Dodaj do ulubionych

szczepienie w 1 dobie a alergia-prosze o porade

31.03.08, 15:37
Podczytuje i uczestnicze w Forum juz około roku - dzieki Wam
zmieniłam podejście do wielu spraw, nauczyłam sie wiele o alergii,
diecie, pielęgnacji maluchów. poza tym na tym forum po raz pierwszy
poczytałam o pasozytach i zrobiłam badania u Kamirskiej...
Wasze rady i doświadczenia to kopalnia wiedzy i wsparcie...

a teraz do rzeczywink
mam małego alergika z totlanie zniszczonymi jelitami, candidą i
podejrzewam (pomimo ujemnych wyników) ze jeszcze z czym tam...ok 10
mcy temu (pomimo mojego stracha niedowiarka) zmieniłam leczenie
synka na homeo a odstaiwłam zyrtec, sterydy i wziewy...skutkuje,
choć są chwile (jak teraz) pogorszenia, np. skóry. nie szczepilismy
młodego (20 mcy) mmr i w ogóle od lipca nie szczepilismy go.
(wczesniej niestety moje pojecie o szczepionkach było srednie i
ładowałam małęmu co sie dało, mi.in. tez pneumokoki).

jestem teraz w 5 mcy ciązy. Nasza lekarka homeo poradziła mi, abym
ze szczepieniami niemowlecia poczekała do 3 mca zycia i nie
szczepiła go w 1 dobie.
ufam jej, bo widziałam juz naocznie efekty szczepien u synka, ale
troche tez sie boje. przy całej akcji marketingowej ze szczepionki
sa niezbędne + starszak w domu troche sie obawiam czy dobrze
zrobie...
cyz miałyscie takie doswiadczenia?
czy jest mam któa zaraz po urodzeniu odwlekała termin szczepionek,
żeby układ odpornościowy i inne były bardziej dojrzalsze???
mam jeszcze trochę czasu, ale juz o tym my sle, bo to dla mnie
bardzo powązna decyzja...
proszę, podzielcie się doświadczeniami.
Z góry dziekuje.
pozdrawiam, Aneta
Obserwuj wątek
    • sandraa3 Re: szczepienie w 1 dobie a alergia-prosze o pora 31.03.08, 16:07
      Moje dziecko nie jest w ogóle szczepione.
      • halszka111 Re: szczepienie w 1 dobie a alergia-prosze o pora 31.03.08, 16:44
        Ja niestety nie wiedziałam kiedys o konsekwencjach podawania szczepionek w tak
        wczesnym wieku ( w późniejszym zresztą też). Sama nie szczepiłam młodszego mmr,
        ale gdybym wcześniej to wszystko wiedziała, to myslę,ze nie szczepiłabym w
        pierwszej dobie dziecka. Na forum homeopatia mozesz znaleźć więcej info na ten
        temat (jest cały wątek o szczepieniach u góry).
        • mamciulka-nikulka Re: szczepienie w 1 dobie a alergia-prosze o pora 31.03.08, 19:36
          Pytanie do sandra3:
          Dlaczego zdecydowałaś się na nieszczepienie?
          czy czepiał się ciebie sanepid? Musiałaś napisać jakieś oświadczenie, jeśli tak
          to jakich argumentów użyłaś?
          • sandraa3 Re: szczepienie w 1 dobie a alergia-prosze o pora 31.03.08, 20:56
            Zdecydowalam się na nieszczepienie po przeczytaniu książki "ukrywane
            fakty" (czy jakos tak) i wielu, wielu artykułów.
            Sanepid się nie czepiał, ale nie jesteśmy zapisani w żadnej
            przychodni.
            Oświadczenie napisałam, ale zapomniałam zabrac do szpitala. W
            szpitalu po prostu powiedzieliśmy nikt nie robił problemów, za to
            pytali nas o wszystko co robią z dziećmi, o każde badanie. wink
            • mamciulka-nikulka Re: szczepienie w 1 dobie a alergia-prosze o pora 01.04.08, 09:46
              Sandraa a to twoje pierwsze dziecko czy drugie?
              Pytam, bo zastanawiam się czy masz porównanie między dzieckiem
              szczepionym i nieszczepionym?
              A twoje nieszczepione jest alergikiem, bo to zagadnienie też mnie
              interesuje.
              • sandraa3 Re: szczepienie w 1 dobie a alergia-prosze o pora 01.04.08, 15:26
                Pierwsze i jedyne dziecko.
                Nie mam porównania, moge sobie tylko wyobrażać co by było, gdyby
                jeszcze do tego zaszczepiła. Jest alergikiem (nabiał, soja, gluten i
                drozdże, byc może cos jeszcze). Ani w mojej ani w męża rodzinie nie
                ma alergii... Ma candidę, pasozyty nie wychodzą, owsiki badam.
                Ale mój poród trwał 38 godzin, dostałam litry znieczulenia,
                oksytocyny, jakis innych przyspieszaczy i na dokladkę antybiotyk...
                a potem było cc...
    • mirandag Re: szczepienie w 1 dobie a alergia-prosze o pora 01.04.08, 01:25
      Jestem mamą sześcioletniego Igora i obecnie 5 miesięcznego Marcela.
      Obydwaj są alergikami, starszy już powoli wychodzi, ale jest
      podejrzenie, że idzie z alergii pokarmowej w kierunku pyłków. Marcel
      od urodzenia na cycu, a ja na diecie bezmlecznej. Mały ma non stop
      jakieś wysypki, rozwolnienia, ulewania, pomimo ciągłego zaostrzania
      mojej diety. Zaryzykowałam i nie zaszczepiłam młodzieńca
      na nic, jedyne kłucie jakie miał, to badanie krwi na
      fenyloketonurię. Starszaka Igora szczepiłam na co sie dało. Ocknęłam
      się jakiś
      rok temu i nie dałam sobie wmówić, że moje dziecko potrzebuje
      kolejnych szczepień na meningokoki, pneumokoki, wirusy Rota i inne
      kleszcze.
      W październiku starszaka doszczepiłam Infanrixem IPV (krztusiec,
      tężec, błonica, polio) bo to dawka przypominająca i szkoda by było
      zaprzepaścić tego co juz dostał i przerażona możliwością
      przywleczenia grypy
      z przedszkola jeszcze Vaxigripem. No i sie zaczęło. Od października,
      dziecko, które w zeszłym roku w przedszkolu już prawie nie
      chorowało, przywlekało wszystko co tylko dorwało w rzeczonej
      placówce. Ospę (pomimo zaszczepienia), jakieś wirusy żołądkowe 3
      razy (sranie i rzyganie, dosłownie do wyboru, do koloru), zapalenie
      spojówek, ucha, katary, w końcu dostał zapalenia płuc z wysiękiem a
      dwa tygodnie po wyzdrowieniu (kilka dni po pójściu do przedszkola po
      chorobie) znów zapalenie ucha. W tym czasie niemowlak dorobił się
      tylko zapalenia spojówek i kataru (ja w tym czasie leczyłam
      zapalenie oskrzeli). Małego człowieka zaszczepię ale dopiero jak
      zacznie chodzić na tężec i żółtaczkę. Całą resztę mam w d..pie...
      Niech ćwiczy układ immunologiczny na ospach, świnkach i różyczkach.
      Polio podobno w Europie już nie ma (dzieci zarażają się od innych
      szczepionych żywymi szczepionkami doustnymi OPV). Gruźlica jest jak
      najbardziej... Tyle tylko, że chorują na nią szczepieni ludzie, co
      świadczy o tym, że szczepionka, którą dostają jednodniowe noworodki
      jest g..no warta. Krztusiec i odra w dzisiejszych czasach nie są już
      tak groźne jak w czasach naszych dziadków. Założę się, że jakbym
      wykazała się myśleniem w październiku i nie szczepiła starszaka to
      byłby zdrowy, a młody nie załapałby nawet kataru, nie mówiąc o mnie
      samej. Jestem przydomowym filtrem zarazków przedszkolnych,
      zaopatruję Marcela w przeciwciała sama chorując na większość tego co
      przynosi Igor.
      Uważam, że dobrze robisz chcąc odwlec szczepienia do 3 miesiąca.
      Układ immunologiczny maleńkiego dziecka to nie poligon i nie powinno
      się niepotrzebnie go przeciążać i testować, przecież od chwili
      narodzin pracuje on nieprzerwanie ucząc się i dojrzewając dzięki
      dostarczanym z otoczenia drogą kropelkową i dojelitową zarazkom.
      Zastrzyk z bakterii nawet martwych, to nie jest to co natura
      przewidziała jako wrota wnikania infekcji. Układ odpornościowy
      człowieka jest wciąż zagadką i lepiej za dużo z nim nie
      eksperymentować, tym bardziej się to tyczy alergików, u których z
      założenia nie wiadomo dlaczego nie działa on prawidowo. Życzę ci,
      żebyś urodziła zdrowego, niealergicznego bobania, któremu żadna
      szczepionka nie bedzie strasznasmile
      • orchidea55 Re: szczepienie w 1 dobie a alergia-prosze o pora 01.04.08, 18:26
        Nasza homepatka również jest przeciwna szczepieniom noworodków
        (nawet do 6 m-ca życia). Jestem w 7 m-cu ciąży i właśnie przymierzam
        się do napisania oświadczenia z wnioskiem o nieszczepienie nowo
        narodzonego dziecka.
        Pierwsze dziecko z mega alergią szczepiłam wszystkimi szczepionkami
        obowiązkowymi i dodatkowo Hiberixem zanim dotarły do mnie
        konsekwencje szczepień. Na szczęście MMR2 nie szczepiłam i nie
        zaszczepię.
    • aneta_szu dziękuje dziewczyny!!! 02.04.08, 08:07
      Dziekuje za Wasze spostrzeżenia i doświadczenia.
      Już wiem co zrobiewink
      jestem z natury niedowiarkiem, ale inne doswiadczenia i fakty
      przekonują mnie.
      Intuicja podpowiada mi żeby nie szczepić...podczytam jeszcze forum
      homeopatia czym postawie kropke nad "i".

      A tak bym chciała (jesli mam jakikolwiek na to wpływ) oszczędzić
      cierpień kolejnemu maluchowi...tym bardziej ze teraz starszak ma
      wysypke na całym ciele, któą rozdrapuje do krwi...i płakać mi sie
      chce bo nie wiem jak mu pomóc..ale to juz inna historia...

      jeszcze raz Wam bardzo dziękuje. Człowiek uczy sie całe życie, na
      szczęscie ma od kogowink))
      • sandraa3 forum 02.04.08, 13:51
        nieszczepimy.l4.pl
    • aleksandra19811 Anetko , powiedź mi .... 02.04.08, 13:49
      Co z jelitkami twojego dziecka ? Czy coś podajesz ?
      • aneta_szu Re: Anetko , powiedź mi .... 03.04.08, 12:15
        jesli chodzi o jelita Szymka (20 mcy) to działam wg wskazań dr
        Daleckiej, która leczy małego gł lekami firmy Wala-ostatnio brał
        mucosa compositum, pancrates, angalis, hepar comp.
        Dieta przeciwgrzybiczna od zawsze, w wiekszości ze wgledu na
        alergie. ostatni raz tak brzydką skóre miał w wieku 3-4 mcy, zanim
        została zdiagnozowana alergia. początkowo leczony był tradycyjnie +
        probiotyki. od lipca przeszlismy na homeopatie i było dobrze aż do
        stycznia.
        podejrzewam, że przy jego candidzie ma towarzystwo...choc w
        badaniach nic nie wychodzi...
        nie mam pomysłu na tę wysypke
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka