gosiaczek221
15.06.08, 00:34
Zauważyłam u mojego 2,5 letniego syna reakcję na zmianę pogody. Jak
jest słonecznie i ciepło wszystko jest ok a w momencie kiedy pojawia
się deszcz i wilgoć odrazu zaczyna się kaszel, katar co prowadzi
często do zapalenia oskrzeli.
Maly jest diagnozowany w kieruku astmy, jest uczulony na białko jaja
kurzego. Jest na lekach Singulair, Flixotide, w razie choroby na
Serevencie a w razie duszności na Ventolinie ale te leki często nie
przynoszą poprawy i konieczny jest antybiotyk.
Dodam do tego że w okresie jesienno - zimowym mały jest non stop
chory. Chodzimy do alergologa, pulmonologa, immunologa i jakoś nikt
nie potrafi nam pomóc. Pani alergolog i Pani pulmonolog mają
odmienne zdanie na temat leczenia dziecka.
Czy to mogą być grzyby i reakcja alergiczna na nie bo teraz zaczęłam
właśnie to podejrzewać?
Zastanawiałam się też czy nie spóbować odrobaczania, czy to da
pożadany efekt.
Co Wy o tym myślicie, bo ja już naprawdę nie mam siły ani pomysłów?
Te ciągłe choroby nas wykańczają! Pomóżcie!