enigmatic2
11.03.08, 10:22
Szczerze ich do tej pory nienawidziłam. Dyni dalej nie przełknę. Ale biorąc
sobie do serca wasze rady, wczoraj jedząc pierwszego w tym roku arbuza, nie
wyciągałam co do jednej pesteczki, ba, nawet nie gryzłam tych pestek, tylko od
razu połykałam (byle szybko, byle bezboleśnie)... już w nocy mi wszystko w
gardle stanęło, jakbym się miała zadławić. czy macie podobny efekt jedząc
pestki z dyni np?
pora wykupić Zentel.