Dodaj do ulubionych

lamblia, Sigvaris pomocy

29.12.07, 17:40
udało mi sięw końcu upolowac pasozyta. cudem, bo drugie badanie kału
zrobione 8 dni później nie wykazało juz pasozyta.
mamy metronidazol, wszyscy, cała piatka.
nie moge znaleźc na forum postów o sprzątaniu, diecie, kiedys je
czytałam, ale teraz nie moge ich odnaleźc, gdybys mogła, chociaz
jakiś trop....
jak to powinno wyglądać? Kubus ma prawie trzy lata, metronidazol
jest gorzki, jak moge mu dac? chyba tylko w mleku nie będzie widac
okruszków od zgniecionej tabletki, moge z mlekiem?
kuracja Kubusia trwa tydzien nasza też. kiedy sprzatam? i jak?

i teraz ważne pytanie:
teśc ma bardzo mały kontakt z Kubusiem, widują sie na schodach
(mieszkamy na piętrze, teściowie na parterze), czasem sie pobawią,
czasem razem ganiają po garazu. dodatkowo teśc ma wieńcówkę i coś co
wygląda jak AZS, najchetniej nie dawałabym mu tego metronidazolu,
boje się zwłaszcza, ze zbliża sie sylwester i pewnie wypije z kimś
wódkę, musiałabym zacząć kurację po nowym roku, i naużerac się żeby
w ogóle zgodizł sie to brac. to dosyć trudny człowiek.

co dac osłonowo podczas tej kuracji? wystarczy probiotyk? i co
zrobić z przedszkolem? walczyc o dodatkowe sprzątanie tam,
poinformowac rodizców, czy dać sobie spokój?

i czym karmic dziecko które aktualnie jada wyłącznie chleb z masłem?
Obserwuj wątek
    • sigvaris Re: lamblia, Sigvaris pomocy 29.12.07, 23:47
      Odradzam Ci leczenie dziecka metronidazolem z całego serca.
      I Was też.
      Jak zechcesz pomogę. Ale nie przy pomocy tego leku.
    • sigvaris Re: lamblia, Sigvaris pomocy 29.12.07, 23:59
      Generalnie pasożyty, ale zwłaszcza robaki i lamblie trzeba leczyć wg. trzech
      zasad. Tylko wtedy leczenie jest skuteczne i nie dochodzi do zarażeń wtórnych.
      Np. zarażenie wtórne lamblią, to zarażenie tym samym szczepem tego
      pierwotniaka, który jest już oporny na wcześniej podany lek. Trzeba wtedy
      stosować silniejszy a wybór jest prawie żaden.

      1 zasada. Podawanie leku zawsze zaczynamy wszyscy tego samego dnia.

      2 zasada. Leki dostają wszystkie osoby mieszkające np. w jednym mieszkaniu, czy
      domu. W przypadku dziecka leczy się też osoby ściśle mające kontakt z
      dzieckiem: nianie, dziadków. Oczywiście dzieci dostają inne leki niż dorosli.

      3 zasada. Zawsze w końcówce podawania leków trzeba robić generalne porządki w
      otoczeniu zarażonego. Zwłaszcza pościel, ręczniki, bielizna. U dzieci mycie i
      przelewanie zabawek wrzątkiem. Solidne mycie pawlaczy na pościel i łóżek.
      Odkurzanie. Trzepanie dywanów i materacy.
      Lamblia jest chlorooporna więc większość preparatów typu domestos jest
      nieskuteczna. Spirytus też jest uważany za mało skuteczny najlepsze jest
      spłukiwanie wszystkiego.
      Owsiki lubią kurz i wilgoć więc w ich przypadku odkurzanie i trzepanie!
      Wymiatanie ciemnych kątów.
      Wszystkie jaja robaków i cysty lamblii są odporne na mróz. Więc mrożenie nic
      nie daje..

      Spełnienie tych trzech zasad daje szanse na pozbycie się problemu. To tak jak
      leczenie wszy- nie da rady smarować tylko grzywki i leczyć jednego chorego.
      Oczywiście to tylko obrazowy przykład bez dalekich analogii.


      Przy pasożytach nie podaje się dzieciom mleka, ani produktów mlekopochodnych
      (krowy, kozy).
      • dlania Re: lamblia, Sigvaris pomocy 01.01.08, 17:09
        Sigvaris, a w jaki sposób uchronic dziecko przed ponownym zakażeniem lambliami,
        skoro - według róznych źródeł - od 40 do 70% dzieci w wieku przedszkolnym jest
        zakażonych lambliami? W tym wiekszośc bezobjawowo?
    • kubona Re: lamblia, Sigvaris pomocy 02.01.08, 00:48
      Sigvaris, po raz kolejny przejrzałam niemal wszystkie posty
      dotyczące lamblii.
      piszesz, ze metronidazol nie. w takim razie co? furazolidon dla
      kubusia a dla nas macmiror? prosze o pomoc, bo wciąz sie gubię, mój
      zaufany, dobry pediatra mówi nieco mniej niż Wy tu.
      mam iśc do pediatry po coś na wybicie innych pasozytów i robaków? co
      mam zrobić z teściem? przeleczyc ich jednak? (ale to opóźni już i
      tak opoźnione leczenie)czy dać leki i powiedzieć że "to dla dobra
      dziecka"
      jaki i kiedy podawac przy tym probiotyk?
      jaka temp niszczy lamblie? wrzątek tak, ale jaka niższa? 60 stopni?
      pytam odnośnie sprzatania,
      mamy psa, nie mieszka w domu, kontakt z nim ma tylko mąż (bo to pies
      słuzbowy) odrobaczac go też?
      jak przekonac przedszkole do tego by częściej dokładniej sprzątano,
      i by powiedzieli rodzicom coś o pasozytach? poinformowac przeciez
      musze????
      mieszkam w mieście gdzie jest dużo dzieci z lamblioza, podobno, nikt
      nie liczył, jest szansa ze uda nam się poprowadzić kampanię majaca
      na celu odrobaczenie dzieci przedszkolnych, (lub chociaż zrobienie
      badań) uświadomić rodziców jaki to problem? skłonić jakoś
      przedszkola do zachowywania większej higieny, mycia zabawek częściej
      niż raz do roku,
      czy wiesz może jak sprawdzić czy lamblii nie ma wodzie pitnej?

      pisze to na forum nie w mailu bo tu odpowie więcej osób, a mi zalezy
      na tym, by o pasozytach w moim mieście zaczęto mowic coś więcej niż
      tylko "sa i nic na to nie poradzisz"

      do kogo uderzyc? pediatrzy, przedszkola, sanepid, poradnia
      parazytologiczna, miasto (może zasponsorują badania?) co zrobić? jak?
      gdybyś mogła pomóc, byłabym Ci dozgonnie wdzięczna.
      (jednak an chwile obecna bardziej interesuje mnie mój własny syn.)
      • sigvaris Re: lamblia, Sigvaris pomocy 03.01.08, 01:36
        Zawalcz na razie o leki dla Was.
        Furazolidon i macmiror.

        Jeśli zaufasz postom matek i moim - wiadomo, że będziesz chciała dziecko i Was
        najpierw odrobaczyć (to zwiększa szansę na wyleczenie lambliozy).
        O dziadku na razie zapomnij. Spotykając go na klatce schodowej... nie jest dla
        Was zagrożeniem.
        Probiotyki po leczeniu robali i lambliozy.
        Psa zawsze warto odrobaczyć, ale wtedy kiedy Wy będziecie na lekach na lamblie
        poprosić weterynarza o leki na lamblie dla psa w ramach solidarnego
        odrobaczania. Dostaniesz wtedy dla zwierzęcia metronidazol, ale tu innego nie
        ma. Tzn są, ale ten jest powszechny u zwierząt.

        Innych na razie olej. Skup się na własnym otoczeniu i dziecku.

        Lamblie w wodzie pitnej może sprawdzić dobry parazytolog pod mikroskopem.
      • sigvaris Re: lamblia, Sigvaris pomocy 03.01.08, 01:39
        żadna niska temperatura nie niszczy cyst lamblii. Żadna w sensie takiej co
        możemy mieć za oknem, do - 60 st C hipotetycznie.
        Niestety.
        • kubona Re: lamblia, Sigvaris pomocy 03.01.08, 09:44
          niska nie, ale pytałam o wode podgrzana do +60 stopni.
          idę do lekarza i zczynamy jak pozwoli bo mi cos dziecie kichac i
          kaszlec zaczyna.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka