Dodaj do ulubionych

bylam u lekarza :(:(:(:(!!!!!!!!!!!!!!!!

03.06.08, 17:50
wlasnie przyszlam od lekarza nasz w przychodni dostalam skierowanie
do szpitala zaraz oszaleje zadzwonilam do mojej drugiej lekarki
prywatnej na konsultacje boje sie ze jak pojde do szpitala to daja
jej steryd i ne tym sie skonczy leczenie nie beda wogole szukac
przyczyny sadsadsad
Obserwuj wątek
    • pacia811 Re: bylam u lekarza :(:(:(:(!!!!!!!!!!!!!!!! 03.06.08, 18:25
      no więc z własnego doświadczenia, to Cię nie pociesze... Twoje obawy
      są słuszne... nie będą szukać w szpitalu przyczyny, dadzą sterydy,
      leki uspokajające, antybiotyki... i powiedzą Ci potem, że wyleczyli
      dzieckouncertain

      a gdzie masz to skierowanie do chorzowa na tru..a?? to szczególnie
      odradzam...

      no chyba, że stan dziecko jest ciężkiuncertain
      • sidek3 Re: bylam u lekarza :(:(:(:(!!!!!!!!!!!!!!!! 03.06.08, 19:13
        tak wlasnie tam jutro jade do innej lekarki do bytomia ona leczy nas
        z robali zobacze co mi powie no i wysylam jutro kupe do kamirskiej
        zobacze moze robale powrocily a co do malej to jest obsypana dosyc
        mocno cale nozki procz kolanek raczki do lokci i buzia sa rowno
        rozowe i suche wyglada jakby sie mocno opalila
        ja juz sama niewiem ale ciagle mi sie wydaje ze to nie pokarmowka
        tylko inne cholerstwo a im sie nie chce szukac zadne antyhistaminy
        nie pomagaja no wiec pytanie co to za alergia juz sie zastanawialam
        czy to nie jakis grzyb albo inne swinstwo na skorze mala dostala
        pierwszy raz wysypki w szpitalu druga doba po urodzeniu potem po
        czterech tygodniach
        • luty71 Re: bylam u lekarza :(:(:(:(!!!!!!!!!!!!!!!! 03.06.08, 23:26
          dziewczyny Wojtuś wyglada tak samo - całe nóżki, rączki, buzia,
          szyja - - rózowe i wysychające (dokładnie jakby sie spalił na
          słońcu) na brzuszku i pleckach kasza - swędzi bardzo. Jak pisałam
          wcześniej pogorszenie przyszło podczas pobytu w Beskidach - stawiam
          na pyłki - wszystkie jesteśmy ze Śląska - może coś zaczęło u nas
          pylić? Pogorszenie zaczęło sie we środę (28 maja).
          Z innej beczki - byłam u nowej dermatolog - zapisała Wojtusiowi 3
          nowe maści - jedną robioną na atopową łuskę (żeby zeszła)- jak
          zejdzie to na noc maść z dziegciem, a na dzień Crotamioton
          (przeciwświądow)
          • sidek3 Re: bylam u lekarza :(:(:(:(!!!!!!!!!!!!!!!! 04.06.08, 21:12
            hej
            dzisiaj bylsmy na kolejnej wizycie u lekarza mala dostala clemastyne
            zyrtec i wapno mam jak kapac w krochmalu i mocno natluszczac w
            piatek do kontroli nasza dieta jeszcze scislejsza mala jadla jablko
            ktore od dzisiaj odstawiamy teraz pyla brzozy i topole dowiedzialam
            sie ze to moze byc wziewna i ze teraz jablko moze uczulac (alergia
            krzyzowa) wyslalam dzis kupke i czekam na wynie
            a i jeszcze luty u nas tez zaczelo sie od 28 maja sad
            pozdrawiamy
            • luty71 Re: bylam u lekarza :(:(:(:(!!!!!!!!!!!!!!!! 05.06.08, 00:32
              my mamy zazywać cleratynę plus caly czas jeździmy na biorezonans do
              Krakowa i cały czas sie odczulamy - pani dr krakowaska bardzo
              sensowna. Wojtus niby ciut lepiej - smaruję na przemian sudocremem
              (jestem zdziwiona jakie daje super efekty) i diprobase.
              Jeśli dobrze pamiętam brzoza juz nie pyli, a topola na pewno (biały
              puszek który lata w powietrzu to nasiona). U nas podejrzenie padło
              na ryż (niby zawsze był ok ale ostatnio cos mi się wydaje, że jest
              po nim gorzej) - sprawdziłam krzyżową i przy alergii na pyłki traw
              moze być alergia na ryż - a teraz trawy dają na całego.
              dzwoniłam dziś do dr Macierzyńskiej w sprawie food detective test -
              59 alergenów plus gluten plus dieta wg wynikow - przed testem nie
              trzeba odstawiać antyhistaminów tylko sterydy - koszt 600zł - pani
              dr przyjmuje w Siemianowicach
              • luty71 Re: bylam u lekarza :(:(:(:(!!!!!!!!!!!!!!!! 05.06.08, 00:36
                wklejam link do strony "co pyli"smile
                www.usp.pylenia.pl/?i=103&t=content&a=r&rid=6
              • m_oments Luty71 05.06.08, 08:01
                czy mogłabyś podać namiary na lekarza i adres gdzie robicie biorezonans?
                przyda mi sie być może na kiedyś...
            • prosiakforti Re: bylam u lekarza :(:(:(:(!!!!!!!!!!!!!!!! 05.06.08, 14:02
              brzozy już nie ma dawno!
    • pacia811 Re: bylam u lekarza :(:(:(:(!!!!!!!!!!!!!!!! 05.06.08, 10:03
      dziewczyny, jest to dośc dziwne, że nasze dzieci w tym samym czasie
      nagle zrobiły się czerwoneuncertain obstawiam jesdnak coś wziewnego...

      u nas dośc dziwna sprwa jest z umiejscowieniem tych zmian. Zuzia
      jest głownie czerwona na buźce. dziwne, bo zawsze wysypywało jej
      rączki.

      z lekami mam probem, bo nie wiem co podawać, nie chce obciążać
      wątroby tyi antyhistaminamiuncertain
      • pacia811 Re: bylam u lekarza :(:(:(:(!!!!!!!!!!!!!!!! 05.06.08, 10:07
        wklejam link o alergiach krzyżowych: rzeczywiście jest powiązanie
        pomiędzy trawami a ryżemuncertain

        www.atopowe-zapalenie.pl/atopedia/Alergeny_krzy%C5%BCowe
    • karin731 Re: bylam u lekarza :(:(:(:(!!!!!!!!!!!!!!!! 05.06.08, 10:32
      A do jakiego lekarza w Bytomiu jeździcie? To jakiś specjalista od
      robali? Jestem pewna, że moje młodsze dziecko 2l, ma pasożyty tylko
      lekarz w przychodni to lekceważy, a ostatnio też pogorszyła się
      skóra. Dlatego szukam lekarza który poważnie podchodzi do problemu
      pasożytów.
    • haniatk Re: bylam u lekarza :(:(:(:(!!!!!!!!!!!!!!!! 05.06.08, 12:10
      Dziewczyny a czy podajecie dzieciom zyrtec ? Moja córcia w zeszłym roku miała
      straszną alergie wziewną, Wychodziłam z nią tylko rano szybko na zakupy i to
      wszystko. W tym roku jest o niebo lepiej, ale podaje regularnie zyrtek. No i
      chyba wyjazd nad morze dużo jej pomógł.
      • mirabelka10 zyrtek-podaje! 05.06.08, 13:36
        niestety na razie musze choć nie widze rezultatów,2 miesiące juz
        podaje.sama wychowana na zyrtku-gó.. nic nie pomogło...szukam
        innych rozwiązań.
        • sidek3 Re: zyrtek-podaje! 05.06.08, 14:10
          ja tez zyrtec i clemastyne ta p dr w bytomiu to pediatra ja robilam
          badania na wlasna reke i potem poszlam z wynikem my chodzimy do niej
          od czerwca tamtego roku fajna lekarka nalezy do malej grupy tych co
          nie daja odrazu sterydu i antybiotyku
          dziewczyny przypomnialam sobie ze moja weronika w tamtym roku
          dokladnie o tej samej porze miala ostre zapalenie oskrzeli czyli co
          alergia wziewna sad czy tylko zbieg okolicznosci
          ach te nasze czerwone robaczki ja mam takiego dola ciagle chce mi
          sie plakac ze niemoge jej pomoc
          • haniatk Re: zyrtek-podaje! 05.06.08, 16:26
            jeżeli dochodzi do tego świąd oczu czy katar lub kichanie, lub ogólny świąd skóry to wydaje się mi że tak, jest to wziewna. Moja Marta w zeszłym roku została zdiagnozowana przez kilku lekarzy że ma wziewną.
            A jak nazywa się ta lekarka z Bytomia?
            • sidek3 do haniatak 05.06.08, 21:16
              napisalam na priva
              • sidek3 Re: do haniatak 05.06.08, 21:20
                dobra smile nie napisalam bo cos mi sie pokrecilo dr grazyna szewczyk
                przyjmuje prywatnie w miechowicach
                • luty71 Re: do haniatak 06.06.08, 00:28
                  Rok temu, mniej więcej o tej porze, Wojtuś wygladał tak samo - wtedy
                  składałam to na karb przygody z homeopatią, a może były to pyłki. Co
                  charakterystyczne wtedy też (oprócz klasycznie czerwonej szyji, rąk,
                  nóg i twarzy)miał zmiany na pleckach i brzuszku -tzw. "brudną skórę"
                  typową dla azs.
                  Pewnie jest to reakcja na alergeny wziewne ale czy skórą reaguje na
                  pyłki, które dostały się wraz z wdychanym powietrzem (czyli od
                  wewnątrz) czy też bardziej kontaktowa od pyłków, które osiadły na
                  skorze?
                  • prosiakforti Re: do haniatak 06.06.08, 10:48
                    mozna.
                  • haniatk Re: do luty 71 06.06.08, 13:08
                    ja lekarzem nie jestem, ale powiem jak to było w zeszłym roku z moją córcią. Ciągle chorowała i zaczęło się gdzies w kwietniu i do późnej jesieni. Niby infekcje, ale skóra ciągle zaczerwieniona, szczególnie ręce, pod kolankami, twarz i czasem dochodziły na zmianę brzuch i barki. Do tego cały czas zaczerwienione i popuchnięte oczy i często podkrążone jakby po nieprzespanej nocy. Kaszel i katar non stop i kichanie i tarcie oczu i rąk.Badania wszystkie były ok. Dla mojej pediatry to było uczulenie na pyłki. To co na rączka to przez kontakt z kwiatkami, lub trawy w parku itp. Kichanie i świąd to było to co dziecko wdycha jak jest w parku czy koło drzew. Czyli uczulało ja wszystko. Byliśmy przerażeni, że tak wygląda alergia u dziecka. Cały czas niby podawałam zyrtec ale nie regularnie. Od jesieni podaję codziennie rano 10 kropli. Byliśmy z małą nad morzem w tym roku i jest o niebo lepiej. Są ręce czerwone i pod kolankami i czasem kichanie czy świąd oczu. Nie ma od maja kataru, ani kaszlu, ani czerwonej buźki. nie wiem co pomogło ale coś zaskoczyło
                • haniatk Re: do sidek 3 06.06.08, 13:10
                  dziękuję za info, jest dla mnie istotne, kto gdzie leczy dzieci smile
                  • sidek3 Re: wlasnie przyszlam od lkarza:(:(:(!!!!!! 06.06.08, 14:33
                    dziweczyny mialyscie masc protopic??
                    • pacia811 Re: wlasnie przyszlam od lkarza:(:(:(!!!!!! 06.06.08, 18:35
                      protopiku nie.
                      ale miałam elidel, którego nigdy nie użyłam, nie miałam odwagiuncertain

                      z tego co się orientuje to protopik jest dla dorosłych, a dla dzieci
                      jest właśnie elidel.

                      ale ja się naczytałam o powiązaniu elidelu z nowotworami, i nie
                      użyłam go ani razyuncertain
                      • sidek3 Re: wlasnie przyszlam od lkarza:(:(:(!!!!!! 06.06.08, 22:00
                        czytyalam dzis o protopicu dla dzieci jest o stezeniu 0,03 ale
                        pisalo ze dla dzieci po drugim roku zycia wiec ja narazie
                        podziekujesmile tez sie boje takich rzeczy tylko juz niewiem jak mam
                        ulzyc malej dzis przeplakala pol dnia niewiem czy tak ja swedzialo
                        czy przez zeby bo jej wychodza dwie piatki :\ale dziewczyny musze
                        wam napisac czym smaruje moja czerwonke smile od tzrech dni zwykla
                        nivea ta w niebieskim pudelku
                        a i jeszcze jedno dostalam dzis wynik kupki robale poszly precz
                        tylko dalej candida na ++ leczyc to czy tylko dieta ?
    • sidek3 Re: bylam u lekarza :(:(:(:(!!!!!!!!!!!!!!!! 09.06.08, 13:39
      jak tam wasze pociechy ?? u nas minimalna poprawa ale doslownie
      minimalna dzis kolejna nieprzespana noc
      dziewczyny macie jakies masci albo kremy dzialajaco przeciwswiadowo
      moja mala strasznie swedzi
      • pacia811 Re: bylam u lekarza :(:(:(:(!!!!!!!!!!!!!!!! 09.06.08, 14:05
        u nas jest wielka poprawasmile
        nie jest czerwona, na buźce jest nawet bladatongue_out

        nie wiem od czego to było, dzisiaj spróbowałam znów z ryżem
        brązowym, zobaczymy jutro jaki kolorek będzie na byziuncertain

        sidek co je Twoja córa?? i jakie mleko pije, bo ja chce odstawić ten
        nutramigen, bo to on właśnie mi się nie podobauncertain
        • haniatk Re: do pacia 811 09.06.08, 22:23
          Witaj Pacia, nie wiem ile latek ma twoje maleństwo, ale powiem Ci żebyś
          nutramigen wyrzuciła jak najdalej i nie przechodź na Isomil. Te cholerstwa
          uczulają i to bardzo. Ja nie podaję mojej córce żadnego mleka modyfikowanego i
          nie ma ciągłego problemu ze skórą. Czasami jak coś jej za dużo pozwolę to są
          plamki. Zresztą zaobserwuj sama dziecko. Odstaw na jakiś czas Nutramigen i
          przyglądnij się skórze a później znowu podaj i zobaczysz. A do smarowania zmian
          skórnych mam fajną maśc na bazie hydrocortisonu, ale nie mam pojęcia jak się
          nazywa bo to robiona.
          • pacia811 Re: do pacia 811 10.06.08, 08:16
            dzięki za radysmile córa ma 21 miesięcy.

            też mi się nie podoba ten nutramigen, tylko mała rano i na noc
            dostaje flacheuncertain i póki co nie mam czym tego zastąpić!! ta butla
            działa jak uspokajacz na moją córe, na napady drapania...przymierzam
            się do mleka ryżowego robionego z ryżu brązowego...

            co to ten Isomil??

            hydrocortyzon to niestey steryduncertain my już sterydów nie używamy od
            jakiegoś roku, staram sobie radzić bez nichtongue_out
            • pacia811 Re: do pacia 811 10.06.08, 08:19
              właścnie doczytałam że isomil jest mlekiem sojowym, a małą po mleku
              sojowym Alpro wysypałouncertain także odpadauncertain a szkodauncertain
            • haniatk Re: do pacia 811 10.06.08, 08:56
              witam, nie mam pojęcia czy hydrocortison to steryd. Miałam wrażenie że przeszłam
              przez wszystkie maści i kremy i nic nie pomagało. Teraz już mało smaruje małą bo
              właściwie nie ma takiej potrzeby.Ale był czas, że płakałam z bezsilności bo mała
              drapała się aż do krwi.Mleka i kurczaka nie podaję i mam spokój. Wczoraj dorwała
              sie do pomidorka i dziś ma czerwoną rączkę, ale to minie. Widok z jakim zjadała
              tego pomidorka był niesamowity smileNapisz jaki efekt daje mleko ryżowe. A Isomil
              to faktycznie mleko sojowe tyle że na receptę. Mojego kuzyna też uczulał.
              • nadi25 Re: do pacia 811 10.06.08, 10:28
                hej
                Paciu, podziwiam Cię, że nie dajesz już rok sterydów!u nas niestety doraźnie
                podajemy laticort, 1 raz.
                dziewczyny, ostatnio kupiłam adermę exomega. rewelacja! kosztuje sporo (49 zl),
                ale skóra jest mięciutka, schodzą tak ajkby liszajki i mały mniej się drapie. a
                co do drapani, to gdzieś wyczytałam na forum, że dobrze jest w momencie, kiedy
                brzdąc zaczyna sie drapać- pomasować go w tym miejscu. u nas jest to brzuszek.
                barti nawet lubi taki masażyk. może choć na chwilę pomoże?

                • pacia811 Re: do pacia 811 10.06.08, 12:52
                  niestety ale hydrokortyzon to steryduncertain najsłabszy, ale cały czas
                  steryd...

                  u nas steyrdy sprawdzały się na bardzo krótko, potem po odstawieniu
                  było wielkie booom, więc postanowiłam że nie będę ich używać. w tej
                  chwili po przeleczeniu owsików, lamblii, diety antygrzybowej, jakoś
                  ta skóra małej się trzyma.
                  są momenty złe, ale po jakimś czsaie to mija.

                  ja ostatnio kąpie małą w aloesie i nadmanganianie potasu (osobno
                  oczywiście). u nas po wielu próbach to się sprawdza ( ładnie
                  odkażają skóre!!!!). smaruje od dość długiego czasu alantan plus
                  maść, a ostatnio sprawdza się o dziwo bambina najzwyklejsze.
                  • sidek3 Re: do pacia 811 10.06.08, 15:56
                    hej
                    niemoglam wczoraj napisac bo internet nam szwankuje moja pije
                    bebilon pepti i tez ja ka Twoja mala dziala to na nia uspakajajaco
                    jak juz niewiadomo co to tylko mleczko pomaga wypija dwie butle
                    czasem trzy je kasze jaglana ziemniaka marchew brokul kalafior
                    buraka kleik kukurydziany indyka rame olivio wafle kukurydziane
                    jadla juz wiecej produktow ale przytym pogorszeniu znowu musialam
                    ograniczyc diete paciu co to za aloes do kapieli
                    • pacia811 Re: do pacia 811 10.06.08, 19:03
                      ja mam aloes firym Laboratoria natury, do kupienia w przeciętnej
                      aptece. to jest aloes olecany przez p. Słoneckiego do MO.

                      u nas odpada marchew, ziemniak, burak, kleik kukurydziany- ze
                      względu na diete anty grzybową. zuzia ma cały czas candide na ++, no
                      a te produkty są zabronione, z resztą małą po nich wysypywało.

                      Zuzia je: królika, indyka, oliwe z oliwek i lnu, len, kasza jaglana,
                      ryż brązowy, wafle z ryżu brązowego, brokuł, kalafior, cukinia,
                      ogórek zielony, szpinak, czosnek, cytryna!!!
                    • haniatk Re: do pacia 811 10.06.08, 20:05
                      witam, jak czytam ile Wasze pociechy potrafią wypić mleka, to szczerze Wam zazdroszczę smile moja wypijała w sumie 200 ml na tydzień. A teraz już w ogóle nie. Mam pytanko, czy któraś z Was podaje dziecku kiszonki, znaczy się kapustę i ogórki ? Czy to macie zabronione ? a czy wiecie może coś na temat kalarepy czy uczula czy nie ?
                      • pacia811 Re: do pacia 811 10.06.08, 20:40
                        ja akurat bym chciała zrezygnować z mleka, i cieszyłabym się gdyby
                        mała nie chciała tej nutry pićuncertain

                        ja nie podaje kiszonek ze względu na grzyba...

                        z tego co wiem kalarepke można podawać, żadziej uczula, no ale to
                        różnie bywauncertain

                        a pisać możesz gdzie tylko chceszsmile ważne że dowiesz się czegoś co
                        pomoże Twojemu dzieckubig_grin pozdrówka
                    • haniatk Re: do wszystkich 10.06.08, 20:07
                      Sorry że tak podpięłam się pod Wasze forum, ale świetnie się z Wami pisze, i
                      dużo się dowiaduję. Pozdrawiam
                      • sidek3 Re: do pacia811 11.06.08, 13:49
                        paciu ja Cie wykoncze a ten aloes wlewasz normalnie do wody tak jak
                        plyn do kapania ?
                        a tak wogole to sie zalamalam moja tez ma candide a ja jej daje te
                        produkty myslalam ze to mozna czytalam chyba nawet tu na forum
                        ziemniaka i marchew dostaje rzadko ale kukurydze wcina pod kazda
                        postacia sad
                        • pacia811 Re: do pacia811 11.06.08, 15:05
                          aloes wlewam prosto do wanienki, tak na oko go daje, myśle, że
                          będzie tego 1/3 szklanki...

                          ja stosuję taką diete przeciwgrzybiczą:
                          www.candida.peet.pl/index8.php
                          takie zalecenia dostałam od dietetyczki. marchew, ziemniak i burak
                          są niewskazane w leczeniu candiy bo są wysokoskrobiowe i maja wysoki
                          indeks glikemiczny. skrobia kukurydziana jest słodka...
                      • sidek3 Re: do wszystkich 11.06.08, 13:50
                        haniatk przeciez to nic takiego ze sie podpielas po to ten watek
                        pozdrowionka
                • marybelle Re: do pacia 811 06.08.08, 12:32
                  Moje Drogie, nieestety Hydrocortyzon to steryd jak nic. Exzomega
                  super,ale naprawdę polecam wam aloesowe produkty Forever Living.
                  Mojej coreczce pomogły super. ALe najważniejsze było podawanie do
                  picia czystego miąższu aloesowego. Poczytajcie sobie na
                  www.flp.com.pl wpiszcie w wyszukiwarte "Maria Kraczka" lekarz
                  pediatra ktory poleca te produkty. Znajdą wam sie różne artykuły na
                  temat AZS i alergii. Ja używam tych produktów od niedawna i jestem
                  zachwycona. Szczerze polecam. W razie ptyan zapraoszam na mojego
                  maila gazetowego marybelle@gazeta.pl
    • alabama8 Re: bylam u lekarza :(:(:(:(!!!!!!!!!!!!!!!! 12.08.08, 10:57
      Radzę zrobić wymaz na gronkowca (na skórze) i ew. grzybicę.
      Niestety tak. Wiem, to nie możliwe, moje dzicko nie może mieć
      grzybicy ani gronkowca. Ale tego nie widać. Skóra atopowa jest
      delikatna, łatwa do kolonizacji przez bakterie i grzyby które są
      wszędzie.
      Gronkowiec (i jego odchody) powodują stan zapalny skóry, swiąd,
      drapanie roznosi to świństwo po całym ciele.
      Proponuje rozpocząć od leków niesteroidowych - np. stary dobry
      CHLORCHINALDIN MAŚĆ. To podobno bardzo stary specyfik (sama pamiętam
      z dzieciństwa tabletki do ssania z tym samym składnikiem aktywnym)
      wypierany przez modne teraz maści steroidowe.
      Szpital sobie daruj, byłam z synem, wypisany w stanie dobrym który
      trwał 10 godzin po opuszczeniu szpitala, potem takie mega
      pogorszenie że aż strach. Wysmarowali Protopicem skórę zakażoną
      gronkowcem, i po odstawieniu Protopicu gronkowiec eksplodował na
      całym ciele.
      • avanitta Re: bylam u lekarza :(:(:(:(!!!!!!!!!!!!!!!! 12.08.08, 11:47
        Kiszonki mogą powodować zaostrzenie objawów AZS. Ja podawałam tylko sok z
        kapusty kiszonej i obyło się bez większych sensacji.

        Kalarepkę można dawać chociaż pani w sklepie kiedyś mi odradzała ze względu na
        zawartą w niej chemię.

        Skóra atopowa jest bardzo podatna na gronkowca. Z tego co pamiętam to 20 razy
        bardziej niż skóra normalna.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka