Lamblie - proszę o radę

06.11.07, 01:09
Drogie Forumowiczki, trafiłam na to forum wiedziona informacją, że
tu wiecie wszystko o pasożytach. Mam 14-letniego syna, który od kilku
(nastu?) miesięcy cierpi na nieregularnie nawracające biegunki i
nieuzasadnione bóle brzucha (zwłaszcza po jedzeniu).
Piszę "nieuzasadnione", bo nikt poza nim w domu nie ma takich
przypadłości i są one niezależne od tego, co syn akurat jadł.
Lekarka rodzinna, do której poszłam przed wakacjami jak młody
kolejny raz zarwał szkołę, bo go od rana wzywał sedes, obejrzała,
obmacała i zasugerowała zespół jelita wrażliwego (o którym
poczytałam i jestem przekonana, że to pudło). Tymczasem sytuacja
biegunkowo-bólowa co jakiś czas nawraca, więc zaczęłam grzebać w
necie i pomyślałam, że może to lamblie.
Napiszcie, proszę, z własnego doświadczenia, jakie objawy może dawać
lamblioza? Jakie badania należy wykonać, żeby potwierdzić/wykluczyć
ową? Czy może wiecie gdzie w Krakowie można takie badania zrobić? No
i jeżeli lamblie by się potwierdiły, to jak się paskudy wybija? I
czy wszyscy w domu musimy robić testy/leczyć się (mam jeszcze syna
12-letniego i 7-miesięcznego).
Z góry dziękuję za pomoc i info.
    • kerstink Re: Lamblie - proszę o radę 06.11.07, 07:14
      Objawy ktore podajesz sa mi, doroslej, bardzo dobrze znane. Do tego mozna
      jeszcze w moim przypadku dodac zmiany skorne na rekach, wypadajace wlosy,
      ogolnie kiepskie samopoczucie, zmeczenie. Byl okres, ze wszyscy ktorzy na mnie
      popatrzyli to sie pytali, czy jestem chora.

      Lekarze oczywiscie zdiagnizowali zespol jelita wrazliwego, robili rozne badania
      w ktorych wszystko bylo ok. Lekarz od skory zdiagnozowal zmiany skorne, ktore
      juz takie sa i musze sie pogodzic.

      Teraz, po w sumie dwoch lat walki, wszystko zaczelo sie unormowac. Musialam miec
      kiedys lamblie, albo je nadal mam. One niszcza kosmki jelitowe w jelicie
      cienkim. Tak zniszczone jelito nie moze przyjac pokarmow, ktore organizmowi sa
      potrzebne. Dochodzi do brakow. Jednoczesnie niestrawione resztki pokarmow
      odkladaja sie i sa swietna pozywka dla Candidy, ktora sie namnaza. I bole
      brzucha, biegunki z zaparciami gotowe. Przy takim oslabieniu latwo o kolejne
      pasozyty. Dodatkowym problemem u mnie byly wypelnienia amalgamatowe, Candida
      rowniez lubi metale ciezkie. Musialam odstawic gluten, ktory nie pozwolil
      zregenerowac kosmki.

      Zrob wam wszystkim badanie kalu na pasozyty: lamblie, robaki, candida. Ciezko je
      wykryc, a tak masz wieksza szanse, ze znajdziesz winowajce. U mnie w badaniach
      kalu np. nie wyszlo, jednak lekarka jest przekonana, ze je mam/mialam.
      • akaef Re: Lamblie - proszę o radę 07.11.07, 23:34
        Dzięki za odpowiedź. Wezmę od naszej lekarki skierowanie i nas
        przebadam. Czy ktoś mógłby mi polecić godne zaufania laboratorium w
        Krakowie?
    • sigvaris Re: Lamblie - proszę o radę 08.11.07, 10:42
      Było tu kilka matek z Krakowa, ale chyba ich problemy się skończyły, więc coś
      ich nie widzę.
      Większość z nich po różnych próbach labów (Czysta, Daszyńskiego - o ile dobrze
      pamiętam) w Krakowie zdecydowały się na wysyłkę:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=578&w=53999696
      • akaef Re: Lamblie - proszę o radę 08.11.07, 10:48
        Dzięki za szybką odpowiedź.
      • przeciwcialo Re: Lamblie - proszę o radę 08.11.07, 10:53
        Na Czystej to chyba najwiekszy znawca Lamblii w Polsce pracował i
        chyba jeszcze pracuje.
        • akaef Re: Lamblie - proszę o radę 09.11.07, 00:01
          A możesz coś więcej mi napisać? To laboratorium czy gabinet lekarski?
Pełna wersja