Dodaj do ulubionych

pytanie o refundację pepti?

04.11.07, 17:15
Moja córeczka (2,9) od trzeciego tygodnia życia pije bebilon pepti. Miesiąc
temu pediatra kazał podać normalne mleko, próba spowodowała nawrót wysypki i
rozwolnienie. Mimo tego pediatra poinformował mnie, że więcej bebilonu mi nie
przepisze, bo przepisy nfz jej zabraniają, gdyż dziecko jest za duże. Chciałam
kupić mieszankę w aptece, okazało się, że bez recepty się nie da. Wróciłam do
lekarza, który jako alternatywę zaproponował mi mleko ryżowe ze sklepu ze
zdrową żywnością.

Dziecko chętnie pije mleko, to właściwie jest jedyne źródło nabiału i nie
chciałabym z niego rezygnować. Mamy doradźcie, jakie mleko dawałyście swoim
alergikom po skończeniu bebilonu? Jak długo Wasz pediatra go Wam refundował?
Będę wdzęczna z apodpowiedzi.

PS. Szkoda, że tak późno znalazłam to forumcrying
Obserwuj wątek
    • aleksandra19811 Re: pytanie o refundację pepti? 04.11.07, 22:01
      Lekarz pediatra faktycznie może wypisać produkt
      mlekozastepczy tylko do momentu ukonczenia 1 roku
      życia dziecka. Więc i tak długo go wypisywał.

      Dlaczego nie pójdziesz do alergologa, powiniem
      wypisać bez problemu, przy takich objawach.
      Pediatra nie dał skierowania ?
      Idź do inej apteki. Ja nie raz kupowałam tylko,że za
      100% . Bo na receptę, te preparaty sa na 50 %. Jesli
      chcesz zapałcić te 100% apteka powinna sprzedać. Sama
      tak kupowałam.
      Możesz spróbować nie podawac juz wogole "mleka"
      tylko "normalne" jedzenie. Wcale te mieszanki nie są
      takie zdrowe.
      • martabmw Re: pytanie o refundację pepti? 05.11.07, 00:33
        Mój pediatra twierdzi, że bebilon i nutramigen może przepisywać przez dwa lata
        (może nfz na Śląsku i w Krakowie mają trochę inne wytyczne). Do alergologa
        odmówiono mi skierowania pod pretekstem, że i tak nie ma sensu robić testów
        przed trzecim rokiem życia. Właśnie zamierzam się o nie upomnieć, bo cały czas
        słyszę, że to minie, a jak tylko wprowadzam zwykłe mleko jest nawrót. Cudem
        jogurt od zeszłego miesiąca zjadany jest bez sensacji

        W jednej aptece powiedziano mi, że tylko na receptę, przyjęłam to za pewnik, ale
        chyba masz rację, żeby spróbowac w innej mniej rygorystycznej. Pediatry też
        wolałabym nie zmieniać, bo ogólnie jestem zadowolona (antybiotyki ostrożnie,
        odbiera telefony awaryjne, ogólnie wyczuwa nieźle moje dziecko i trafia z
        diagnozami). Z mleka nie chciałabym rezygnować, ale nie musi to być bebilon,
        jestem ciekawa co było dobrze tolerowane przez dzieci z podobnymi problemami.
        • tsikorka Re: pytanie o refundację pepti? 05.11.07, 01:17
          A moze Bebilon HA? Jest stosowany przy profilaktyce alergii
          pokarmowej. Nie jest to preparat mlekozastępczy jak pepti tylko
          mleko, ale jak to mi lekarz wytłumaczył żeby laik zrozumiał już
          lekko strawione, wię nie obciąża tak układu pokarmowego. Kosztuje ok
          23 zł i można je kupić w hipermarketach na stoiskach z jedzeniem dla
          dzieci.
          Mój synek ma 21 miesięcy też pił pepti teraz jest waśnie na ha i
          toleruje to mleko. Warto spróbować jeśli nie chcesz rezygnować z
          mleka ale jak poczytasz na tym forum to bez mleka też da radę zdrowo
          żyć.
          • martabmw z HA robiłam próbę 05.11.07, 14:57
            skończyło się biegunką i szpitalem, ale to rok temu było. M.
      • kruffa Re: pytanie o refundację pepti? 05.11.07, 07:16
        Nie prawda. Mieszanki mlekozastępcze są preparatami wydawanymi tylko na receptę.
        Czasami apteka może sprzedać 1 puszkę, ale więcej nie powinna. Możesz mieć
        receptę i tak nie dostać zniżki - parę razy to przerabiałam jak pediatra
        zapomniała napisać P, co oznacza, że dziecko ma chorobę przewlekłą i zniżka "się
        należy".

        Kruffa


    • kruffa Re: pytanie o refundację pepti? 05.11.07, 07:12
      Nie wiem dlaczego cały czas matki dają się wrabiac lekarzom. Temat był
      przerabiany wielokrotnie. Teoretycznie główny krajowy alergolog (sorry, nie wiem
      jak się dokładnie nazywa ta funkacja) gdzieś tam napisał, że dzieci do 6-7 roku
      mogą otrzymywać mieszankę mlekozastępczą - oczywiście refundowaną.
      Weź zaświadczenie od alergologa, że dziecko musi pić BP i tyle.
      Moje dziecko piło nutramigen prawie do 4 roku życia. Pediatra poprosiła o
      zaświdczenie dopiero jak mała miała skończyć 2 lata. Twierdziła, że do 2 roku
      może spokojnie przepisywać, a potem powinna mieć zaświadczenie. I ja się z tym
      zgadzam, bo skoro dzieciak ma taką alergię to powinien być pod opieką alergologa
      i ten powinien o tym decydować.
      Próbowałaś podawać masło i biały ser?

      Kruffa
      Kruffa

      • martabmw Re: pytanie o refundację pepti? 05.11.07, 15:07
        Czy któraś z mam na może namiary na takowe publikacje, tego naczelnego
        alergologa, chętnie poczytam.

        Ciocia lekarz kiedyś mi tłumaczyła, że medycyna jest sztuką, każdy przypadek
        jest inny, wytyczne są luźne i jeśli jest konieczność przepisania leku to się go
        przepisuje, to tak jakby założyć, że cukrzycę leczy się przez dwa lata a potem
        się nie refunduje, bo pacjent ma wyzdrowieć. Dlatego coś czuję, że mnie pediatra
        trochę zwodzi, bo owszem skazę potwierdza, widzi konieczność podawania mleka ale...

        Najpierw poproszę o skierowanie do alergologa - od tego zacznę.
        Dzięki wszystkim za info.
        • kruffa Re: pytanie o refundację pepti? 05.11.07, 15:17
          Najpierw to poproś pediatrę o odmowę wypisywania recept na piśmie wraz z
          podaniem podstawy prawnej.

          Kruffa
          • martabmw Dzwoniłam do rzecznika praw pacj. 05.11.07, 21:32
            Dziewczyny zaczęłam drążyć temat. Dodzwoniłam się do rzecznika, przedstawiłam mu
            sytuację i dowiedziałam się, że nie ma limitu wieku na bebilon pepti, przepisuje
            się go tak długo, jak długo jest to konieczne i przy długotrwałym stosowaniu jak
            najbardziej podlega pod refundację (przewlekłe). Usłyszałam także, co mnie
            rozśmieszyło, że przy zachodzącej potrzebie bebilon można przepisać nawet
            siedemdziesięciolatkowi. Jednym słowem mój pediatra, albo nie jest na bieżąco z
            przepisami (fakt starsza osoba), albo zwyczajnie pocisnął mi kity.

            Rzecznik dał mi namiary na :
            www.mz.gov.pl/wwwmz/index?mr=q491&ms=383&ml=pl&mi=383&mx=0&mt=&my=419&ma=07854
            dla śledzących wątek polecam załącznik nr 4.

            Doradził to samo co przedmówczyni, żeby poprosić o odmowę na piśmie, a na
            rozmowę z lekarzem zabrać wydruki z netuwink

            Gdyby nie to, że za kilka dni wyjeżdzam do sanatorium, przeszłabym si ę do
            pediatryka od razu. Może to i dobrze, bo zdążę ochłonąć do rzeczowej dyskusji. Marta
            • jagoda2 Re: Dzwoniłam do rzecznika praw pacj. 06.11.07, 12:00
              Dzięki za informację i za ten link. Bardzo mi się to przyda dla
              niedouczonej pediatry.
              Jagoda
              • martabmw Re: Dzwoniłam do rzecznika praw pacj. 06.11.07, 22:11
                Dla ścisłości dodam, że dzwoniłam do rzecznika ze śląskiego oddziału nfz-tu.

                Rzecznik już raz nam pomógł i wydaje mi się dziewczyny, że za rzadko o nim
                pamiętamy a szkoda.

                W krakowskiej przychodni mojemu rocznemu dziecku z biegunką wyznaczono wizytę za
                osiem dni. Zwyczaje panujące w przychodni były takie, że recepcjonistka
                zapisywała czworo dzieciaków na godzinę (ściśle według limitu nfz), czyli po
                przemnożeniu przez liczbę godzin pracy pani doktor, niewielu do lekarza mogło
                się dostać a przychodnia obsługiwała kilkunastotysięczne osiedle. Interwencja
                rzecznika spowodowała, że córka była przebadana na drugi dzień. Rzecznik
                poinformował nas, że pediatra jest dla dziecka lekarzem pierwszego kontaktu, że
                dorosły krócej czeka na swoją kolej i że faktycznie to co tam się dzieje, to
                jest zwykła granda. Zadzwonił podając się za babcię, sprawdziwszy wiarygodność
                naszej wersji, zadzwonił tym razem do dyrektora przychodni, widać efektywnie, bo
                załatwili nas ekspresem. Z pytaniem o bebilon dzwoniłam do niego drugi raz w
                życiu, ale chyba wpiszę go na stałe do komórkiwink

    • jagoda2 Re: pytanie o refundację pepti? 05.11.07, 10:31
      Może dopóki nie załatwisz stosownego zaświadczenia dla pediatry,
      spróbuj odkupić to mleko od mam z Forum, które mają zbędne zapasy?
      Mamy forumowe z reguły są bardzo pomocne i życzliwe. Mnie w ten
      sposób udało się odkupić blisko 100 puszek Nutramigenu.
      Jagoda
    • aneta_szu Skandal! 05.11.07, 14:10
      moj synek ma 156 mcy i nadal pije nutre i pewnie długo jeszcze
      będzie pił to mleko.
      recepty mam bez problemu.
      zmien lekarza, bo nóz w kieszeni sie otwiera
    • aneta_szu skandal! 05.11.07, 14:11
      15 mcy - ze zdenerwowania wyskoczyły jakies głupoty
      • martabmw Re: skandal! 05.11.07, 14:59
        Nie denerwuj się, bo źle mnie zrozumiałaś, dziecko ma dwa lata i dziewięć
        miesięcy, nie dwa miesiące.
        • qdachi Re: skandal! 05.11.07, 18:07
          Mój 2,7 i pije pepti, bez problemu dostaję recepty. Ja czasami
          kupowałam przez forum mleko i tyle - od dziewczyn, popytaj może
          któraś ma do sprzedania smile
          • syndoman Re: skandal! 06.11.07, 22:53
            U mnie było podobnie. Ja mała skończyła 2 latka, to KILKU lekarzy
            odmówiło wypisywania recept na BP! Stwierdzili, że będą wypisywać
            jeśli testy z krwi potwierdzą alergię!Co za bzdura, przeciez moga
            wyjśc ujemne a dziecko alergię ma. I tak właśnie było u nas.
            Musiałam kupować bez recepty na 100%. PO pół roku zrobiłam prywatnie
            IgE na mleko i "na szczęście" wyszła 2 klasa. Teraz recepty mam bez
            problemu.
            ALe to jest parodia, bo co z tego że wcześniej testy nie wykazały
            alergii, jeśli z objawów była jak byk. Próbowano mi wciskać mleko
            sojowe. Ręce opadają
            • jackowa Re: skandal! 13.11.07, 18:25
              Witam, ja właśnie zaczęłam ten etap, czyli staranie się o recepty. Pediatra
              stwierdziła, że po ukończeniu roku nie może wypisywać bebilonu pepeti bez
              zaświadczenia od alergologa. Wczoraj alergolog orzekła, że ona nie wydaje takich
              zaświadczeń i pediatra po dokładnym opisaniu niepowodzenia przy przejściu na
              mleko HA powinna przepisywać recepty. Na razie mam zapas ale ciekawe co dopowie
              mi pediatra przy kolejnej wizycie. Dziękuję bardzo za tę sugestię o szukaniu
              pomocy w NFZ. Dodam jeszcze, że w testach nie wykryto uczulenia. Pozdrawiam
              wszystkie Mamy w podobnej sytuacji.
              • karinka21 Re: skandal! 13.11.07, 20:29
                Moja pediatra bez problemu wypisuje recepty, a mały ma już rok, nigdy mi nie
                powiedziała, że kiedykolwiek będzie z tym problemuncertain
                • tym777 Re: skandal! 13.11.07, 23:34
                  Mój syn w grudniu kończy 3 lata i pediatra bez problemu wypisuje recepty ze zniżką.
                  • karotka11 Re: skandal! 14.11.07, 12:34
                    Na ostatniej wizycie dr Zawadzka poinformowała nas właśnie, że
                    wypisuje po raz ostatni BP i że powinniśmy kolejny raz próbować
                    przejść na HA. Wg niej BP przepisuje się ze zniżką do 2 roku życia
                    dziecka. Po przekroczeniu tego wieku, nadal może wypisywać, ale nie
                    obejmuje nas już zniżka.
    • martabmw Jestem po rozmowie z lekarzem! 04.12.07, 20:03
      Grzecznie poinformowałam panią doktor o mojej rozmowie z rzecznikiem. Efekt jest
      taki, że będę dostawać receptę z literką P do czasu aż nie wypowie się alergologwink

      Pozdrawiam i dzięuję za odzew - Marta.
    • chalsia Re: pytanie o refundację pepti? 04.12.07, 22:32
      moje dziecko od 5-ciu już lat jest na Bebilonie Pepti. Od jakiegoś
      czasu przychodnia pediatry wymaga ode mnie co pół roku zaświadczenia
      od alergologa, że dziacko ma być na BP. Zaświadczenie od alergologa
      prowadzącego dostaje oczywiśćie bez problemu (bo taka jest potrzeba)
      i pediatra/przychodnia wypisuje mi BP ze zniżką zawsze gdy
      potrzebuję.
      A swoja drogą pokażę im w przychodni to rozporządzenie i załącznik
      nr 4 smile))
    • anetka-0 Re: pytanie o refundację pepti? 05.12.07, 22:26
      zadzwoń do bobo wity na bezpłatny numer.Ja miałam podobnie za swoim
      pediatrą nie chciał mi po jakimś czasie przepisywać bebilonu tylko
      nutramigen a dla mojej córki która od paru miesięcy piła bebilon
      było to nie do przyjęcia.zadzwoniłam i pani doktor z o,vity nutr.
      przyjechała specjalnie do mojej przychodni na rozmowę z
      lekarzem .Potej wizycie wszystki się dało przepisać bez problemu.To
      są niestety nasze polskie realia,głowa boli jak człowiek pomyśli ale
      dla dzieci trzeba walczyć!!!
    • malamaya Re: pytanie o refundację pepti? 08.12.07, 12:35
      witam mieszkam w krakowie, mleko bebilon pepti kupuje w kazdej
      aptece place 100% nikt nigdy nie robil problemu ze sprzedaza.
      • kruffa Re: pytanie o refundację pepti? 08.12.07, 16:16
        Tylko, że matki piszą tutaj o mleku z refundacją. Nie rozumiem po co przepłacać,
        skoro należy się zniżka. Bez senu.

        Kruffa
      • martabmw Re: pytanie o refundację pepti? 08.12.07, 19:36
        malamaya napisała:

        > witam mieszkam w krakowie, mleko bebilon pepti kupuje w kazdej
        > aptece place 100% nikt nigdy nie robil problemu ze sprzedaza.

        Owszem, sprzedają ponieważ chcą zwyczajnie zarobić. Inna sprawa, że sprzedają go
        nie do końca legalnie, ponieważ na pepti musi być recepta. Marta
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka