Dodaj do ulubionych

problem z równowagą

30.12.07, 09:53
czy ktoś ma dziecko z oprócz ONM z problemami z utrzymaniem równowagi? mój
synek ma prawie 3latka jest rehabilitowany ale jak tylko zaczął chodzić
pojawił się problem z równowagą. wiążą się z tym liczne upadki (zawsze w
głowę)bo dodatkowo nie ma tego odruchu obronnego przy upadku.
czy ktoś ma podobną sytuację? czy macie jakieś ćwiczenia?
przeraża mnie myśl o przyszłości syna bo jak sobie poradzi sam skoro w tej
chwili jest cały czas pod moją kontrolą? czy to kiedyś minie?
Obserwuj wątek
    • iwpal Re: problem z równowagą 30.12.07, 19:23
      ONM i problemy z równowagą moga miec to samo podłoże - zaburzenia
      funkcjonowania układu przedsionkowego, czyli jedna z postaci
      zaburzeń integracji sensorycznej.
      Jeżeli rehabilitant, który prowadzi dziecko nie radzi sobie z
      prowadzeniem cwiczeń na równowagę i stymulacją odruchów obronnych -
      warto skonsultować dziecko z terapeutą integracji sensorycznej,
      prawdopodobnie konieczna bedzie odpowiednia terapia.
      Czy synek raczkował??
      • marcin2424 Re: problem z równowagą 30.12.07, 20:07
        tak synek raczkował. na rehabilitacji ćwiczy odruchy obronne (wyciąga ręce) ale
        niestety w sytuacjach kiedy są mu potrzebne nie reaguje odpowiednio.
        • iwpal Re: problem z równowagą 30.12.07, 22:40
          marcin2424 napisała:
          > tak synek raczkował. na rehabilitacji ćwiczy odruchy obronne
          (wyciąga ręce) ale niestety w sytuacjach kiedy są mu potrzebne nie
          reaguje odpowiednio<.

          Być moze ma podwyższony próg bólu i tak naprawdę "obrona" nie jest
          mu potrzebna; a być może potzrebuje ćwiczenia odruchów obronnych
          jeszcze w innnych sytuacjach. Warto, żeby terapeuta SI go zobaczył.
    • iwka-p Re: problem z równowagą 03.01.08, 00:35
      Ja również mam podobny problem. Moja córeczka urodziła się w
      ciężkiej zamartwicy (o pkt Apgar). Ma teraz 20 miesięcy. Zaczęła
      chodzić jak miała 17 miesięcy ale do teraz ma problemy z równowagą.
      Czasem wygląda jakby chodziła "po drinku". Jesteśmy w o tyle lepszej
      sytuacji, że u niej około 16 miesiąca pojawiły się w końcu odruchy
      obronne przy upadkach. Wcześniej był koszmar, nie można było ją
      zostawić na chwilę bo zawsze upadała w najmniej oczekiwanych
      momentach i oczywiście uderzała się niczym innym jak tylko głową.
      Wróciliśmy do rehabilitacji metodą Vojty ponieważ ona ma dodatkowo
      przodopochylenie miednicy. Ćwiczymy od 1,5 miesiąca i powiem, że są
      efekty. Jej chód jest jeszcze daleki od ideału ale coś się ruszyło
      do przodu. Zaczęła lepiej chodzić, nie stawia już tak mocno nóżek do
      środka i znacznie mniej się przewraca. dodatkowo ćwiczymy równowagę
      na takiej dużej piłce do fitnesu (śednicy ok. 65cm). Sadzam ją na
      piłce w rozkroku, kładę ręce na jej udach, dociskam ją do piłki i
      bujam na różne strony próbując wytrącić ją z równowagi. Muszę się
      przy tym nieżle nagimnastykować bo jak to dziecko szybko się nudzi.
      Tą piłkę wykorzystuję również do bujania jej na brzuchu i na
      plecach, zawsze przeradzam to w zabawę i próbuję ją zrzucić a ona
      się wtedy broni. Ponadto bardzo zwracam jej uwagę na to jak chodzi.
      Upominam ją, pokazuję na filmach i przy każdej innej okazji, jak
      chodzą inne dzieci. Naśladuje i proszę aby i ona tak zrobiła. To
      jest mozolne bo jest jeszcze małym dzieckiem, ale jakoś trzeba wpoić
      do głowy ten prawidłowy wzorzec chodzenia.
      Dzisiaj zapytałam naszego rehabilitanta czy ona będzie kiedyś
      normalnie chodzić? Powiedział, że tak bo te problemy z równowagą da
      się wyćwiczyć. Nie pozosaje nic innego jak ćwiczyć....:-)Zastanawiam
      się jednak cały czas czy to nie są jakieś problemy z błędnikiem choć
      nasz neurolg twierdzi, że nie.
      • dyzurna Re: problem z równowagą 05.01.08, 21:27
        witam

        mialam zalozyc identyczny temat postu. moja corka ma 21 miesiecy
        zaczela chodzic na 14. rehabilitowana 7 mcy z powodu wzmozonego w
        nozkach a obnizonego napiecia w tlowiu. raczkowala od 9 do 14
        miesiaca.
        moja corka nie przewraca sie ale czesto ale "nie moze wyrobic na
        zakrecie" nieraz sie chwije lub potknie. nie jest tak caly czas bo
        potrafi biegac.
        bardzo bym proszila o namiary na jakiegos rehabilitanta SI w
        Tarnowie. gdzie znalesc takich specjalistow.
        • iza_luiza Re: problem z równowagą 05.01.08, 21:45
          Są w Polsce dwa towarzystwa integracji sensorycznej, na obu stronach
          są podane namiary na terapeutów SI:

          www.pstis.pl/viewpage.php?page_id=1
          www.integracjasensoryczna.org.pl/
          • dyzurna Re: problem z równowagą 05.01.08, 21:57
            :((( nie ma w Tarnowie nikogo, i co ja teraz mam zrobic? nie
            pozostaje mi nic innego jak isc do swojej starej rehabilitantki.
            • iza_luiza Re: problem z równowagą 06.01.08, 23:55
              Nasza terapeutka SI przyjmuje w Warszawie, ale o ile pamiętam
              pochodzi z Tarnowa. Zapytam ją czy nie zna jakiegoś dobrego
              terapeuty SI w twoim mieście.
              pozdrawiam,
              Iza
              • dyzurna Re: problem z równowagą 07.01.08, 13:34
                byloby fantastycznie :)) dodalas mi nadzieji , bede czekac z
                niecierpliwoscia na wiesci :)
                • iza_luiza Re: problem z równowagą 08.01.08, 18:04
                  Niestety nie mam dobrych wieści :( Podobno w Tarnowie narazie nie ma
                  żadnego gabinetu SI.
                  Może gdzieś w okolicy coś znajdziesz ? żeby chociaż raz na jakiś
                  czas podjechać ?
                  • dyzurna Re: problem z równowagą 10.01.08, 06:12
                    dzieki mimo wszystko, szkoda :(
                    • marcin2424 Re: problem z równowagą 11.01.08, 00:09
                      ja też zastanawiałam się czy to nie błędnik i neurolog też mi zaprzeczył.
                      zauważyłam też że synek ma dni kiedy cudownie chodzi a są i takie kiedy boję się
                      puścić jego rękę żeby znów nie upadł. neurolog powiedziała że ma to też związek
                      ze zmianą ciała- chodzi o to że dziecko jakby nauczy się "obsługi" swego ciała a
                      ponieważ przytyje, urośnie itp. to cały czas na nowo musi się siebie uczyć a że
                      ma z tym problem to tak wygląda jego równowaga. pytałam też jak to będzie w
                      przyszłości- podobno zawsze jest to dziecko "niezgrabne". mnie najbardziej też
                      przeraża kontakt z innymi dziećmi-zresztą z tego powodu syn nie chodzi do
                      przedszkola- zawsze w czasie zabawy jest poszkodowany (uderza głową) przypadkowo
                      popchnięty bo nie potrafi utrzymać się.
                      • iwka-p Re: problem z równowagą 11.01.08, 23:12
                        U nas też pojawia się gdzieś wątek "niezgrabności ruchowej" ale mój
                        rehabilitant i neurolog są bardziej optymistyczni. Mówią, że
                        baletnica to z niej nie bądzie ale będzie chodzić "normalnie". Mocno
                        w to wierzę!!!!
                        Jeśli mogę zapytać co jest przyczyną zaburzeń u Twojego synka? Czy
                        ma podobną przeszłość do mojej córeczki?
                        • marcin2424 Re: problem z równowagą- do iwka-p 13.01.08, 02:01
                          chciałaś wiedzieć coś o moim synku.
                          sama nie wiem właściwie co jest powodem tych wszystkich problemów z synkiem.
                          urodził się przez cesarskie cięcie(ułożenie pośladkowe). niby wszystko ok
                          10punktów. przedłużona żółtaczka poporodowa. jak miał 3miesiące wygiął się w
                          rogala i tak się wszystko zaczęło- neurolodzy badania itd. wyszło że jest
                          dzieckiem z jednej strony ze wzmożonym napięciem mięśniowym z drugiej z
                          obniżonym, miał wylew w główce 2/3 stopień, opóźniony ruchowo. na początku
                          rehabilitowany vojtą-miał niedowład rączki, asymetrie układu ciała. skończył
                          6miesięcy i nagle wszystko nadganiał. wszyscy wokół twierdzili że już dobrze, że
                          nie trzeba go już rehabilitować, że jestem przewrażliwioną matką i czepiam się
                          drobnostek. ja jednak cały czas czułam że coś jest nie tak.jak miał 11miesięcy
                          wróciłam do rehabilitacji. synek zaczął chodzić jak miał 13miesięcy no i się
                          zaczęło-upadek za upadkiem i trzaskanie głową bez odruchów obronnych. pomimo
                          rehabilitacji te odruchy dopiero niedawno się pojawiły ale tylko jak upada do
                          przodu i to nie zawsze-mam wrażenie że jak dzieje się za dużo wokół niego to nie
                          potrafi się skupić i nie reaguje poprawnie. oprócz tego dociąga do siebie kolana
                          i w tym kierunku jest też ćwiczony bo to też wiąże się z ustawieniem miednicy.
                          podobno teraz zanika wzmożone napięcie i staje się cały wiotki. nie wiem czy to
                          dobrze czy źle.
                          syna oglądało już kilku specjalistów ale żaden nie potrafi ustalić konkretnej
                          przyczyny.
                          • iwpal Re: problem z równowagą- do iwka-p 13.01.08, 10:06
                            >marcin2424 napisała:
                            > chciałaś wiedzieć coś o moim synku.sama nie wiem właściwie co jest
                            powodem tych wszystkich problemów z synkiem. urodził się przez
                            cesarskie cięcie(ułożenie pośladkowe). niby wszystko ok <

                            Niby wszystko OK... ułożenie pośladkowe świadczy o tym, ze receptory
                            siły grawitacji (znajdujace sie w błędniku, czyli ogólnie mowiąc -
                            układzie przedsionkowym) nie działają prawidłowo u rozwijającego sie
                            płodu i nie dają mu sygnału "odwróc sie głowa w dół"
                            Pisze o tym m.innymi Lise Eliot w książce "Co tam się dzieje. Jak
                            rozwija się mózg i umysł w pierwszych pięciu latach życia co tam sie
                            dzieje". błędnik jako struktura moze być OK, ale jego
                            funkcjonowanie, współdziałanie z innymi strukturami już nie - stąd
                            niskie napiecie mięśniowe, przewracanie sie, trzaskanie głową itp.
                            • marcin2424 Re: problem z równowagą- 13.01.08, 12:17
                              nigdy tych wszystkich problemów nie łączyłam z cesarką ze względu na to że tą
                              samą sytuację miała żona kuzyna -dziecko też się nie obróciło też cesarka a
                              dziecko rozwija się prawidłowo. dodatkowo jak pytałam lekarzy czemu dziecko się
                              nie obróciło to mówili o możliwości zablokowania się płodu. dlatego piszę że nie
                              wiem co jest powodem tych problemów bo każdy z lekarzy widział tylko u mojego
                              dziecka problemy a nikt nie szukał powodu.
                              iwpal -nie spotkałam się nigdy z tą książką- czy jest tam wyjaśnione czy to jest
                              (ten układ przedsionkowy) problem stały czy z czasem zaczyna prawidłowo działać?
                              • iwpal Re: problem z równowagą- 13.01.08, 16:29
                                Układ przedsionkowy (błednik+inne struktury) to układ odpowiadający
                                za równowagę, czucie ułożenia własnego ciała w przestrzeni,
                                przystosowanie ciała do zmian pozycji, napiecie mieśniowe i wiele,
                                wiele innych.
                                Czy problem stały??? Z pewnych nieprawidłowości nie wyrasta sie tak
                                do końca, najczęsciej wraz z wiekiem przybierają one inną (nie tak
                                drastyczna jak przewracanie sie i potykanie) formę (np. moga
                                przekładac sie na problemy z koordynacją ruchową czy trudnosci
                                szkolne).
                                Z moich doświadczeń wynika, ze nie ma czegoś takiego jak "samo sie"
                                czy "wyrosnie z tego"; bardzo często potzrebna jest jakas forma
                                stymulacji czy terapia.
                                • marcin2424 Re: problem z równowagą- 13.01.08, 23:05
                                  iwpal dziękuję za wyjaśnienia i pomoc i wam wszystkim też dziękuję. mam nadzieję
                                  że jak dowiecie się czegoś nowego, czegoś co pomoże naszym dzieciom to dacie znać.
                                  dziękuję
                          • iwka-p Re: problem z równowagą- do marcin2424 21.01.08, 00:19
                            Muszę ci powiedzieć, że u mojej córeczki też jest tak, że jednego
                            dnia chodzi bardzo ładnie, a następnego boję się ją zastawić na
                            chwilę bo przewraca się na każdym kroku. Chyba naprawdę mamy podobny
                            problem.
                            Nasz rehabilitant pod koniec lutego zabiera nas na konsultację do
                            Wrocławia gdzie bądzie zdawał jakieś egzaminy i przy okazji może
                            wziąść na konsultację swojego pacjenta. Będą tam największe
                            autorytety odnośnie rehabilitacji z Niemiec oraz czołowi polscy
                            neurolodzy dziecięcy. Jestem bardzo ciekawa co powiedzą o mojej
                            córeczce i jakie wyznaczą kierunki dalszej rehabilitacji. Napiszę do
                            ciebie po tym spotkaniu, być może bedę mogła ci jakoś pomóc.
                            Pozdrawiam
                            • marcin2424 Re: problem z równowagą- do iwka-p 21.01.08, 10:56
                              będę czekać.dziękuję
                            • iwka-p Re: problem z równowagą- do marcin2424 09.03.08, 15:16
                              Niestety nie mam dobrych wieści. Nasz rehabilitant tydzień przed
                              spotkaniem delikatnie mówiąc wystawił nas do wiatru. Nie odbiera
                              telefonów, nie odpowiada na sms. Jednym słowem zapadł się pod
                              ziemię. Konsultacje nie odbyły się. Byłam bardzo zawiedziona i
                              rozczarowana bo bardzo mu ufałam.
                              Ponieważ był to jedyny rehabilitant dziecięcy w naszym mieście
                              zostawił mnie z ręką w nocniuku.
                              KU ironi chyba wyszło nam to na zdrowie. Co prawda muszę teraz
                              jeździć do innego miasta ale mamy rehabilitację z prawdziwego
                              zdarzenia, nie miałam pojęcia, że tak może wyglądać rehabilitacja.


                              Pozdrawiam,
                            • wika1980 Re: problem z równowagą- do marcin2424 17.05.16, 14:51
                              Jak to się u Pani dziecka skończyło? Będę wdzięczna za odpowiedź.
      • fabianekk Re: problem z równowagą 04.04.08, 22:05
        Kochane Mamusiu, Fabianek- mój synek w lipcu skończy 3 latka,
        zaczał chodzić w 22 miesiącu, ma brak przegrody przeźroczystej, i
        bielmo rogówki też czasem jestem na skraju załamania ale nie poddaję
        się, korzystam z rehabilitacji, bobathi ndt, lecz niedawno byłam w
        warszawie i okazało się że jak mały by chodził na rehabilitację
        metodą wg vojty to juz dawno było by ok, a mały się przewraca , ma
        słabą równowagę i chodząc buja się na bioderkach, ma koslawe kolana -
        do środka, uczę się vojty i ćwiczę go 3 razy dziennie i jest co raz
        lepiej,ale do ideału daleko- ale to jest moim największym marzeniem-
        Zdrowie mojego synka,martwię się strasznie,Pozdrawiam
        Marlena mama Fabianka
      • wika1980 Re: problem z równowagą 16.04.15, 11:24
        Witam,
        Jak problemy z równowagą skończyły się u Waszych pociech? Czy da się to wyćwiczyć? Moja córeczka ma 20 miesięcy i zaczynamy właśnie ćwiczenia w tym kierunku. Jak była mała miała asymetrię, teraz okazuje się, że ma lekko obniżone napięcie mięśniowe ale właśnie dużo rzeczy robi super ale Jej równowaga jest kiepska, chodzi chwilami jak pijana lub się potyka. Napiszcie jak to się u Was skończyło.
    • marcinsz32 Re: problem z równowagą 04.06.15, 16:57
      Koniecznie trzeba to sprawdzić - problemy mogą mieć różne podłoże. Warto wybrać sie do specjalisty - dobrego fizjoterapeuty. Polecam Paulinę Budzińską.
      • iwa149 do marcinsz32 18.06.15, 12:03
        A jak to u Was się skończyło z tymi problamami z równowagą?
    • milo797 Re: problem z równowagą 04.07.16, 12:13
      Problem z rownowagą najczesciej odnosi sie do ucha srodkowwgo i kanałow polkolistych. wystarczy czesto prosta rehabiliatacja i problem ulega znacznej poprawie.
      www.rehabilitacja-wloszczowa.pl/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka