mam prośbę czy któras z was ma jakieś zmodyfikowane przepisy z
Sinlakiem. Bo ja robię zgodnie z instrukcją ze stony neste i mi
jakoś nie wychodzi. naleśniczki sie przypalaja i placuszki tez.
jedyne co mi wyszło to budyń owocowy. Sama nie wiem, kiedyś czytałam
że jakaś mama zrobiło cos tam po swojemu i wyszły ale nie mogę
znaleść tego tematu

proszę napiszcie jak coś wiecie

pozdrawiam i
z góry dziękuję