izkan81
17.12.08, 11:31
Zaczne od poczatku.Synek ma obecnie 6 mies i 17 dni.maly od
poczatku tylko na cycu byl robil ladne papkowate kupki bez sluzu co
7-10 dni ale bez wysilku.Wszystko sie zaczelo ok 4-5 tyg temu gdy
malemu zaczelam rozszerzac diete i podawac wlasnej roboty zupki. na
poczatku to byla tylko gotowana marchewka. dostawal ja przez
tydzien. zjadal ja chetnie po kilka lyzeczeka a pozniej jzu nawet
po ok 120-130 ml. zaczal popuszczac geste kupki juz po 3 dniach
podawania marchewki. po okolo 6 dniach podalam mu do marchewki
ziemniaka. maly zaczal sie nadymac widac ze chcial zrobic kupke ale
bylo ciezko wiec podalam mu lyzeczke gotowanego jablka, na drugi
dzien znow jablko ale juz 2 lyzeczki, na trzeci dzien rano maly
dostal biegunki ze sluzem ktora juz trwa ok 4 tygodni.przestalam od
razu podawac i zupki i jablko ale kupki bardzo zadkie ze sluzem sie
utrzymuja.raz po tygodniu gdy sluzu w kupkach bylo mniej
podalam mu zupke ze sloika ziemniak z dynia i troche
gotowanej marchewki na drugi dzien znow mega sluzowate kuppki. od
tej pory nie dostaje nawet zupki powachac kupki jak sluzowate byly
takie nadal sa) , czasem jeden dzien jest przerwy po czym przychodzi
drugi gdzie to maly do poludnia samego potrafi z 5 razy zrobic
kupke wygladajaca tak jak mieszanina zoltawo zilonkowatej wody z
bialawymi grutkami i ciagnacymi sie w duzej bardzo ilosci sluzowymi
gilami bylam u lekarki ktora pwoiedziala ze najprawdopdobniej jets
uczulony na marchewke i aby mu juz nie podawac . mialam zrobic
przerwe
w zupkach na 2 tyg az kupki sie unormuja i wprowadzc takie bez
marchewki a z ryzem. tylko ze od kiedy juz wogole marchewki nie
dostaje ani on ani ja nie jem minelo wlasnie 2 tygodnie a on ciagle
te
kupy sluzowe robi(sluz i to taki bardzo wodnisty i zolta woda plus
biale grudki) aha kazala tez w miedzy czasie 2 razy dziennie
podawac lakcid. podawalam ale ale poprawy nie widzialam a nawet mam
wrazenie ze bylo gorzej bo kupek jescze wiecej dziennie robil
ijescze i tak wodniste ze bardziej juz sie poprostu nie da .
podejrzewam ze maly jest uczulony na bialko mleka krowiego tak jak
jego starsza siostra)narazie dostaje tylko piers ale widze ze jak
zjadlam cos
mlecznego to zaraz go brzuszek chyab zaczynal bolec a po kilkau
dniach byly tez brzydkie kupki wiec przestalam jesc nabial.
dziewczyny co robic? w miedzy czasie odstawilam lakcidi zamiast
niego zaczelam mu podawac dicoflor 30, juz sam nie wiem czy dobrze
ze wogole jakis p[robiotyk podaje?a tak wogole
to jaka role ma tu spelnic ten prbiotyk? rozumie ze uszczelnic i
naprawic jelito po uszkodzeniu alergenem czyli ze maja zniknac
klopoty ze sluzem w kupach tak?pomozcie podpowiedzcie bo ja juz
cale dnie mysle co to moze byc, co go tak rozregulowalo i tak trzyma
skoro tyle czasu to trwa.lekarka jescze wspomniala o molziwosci
uczuleniana gluten bo wczesniej maly robil ladne papkowate jednolite
kupki ale wygladaly jakby je ktos masa perlowa naladowal, cale az
sie swiecily na tak dziwnie. a ona mowi ze to objaw nietolerancji
glutenu. maly jednak jescze nie dostawal glutenu a jedynie to co
wycyckal z piersi (ja jem normalnie pieczywo). ah i jeszcze jedno 2
dni temu bylismy w osrodku na planowe szcepienie, maly jednak nei
zostal zaszcxepiony wlasnie ze wzgledu na takpzredluzajace si
ebiegunki sluzowe i to ze od 6 tyg czyli i od ostatniego szczepienia
nie przybral ani grama dokladnie tyle samo wazy co poltora miesiaca
wczesniej, a dodam ze wczesniej bardzo ladnie przybieral bo nawet p
okolo kilogramie na 4-5 tygodni.juz nie iwem co mam robic. dzis
zanioslam kupke na posiew ale wyniki za tydzien dopiero i tym
sposobem kolejny tydzien minie z mega kupami sluzowymi. boje si eze
z malym dzieje sie napraawde cos zlego, na dodatekz corka tez mamy
problemy z brzuszkiem w krotce wizyta w spzitalu na badania nas z
nia czeka, zaczynammiec dosyc i nie wytrzymywac tego psychucznie.
plakac mi sie chce jzu jak o tym wszystkim mysle. poradzcie cos
dziewczyny pomozcie.