eolcia
07.10.03, 21:51
Witam i pozdrawiam wszystkich. Jestem tu nowa - choć mój problem wcale nowy
nie jest.Jestem mamą ośmiomiesięcznego Mateuszka I wraz z mężem walczymy od
trzeciego tygodnia jego życia z AZS. Na początku dermatolog stwierdził, że
jest to łojotokowe zapalenie skóry, a od dłuższego czasu jesteśmy pod opieką
alergologa, który potwierdził, że jest to jednak AZS.Mały jest żywiony
Nutramigenem oraz innymi produktami. Włśnie tu tkwi nasz problem. Prowadzimy
dziennik dietetyczny - co nowego wprowadzamy i jak ie są objawy.Niedość, że
dieta małego jest bardzo uboga, bo jeden produkt wprowadzamy raz na tydzień
lub nawet dłużej. Mateuszek reaguje na każdy, nowo wprowadzany produkt
wysypką w tym samym lub na następny dzień, a potem organizm się wycisza i
choć podaje mu dany produkt nic się niedzieje - tzn wysypka zanika.Proszę
pomóżcie, może macie podobny problem. Ostatni zbiła nas z tropu pani
alergolog, bo stwierdziła, że dzieci z AZS nie reagują aż tak szybko. Ja już
sama nie wiem? Wygląda na to, że nasz synek w ten sposób przyzwyczaja się do
nowych produktów. Powiedzcie jak mam urozmaicać dietę i co mogłabym jeszcze
wprowadzać, a co z białkiem mleka - jakimi produktami go zastąpić?
A teraz jeśli mi się uda chciałabym przedstawić Wam naszego wspaniałego,
najkochańszego "Kubusia Puchatka". Jesteśmy w nim zakochani na
zabój.Pozdrawiamy Ola i Maciek