Dodaj do ulubionych

10 miesięcy i zyrtec

08.10.08, 22:26
Pediatra i 10-miesięcznej córeczki stwierdziła alergię pokarmową. Córcia ma
wysypkę - kaszkowate krostki na pleckach i buźce; zmiany na buzi stały się
szorstkie. Oczywiście trudno stwierdzić, co uczula, ale lekarz zaleciła
podawanie zyrtecu - 6-7 kropli wieczorem. Ja jednak cały czas mam obawy, czy
10-miesięczne niemowlę nie jest zbyt małym dzieckiem na taki lek. W dodatku w
ulotce do leku mowa jest o dzieciach 1-2-rocznych.A może niepotrzebnie schizuję?
Obserwuj wątek
    • bobratko Re: 10 miesięcy i zyrtec 09.10.08, 08:56
      Witam,
      ja zaczęłam podawać Zyrtec ze względu na alergię na nabiał i pyłki jak maluch
      skończył 6 m-cy. W tej chwili smyk ma rok i dopiero tydzień temu odstawiłam ten
      lek. Skutków ubocznych nie widzę, jest za to poprawa jeśli chodzi o kwestię
      pyłków. Po odstawieniu też nic się nie dzieje, podaję dziecku nabiał i chyba
      alergia przechodzi smile
      • holka77 Re: 10 miesięcy i zyrtec 09.10.08, 16:03
        Dzięki za słowa otuchy, bo chyba sobie niepotrzebnie głowę nabijam, ale to
        super, jeśli alergia przechodzi u Twojego malucha smile
    • qqazz Słusznie się niepokoisz 09.10.08, 17:28
      Nam lekarka zalecała już od początku 3 miesiąca przy podobnych
      objawach, ale szybko przestalismy podawać bo jedyny pozytywny efekt
      jaki był to to ze mała się nie drapała, ja na twoim miejscu bym nie
      podawał poza przypadkami mocnego swędzenia i góra po 3-4 kropelki i
      pokombinowałbym z dieta oraz leczeniem przewodu pokarmowego przez
      terapię przeciwgrzybiczną i na robaki. U nas przy podobnych
      objawach już w 2 mieś. pediatrzy stwierdzali alergie azsy i co się
      tylko da każąc smarować i paść hormonami, a okazało się że mała nie
      ma zadnego azsu ani prawdopodobnie alergii, poprawa przyszła
      dopiero po odstawieniu chemii oraz leków od pediatry i przejściu na
      metody naturalne i homeopatię.
      A tak w ogóle to czym karmisz dziecko? Jakiego proszku używasz? W
      czym je kąpiesz? Czym ją myjesz? Podajesz probiotyk? Może ma za
      mało wapnia w diecie?
      Jak to alergia pokarmowa to zaszkodziło coś czego wcześniej nie
      jadła i dopiero zostało wprowadzone więc odstawienie powinno
      uciszyc objawy, a jak tak nie jest to to pewnie zadna alergia tylko
      coś w środku siedzi, może jakiś wirus albo zakarzenie które
      wcześniej rozwijało się w ukryciu, dlatego warto zrobić posiew
      moczu.
      Pamiętaj ze lekarze niemal automatycznie diagnozuja alergię i AZS w
      podobnych przypadkach, często mylnie, a w przypadku pomyłki
      stasndardowe leczenie dopiero może wpędzić dziecko w chorobę, jak
      następnym krokiem lekarki będzie przepisanie steryda to lepiej
      szybko zmień pediatrę.



      pozdrawiam
      • holka77 qqazz 10.10.08, 23:13
        napisz cos więcej, jak leczyłas przeciwgrzybicznie i przeciw robakom oraz jakie
        stosujesz środki homeopatyczne i naturalne.
        Analizuję stale jej dietę, dostaje bebilon pepti2, inne posiłki bez białka
        krowiego, a żeby było śmieszniej zmiany powstały, gdy zaczęłam jej sama gotować
        obiadki i deserki. Zaczęłam więc, np. podejrzewać kaszę jaglaną i gruszki,
        brzoskwinie, z którymi miksowałam jej te kaszę. Narzaie szukam, bo przecież nie
        poprzestanę na samy zyrtecu.
        • qqazz Re: qqazz 11.10.08, 21:30
          U nas jest inaczej bo żona karmi tylko piersia a nowe rzeczy dopiero
          wprowadzamy, co do robaków to piszę wg. tego co zdazyłem poczytać my jeszcze nie
          sprawdzalismy, co do zagrzybienia to była zmiana diety żony, no i homeopatia ale
          z tym najlepiej udaj sie do specjalisty który ci przepisze odpowiednie leki
          (niektóre sa na receptę), oczywiscie probiotyki i zero chemii, zrezygnowalismy
          nawet z chusteczek (oprócz wyjść z domu), kapiemy w owsiance, skrzypie i
          krochmalu na zmianę co 2 dni, a do picia dobrze jest podawać siemię lniane,
          melisę (zwłaszcza jak się drapie) i pokrzywę.
          Pamietaj ze uczulac moze wszystko ale to tez nie musi byc uczulenie a problemy
          gastryczne, zwracaj też uwagę czy dzidzia ma katarek albo kaszel pozornie niczym
          nie spowodowany.
          Czym myjesz dziecko i od kiedy?



          pozdrawiam
          • holka77 Re: qqazz 12.10.08, 11:08
            Myję małą mydłem AA -therapy od początku i było ok, ciałko smarowałam mleczkiem
            hippa, gdy pojawiły sie krosteczki na pleckach, to tę część ciała smaruję
            emolium krem specjalny, podobnie buźke - też tym kremem. Właśnie, że ma katarek,
            który pojawił sie jakoś w krótkim czasie po wysypce. Ale ja tez byłam mocno
            przeziębiona, więc może podchwyciła ode mnie - trzeba zaczekać. Mała pije mleko
            dla alergików, w którym są probiotyki.
            Jak pisałam odstawiłam, to, co uznałam za podejrzane i jeszcze trochę odczekam.
            gdy nie będzie poprawy, znowu lekarz i kolejne eliminacje.
            • qqazz Hmm. 12.10.08, 12:22
              Nam kategorycznie odradzano mycie mydłem i póki co nie uzywamy, ale jak juz
              weźmiemy to szare albo zwykłe bambino dla dzieci, to mleczko to chyba nie był
              najlepszy wybór, my tez stosowaliśmy emolium krem spec. ale okazało sie ze w
              naszym przypadku on tylko pogarsza stan skóry (co sie zdarza) i na wypryski oraz
              zaczerwienienia zaczęlismy stosować sudokrem (wielu znajomych też stosuje z
              powodzeniem na krostki pomimo ze lekarze się zwykle krzywia na samo hasło
              sudokrem) i alantan plus krem wynik naprawde był świetny. Probiotyka
              profilaktycznie można podać i tak, katarek moze być spowodowany własnie
              problemami trawiennymi i grzybicą lub wirusem które przy okazji pogarszaja stan
              skóry (wypryski sa często od tego że toksyny wychodza przez skórę).
              Z tego co piszesz to mi nie wyglada na żadna alergię, więc radziłbym popróbowac
              innych metod i udać się do homeopaty, zrobić posiew moczu, przebadać małą na
              robaki, moze się okazać z nie ma zadnej alergii tylko pokarm wywołuje taki efekt
              w połaczeniu z innymi czynnikami, my też eliminowalismy a teraz się okazuje ze
              kolejne potencjalne silne alergeny sa zupełnie nieszkodliwe (oczywiscie
              sprawdzamy przez mleko).
              Pamietaj że lekarze b. często diagnozuja alergie i AZSy w podobnych sytuacjach
              nie biorac w ogóle pod uwage innych możliwości, a zła diagnoza i terapia
              antyalergiczna lub AZSowa dla dziecka ktore tego nie ma moze je wpędzić w
              powazną chorobę.
              Dodam też że osobiscie z zyrtecu bym zrezygnował i podawał jedynie po 3-4 krople
              jak by wystapił silny atak i swędzenie, ale i tak wtedy 3 razy bym się
              zastanowił czy nie lepiej podać wapno w syropku.



              pozdrawiam
    • marynio5 Re: 10 miesięcy i zyrtec 10.10.08, 09:19
      Zyrtec nie leczy przyczyny tylko objawy wiec moim zdaniem podawanie go nie ma
      sensu. Lepiej spróbować poszukać alergenu. Co u 10 miesięcznego dziecka nie jest
      takie trudne bo jednak je ograniczoną ilość produktów. Zastanów się kiedy się
      zaczęła wysypka i co wtedy zaczęłaś podawać.
      • holka77 Re: 10 miesięcy i zyrtec 10.10.08, 23:06
        Mam swoje typy i je wycofałam. Teraz czekam , a wiem, że to może potrwać, bo
        mała też ma skazę białkową i mimo wykluczenia białka krowiego, trochę to trwało
        zanim ustąpiły jej wysypki. Piorę w yelpie, myję mydełkiem AA therapy od
        początku. Dietę rozszerzałam ostrożnie i cały czas było ok, aż tu klops.
        Chociaż, mam wrażenie, że zmiany ustępują. Na steryd się nie zgodzę, zyrtec
        podam jeszcze kilka razy i poproszę o skierowanie na badanie krwi i moczu, by
        np. wykluczyć robaczycę.
        • qqazz Re: 10 miesięcy i zyrtec 12.10.08, 12:24
          holka77 napisała:
          poproszę o skierowanie na badanie krwi i moczu, by
          > np. wykluczyć robaczycę.

          Pamiętaj że pediatrzy moga bardzo nieprzychylnie podchodzić do takich pomysłów
          więc czasem trzeba wybrac się prywatnie na takie badania.



          pozdrawiam
    • cviety Re: 10 miesięcy i zyrtec 11.10.08, 08:51
      Moja ma 8 miesięcy i alergolog zalecił również zyrtec. U nas jednak
      nie codziennie,a jedynie w przypadku nasilenia zmian skórnych.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka