Dodaj do ulubionych

trudna decyzja.....pies

04.06.08, 12:19
Witajcie!smile
Bardzo Was prosze o radę.
Synek ma 5 lat. W tym roku zaczał chodzić do przedszkola i zaczęło się chorowanie. Miał robione dwa razy testy, które nic nie wykazały, IgE też było w normie. Lekarze stwierdzili, ze to prawdopodobnie sprawka 3 migdałka. Usunelismy go i na razie cisza. Tak przedstawia się sytuacja.
Chcemy kupić mu psa... Miał kontakt ze zwięrzętami m.in. z psami, kotami nic się nie działo.
Jak myślicie mozemy mu kupić psa czy lepiej nie ryzykować?
Dodam jeszcze, ze alergolog uważą, żeby nie wprowadzać dodatkowego alergenu, ze jesienią zobaczymy czy bedzie chorował i wtedy zadecydujemy o psie.
Obserwuj wątek
    • stangy Re: trudna decyzja.....pies 04.06.08, 13:55
      wiesz co ja bym na twoim miejscu nie kupowała psa!!! Za duże ryzyko.
      Do posiadania psa trzeba podejść odpowiedzialnie, co zrobisz jeśli
      jednak okaże się, że dziecko ma uczulenie na sierść?? Co innego
      sporadyczny kontakt, co innego przebywanie 24/dobę w pomieszczeniach
      w których żyje tez taki czworonóg.

      Piszę to jako właścicielka psa o dwa lata starszego od synka (w
      sensie pies był wcześniej w domu o te dwa lata wink, mały jest
      alergikiem i nie wiemy tak naprawdę jaki jest w tym wszystkim wpływ
      psich alergenów. Dowiemy się za dwa lata jak będzie można zrobić
      wiarogodne testy. Do tego czasu mogę mieć tylko nadzieję, że pies
      dziecku nie szkodzi. Bo nie wiem jak bym przeżyła rozstanie z naszym
      kudłatym przyjacielem, a nawet wolę nie myśleć co on by przeżywał!

      Dlatego jeśli mozesz to zaoszczędź sobie, dziecku i zwierzęciu
      takich dylematów.
      • s.skulim Re: trudna decyzja.....pies 04.06.08, 14:22
        dzieki za odpowiedżsmile
        Decyzja jest tym bardziej trudna, ze synek nie ma żądnych objawów uczulenia na cokolwiek. U nas występowały tylko częste infekcje (przedszkole chore dzieci no i ten trzeci migdałek)
        Ustaliłam juz z alergologiem, ze spotkamy sie jeszcze przed wakacjami i pomyslimy o psiesmile
        Swoja droga rózne są opinie...niektórzy twierdzą, ze posiadanie przez dziecko psa oznacza dziecko bardziej zdrowe i odporniejsze...
        • m_oments Re: trudna decyzja.....pies 04.06.08, 18:19
          ja mam psa, psina miała już 8 lat jak urodziło się dziecko - mały alergik
          straszny odkąd zaczęłam wprowadzać pokarmy stałe, alergolog jedynie co to
          sugerowała czego pozbyć się z domu, żeby zniwelować niebezpieczeństwo alergii,
          pozbycie się dywanów, firanek i zasłon- siedlisk kurzu, mamy panele i terakote-
          więc na początku mycie podłóg codziennie, teraz już stardandowo- jak widać kurz
          lub sierść w kątach, gdyby nie było poprawy to mielismy się zastanowić nad
          wyjazdem dwutygodnionym bez psa- żeby wtedy obserwować małucha;
          u nas raczej opinie alergologów były pozytywne odnośnie wychowywania się
          alergika z psem - faktycznie, wszystko jest oksmile mały nie ma objawów; wymiana
          zarazków i bakterii na linii pies-dziecko jest pewnie na bieżąco, i mały mi
          teraz naprawdę nie choruje;
          poczekaj te kilka miesięcy do testów, a teraz zapewnij dziecku kontakt z
          zaprzyjaźnionym psem - i obserwuj;
          ja bym zadbała o jakąś kurację uodporniająca - nie każdy wierzy że homeopatia
          jest skuteczna - ale u nas thymulina przez pół roku pomogła (albo nie zaszkodziłabig_grin)
          testy w kierunku pasożytów robisz na bieżąco? bo przy przedszkolu to czasami
          jest wskazane odrobaczanie profilaktyczne;
    • sara2103 Re: trudna decyzja.....pies 05.06.08, 09:01
      na jakiej podstawie lekarz stwierdził alergię, jeżeli żadne badania tego nie
      potwierdzają? Czy miał robiony test na sierść psa?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka