Dodaj do ulubionych

krew w kupce

09.10.07, 10:26
Mój ośmiotygodniowy synek zrobił kupkę z krwią trochę śluzu.Czasem kupki są
strzelające podałam mu trochę smekty.Ma delikatna sapkę ale w nosku coś mu
charczy pomimo ciągłego nawilżania i oczyszczania.Jem tylko kurczaka ziemniaki
marchew.Trzymam dietę.Pomóżcie poradżcie co mam robić może ktoś z was miał
podobny problem.
Obserwuj wątek
    • avanitta Re: krew w kupce 09.10.07, 11:26
      Moja córka też robiła kiedyś kupki z krwią. Ta krew może oznaczać
      uczulenie. Są dzieci uczulone na ziemniaki (np. moja córka), na
      marchew, na kurczaka. Chyba bezpieczniejszy jest indyk. A marchew
      jesz tylko gotowaną? Surowa ma większe właściwości alergizujące. Jak
      juz przeszłam na Bebilon Pepti to rozmawiałam z pewną panią
      alergolog i ona miała zastrzeżenia do mojej diety właśnie ze względu
      na mięso. Nie wiem czy nie powinno się przynajmniej na pewien czas
      wykluczyć mięsa i jeść tylko gotowane warzywa i owoce. Tak by
      wynikało z tego co ona mówiła. Przypraw też nie używasz? Możesz
      tylko używać soli i cukru. Cukier też może uczulać ale nie wiem czy
      przenika do mleka.
      Chyba powinnaś zrobić badanie kału na pasożyty (mojej córce wyszła
      candida). Musisz też szukać dobrego lekarza.
    • kruffa Re: krew w kupce 09.10.07, 12:15
      Zrób badania na pasożyty i natychmiast zmień dietę. Zrób też dziecku badanie na
      nietolerancję laktozy. Krew mogła być równie dobrze od smekty.
      Przecież to jakieś szaleństwo. Sama jestem "weteranką" wink diety eliminacyjnej,
      ale na coś takiego bym nie wpadła.
      Zacznij jeść kaszę jaglaną, gryczaną, cukinię, brokuły, groszek, kalafior,
      kapustę i w ogóle więcej warzyw, oliwę z oliwek lub słonecznika, jakieś mięso.
      Łykasz wapno?

      Kruffa
    • jasiek-2007 Re: krew w kupce 09.10.07, 15:18
      niedawno był lekarz odstawilismy cyca i przeszliśmy na bebilon pepti.
      Jaś i tak jadł więcej mleka z butelki jak cyca.Pazdrawiam wszystkie mamy i życzę
      cierpliwości .

      Mama Jasia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka