doris74
16.03.05, 17:17
witam serdecznie,
jestem na tym forum nowa i chcialabym was prosic o rade, bo widze, ze
jestescie niezlymi ekspertkami w tej dziedzinie.
Moj 7-tygodniowy synek od 2 tygodni zaczal byc marudny i nie jadl dobrze.
Postanowilam zrobic posiew i analize moczu. Dzis odebralam wyniki. Analiza
wydaje sie byc ok:
glukoza - brak
bilirubina - brak
ketony - brak
ph 7,0
ciezar wlasciwy <= 1,005
bialko nieobecne
azotyny - nieobecne
leukocyty - 1-3
eytrocyty swieze - 0-1
nablonki plaskie - nieliczne
nablonki okragle - 0-1
bakterie - nieliczne
pasma sluzu - nieliczne
Natomiast w posiewie wyhodowali escherichie coli 10^5.
Bylam u pani pediatry w przychodni osiedlowej z tym wynikiem i kazala
powtorzyc posiew, gdyz byla zdziwiona, iz w analizie wyszlo , iz bakterie sa
nieliczne, zas w posiewie wyhodowali wlasnie e. coli.
stad moje pytanie: czy pozycja w badaniu ogolnym pod tytulem bakterie ma
przelozenie do badania posiewu? Tzn. ze jak w badaniu ogolnym napisza, ze
bakterie nieliczne lub brak to w posiewie nie powinni niczego wyhodowac?
Inna sprawa jest, iz do pobrania moczu uzylam woreczkow, co jak widze na
waszym forum, nie jest dobrze uznawane za najlepszy sposob pobrania
probki :). Na powtorke badania na pewno bede lapac mocz do pojemniczka :)
Npiszcie mi prosze, jak ma sie badanie ogolne do posiewu, bo troche nie do
konca ufam pani pediatrze. Czy wedlug was powinnam zrobic jeszcze jakies
badania? Czy ta bakteria mogla byc tylko wynikiem zabrudzenia probki?
Naiszcie mi, bo bardzo sie matrwie.
Pozdrawiam i z gory dziekuje za pomoc
Dorota i 7 tyg. Wojtus