Dodaj do ulubionych

Doktorat: narodziny w domu- pomóżcie

25.11.11, 20:18
Witam
Przygotowuję doktorat na temat narodzin w domu. Interesuje mnie pytanie: kto i dlaczego rodzi w domu w Polsce, ponieważ wiedza na ten temat praktycznie nie istnieje. Jestem socjologiem, fascynuje mnie wielość perspektyw dotyczących tego zjawiska, dlatego badania dotyczą kobiet, które urodziły w domu i położnych przyjmujących porody w domu, kobiety rodzące w szpitalu i położne pracujące na położnictwie. Proszę znajdźcie dla mnie trochę czasu, moja praca bez Was nie może zaistnieć. Do uzupełnienia jest ankieta i trzy testy, trochę tego jest, ale jeśli mają być to badania poważne to i narzędzia muszą być dobre. W końcu to nasza wspólna sprawa, żeby o porodzie w domu pojawiały się rzetelne prace. Nie ma dla mnie znaczenia rok porodu, w ankiecie podaje się go, dzięki temu będę mogła uporządkować rocznikiem. Jeśli ktoś urodził więcej niż jedno dziecko w domu to proszę odnieść się do swojego pierwszego porodu w domu. Przekażcie, proszę, moją prośbę wszystkim, którzy urodzili w domu, jestem wdzięczna za każdą odpowiedź. Wystarczy kliknąć na link:

moje-ankiety.pl/respond-15597/sec-sle6XYSi.html

UWAGA: należy zaznaczyć odpowiedź w kratce lub kółku, nawet, jeśli jest to pytanie wymagające swobodnej wypowiedzi, inaczej pojawi się komunikat o błędzie.

Prywatnie jestem mamą trójki dzieci urodzonych w szpitalu, ze względu na dobro badań nie mogę ujawniać własnych urodzeniowych preferencji- czytajcie między wierszami...
Pozdrawiam i dziękuję z góry za życzliwość
Ula Domańska
Kontakt e-mail: urszuladomanska@wp.pl
Obserwuj wątek
    • kaakaa Re: Doktorat: narodziny w domu- pomóżcie 25.11.11, 21:55
      Coś tam chyba jest pokiełbaszone w pytaniach 3,4,5 czy coś koło tego tych dotyczących porodu w domu lub w szpitalu, jeśli chodzi o przejście do kolejnego pytania. Sprawdź to jeszcze. Może mi się tylko zdawało, bo zmęczona jestem po całym dniu.
      • ula-69 Re: Doktorat: narodziny w domu- pomóżcie 25.11.11, 22:56
        Dzięki za odzew, faktycznie wkradł się błąd, mam nadzieję, że więcej niespodzianek nie będzie. Poprawiłam. Pozdrawiam
        ula
    • nisiabu Re: Doktorat: narodziny w domu- pomóżcie 26.11.11, 17:22
      temat doktoratu jest pierwszorzędny! Ankiety wypełniłam, życzę owocnej pracy i proszę podziel się wynikami pracy jak już będą!
      • ula-69 Re: Doktorat: narodziny w domu- pomóżcie 27.11.11, 23:39
        Dziewczyny jesteście rewelacyjne, dziękuję za przysłane ankiety i wsparcie. Uzbierało się na razie siedem. Nie spodziewałam się tak szybkiego odzewu. Jeśli chodzi o termin badań, to spokojnie- czekam na wszystkich chętnych, na razie ankieta jest aktywna do lutego. Oczywiście z niecierpliwością oczekuję codziennie na każdą nową ankietę.
        Jeśli chodzi o cesarki, faktycznie warto by dopuścić do głosu mamy razem z ich bardzo różnymi doświadczeniami: zabiegi nagłe, planowane z powodów medycznych i pozamedycznych, czasem na życzenie. Każda ma inną opowieść. Brakuje takiej analizy przynajmniej na gruncie socjologii. Zwróciłam na to uwagę już wcześniej z racji swoich doświadczeń osobistych. Jeżeli satysfakcjonujący może być zamiast doktoratu artykuł, to chętnie przyjmę każdą historię. Serdecznie pozdrawiam
    • diuszesa Re: Doktorat: narodziny w domu- pomóżcie 26.11.11, 23:59
      Szkoda, że ankieta nie jest przeznaczona dla kobiet, których poród zakończył się cesarskim cięciem... sad
      • oldzinka Re: Doktorat: narodziny w domu- pomóżcie 27.11.11, 15:33
        No właśnie, to trochę niesprawiedliwe, że w tego typu badaniach zawsze pomija się kobiety, które chciały rodzić w domu, ale z różnych względów się im nie udało. Czujemy się dyskryminowane wink
    • annairam Re: Doktorat: narodziny w domu- pomóżcie 27.11.11, 18:48
      Mam nadzieję, że termin badań nie jest krótki i w styczniu będę mogła wypełnić ankietę smile.
    • kropkaa Re: Doktorat: narodziny w domu- pomóżcie 28.11.11, 00:05
      Podobała mi się opcja: mąż podczas porodu:
      -nudził się.
      smile
      • aldakra Re: Doktorat: narodziny w domu- pomóżcie 28.11.11, 10:59
        Wypełniłam smile
    • agaguru Re: Doktorat: narodziny w domu- pomóżcie 29.11.11, 01:19
      Ja nie wiem czy moge wypelnic, bo rodzilam w uk...a tam duzo pytan ukierunkowanych na pl ???
      • ula-69 Re: Doktorat: narodziny w domu- pomóżcie 30.11.11, 23:22
        Dziękuję za zainteresowanie, ale badania dotyczą jedynie Polski. A swoją drogą nie wpadłam na pomysł, że może się zdarzyć taka sytuacja. Pozdrawiam
    • hortensjaaaa Re: Doktorat: narodziny w domu- pomóżcie 29.11.11, 12:34
      wypełniłam wink

      życzę powodzenia!
      • ula-69 Re: Doktorat: narodziny w domu- pomóżcie 30.11.11, 23:42
        Dziewczyny mam już 17 ankiet. Każdej z osobna bardzo dziękuję, że pomimo własnych spraw znalazłyście dla mnie czas.. Właśnie kończę badania grupy kontrolnej w szpitalu. Tam męczę mamy świeżo po narodzinach, one też są bardzo życzliwe. Dużo jeżdżenia, dużo pracy, ale warto. Temat obejmuje też badania wśród położnych, które zrealizowałam na razie tylko częściowo. Pozdrawiam gorąco nocną porą
        • kaakaa Re: Doktorat: narodziny w domu- pomóżcie 01.12.11, 07:57
          Pozwolę sobie tylko zwrócić uwagę, że jeśli porównując mamy po porodach domowych i szpitalnych masz te po domowych w znaczny czas po porodzie, a te po szpitalnych w pierwszych dobach połogu, to wyniki takich badań będą, od strony metodologicznej patrząc, do... no, sama wiesz... wink Nie ma powodu, by różnice międzygrupowe, które wybadasz przypisywać różnemu miejscu porodu, a nie faktowi, że jedna grupa jest bezpośrednio po porodzie, a druga znaczny czas po nim.
          Ot, taka rzecz do refleksji...
          • ula-69 Re: Doktorat: narodziny w domu- pomóżcie 01.12.11, 11:40
            Dzięki za sugestię, sprawa pod kontrolą, wałkowana z promotorem. Miarodajnym źródłem doboru próby kontrolnej jest dokumentacja medyczna, dostępna podczas badań w szpitalu. Rozmowy o metodologii przenieśmy na prywatną pocztę.
            Pozdrawiam serdecznie
            • silije.amj Re: Doktorat: narodziny w domu- pomóżcie 08.12.11, 16:33
              Wypełniłam ankietę.
              Chciałabym kiedyś przeczytać taką pracę doktorską smile
              • kropkaa Re: Doktorat: narodziny w domu- pomóżcie 12.12.11, 03:12
                Silije, jak miło, że wpadłaś! Już tylko pierniczki Cię przypominająwink
                • ula-69 Re: Doktorat: narodziny w domu- pomóżcie 12.12.11, 13:43
                  Dziękuję to 25 ankieta. Cieszę się , że mogę pracować z tym tematem i mam nadzieję po zakończeniu coś opublikować. Na pewno dam Wam o tym znać.
                  Wśród tych 25 ankiet- 5 dotyczy dziewczyn, które chciały urodzić w domu, ale nie wyszło. To ważny głos, mimo, że moja praca skupia się na narodzinach w domu, jeśli chcecie opiszcie swoje doświadczenia np. na mój e-mail lub możemy zrobić to inaczej, jeśli chcecie pozostać anonimowe, przechodzicie taką samą drogę podejmowania decyzji jak wszystkie pozostałe, tylko efekt jest inny. Mogę to oczywiście uwzględnić w pracy wskazując na różnorodność rozwiązań i konieczność podjęcia badań nad tym problemem. To propozycja jedynie oczywiście.
                  Nadal gorąco zachęcam do uzupełniania ankiety i pozdrawiam serdecznie
                  • kropkaa Re: Doktorat: narodziny w domu- pomóżcie 12.12.11, 14:48
                    Ula, historie porodowe, różne, nie tylko domowe, są w pierwszym przyszpilonym wątku.
                    Nie wiem, czy czytałaś, bo nie wynika mi w Twoich postów.
                • silije.amj Re: Doktorat: narodziny w domu- pomóżcie 17.12.11, 22:31
                  No cóż Kropkoo wpadam czasem z sentymentu, bo rodzenia się już po sobie nie spodziewam.
                  • ula-69 Re: Doktorat: narodziny w domu- pomóżcie 21.12.11, 13:24
                    Zanim przygotowania świąteczne całkowicie mnie pochłoną, życzę Wam spokojnych, pełnych radości i dobrej rodzinnej atmosfery Świąt pachnących piernikami a wszystkim naszym dzieciom śniegu i udanych prezentów.
    • ph78 Re: Doktorat: narodziny w domu- pomóżcie 30.12.11, 22:36
      Pomagamy smile I prosimy o wieści na temat efektów!
      • ula-69 Re: Doktorat: narodziny w domu- pomóżcie 30.12.11, 23:34
        Oczywiście bardzo chętnie . Otrzymałam dotąd od Was 28 ankiet w tym pięć od dziewczyn, które ostatecznie nie urodziły w domu. Na razie od ostatniego mojego wpisu trwa cisza, więc ciągle czekam z niecierpliwością na następne ankiety. Pozdrawiam i życzę Szczęśliwego Nowego Roku, sama urodziłam w Sylwestra, więc przy okazji życzę szczęśliwych narodzin wszystkim mamom, które urodzą w najbliższych dniach
        • ula-69 Re: Doktorat: narodziny w domu- pomóżcie 30.12.11, 23:40
          O przepraszam, jest i 29 ankieta, przesłana dziś wieczorem. Pozdrawiam gorąco
    • malagdowska Re: Doktorat: narodziny w domu- pomóżcie 31.12.11, 15:47
      wypełniłam - jako przygotowana do porodu w domu, niestety sie nie udało...
      • ula-69 Re: Doktorat: narodziny w domu- pomóżcie 01.01.12, 01:12
        Dziękuję, czasami nasze marzenia się nie spełniają. Ważne jest to co przed nami...To taka noworoczna refleksja. Pozdrawiam
    • onlysaint Re: Doktorat: narodziny w domu- pomóżcie 16.01.12, 13:12
      Teraz się zdenerwowałam, doszłam do 38 pytania, rozpisując się ze szczegółami i wszystko mi wcięło za naciśnięciem jednego nieprawidłowego klawisza na klawiaturze.

      Trochę kiepsko ta ankieta jest skonstruowana, za dużo pytań na jednej stronie bez możliwości zapisania zmian.
      Miałam szczere chęci, a mój przypadek jest naprawdę ciekawy i bez niego doktorat będzie NIEPEŁNY.
      Cóż, chyba będę musiała podejść do ankiety jeszcze raz jak ochłonę.

      A może jest możliwość otrzymania ankiety w jakiejś innej wersji na maila?
      • ula-69 Re: Doktorat: narodziny w domu- pomóżcie 16.01.12, 21:40
        Ja też bym się zdenerwowała. Niestety nie zależy to ode mnie. Ja przygotowałam ankietę i umieściłam ją na panelu płatnych ankiet. Nie mam wpływu ani na wygląd ankiety ani na możliwość zapisania danych. Oczywiście droga e-mail jest możliwa, podaję swój : urszuladomanska@wp.pl
        Dzięki za dobre chęci i polecam się.
        Do tej pory udało mi się zebrać 43 ankiety (większość dzięki forum), w tym 8 z porodów, które nie zakończyły się w domu. Pozdrawiam serdecznie, dziękuję przy okazji wszystkim
        • yolinka78 Re: Doktorat: narodziny w domu- pomóżcie 23.01.12, 15:40
          Wypełniłam i przy okazji znów się wkurzyłam że nie mogę zaznaczyć TAK przy pytaniu: Czy urodziłaś w domu?
          Powodzenia i czekamy na opracowanie badań.
          Też jestem socjologiem. Pozdrawiam
          • ula-69 Re: Doktorat: narodziny w domu- pomóżcie 26.01.12, 17:12
            Witajcie!
            Mam razem 49 ankiet. Dziękuję wszystkim, którym jeszcze nie dziękowałam. Zachęcam do współpracy wszystkie mamy, które jeszcze mają ochotę.
            Przeglądam literaturę, dużo ciekawych wątków antropologicznych, etnograficznych, związanych z bezpieczeństwem porodu w domu, cechami społeczno- demograficznymi kobiet rodzących w domu etc.
            Czy wiecie np. że "babka" towarzysząca w narodzinach na początku rozbierała kobietę, rozplatała warkocze, zdejmowała biżuterię, by pomóc się jej otworzyć na dziecko i akt narodzin? albo, że ojca wpuszczano do izby w sytuacjach trudnego porodu, wierząc, że jego obecność zmieni sytuację?
            Ciekawe są te zwyczaje i bardzo różnorodne. Pozdrawiam gorąco
            • 987ania Re: Doktorat: narodziny w domu- pomóżcie 26.01.12, 19:24
              Bardzo bym chciała poczytać chociaż część historyczną Twojej pracy. Uwielbiam historię medycyny.
              • ula-69 Re: Doktorat: narodziny w domu- pomóżcie 27.01.12, 12:32
                Niestety ta część nie będzie wyczerpująca, to jest materiał na kolejny doktorat. I właściwie nie jest to historia medycyny, bo rozwój medycyny wpłynął na zmiany w systemie opieki położniczej, eliminując prawie domowe porody. Ale oczywiście jest to kawał ciekawej historii. Z domu do izby porodowej, z izby do szpitala. I do tego różne perspektywy na poród w domu, także ciekawe. Pozdrawiam
                • frebia Re: Doktorat: narodziny w domu- pomóżcie 01.02.12, 20:13
                  to i ja wypełniłam smile
                  sama szykuję się do napisania pracy o podobnej tematyce i nie mogę się doczekać wyników Twojej. mam nadzieję, że nam ją pokażesz.
                  • ula-69 Re: Doktorat: narodziny w domu- pomóżcie 10.03.12, 17:28
                    Po miesiącu ciszy nowa ankietka. Dziękuję. Może jeszcze znajdzie się ktoś chętny...Gorąco zachęcam! Razem uzbierało się 54 ankiety, z tego 42 od dziewczyn, których narodziny zakończyły się w domu. Wszystkim (!) dziękuję i jeszcze póki co polecam się pamięci
                    • glagonia Re: Doktorat: narodziny w domu- pomóżcie 14.03.12, 12:47
                      Jak tylko uda mi się urodzić w domu to chętnie wypełnię. Termin - kwiecień. Będzie jeszcze aktualne?
                      • ula-69 Re: Doktorat: narodziny w domu- pomóżcie 15.03.12, 08:07
                        Trzymam kciuki. Tak ankieta będzie dostępna do maja. Dzięki za zainteresowanie. Pozdrawiam gorąco
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka