ewa_no
26.05.08, 15:39
mój synek skończył 9 mies i jest alergikiem. Skaza białkowa (katar),
uczulenie na jabłka (katar), ryż (katar - ostatni raz sprawdzałam ze
dwa mies temu), morele (katar), mięso z piersi z kurczaka (paskudna
pupa na kilka godz po zjedzeniu), buraki - sama nie wiem, bo były
brzydka buzia - skóra wysuszona i świecąca.
Do tej pory mały mógł jeść: Nutramigen2, kleik kukurydziany,
ziemniaki z dynią, marchewkę, brokuły, kalafiory, do picia herbatka
koperkowa i jagodowa (Hipp), ostatnio soczek marchewkowy Hipp. I to
wszystko.
Powiedzcie, co dać następne do jedzenia? Mały nie chce już pić
Nutramigenu, najchętniej zjada warzywa z kleikiem kukurydzianym, ale
nie ma zbyt dużego wyboru. Muszę dać mu jakieś mięso, ale nie wiem,
czy indycze powinnam, skoro na kurczaka reaguje kiepsko. Owoców
wcale nie je, lekarka poradziła kisielek na domowym soczku (kompocie)
z jagód. Dobry pomysł?
No i jakie warzywa dawać następne? No i żeby były dostępne, np
mrożonki. Bo nawożonych nowości sobie nie wyobrażam, a większość
słoiczków odpada, bo są dodatki soku z jabłek. A co np z Sinlac-iem?
Jest szansa, że nie uczuli? Zastanawiam się nad ryżem, może znów
spróbować?
Boję się tylko o tyle, że jak znów zareaguje karatem, to wycisza się
to ok trzech tyg i znów nie będzie można przez ten czas nic
spróbować.
Doradźcie coś, bo boję się, że robię krzywdę własnemu dziecku.