livia19
20.11.07, 08:33
kiedys już pisałamna tym forum o przypadku mojego syna - link wkleję
póxniej
pochrzakiwał, pokasływał - po pierwszej kuracji mu przeszło, ale
wrócił do pzredszkoalw we rześniu i pod koniec tego miesiaca
wszytsko zaczeło sie na nowo
znowu powytarzamy kuracje-młody dostał Zentel, tydzień pzrerwy,
Tanacet-heel, tydzień pzrewy i w niedzielę mamy podać mu Vermox
od ok. tygodnia zauwazyła poprawe, wtym sensie ze znazcnie mniej
pochrzakuje, ale dziisaj pani w pzredszkolu mnie ząłamała - mówi, ze
Łukasz bez pzrerwy chrzaka przeszkadzajac w prowadzeniu zajeć i
takie tam
załamałam sie...
juz nie wiem co o tym wszytskim myśleć
Łukasz nie ma takich objawów jak wysypka, skórna, zgrzytanie zebami,
tylko to pochrzakiwania
w lipcu eozynofile wyszły mu podwyzsozne prawie trzykrotmnie
teraz nie robiłam badąń kontrolnych, nie robiłam tez badań kału, bo
nasza lekarka takiej potrzeby nie widzi, nie widzi tez potrzeby
odrobaczania całej rodziny
podpowiedzcie cos, co am zrobić, od czego zacząć badania-jeśli nie
dostanę skierowania zrobie je prywatnie
prosze o pomoc
przepraszam za chaotyczną wypowiedz...