Dodaj do ulubionych

co robić?

09.11.08, 19:50
witam, mam pytanie, karmię moją córeczkę piersią, ma już 6 miesięcy
i rozpoczęłam rozszerzanie diety, podałam jej słoiczki:marchew,
potem dynia itd, wszystkie bardzo dobrze tolerowała,natomiast
pewnego razu podałam jej kaszkę mleczno ryżową,smak banany i
brzoskwinie, mała dosłownie w sekundzie dostała wysypki i zaczęła
puchnąć, wylądowałyśmy w szpialu, na wyniki testów na alergię musimy
czekać 2 miesiące, a ja tak się zastanawiam, czy to możliwe że to
alergia na mleko modyfikowane, czyli w sumie krowie? nie wiem co
robić, czy podawać jej inne nowości, trudno żeby do 7 miesiąca życia
była tylko na moim mleku i marchewce, czy tam ziemniaczkach, dyni i
owocach. dodam ze jadła brzoskwinie w słoiczku i nic jej nie było.
ja sama tez jem nabiał, piję mleko, więc chyba jesli by to byla
alergia na mleko to miałaby też reakcję alergiczną po tym jak ja
wypiję mleko, czy nie? proszę poradźcie sad nie chcę znów wylądować
w szpitalu, ale z drugiej strony starsznie ciężko mi odciągać tyle
pokarmu by starczyło dla małej jak ja idę do pracy i chciałabym jej
wprowadzić jakiś sycący posiłek. co moze uczulać jeszcze ewentualnie
w kaszce?
Obserwuj wątek
    • malibali Re: co robić? 09.11.08, 20:40
      a spróbuj podać kaszkę bezmleczną, bezsmakową. Albo chociaż mleczną
      ale bezsmakową. Owoce możesz dodać ze słoika - już te sprawdzone.
      Jeśli dziecko tak bardzo zareagowało, to wszystkie nowości podawaj w
      małych ilościach - nawet po pół łyżeczki. Nie wiem, co jest w
      skkładzie kaszek smakowych, bo sama korzystam z bezmlecznych,
      besmakowych.
      • alliccee Re: co robić? 10.11.08, 09:47
        podałam tą kaszkę właśnie bo sugerowałam się wiekiem , tzn że mozna
        juz od 4 miesiąca podawać, to pomyślałam ze skoro od tak wczesnego
        wieku to nie może zaszkodzić, podałam dokładnie 3 łyżeczki i
        reakcjabyła natychmiastowa, najpierw wysypka wokół ust, potem na
        całej buzi, po 10 minutach mała była wysypana i opuchnięta, szok.ale
        czy moze byc to alergia na mleko modyfikowane, skoro ja karmiąc
        piersią normalnie jem wszystko i nic małej nie jest?? sad spróbuje
        podac jej jakies bezmleczne coś i bezsmakowe, najwyżej do czxasu az
        będą wyniki badań, ech....
    • qqazz Re: co robić? 10.11.08, 17:53
      Możliwe mozliwe, z mlekiem nie ma co sie śpieszyć, a kaszki
      najlepiej robić samemu na wodzie i ew. dodawać owocki a nie kupować
      gotowców, nieżadko się zdarza że dzieci jedzą wszystko robione
      samemu i nic im nie jest a po słoiczkach czy kaszkach
      błyskawicznych maja bóle brzuszka albo wysypki.
      To ze ty pijesz i pierś nie szkodzi wcale nie znaczy że mleko
      podane bezpośrednio nie bedzie szkodziło.
      My mamy córeczkę w podobnym wieku z która było trochę problemów i
      ze słoiczków podalismy dopiero raz sama brzoskwinkę, a tak to
      sinlac i kasza jaglana na wodzie ostatnio z dodatkiem gruszki albo
      malinki, oraz marchew ziemniak i dynia a teraz zaczynamy wprowadzać
      mięsko, ale mleko to jeszcze długo długo nie bo mała ma skazę, tak
      samo nie zamierzamy w przyszłości podawac zadnych kaszek
      błyskawicznych ani wynalazków typu danonki itp. a słoiczek ew. raz
      na jakis czas dla odmiany, wolimy zrobić jedzonko samemu.

      Pamiętam jak jakiś czas temu jedna z dziewczyn pisała o tym jak
      wprowadzała nabiał podając po łyżeczce jogurtu, 6 dni było wszystko
      w porządku a na 7 to co u ciebie, więc mleko raczej bym odpuscił i
      gotował zwykła kaszkę na wodzie i ja miksował, sama kasza raczej
      nie będzie uczulać ale dodatki z kaszek błyskawicznych jak
      najbardziej mogą.




      pozdrawiam
    • elwmit Re: co robić? 10.11.08, 23:09
      To raczej nie mleko, jesli Ty je jesz to powinna mieć chociaż
      wysypkę, ale trzeba byc ostrożnym. Może to banany? Z tego co pamietam
      to w kaszkach jest też syrop glukozowy i maltodekstryna - mogą być
      produkowane z kukurydzy, więc może kukurydza, albo z pszenicy.
      Sprawdż na tych soikach, które jej nie szkodziły jaki był dokładnie
      skład, tam też mogła być np. skrobia kukurydziana, to by zawęziło
      podejrzane składniki, i zastanów się nad tym czego nie jadłaś od
      kiedy karmisz piersią, a co jest w tej kaszce, bo przy takiej silnej
      reakcji, powinna reagować też wtedy, gdy Ty zjesz to co jej tak
      zaszkodziło. I weż pod uwagę jeezcze jedną rzecz, że jeśli zaczęło
      się od ust, to to nie musiała być sprawa pokarmu, może to alergia
      kontaktowa np. na łyżeczkę( smoczek?), czy karmiłaś ją tym samym co
      zawsze, czy czymś nowym? Może metal z łyżeczki - nikiel, chrom,
      aluminium, albo jakiś plastik, może latex- jeśli to smoczek? A może
      płyn do mycia? Albo nawet woda, której użyłaś do zrobienia kaszki.
    • alliccee Re: co robić? 11.11.08, 20:51
      bardzo dziękuję za odpowiedzi i porady, łyżeczka i woda ciągle ta
      sama więc odpada, smoczka nie używamy, ja jem właściwie to samo
      ciągle bez zmian, a mała ewidentnie po podaniu kaszki tak
      zareagowała, może faktycznie po prostu ta kaszka za mocno
      przetworzona, może jakiś barwnik albo coś ją uczuliło, z produktami
      mlekopochodnymi faktycznie lepiej się wstrzymam i ewentualnie podam
      jej sinlac albo coś podobnego. a jeśli chodzi o danonki to włąsnie
      jak byłam z małą w szpitalu to przyjęli też chłopca też z wysypką i
      obrzękiem właśnie po danonkach, lekarka mówiła że danonki są właśnie
      za mocno przetworzone, ze jeśli juz to lepiej podać dziecku jaogur
      naturalny i dodać owoce świeże zmiksowane, ech ta cywilizacja i
      przetwarzana żywność..... dziękuję jeszcze raz za porady, pozdrawiam
      wszystkich rodziców
      • 1alicja580 Re: co robić? 11.11.08, 21:09
        Witam
        kaszka mleczno - owocowa to nie jest dobry posiłek dla Małej,
        zwłaszcza na piersi
        Pamiętam, jak rozmawiałam z lekarką właśnie o takisz kaszkach -
        doktor była zupełnie przeciwna.
        Ustaliłyśmy rozszeżyć Małej dietę o zupki z mięskiem.
        Na upartego wprowadziłam mleko modyf. HA, niestety z marnym
        skutkiem, bo zniszczyło jej jelitka.
        Sumując - cyc, owoce, warzywa, mięsko i cyc.
        A co do żywności to jak masz czas, zajżyj na stronę dr Andrzeja
        Janusa

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka