agak28
10.09.03, 14:52
Część Dziewczyny. Jestem tu po raz pierwszy więc trochę o sobie. Mam 28 lat
jestem z Białegostoku i 26 maja (w świątecznym prezencie) urodziam córeczkę
Izabelę. Mała ważyła 4150 i miała 59 cm długości. Od początku miałyśmy
problemy
z nakarmieniem małego brzuszka i nikt nas w naszej walce nie wspomógł.
Skończyło sie tym że przez 2,5 miesiąca ściągałam pokarm i dawałam małej z
butelki. Okazało się jednak że mam dziecko bardzo alergiczne. Jadłam same
indyki z chlebem popijałam herbatą a Mała i tak miała zielone śluzowate kupki
z
domieszką krwi. Załamana zaczęłam Małą przestawiać na mleka sztuczne Bebilon
Pepti stopniowo w butelce zmniejszając ilość swojego mleka a zwiększając
bebilon. Niestety gdy doszłyśmy do samego bebilonu Mała zastrajkowała i od
tamtej pory mam wielki problem z jej nakarmieniem - Mała je tylko iwyłącznie
przez senw innym wypadku smoczka do buzi nie weźmie. Za namową lekarza
spróbowałam zmienić mleko na Humanę SL - mleko sojowe - niestety alergia
wyszła
już po pierwszej butelce. Więc koniec znów bebilon - niestety po humanie Mała
dostała zaparcia i od tamtej pory robi kupy ze strasznym wrzaskiem ale
przynajmniej już robi. Tydzień temu poszłam z Małą do gastrologa i ten kazał
zmienić mleko na Nutramigen. Mała nadal je tylko przez sen. Robiłam
morfologię
i badanie moczu a także byłam u laryngologa i wszysto jest ok. Tylko że ja
jestem kłębkiem zaryczanych nerwów który nie wie już co ma robić. Pomóżcie mi
proszę.