Dodaj do ulubionych

do sigvaris

21.06.07, 12:07
Witam! Mam nadzieję,że się nie naprzykrzam,ale mam znowu pytanko do Ciebiesmile
Jesteśmy w trakcie kuracji na pokonanie lamblii.My z mężem skończyliśmy
zażywanie metronidazolu,Ola jutro kończy przyjmowanie furazolidonu.Pytanie
dotyczy probiotyków.Kiedyś już pisałam do Ciebie na ten temat i radziłaś
zażywać probiotyki nie w trakcie kuracji,ale po jej zakonczeniu.Czy możesz mi
doradzić jakiś probiotyk? Po rotawirusie Ola dostawała lacidofil.Teraz też go
podać? (Ola miała wtedy 2,5 miesiąca)Jak mogę jeszcze pomóc Córci wrócic "do
formy"? Ostatnio mało je,po posiłkach często ciągnie ją na wymioty.Będę
wdzięczna za każdą podpowiedź.Aga
Obserwuj wątek
    • bzik33 Re: do sigvaris 21.06.07, 12:16
      Jeszcze jedno pytanko-jak długo Twoja córcia wracała do siebie po kuracji?Kiedyś
      pisałaś,że po leczeniu była osłabiona....
      • sigvaris Re: do sigvaris 22.06.07, 10:29
        Marta faktycznie po leczeniu lamblii czuła się bardzo źle. Ale wtedy z lekarzem
        podjęliśmy decyzję o odrobaczeniu. Wtedy dopiero nastąpiła poprawa - powoli ale
        dzień po dniu było co raz lepiej. Może po zakończonej kuracji na lamblie
        rozważysz zioła o. Grzegorza lub balsam?

        Poprawa po pełnej kuracji u nas nastąpiła po 1,5 msc - ale dziecko było bardzo
        małe miało wtedy 7,5 msc.

        Przez rok po leczeniu nie podawałm dziecku glutenu, mleka krowiego (do dziś
        ograniczam oba te składniki w pożywieniu).

        Co do probiotyków nie jestem orłem w tym temacie. Ale podawałam beneflorę lub
        lacidofil.
    • sidek3 Re: do sigvaris 22.06.07, 13:26
      witajcie
      jakie a objawy lamblii moja 4 miesieczna corka ma niby alergie pokarmowa jest
      cala obsypana nie pomagaly diety na ktorych bylam karmiac piersia teraz dostaje
      bebilon pepti przedtem nutramigen i wsumie ciagle wyglada tak samo jedyna
      poprawa byla gdy dostala antybiotyk na zapalenie oskrzeli ale w momencie
      odstawienia antybiotyku znow pojawila sie wysypka bedziemy robic badania ale
      musze odczekac 14 dni a do tego czasu zeswiruje od dwoch dni kapie ja w lnie
      (polecila mi pacia na forum )_i jest poprawa skory sama juz niewiem co myslec
      lekarze upieraja sie ze to skaza
      • sigvaris Re: do sigvaris 26.06.07, 01:07
        Dopóki nie wykluczy się pasożytów "skaza" może byc taka sama jak "skaza" przy
        pasożytach. Więc upieranie się lekarzy bez badań to absurd, kompletna
        ignorancja. Przy pasożytach zwłaszcza jest nietolerancja mleka krowiego,
        identyczna do nietolerancji z innych powodów. Ale lekarz powinien wykluczyc
        najprostsze, czyli to co może, a może właśnie pasożyty.
        Zerknij tutaj:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=578&w=27748150&v=2&s=0
        • mami7 Re: do sigvaris 26.06.07, 08:52
          jak to jest z tymi testami na pasożyty:
          kilkakrotnie robiłam dziecku badania u pani Kamirskiej i nie było pasożytów
          teraz dziecko ma przedłużającą biegunkę zrobiliśmy w pobliskim laboratorium
          komplet badań i nic nie wyszło (robale i lamblie mikroskopowo), oprócz
          dodatniego testu Elisa.
          Przebadaliśmy się też z mężem i u nas niczego nie znaleźli.

          Czy powinniśmy w takiej sytuacji leczyć dziecko z lamblii?
          pediatra twierdzi, że tak.
          • sigvaris Re: do sigvaris 26.06.07, 12:18
            W leczeniu pasożytów często trzeba podjąć decyzję o mniejszym "złym". Generalnie
            dotyczy to przecież nie tylko pasożytów...

            Jeśli u dziecka wyszedł dodatni test Elisa (cud!) - to radziłabym rozważyć czy
            nie lepiej dla dobra dziecka przeleczyć się razem z nim. Szkodliwość tych leków
            dla dorosłych nie jest jakaś zastraszająca, a pozostawienie szansy, że jednak
            ktoś z Was ma lambliozę, która może znów przejść na dziecko jest chyba gorszym
            wariantem. Te badania są jak ruletka... Dobrze, że badaliście się konsekwentnie
            i to w różnych miejscach.

            Rozważcie podanie dziecku Furazolidonu (3 x dziennie wg. ulotki co do ilości na
            masę ciała) przez 10 dni (nie krócej), a Wam Macmiroru w dawce 800-1200 na dobę
            przez 7 dni. O porządkach przy lambliozie - sądzę, że już wiesz - tłuczemy to tu
            w koło-Macieju.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka