truskaweczka18
12.11.07, 22:11
moja córka 11 m-c od ponad 6miesięcy żle sypia wczoraj odkryłam że cały czas
jak by coś jej zalegało w gardle abo w nosie, niestety po użyciu fridy nic sie
nie zmieniło, w nocy dziwnie furczy jej można porównać to do zalegania pokarmu
ale tak nie jest ponieważ rzadko ja karmie piersia, ktoś podał mi powód że to
trzeci migdał ale ona nie chrapie w nocy i nie spi z otwartą buzią,ale mam
wrażenie że w pewnym momencie nastepuje bezdech i wybudza sie z głośnym
płaczem jakby chciała złapac powietrze jak myslicie co to jest??? może robal?