierowanie do poradni szczepien bo
          pani w przychodni boi sie ja zaszczepic czym smarujecie wasze pociechy ja moja
          kapie w oilatum i smaruje emolium niweiem co robic dobrze ze mala oprocz
          wysypki nie ma innych objawow jest strasznie wesolym i nie klopotliwym maluchem
          jutro idziemy badac krew i mocz dodajcie mi sily bo ja jak patrze na moja
          kruszynke to chce mi sie ciagle plakac
          • malgorzatka76 Re: Do mam z AZS 24.05.07, 16:31
            Jeśli jest niekłopotliwa, wesoła, to znaczy, że jej to nie swędzi i nie
            przeszkadza w życiu. Spróbuj więc nie przejmować się tym więcej, niż ona. Wiem,
            łatwo się mówi. Powodzenia!
          • anusia1912 Re: Do mam z AZS ; sidek3 25.05.07, 17:31
            calkiem niedawno tez byla zalamana wygladem mojego synka(ma 5 miesiecy)Ja
            malego kape w krochmalu(1 lyzka na litr wody)moze to i sposob naszych babc ale
            pomaga.Wyprobowalam rozne masci i kremy ale najlepiej podpasowal nam:cutibaza i
            lipobaza(w gazecie wyczytalam ze przy dluzszym stosowaniu emolium szkodzi na
            nerki bo ma duzo mocznika,emolium tylko 1 raz dziennie)Mnie lekarz zalecil
            kapanie Wojtka co raz w czym innym(oilatum,krochmal,siemie lniane...)Podobno
            dobry jest krem Elidel ale nie wiem od ktorego miesiaca.Aha!Teraz na noc
            ubieram go tylko w body kr.rekaw i jest szczesliwy.
            P.s.Sory ja bym chyba myslala o zmianie lekarza zamiast pomoc dziecku to ona
            sie boi dziecka zaszczepic!!!Bylas u alergologa?
            • sidek3 Re: Do mam z AZS ; sidek3 - anusia1912 25.05.07, 20:44
              do arelgologa jesli nie bedzie strajku idziemy w przyszly czwartek a co do
              krochmalu to nie moge jej wykompac bo ma uczulenie na ziemniaki miala robione
              testy plytkowe z krwi kupilam dzis emolium mam cala linie(tez zawiera mocznik
              tym mnie zmartwilas ) oilatum sie skonczyl wiec sprobuje to i masc diprobase po
              lipobazie mala byla czerwona(zaraz po posmarowaniu) mam to jeszcze niewiem
              moze to tak dziala teraz wprowadzam bebilon pepti moze na tym bedzie lepiej
              sama juz niewiem dzis znowu wyglada calkiem calkiem nie jest czerwona tylko
              skorka jest sucha i znow mam problem zmieniac to mleko czy nie chyba oszaleje
            • sidek3 Re: Do mam z AZS ; sidek3 - anusia1912 25.05.07, 20:52
              a co do masci elidel tez slyszalam podobno kosztuje 60 zl 15 gramowa tubka
              troche droga ale jesli ma zadzialac a lekarza mam fajnego chodzimy prywatnie a
              do tej szalonej przestraszonej chodzimy na szczepienia bo trzeba ta za kazdym
              razem jakies teorie wysowa na temat weroniki i wymysla a moze zyrtec albo
              ketotifen albo masc ze sterydami a ja slucham jednym uchem drugim wypuszczam ta
              do ktorej chodzimy i sluchamy rad smile pocieszyla mnie ze dobrze ze ma azs tak
              szybko bo takie male dzieciaczki czesto wyrastaja z tego podobno gorzej jak
              zaatakuje po pierwszym roku zycia teraz dala nam fenistil dwie kropelki rano i
              wieczorem jak zejdzie zaczerwienienie to mam odstawic moze ja panikuje ale ona
              jest taka suchutka jak tarka i to mnie tak stresuje
              • karolcia44 Re: Do mam z AZS ; sidek3 - anusia1912 25.05.07, 21:47
                Elidel kosztował mnie ponad 80 zł....Jest w Polsce dla dzieci niby od 2 roku
                życia ale w innych krajach od najmniejszych. Ale podobno nie do końca wiadomo
                wszystko o skutkach ubocznych bo jest to stosunkowo nowy lek. Wolę go jednak
                niż ciągłe smarowanie sterydami, od których można się przecież uzależnić.
                Elidelem smaruję małego raz w tygodniu, oprócz tego krem i olejek do kąpieli
                Aderma Exomega (od kiedy je stosujemy skóra dłużej jest ładna). Stosowaliśmy i
                inne emolienty ale się nie sprawdziły.Faktycznie trzeba dużo ich
                próbować.Mojemu synkowi pomagają też kąpiele w owsie i może dlatego Aderma też
                działa bo ma coś z owsem wspólnego.Było już naprawdę źle a teraz mimo, że
                więcej jem jest naprawdę pięknie. Aaa i mój lekarz gdy pytałam o fenistil czy
                dalej go dawać(poprzednia lekarka kazała)spytał tylko czy pomaga bo jak nie to
                nie ma sensu. Odstawiłam bo mały i tak się strasznie drapał. Mam nadzieję, że
                dojdę do momentu kiedy ewentualnie będę go smarować raz w miesiącusmilei
                wszystkim mamom atopowców chociaż tego życzę.
                • anusia1912 Re: Do mam z AZS ; karolcia44 - anusia1912 26.05.07, 15:56
                  Czy moglabym zapytac ile kosztuje ta seria kosmetykow Aderma Exomega.Czasami
                  glupio sie czuje wchodzac do apteki i pytajac o cos dobrego a niedrogiego(u nas
                  troche krucho z kasawinkNiestety moje dziecko ma duzy problem z nerkami(dlatego
                  tez napisalam o tym Emolium).
                  Aha!Jak sie kapie dziecko w owsie?????Gotuje sie jakis wywar czy cos w tym
                  stylu?
                  P.S.Wszystkiego naj z okazji dnia mamsmile)Zeby Nasze Pocichy byly zdrowe!!
                  • karolcia44 Re: Do mam z AZS ; karolcia44 - anusia1912 28.05.07, 20:07
                    Niestety ta seria jest b. droga bo olejek+krem kosztują ok. 100 zł.Dlatego
                    stosuję je w momencie pogorszenia lub w najbardziej drażliwych miejscach. A
                    oprócz tego diprobase, oilatum, emolium, libobase -różne bo lekarka mowiła żeby
                    szukać najlepszych no a u nas niestety najlepszy= najdroższy.Owies zaś kupuję w
                    sklepach lub aptekach zielarskich w paczkach po 2 zł i w domu zaparzam przez 10
                    minut. Potem wlewam przez sitko do kąpieli. U nas działa rewelacyjnie i jak
                    niema Adermy to łaśnie to stosujemy i bardzo pomaga.Pozdrawiam
                    • sidek3 Re: Do mam z AZS ; sidek3 -karolcia44 - 28.05.07, 22:08
                      ile karolciu dajesz tego owsa wykapalabym w tym moja mala akurat na owies jest
                      uczulona i co ile kapiesz swojego szkaraba
                      • karolcia44 Re: Do mam z AZS ; sidek3 -karolcia44 - 29.05.07, 16:53
                        Zazwyczaj daję jedną całą paczkę. Kiedyś kąpałam cocdziennie ale zaczęłam mieć
                        problemy z dostaniem tego owsa dlatego teraz stosuję też Adermę i efekt
                        podobny z tym, że daje po kieszeni...No ale jeśli jest uczulona na owies to
                        chyba bym się zastanowiłasmile
    • anusia1912 Re: Do mam z AZS 21.05.07, 18:12
      U mojego 5 miesięcznego synka jest podobnie. jest cały zsypany zwłaszcza na
      buzi, czy to może być wina poduszki z pierza?
      Czy nie wiecie czy można używać oliwki przy AZS?
      • aneta-k77 Re: Do mam z AZS 21.05.07, 18:25
        poduszka z pierza raczej powinna zostac wyeliminowana - to czesty alergen.
        Zamiast oliwki polecam raczej np emolium - skora dobrze jest wtedy nawilzona i
        lepiej oddycha.
    • patysiak Re: Do mam z AZS 21.05.07, 22:32
      u nas jak zaczely brzozy pylic bylo straszne pogorszenie.musialam posilkowac
      sie mascia sterydowa niestety. no ale odpukac od paru dni jest dobrze.
      • malgorzatka76 Re: Do mam z AZS 21.05.07, 23:19
        Ja porównania z zeszłym rokiem nie mam, bo paskudztwo zaatakowało nas dopiero w
        grudniu 2006. Ale w porównaniu z tym, co było w okolicach stycznia-marca to jest
        - tfu tfu tfu - znakomicie (choć jeszcze daleko do normalności). Tylko nie wiem,
        czego to zasługa - terapii antycandidowej, czy wyeliminowania z diety jakiegoś
        alergenu... No i jedziemy teraz na antyhistaminach, co też jest nowością i to
        wyraźnie pomaga. Wolałabym jednak, żeby nie brał antyhistamin na stałe.
    • czakaka skóra po propolisie 28.05.07, 10:39
      Nie wiem, czy to pyłki czy upał, czy to coś od środka, je piaskownicę, dietę ma
      ścisłą. Ostatnio mieliśmy pogorszenie skóry,. znowu propolis, po tygodniu
      skóra jest ok, dlatego tak reklamuję propolis, bo przestałam używać maści ze
      sterydem, rok temu w takie upały był koszmar, jedna rana rozdrapane dziecko i
      nieprzespane noce. Codziennie kąpiemy małego w soli bnocheńskiej, silny
      roztwór.
      • faniafania Re: skóra po propolisie 29.05.07, 23:08
        Tez prosze o sprecyzowanie co to znaczy silny roztwor. I czy trzeba skore przyzwyczajac do niego stopniowo, czy od razu zaczeliscie stosowac silny. Corka ma 14 miesiecy i AZS. I napisz prosze jak wygladaja te kapiele. Czy stosujecie jakies kosmetyki do mycia, czy tylko te slona wode.
        Pozdrawiam
    • gapka_babka Re: Do mam z AZS 28.05.07, 15:22
      Proszę powiedz Czakaka propolis to krem czy maść czy może żel i jakiej firmy
      ponadto jak często kąpiesz w soli bocheńskiej i ile dajesz do kąpieli bo
      piszesz że silny roztwór.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka