do Czakaka - sol bochenska

30.05.07, 18:30
Witaj Czakaka, pisalas o kapielach w soli bochenskiej.Prosze napisz co to znaczy silny roztwor. I czy trzeba skore przyzwyczajac do niego stopniowo, czy od razu
zaczeliscie stosowac silny. Corka ma 14 miesiecy i AZS. I napisz prosze jak wygladaja te kapiele. Czy stosujecie jakies
kosmetyki do mycia, czy tylko te slona wode, bo skoro kapiecie codziennie, to pewnie jest to jedyne mycie dziecka. A moze wczesniej myjecie...
Pozdrawiam
    • czakaka odp od czakaka 31.05.07, 15:50
      hej
      Mój syn ma 15 miesięcy, siedzi w wanience, a operator wody w wanience, czyli
      mama albo tata, vel siostra leją na plecy, smarują całą buzię, mały się bawi
      zabawkami i moczy odnóża.
      Na dużą wanienkę do kąpania dzieci dajemy ok 3/4 szklanki soli, oczywiście na
      oko, jak nam się sypnie, jeśli kąpiel w wannie to proporcjonalnie więcej. Woda
      powinna być o temperaturze ciała, ja daję trochę cieplejszą, żeby dziecko
      dłużej posiedziało, to są przy okazji inhalacje jodowo-bromowe (schodzi katar,
      dziecko łatwiej odksztusza)i zabawa. Do mycia używaliśmy różnych drogich
      specyfików, ale teraz uważam, że wystarczy mydło dla dzieci na pupę, i
      ewentualnie na całość po podwórku, sól załatwia sprawę na całym ciele. Mały ma
      także mytą pupę każdorazowo po kupce w ciągu dnia, nie używam mokrych
      chusteczek, chyba że w podróży. Z moich obserwacji: zaczynaliśmy kąpiele od
      mniejszego roztworu i zwiększaliśmy codziennie, ale wtedy mały był po
      szpitalnym hydrokortizonie i skóra była super zaleczona. Może być tak, że
      dziecko , jeśli ma jakieś wykwity na skórze, to będzie drapało się podczas
      kąpieli i po niej. Od 3 miesięcy tę kwestię załatwia u nas propolis (poszukaj
      pisałam na forum),którym smarujemy rozdrapane zaognione miejsca zaraz po
      kąpieli, piecze i swędzi (alkohol)zaraz po posmarowaniu, ale skóra goi się po
      kilku dniach i nie trzeba stosować sterydów. Oczywiście o ile dziecko nie jest
      uczulone na propolis, u nas skutki rewelacyjne. Po kąpieli ubieramy małego w
      długi rękaw i spodenki, zauważyłam, że dużo gorzej gdy dziecko rozdrapuje
      ranki, trochę mu ograniczamy dostęp.
      Praktyczna rada: sól bocheńska ma różne klony, nie polecam tej kolorowanej i z
      dodatkami chem., używamy klasycznej. Niestety w aptece kosztuje 1kg ok. 7,5, co
      starcza z reguły na mniej niż tydzień. Będąc z dziećmi w kopalni soli w Bochni
      kupiliśmy zapas soli (sklep spożywczy obok uzdowiska, w samej kopalni jest
      drożej), gdzie 1 kg kosztował ok. 5 zł.
      Warto porównywać parametry na opakowaniach, njalepsza jest bocheńska, może być
      wielicka i kłodawska vel inne najlepiej ze złóż kopalnych, bo są prehistoryczne
      i nie takie brudne jak wspólczesne Morze Martwe lub Śródziemne. Szukałam też
      Zabłockiej Solanki Termalnej, ale nie łatwo ją kupić, a pytałam w Krakowie.
      Pozdrawiam!
      • halszka111 Re: odp od czakaka 31.05.07, 16:29
        a czy po kąpieli płuczesz dziecko wodą?

        pozdrawiam
        • czakaka Re: odp od czakaka 02.06.07, 16:30
          nie, to co zostaje na skórze to jest najlepsze.
      • dystrybutor5 Re: odp od czakaka 04.07.07, 12:30
        W poszukiwaniach Zabłockiej Soli Termalnej Siła Serca zapewne przyda Ci się
        wykaz oficjalnych punktów detalicznych w Polsce, również w Krakowie, które
        posiadają również Zabłocką Solankę termalną oraz Zabłocką Mgiełkę Solank.(do
        inhalacji i nawilżania pomieszczeń) znajdującą się na www.molcis.pl
    • gapka_babka Re: do Czakaka - sol bochenska 04.07.07, 19:04
      Poczytałam sobie trochę o tej zabłockiej soli i solance termalnej wygląda ze
      leczy wszystko również alergie i azs, a może wypowiedziałyby się mamy ktore
      stosowały te specyfiki i z jakim skutkiem?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja