Dodaj do ulubionych

azs a pies w domu

16.02.09, 18:26
czytając info o azs na róznych stronkach spotkalam się ze swtierdzeniem, że
należy unikać kotów i psów, oraz że KAŻDE zwierzę futerkowe wywołuje reakcję
alergiczną u osób/dzieci z azs. jak to wygląda w rzeczywistości? czy tak jest
naprawdę?
mojej Juli alergolog ostatnio postawiła diagnozę azs. Nie miala żadnych testów
jeszcze robionych na konkretne alergeny, ani nic takiego. mamy w domu psa,
który gubi sporo sierści. czy naprawdę jeśli Jula ma azs nawet jeśli jest
wywołane innym czynnikiem, to kontakt z psem będzie pogarszał sprawę? czy
będzie konieczne pozbycie się psa z domu? sad
kwestia unikania psa np w dziecięcym pokoju, albo częstego odkurzania itp
będzie o tyle utrudniona, ze nasz pies sam jest alergikiem (!) i gubi sierści
naprawdę dużo - musielibyśmy chyba odkurzać co godzinę, do tego jest bardzo
wszędobylski, no a Jula tez przeciez nie przebywa tylko w swoim pokoju tylko
we wszystkich pomieszczeniach tam gdzie my...
Obserwuj wątek
    • patisoon Re: azs a pies w domu 16.02.09, 22:14
      Mojemu dziecku w wieku kilku miesięcy też postawiono diagnozę AZS.
      Testy skórne pokazały alergię na psy. Psa z domu nie pozbyliśmy się.
      W wieku półtora roku wszelkie problemy ze skórą minęły, moim zdaniem
      po leczeniu na lamblie i candidę. To tylko taki przykład, nie
      ośmielę się nic radzić.
    • kocica27 Re: azs a pies w domu 17.02.09, 09:25
      Ja też mam podobny problem - synek prawie 8-miesięczny z azs i kot.
      Nie wiemy, czy się kota pozbyć (istnieje możliwość oddania go moim rodzicom),
      ale nie wiemy, czy rozwiązałoby to problem jego alergenów w naszym domu (sierść
      kota to mikroskopijne igiełki, które siedzą tak naprawdę wszędzie). Poza tym,
      stan synka się poprawia, pomimo tego, że kota nie ruszaliśmy, więc nie wygląda
      na to, by synek był na niego konkretnie uczulony. Ale dobre pytanie zadałaś -
      czy faktycznie pomimo braku uczulenia konkretnie na kota, obecność kota nie
      wpływa negatywnie na małego... Sama cały czas biję się z myślami. Mały też ma
      niewielki przerost Candidy - leczymy go podając probiotyki i stosując
      rygorystyczną dietę jego i moją, a także zastanawiamy się nad przeleczeniem
      pasożytów w ciemno (w badaniach kału nic nie wyszło).
    • qbpea Re: azs a pies w domu 18.02.09, 10:00
      a ja mam synka ze zdiagnozowanym AZS, a tak dokładnie to alergią
      pokarmową. lekarz który wyprowadza mojego synka na prostą
      powiedział, że pies nie ma w tym przypadku żadnego znaczenia.
      wcześniejsi lekarze na wiadomość o tym, że mamy psa odpowiadali: no
      i mamy winowajcę. a guzik! wcale nie
      musiałam się z domu pozbyć m.in worka marchewki smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka