Robaki- lekarze- oszaleję!

01.02.09, 22:21
Mam mętlik, choć już o robalach wiem sporo- dziś byłam po receptę na
drugą turę odrobaczania u p. doktor z mojej poradni- leków nie
dostałam, bo p. dr nie widzi konieczności . Po raz pierwszy słyszy,
że w badaniach obecność glisty może nie być widoczna, po raz
pierwszy słyszy, że lamblie trzeba tepić całą rodziną, nastraszyła
mnie problemami z jelitami po stosowaniu leków p/robakowych -
polipami itp. Stwierdziła, że glista- jesli była w organizmie- musi
być wykupciana, jesli jej nie było w kale, to znaczy, że w ogole jej
nie było. Mam pytanie- czy wydalił ktoś z Waszych zarobaczonych
glistę po odrobaczaniu w ciemno? Na larwy leki nie działają, stad
powtórna dawka- jesli glisty nie wydalimy, to znaczy, że jej nie
było?
    • oli.nek Re: Robaki- lekarze- oszaleję! 02.02.09, 14:20
      rok temu w badaniach u mej córy wyszły jaja glisty ludzkiej. kilka odrobaczań i
      NIGDY nie widziałam jej w kale. są jednak osoby, których dzieci wydaliły glisty
      nawet jeszcze przed odrobaczaniem.
    • chalsia Re: Robaki- lekarze- oszaleję! 03.02.09, 10:50
      > polipami itp. Stwierdziła, że glista- jesli była w organizmie-
      musi
      > być wykupciana, jesli jej nie było w kale, to znaczy, że w ogole
      jej
      > nie było.

      bzdura.
      Zmień lekarza.
      • maman3 Re: Robaki- lekarze- oszaleję! 03.02.09, 20:56
        Ba, szukam mądrego lekarza od roku,znalazłam całkiem do rzeczy- ale
        z czasem u niego krucho, daleko jest i tez nie jest chyba do końca
        mocno osadzony w temacie... To koszmar jakiś- i jak niewiele trzeba,
        by zachwiac pewnością matki, że dobrze robi-to jest wręcz obrzydliwe-
        płacimy składki, jest nas szostka- niemałe kwoty- i przy,
        wydawałoby się, tak prozaicznej sprawie, jak robale- jesteśmy sami!
        a na moje sugestie, że martwi mnie córka, którą od dwóch lat boli
        brzuch, jest chuda i blada, a badanie nie wykazują nic szczególnego,
        słysze od p. dr: "to trzeba zdiagnozować", na moje kolejne pytanie-
        "jak?" pada odpowiedź- "w przychodni specjalistycznej", na moje
        kierujące następne pytanie :"jakiej?"- otrzymuję odpowiedź-
        "gastroenterologicznej" . Rzecz dotyczy 5letniej pacjentki
        konkretnej poradnii. To kto tu jest lekarzem??? Rwać włosy z głowy...
        • stypkaa Re: Robaki- lekarze- oszaleję! 04.02.09, 11:21
          Witaj w klubie sad
          Ja też mam różnorakie rozterki, też szukam lekarza i na razie w
          ramach NFZ czy nawet prywatnie (poza VM) nie znalazłam takiego u
          którego można by poruszyć temat robaków z jakimś pozytywnym skutkiem.
          A co mnie ostatnio zdziwiło, to tak apropos leczenia lambii, o
          którym napisałaś, to nawet w VM nie dostaliśmy leczenia dla całej
          rodziny, bo wg Pani doktor mojemu starszemu synowi w badaniu
          biorezonansem nie wyszły lambie (a mnie,mężowi i młodszemu synowi -
          tak). Czy to w ogóle jest możliwe, żeby on, przedszkolak, nie miał
          lambii, a my tak??
          • maman3 Re: Robaki- lekarze- oszaleję! 04.02.09, 17:39
            Wyobraź sobie, że jest tu podobny przypadek na forum- aguska25;
            jeśli wierzymy biorezonansowi, to ma to jekiś sens..., ale w
            przypadku medycyny konwencjonalnej???
    • genek9 Re: Robaki- lekarze- oszaleję! 29.08.13, 04:52
      Kochani
      Nie wiem jak to sie stalo ale i mnie sie to przydarzylo chodze do lekarzy w UK i im tlumacze ze mam robaka a oni ze takie cos nie istnieje
      Mam cukrzyce i oni ze to nerwy a ja co wieczur czuje jak to swinstwo mnie zzera bo siadlo wi chyba z dwa w pachwinie i jak sie obudza wieczorem to czuje ze mnie cos gryzie/rusza sie - czy to glizda???? Poprzednie byla w udzie a teraz przeszla do pachwiny i jakby bylo tego wiecej mniejszych w ciele - zarobaczony jestem????
      jak to wypedzic bo medycyna w to nie wierzy tutaj w UK
      Jak cos na ten temat wiecie dajcie znac co z tym zrobic iczy ktos ma te same doswiadczenia, to jest odczuwalne pol nocy nie spie i sie zamartwiam ze mnie jusz jedza jeszcze przeciez zyje???
Inne wątki na temat:
Pełna wersja