22.06.06, 09:00
"Cel zycia ."

By usmiech dziecka
By slonce na niebie
By ptaki w oblokach
Bym mogl kochac Ciebie
By slowo "czlowiek"
Brzmialo nadal dumnie
By jedno drugiemu przychylalo nieba
By serce nie kamien

Po to zyc trzeba.


Wlasnie zmarl nasz przyjaciel. Bardzo mlody czlowiek. 47 lat tylko........


Odezwe sie wkrotce.

Wszystkim ZDROWIA z calego serca zycze.

Obserwuj wątek
    • kuczman Re: ZYCIE. 26.06.06, 06:52
      Czekamy na Ciebie Juliett...
      • edyta.g.25 Re: ZYCIE. 27.06.06, 19:09
        Piekny wiersz...moj maz zginal kilkanascie dni temu w wypadku samochodowym w
        wieku 30 lat. Zostawil po sobie bol cierpienie, zone i 4 miesieczna coreczke!
        • edyta.g.25 Re: ZYCIE. 27.06.06, 19:10
          Dodam ze nigdy nei pogodze sie z jego tak nagla smiercia! Kochal zycie kochal
          mnie dziecko - chcial zyc! Niewiele pryszlo mu z tego zycia oj niewiele.
          • kuczman Re: ZYCIE. 28.06.06, 02:05
            Wyrazy wspolczucia...
            Badz mocna, warto.
        • juliett74 Re: ZYCIE. 30.06.06, 23:56
          Nie wiem nawet jak zaczac, a koniecznie chce napisac choc pare slow.
          Czesto slowa nie wyraza tego co naprawde czujemy, wiec to by bylo tyle...
          Edyta... trzymaj sie. Jesli chcesz, napisz do mnie e-mail. Odpowiem na kazdy.
          • kuczman Re: ZYCIE. 07.07.06, 04:30
            Dzis, czyli w czwartek, mina miedzynarodowy dzien pocalunku...
            esencja piekna zycia, pocalunek... niech zazdrosci ten 1% spoleczenstwa ktory
            nie zna smaku ust...
            • juliett74 Re: ZYCIE. 07.07.06, 10:48
              kuczman napisał:

              > Dzis, czyli w czwartek, mina miedzynarodowy dzien pocalunku...
              > esencja piekna zycia, pocalunek... niech zazdrosci ten 1% spoleczenstwa ktory
              > nie zna smaku ust...

              Zapozno przeczytalam ten post. :) Nadrobie w Piatek.
              Tymczasem zycze wam aby miedzynarodowy dzien pocalunku byl codzien.
              • kuczman Re: ZYCIE. 20.07.06, 07:00
                A ja wlasnie wrocilem z "wystawienia" zwlok mamy przyjaciela.
                Tyle ze w sumie wesola impreza, wspominali wszyscy o zmarlej, ciezarne kobitki
                plotkowaly o swoich przezyciach, male szkraby sie na nich wieszaly... ot, zycie
                idzie do przodu.
                • juliett74 Re: ZYCIE. 21.07.06, 01:07
                  Zycie jest piekne. Trzeba nam tylko nauczyc sie szanowac siebie i ludzi nam najdrozszych. Czesciej sie
                  usmiechac, nawet gdy ciezko i smutno.Trzeba tylko nauczyc sie cieszyc tym co sie ma. Polubiec siebie.
                  Cieszyc sie z najmniejszych drobiazgow. I nigdy, ale to przenigdy nie byc przekonanym, ze na drugi
                  dzien spotkamy te same twarze.
                  Zycze Wam Wszystkim czytajacym zdrowia, usmiechu, przetrwania zlych chwil w zyciu.
                  Bo, " niedowiarkom recze, ze jednak mozna oprzec sie o tecze".
                  Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka