monlem
27.05.09, 11:29
Muszę to z siebie wyrzucić bo chyba oszaleję .
Jestem mamą 8-letniego chłopca i 4-letniej dziewczynki .
Syn wyrósł z alergii w wieku 3 lat .Obecnie jest na wziewach i od roku (
odpukać ) jest już lepiej .Leczony u pulmonologa- alergologa od 4 roku życia .
Wcześniej zapalenia oskrzeli i płuc co miesiąc .
3-letnie chodzenie do przedszkola można nazwać wizytacjami .
Córa natomiast to wcześniak ( 34 tydzień ciązy ) urodzona w zamartwicy z 4
punktami . Przez dwa lata pod nadzorem patologii noworodka .
Nie będe pisać przez co obie przeszłyśmy , ile badań zaliczonych i lekarzy ,
najważniejsze iż na dzień dzisiejszy mała jest praktycznie zdrowa .
Od drugiego miesiąca życia co miesiąc na antybiotykach ( zapalenia oskrzeli i
płuc ).
Dopiero na moje ciągle nalegania dostałam skierowanie , i od 15 miesiąca życia
jest pod opieką alergologa - pulmonologa .
Od zawsze miała krostki i swędząca skóre , czerwone plamki .
Lekarze traktowali to spychactwem mówiąc iz to pewnie potówki .
Była na piersi do 13 miesiąca do momentu jak w stolcu ( biegunka ) pojawiła
się krew .
Wtedy lekarze przychylniej słuchali co mam im do powiedzenia .
Na dzień dzisiejszy mała jest na wziewachod ponad 2 lat ( tej zimy doszły nam
skurcze oskrzeli po których mała zaczynała sie dusić od kurzu u teściów ,
sąsiadki ) , leki na alergie , no i nieszczęsna alergia .
Testów skórnych nie da sobie zrobić mimo iż starszy syn miał robione i
widzaiala iz pani rysuje tylko pisakiem . Z krwi wyszło iz nie jest na nic
uczulona , a po obserwacjach na mleko jest biegunka , ból brzucha . Mam już
dość słuchania od rodziny i życzliwych osób że sama wyszukuje dziecku choroby
, a przeciaż te biegunki , bóle brzucha i skazy na skórze to nie jest mój wymysł .
Dodatkowo mała ma w nocy tak mocny sen że nie budzi się na sikanie i sika do
łózka ( około 24 w nocy ).
Próbowałam ją wysadzać , ale ona tak mocno śpi iz nic nie pamięta , więc moim
zdaniem to bez sensu bo to ona sama ma kojarzyć jak chce siku .
Czasami sika jeszcze pózniej i wtedy dwie kołderki na zmiane mokre .
W dzień skończyła z pieluchami rok temu .
Mąz też uważa że powinna spać bez pampersa , ale to nie on pierze i przebiera
małą , która spi przemoczona i przemarznięta w sikach bo mokre ją nie budzi .
Juz mam dość tego słuchania jak to jestem przewrażliwiona i wyszukuje sama
problemy .
Prosze pocieszcie mnie , bo już rycze po nocach .