aniapatryk
18.12.03, 08:14
Wczoraj po raz pierwszy byłam z moim 14 m-cznym Patrykiem u homeopaty. Wizyta
trwała 50 min. Mały dostał kropelki SULFUR LMVI, które ma zastosować tylko 4
razy w miesiacu. Doktor ostrzegła mnie jednak że po tych lekach nastąpi
pogorszenie stanu skóry. Czy faktycznie tak jest że przy homeopatii musi być
gorzej aby późnieje było lepiej?. Kazała odrzucić nam lekarstwo tez
homeopatyczne , które Patryk bierze od 10 m-cy LYMPHOSIL oraz zmniejszyć
KETOTIFEN ,a w późniejszym okresie odstawić go. I tu narzuca mi się kolejne
pytanie, czy po odrzuceniu Ketotifenu nie będzie tak jak bym przerwała
leczenie, a przecież nieleczona alergia to możliwość tzn. marszu alergicznego
czyli przejście w stan alergii wziewnej. Ketotifen w sumie nie daje nam
poprawy, ale mały nawet przy największej wysypce nie drapie sie. Może to
własnie ze względu na Ketotifen. Na razie dzis dam pierwsza dawkę kropel, ale
trochę boję się że go bardzo wysypie. Jednak zaryzykujemy. A wy jakie macie
doświadczenia z homeopatią?
PS. Czytała na innym forum że przyczyną alergii, AZS mogą być pasożyty
LAMBLIe, z tymże raczej takze objawy też sa zwiazane z bółem brzucha i
wymiotami.
Pozdrawiam Ania +Patryk