maman3
01.02.09, 22:21
Mam mętlik, choć już o robalach wiem sporo- dziś byłam po receptę na
drugą turę odrobaczania u p. doktor z mojej poradni- leków nie
dostałam, bo p. dr nie widzi konieczności . Po raz pierwszy słyszy,
że w badaniach obecność glisty może nie być widoczna, po raz
pierwszy słyszy, że lamblie trzeba tepić całą rodziną, nastraszyła
mnie problemami z jelitami po stosowaniu leków p/robakowych -
polipami itp. Stwierdziła, że glista- jesli była w organizmie- musi
być wykupciana, jesli jej nie było w kale, to znaczy, że w ogole jej
nie było. Mam pytanie- czy wydalił ktoś z Waszych zarobaczonych
glistę po odrobaczaniu w ciemno? Na larwy leki nie działają, stad
powtórna dawka- jesli glisty nie wydalimy, to znaczy, że jej nie
było?