Dodaj do ulubionych

czy alergie przechodzą? I kilka innych pytań...

10.07.09, 00:17
Witam,
mam pytanie, czy alergie niemowlęce przechodzą? Chodzi mi o alergie
na owoce, warzywa. Sama nie wiem czy to alergie czy nietolerancja.
Synek ma 6 m-cy. Ma alergię na mleko napewno. Karmię go piersią i
jestem na diecie eliminacyjnej. Przy rozszerzaniu diety zareagował
też na marchewkę. Dziś zareagował też na indyka, którego wczoraj
dostał.
Dziś byliśmy (po raz drugi) na biorezonansie i miał sprawdzane
większość owoców, warzyw, mięsa. No i się okazało, że na większość
ma alergię. Z mięsa to tylko cielęcinę może jeść (to też dziwne bo
to niby mała krowa a krowa=to samo białko co mleko).
I teraz nie wiem czy mam uwierzyć w te wyniki czy może sama mam
sprawdzić czy reaguje alergicznie na to co wyszło w biorezonansie.
Chciałabym jednak oszczędzić mu bóli brzucha i wysypki.
Nie zaobserwowałam, żeby na wszystkie te rzeczy źle reagował kiedy
ja je spożywałam, ale wiem, że tak się chyba może zdarzyć bo mogą
nie przechodzić do mleka w dużych ilościach, prawda?
A druga sprawa, to czy te rzekome alergie na owoce i warzywa mu mogą
przejść czy raczej bardziej prawdopodobne, że przerodzą się w coś
gorszego?
Wiem, że każde dziecię jest inne ale tak generalizując...?
U nas w rodzinie wsyscy zdrowi i nikt nie jest alergikiem.
Obserwuj wątek
    • kina82 Re: czy alergie przechodzą? I kilka innych pytań. 10.07.09, 00:32
      I jeszcze pytanie o żelazo: synek może jeść szpinak, dynię,
      cielęcinę, ryż. Czy to jest wystarczające źródło żelaza? Bo żółtko,
      inne mięsa, buraki odpadają niestety.
      • mloda121 Re: czy alergie przechodzą? I kilka innych pytań. 10.07.09, 15:45
        Na pytanie czy przechodą - nie ma jednoznacznej odpowiedzi, u mojego syna
        "przeszła". Lepiej wierzyć własnym obserwacjom niż w biorezonans. Mój syn z
        alergią na mleko krowie jadł od małego cielęcinę i wołowinę. Żelazo w dużych
        ilościach masz również w roślinach strączkowych (np.fasolka szparagowa,
        soczewica), migdałach, wołowinie, soi, płatkach owsianych. Królik, indyk też uczula?
        • kina82 Re: czy alergie przechodzą? I kilka innych pytań. 10.07.09, 21:52
          Królik nie wiem, ale indyk sprawdziłam i synek po minimalnej ilości
          dostał takich krost jakby go komary pogryzły. Jeszcze po niczym tak
          nie miał. Nawet na głowie. Nie taka kaszka jak zawsze tylko takie
          wielkie krosty.
          Fasolkę szparagową dziś testowałam. A soczewicę od kiedy można
          podawać niemowlakom (synek ma 6 m-cy)?
          • mloda121 Re: czy alergie przechodzą? I kilka innych pytań. 11.07.09, 07:55
            Szczerze powiem, że nie wiem, bo jednak soczewica jest cięzkostrawna. Ze
            strączkowych, których bym się nie bała dać jest zielony groszek. Zastanawiające
            z tym królikiem. A mięso miałaś z pewnego źródła?
            • kina82 Re: czy alergie przechodzą? I kilka innych pytań. 11.07.09, 16:54
              Indyka dałam takiego ze słoiczka Gerbera, to jest chyba pewne
              źródło. Dodałam do zupki swojej roboty, którą mamy przetestowaną.
              Dodałam jedynie małą łyżeczkę. Groszek już podaję, jest ok.
              • pchelka831 Re: czy alergie przechodzą? I kilka innych pytań. 11.07.09, 18:27
                Napiszę ci tak, że moja córcia ma prawie 3 latka i powoli jej przechodzi, a co
                do indyka to ten gerberowy córcie uczulał na maxa cała zsypana była,a zwykły ze
                sklepu nie,wiec może spróbuj kupić surowe mięso i ugotować oddzielnie i do zupki
                dodać.Córcia moja do prawie roku żyła na króliku i dużo warzyw tych co mogła
                jeść i owoców. Podam ci przykład maliny dopiero przeszły bliżej roku po 3 próbie
                podania, chleb z jednej piekarni mogła jeść po skończeniu 1,5 roku (tu na pewno
                był jakiś uzdatniacz mający w swoim składzie pochodne mleka) , a z innej po
                roku(chleb sprawdzony bez polepszaczy)
                Pomidory i truskawki może tylko jeść ekologiczne czyli ze swojego ogródka, po
                kupowanych jeszcze rok temu miała silną reakcje alergiczną , w tym roku mogła
                zjeść już kupowane).
      • aleksa51 Re: czy alergie przechodzą? I kilka innych pytań. 25.07.09, 08:27
        Nie dam radu doczytać co napisały forumowiczki bo dzieci zaraz wstaną więc tylko
        opiszę szybko jak było u mnie. Starsza córka była 2 lata na nutramigenie bo nikt
        nie potrafił nam pomóc z wykrywaniem alergenów i problemów ze ssaniem kojarzyć z
        alergią/nietolerancją. Młodsza córka ma 11 miesięcy, jest alergikiem. Ja dłługo
        byłam na diecie eliminacyjnej. Jak skończyła 6 m-cy zaczęłam rozszerzać jej
        dietę i to był błąd. Mało co tolerowała, wiecznie stękała, miała zaparcia,
        plastelinowate kupy. Weszłam któregoś dnia na forum Karmienie piersią ponad rok
        i tam na górze w którymś z linków znalazłam informację, że WHO zaleca karmienie
        dzieci z alergią wyłącznie piersią przez 9 miesięcy (nie tylko 6!!).
        Zasięgnęłam porady pani Moniki - eksperta z forum Karmienie Piersią- i przez
        kolejne 2,5 miesiąca wróciliśmy wyłącznie na pierś. Dodam, że pod koniec tego
        czasu mała miała badania krwi i wyniki były dobre. W tym czasie ja rozszerzyłam
        swoją dietę o to na co wcześniej reagowała - mleko, banany, gruszki, miód,
        jajka; wprowadziłam też wcześniej nie sprawdzane pomidory i wszelkie nowalijki.
        Po tym czasie rozszerzam małej dietę powoli i nie ma problemów, które były
        wcześniej. Wiem natomiast, że nadal muszę się trzymać z daleka od marchewki,
        jagód/ borówek, ciemnej czekolady. Wiem, że i to może z czasem przejść.
        Dodam, żebyś nie dała sobie wmówić, że masz podawać Nutramigen. Twoje mleko jest
        najlepszym lekarstwem. W razie wątpliwości zapytaj na forum eksperckim. Pozdrawiam!
    • jolusia2604 Współczuję 12.07.09, 11:40
      Moje dziecko ma typową alergie na typowe rzeczy. Uważam choć daleko
      mi do lekarza, że twoje dziecko może mieć troszeczkę inny problem.
      Na tym forum niektóre dzieci były leczone na alergie, po czym
      okazywał się że mają np. Candide, uczulenie na słońce, na pleśń i
      roztocza, na wodę. Objawy były identyczne jak przy alergii
      pokarmowej. Niektórzy stosują dietę nisko histaminową . Poszukaj
      różnych rozwiązań zanim nie będzie za późno, pewne „alergie” (objawy
      podobne do alergii), mogą wywoływać inne choroby np. zapalenie
      oskrzeli. Lekarze, jedni uważają że alergia to ich konik i starają
      szukać co dziecku jest, niestety ja trafiłam do leni patentowanych –
      „pozdrowienia” dla poradni alergologicznej w szpitalu
      Żeromskiego.
    • longpath Re: czy alergie przechodzą? I kilka innych pytań. 16.07.09, 10:19
      Przykazanie pierwsze: nie wierzyć w biorezonas. Poczytaj o zasadach
      działania tego wynalazku, a zrozumiesz, że to nie może działać.
      Alergie zwykle przechodzą, u nas prawie już po.
      • chalsia Re: czy alergie przechodzą? I kilka innych pytań. 16.07.09, 12:43
        longpath napisała:

        > Przykazanie pierwsze: nie wierzyć w biorezonas. Poczytaj o
        zasadach
        > działania tego wynalazku, a zrozumiesz, że to nie może działać.

        a ja mam odmienne doświadczenia (swoje i znanych mi osób) -
        biorezonans sprawdził się do WYKRYWANIA alergenów. Ale oczywiście -
        nie kazdy biorezonans - jedynie taki robiony przez rzetelnych
        lekarzy, czyli nienaciągaczy.

        > Alergie zwykle przechodzą, u nas prawie już po.

        a u nas od kilku lat (niestety) właściwie bez zmian
        • kina82 Re: czy alergie przechodzą? I kilka innych pytań. 16.07.09, 19:25
          u nas w mieście "badanie" biorezonansem robi lekarz, w dodatku jest
          dr. nauk med. i do tego jeszcze ordynatorem ze szpitala. Wiem, że
          niektórzy uważają biorezonans za czry mary ale wszyscy, którzy
          chodzili do tego naszego laekarza byli zadowoleni i mówili, że
          sprawdziło się w ich przypadku.
          • longpath Re: czy alergie przechodzą? I kilka innych pytań. 22.07.09, 12:22
            Nie uważam biorezonasu za czary mary. Po prostu wiem, na czym polega
            działanie tych urządzeń i wiem, że to działanie ma zupełnie
            przypadkowy wpływ na organizm ludzki. Zapewne w organizmie ludzkim
            występuje tzw. bioenergia, ale wmawianie, ze można ją modyfikować
            czy cokolwiek sprawdzać (testy) za pomocą dopasowywania drgań
            harmonicznych czy nieharmonicznych i kojarzyć je z alergią na
            konkretny produkt, jest sporym nietaktem ze strony, jak mówisz
            lekarza. Ale cóż, zarabiać jakoś trzeba. Niektórzy profesorowie nie
            wierzą, że pochodzą od małp i na to również nauka nie ma żadnego
            wpływu.
            Nie twierdzę, że biorezonas nie działa - jego działanie jest takie,
            jak po podaniu placebo - część osób widzi poprawę. Nie ma to jednak
            związku z biorezonansem jako takim, ale z możliwościami naszego
            mózgu.
            A skoro już tytuły są dla Ciebie tak ważne, to dodam, że choć
            wypowiadam się prywatnie, jestem naukowcem i nie wygłaszam tu opinii
            w stylu: w to wierzę, a w to nie wierzę, bo mnie pomogło, czy nie
            pomogło. To tylko suche fakty i prawda.
            ps. jeśli ktoś chce rzucić palenie i wierzy w biorezonas, to niech
            robi biorezonans. To nie ma wpływu na ciało, ale ma na psyche. I
            może rzuci. Pozdrawiam
            • chalsia Re: czy alergie przechodzą? I kilka innych pytań. 23.07.09, 00:20
              > Nie twierdzę, że biorezonas nie działa - jego działanie jest takie,
              > jak po podaniu placebo - część osób widzi poprawę. Nie ma to jednak
              > związku z biorezonansem jako takim, ale z możliwościami naszego
              > mózgu.
              > A skoro już tytuły są dla Ciebie tak ważne, to dodam, że choć
              > wypowiadam się prywatnie, jestem naukowcem i nie wygłaszam tu opinii
              > w stylu: w to wierzę, a w to nie wierzę, bo mnie pomogło, czy nie
              > pomogło. To tylko suche fakty i prawda.
              > ps. jeśli ktoś chce rzucić palenie i wierzy w biorezonas, to niech
              > robi biorezonans. To nie ma wpływu na ciało, ale ma na psyche. I
              > może rzuci. Pozdrawiam

              jasno napisałam - sprawdza się do WYKRYWANIA alergenów. I sorry, ale nie ma ani
              efektu placebo ani innych działan psychologicznych, gdy testy biorezonansem u 2
              miesięcznego niemowlaka robi za darmo lekarz weterynarii.
              I to również jest suchy fakt - alergeny uczulające zostały wykryte
              biorezonansem, co zostało potwierdzone przez efekty (zanik objawów) diety
              eliminującej te alergeny.

              PS. i równiez mam odpowiednie wykształcenie by się w temacie wypowiadać.
              • longpath Re: czy alergie przechodzą? I kilka innych pytań. 23.07.09, 12:42
                ok. napisałaś jasno, że alergeny zostały wykryte u dziecka przez
                lekarza weterynarii(!)za darmo. Super, ale napisz mi jeszcze jak,
                tzn. na jakiej zasadzie działa biorezonas i niby czemu ma wykryć
                alergen.(skoro masz adekwatne wykształcenie, to proszę o dane
                fizyczne, chemiczne i matematyczne na ten temat, a nie tylko o
                obserwację skutków).
                Na marginesie, naprawdę nietrudno trafić w alergeny u tak małych
                dzieci. Wystarczy dobry wywiad. Ja swojemu biorezonansu nie robiłam,
                a wiem, co je uczula. Cud!
                • chalsia Re: czy alergie przechodzą? I kilka innych pytań. 23.07.09, 18:20
                  > alergen.(skoro masz adekwatne wykształcenie, to proszę o dane
                  > fizyczne, chemiczne i matematyczne na ten temat, a nie tylko o
                  > obserwację skutków).


                  dla mnie - przy moim wykształceniu - liczy się właśnie (miedzy
                  innymi) obserwacja skutków i powiązań, natomiast dane fizyczne,
                  chemiczne, a zwłaszcza matematyczne nie mają wielkiego znaczenia.

                  > Na marginesie, naprawdę nietrudno trafić w alergeny u tak małych
                  > dzieci. Wystarczy dobry wywiad. Ja swojemu biorezonansu nie
                  robiłam,
                  > a wiem, co je uczula.

                  naprawdę? Akurat na przeprowadzaniu wywiadu znam się świetnie.

                  Super, że sama doszłaś do tego co Twoje dziecko uczula. A tak od
                  razu Ci wyszło czy jednak nie? I na ile rzeczy jest dziecko
                  uczulone?
                  To w takim razie proszę przeprowadź ze mną wywiad tak, by wykryc na
                  co uczulone jest 8-mio tygodniowe dziecko na piersi a matka je
                  normalnie.
                  • longpath Re: czy alergie przechodzą? I kilka innych pytań. 24.07.09, 12:20
                    naprawdę nie da się pewnych rzeczy wytłumaczyć smile Nie chodziło mi o
                    jakieś dane matematyczne czy fizyczne, czy jak to zrozumiałaś, ale o
                    zasadę działania biorezonansu. Jak to ma działać, skoro nie ma prawa
                    działać? Np. Rtg prześwietla tkanki miękkie, a kości są
                    uwidocznione, ponieważ promienie X przenikają przez ciało człowieka.
                    Jak prześwietlisz latarką, to nie zadziała, tak?
                    MOje dziecko jest uczulone na takie dziwne rzeczy jak np. ryż,
                    jabłka, nie wspominając o mleku. Oczywiście sama ze sobą nie
                    przeprowadzałam wywiadu, chodziło mi o wywiad lekarski (a nie do
                    gazety). Czy wyszło od razu? Nie, najpierw odstawiłam podejrzane
                    produkty, a potem obserwowałam. Jeśli biorezonas powie Ci, że jest
                    wiele produktów, na które jest dziecko uczulone, to gdy wszystkie
                    odrzucisz, jest duże prawdopodobieństwo, że trafisz też w alergeny.
                    No i działa, tak?
                    Nie ma po co kruszyć kopii o skuteczność biorezonasu czy wody pana
                    Nowaka. Jeśli ktoś w to wierzy, to może mu nawet pomaga. Ale jeśli
                    ktoś chce przekonać do tego mnie, to proszę o naukowe fakty i
                    dowody, a nie mitologię i wierzenia.
                    A odnośnie tego, że działanie placebo nie dotyczny dzieci. Dzieci
                    nie, ale rodziców tak.

                    >To w takim razie proszę przeprowadź ze mną wywiad tak, by wykryc na
                    > co uczulone jest 8-mio tygodniowe dziecko na piersi a matka je
                    > normalnie.

                    Na początek trzeba zadać proste pytanie: co matka je? Dla
                    niektórych "normalnie" to zbyt ogólne określenie.


                    a tak z ciekawości, kim jesteś z wykształcenia? Ja chemiczką.
                    • chalsia Re: czy alergie przechodzą? I kilka innych pytań. 24.07.09, 20:06
                      > zasadę działania biorezonansu. Jak to ma działać, skoro nie ma
                      prawa
                      > działać? Np. Rtg prześwietla tkanki miękkie, a kości są
                      > uwidocznione, ponieważ promienie X przenikają przez ciało
                      człowieka.
                      > Jak prześwietlisz latarką, to nie zadziała, tak?

                      no to w takim razie na jakiej zasadzie działa fotografia
                      Kilianowska (też RTG w końcu) ukazująca coś, czego juz nie ma (np.
                      amputowane kończyny) ?

                      > Ale jeśli
                      > ktoś chce przekonać do tego mnie, to proszę o naukowe fakty i
                      > dowody, a nie mitologię i wierzenia.

                      Suche fakty czyli znane mi osobiście (oraz osobom, ktorym ufam
                      zawodowo) przypadki, w których biorezonans się sprawdził do
                      wykrywania alergenów (i CZASAMI do odczulanie) nie sa może dowodami
                      naukowymi, jedniak nie są też mitologią ani wierzeniami.



                      > A odnośnie tego, że działanie placebo nie dotyczny dzieci. Dzieci
                      > nie, ale rodziców tak.

                      a niby w jaki sposób? że co - matka przestanie dostrzegać zielony
                      śluz w kupie albo wysypkę na ciele ? No bez przesady. Efekt placebo
                      w tej sytuacji nie istnieje - ani u dziecka ani u rodzica.
                      A już zwłaszcza nie u mnie.
                      • unhappy Re: czy alergie przechodzą? I kilka innych pytań. 24.07.09, 21:20
                        chalsia napisała:

                        > no to w takim razie na jakiej zasadzie działa fotografia
                        > Kilianowska (też RTG w końcu) ukazująca coś, czego juz nie ma (np.
                        > amputowane kończyny) ?

                        Fotografia Kirlianowska nie ma nic wspólnego z RTG i NIE POKAZUJE czegoś, czego
                        nie ma.

                        > Suche fakty czyli znane mi osobiście (oraz osobom, ktorym ufam
                        > zawodowo) przypadki, w których biorezonans się sprawdził do
                        > wykrywania alergenów (i CZASAMI do odczulanie) nie sa może dowodami
                        > naukowymi, jedniak nie są też mitologią ani wierzeniami.

                        A jednak masz przekonanie (całkowicie błędne), że fotografia Kirlianowska jest w
                        stanie pokazać amputowane coś. Biorezonans to niestety taka sama mitologia.

                        > > A odnośnie tego, że działanie placebo nie dotyczny dzieci. Dzieci
                        > > nie, ale rodziców tak.
                        >
                        > a niby w jaki sposób? że co - matka przestanie dostrzegać zielony
                        > śluz w kupie albo wysypkę na ciele ? No bez przesady. Efekt placebo
                        > w tej sytuacji nie istnieje - ani u dziecka ani u rodzica.
                        > A już zwłaszcza nie u mnie.

                        Wiele schorzeń mija samo. Np. mojemu synowi alergia pokarmowa przeszła. Gdybym w
                        tzw. międzyczasie wyrywając sobie włosy z głowy latał po hochsztaplerach to
                        dzisiaj być może chodził bym i powtarzał, że mojemu synowi pomogła bzdurna terapia.
                        • chalsia Re: czy alergie przechodzą? I kilka innych pytań. 25.07.09, 11:00
                          > Wiele schorzeń mija samo. Np. mojemu synowi alergia pokarmowa
                          przeszła. Gdybym
                          > w
                          > tzw. międzyczasie wyrywając sobie włosy z głowy latał po
                          hochsztaplerach to
                          > dzisiaj być może chodził bym i powtarzał, że mojemu synowi
                          pomogła bzdurna tera
                          > pia.

                          jak pisałam - biorezonans używany był do diagnostyki. I mojemu
                          dziecku alergia (niestety) nie zmalała. Ale nie będę udowadniac, że
                          nie jestem wielbłądem.


                          > Fotografia Kirlianowska nie ma nic wspólnego z RTG i NIE POKAZUJE
                          czegoś, czego
                          > nie ma.

                          a to ciekawe, może zaprzeczono ostatnimi czasy temu, co mi na ten
                          temat było wiadomo - i co na tychże zdjęciach było widać (gdy
                          robiono zdjęcia kończynom po amputacjach).
                          • unhappy Re: czy alergie przechodzą? I kilka innych pytań. 25.07.09, 11:43
                            chalsia napisała:

                            > a to ciekawe, może zaprzeczono ostatnimi czasy temu, co mi na ten
                            > temat było wiadomo - i co na tychże zdjęciach było widać (gdy
                            > robiono zdjęcia kończynom po amputacjach).

                            Nie ma i być nie może zdjęć z obrazami kończyn po amputacjach. Jeśli jakieś
                            widziałaś to były oszustwem. Słynne zdjęcie z liściem (po usunięciu połowy
                            liścia nadal było widać wyładowania po usuniętej stronie) dało się powtórzyć
                            tylko wtedy kiedy między jednym a drugim zdjęciem nie zmieniono podłoża big_grin
                          • mag.ia Re: czy alergie przechodzą? I kilka innych pytań. 25.07.09, 17:40
                            kobieto co za bzdury piszesz,jestem pracownikiem chirurgii
                            traumatologii ,oglądałam setki RTG przed i po amputacjach i nie ma
                            to mie ma amputowanych części ! Chyba ,że chidzi Ci p ból po
                            amputowanych częćci ,a on niestety jest i to długo jest i uczucie
                            np. wstawanie na nodze amputowanej i tu jest bum, bo jej nie ma .
                            • unhappy Re: czy alergie przechodzą? I kilka innych pytań. 26.07.09, 12:27
                              mag.ia napisała:

                              > kobieto co za bzdury piszesz,jestem pracownikiem chirurgii
                              > traumatologii ,oglądałam setki RTG przed i po amputacjach i nie ma
                              > to mie ma amputowanych części ! Chyba ,że chidzi Ci p ból po
                              > amputowanych częćci ,a on niestety jest i to długo jest i uczucie
                              > np. wstawanie na nodze amputowanej i tu jest bum, bo jej nie ma .

                              Chalsia pisała o podobieństwie fotografii kirlianowskiej do RTG co jest bzdurą i
                              o tym, jakoby na fotografiach kirlianowskich widać było amputowane części co też
                              jest bzdurą. Ale nie pisała o tym, że RTG pokazuje amputowane kończyny big_grin
                        • longpath Re: czy alergie przechodzą? I kilka innych pytań. 27.07.09, 11:44
                          Dziękuję za ten głos rozsądku. Już myślałam, że tylko ja śmiem nie
                          wierzyć w cudowny biorezonans smile
                      • longpath Re: czy alergie przechodzą? I kilka innych pytań. 27.07.09, 11:43
                        Fotografia Kirlianowska działa na zasadzie rejestracji światła
                        powstałego podczas wyładowań elektrycznych (po przyłożeniu prądu) na
                        granicy obiektów położonych na światłoczułej powierzchni. Tyle.
                        Amputowanych kończyn nie fotografuje.
                        Napisz mi proszę, jak działa ten biorezonans i dlaczego, a nie dawaj
                        jakieś przykłady z kosmosu.
                        Nadal twierdzę, że nie da się zrobić prześwietlenia klatki
                        piersiowej za pomocą latarki ani określić alergenów za pomocą
                        biorezonansu smile


                        >Suche fakty czyli znane mi osobiście (oraz osobom, ktorym ufam
                        > zawodowo) przypadki, w których biorezonans się sprawdził do
                        > wykrywania alergenów (i CZASAMI do odczulanie) nie sa może
                        dowodami
                        > naukowymi, jedniak nie są też mitologią ani wierzeniami.

                        Oczywiście to nie wierzenia czy mity, czy dowody, tylko fakty. Ale
                        skąd pewność, że wykryto alergen? Bo po odstawieniu alergia przeszła?
                        Jeśli wykryto zestaw alergenów i wszystkie odstawisz, to możesz
                        trafić we właściwy. SAma znam parę przypadków, że komuś to pomogło,
                        w sensie, odstawił mleko, orzechy, cytrusy, pomidory, ryby i jest
                        super. Znam też ludzi, którzy potem robili testy skórne i częśc
                        alergenów się potwierdziło. Tylko, że to nie jest dowód na działanie
                        biorezonansu, ale na to, że podają Ci tam zestaw najbardziej
                        prawdopodobnych alergenów.
                        A placebo dotyczy rodziców, bo wierzą, że biorezonans wykrył
                        alergeny, więc odsawiają alegeny i sądza, że jest ok. A tymczasem
                        dziecko jest uczulone np. na jedną z odstawionych rzeczy, a nie na
                        wszystkie.

                        Chyba jednak nie dasz się przekonać do słuszności tego, co mówię.
                        Szkoda strzępić klawiaturę. Ja tylko nie mogę się pogodzić z tymi
                        wszystkimi zabobonami i tym ludzkim "coś w tym jest" w XXI wieku.
                        Zamiast udowadniać mi, że biorezonans się sprawdził, bo znasz kilka
                        osób, na które zadziałał, poczytaj na ten temat, a może też
                        dojdziesz do wniosku, że to niemożliwe.
                        Pozdrawiam i dzięki za miłą dyskusję.
    • hanula12 Re: czy alergie przechodzą? I kilka innych pytań. 22.07.09, 20:12
      syn reagował wysypką lub problemami z brzuchem po mleku, wołowienie,
      cielęcinie, glutenie, jajku, kurczaku, bananach, papryce,
      pomidorach, kukurydzy i jeszcze wielu innych rzeczach. dziś ma ponad
      3 lata i wiekszość tych rzeczy normalnie je, zostało przede
      wszystkim mleko w zwykłej postaci, wołowina, sezam.
      • kina82 Re: czy alergie przechodzą? I kilka innych pytań. 22.07.09, 22:37
        nie tytuły się dla mnie liczą, bo słuszny jest przykład profesora co
        nie wie, że pochodzi od małp, ale jakoś to bardziej przekonująco
        brzmi, ja też jestem sceptyczna wobec takich praktyk tak samo jak
        wobec homeopatii.
        Synek jest po odczulaniu na mleko, ja zjadłam leniwe a po półtora
        dnia synkowi wyskoczyły takie krosty jakby go komary pogryzły,
        tylko, że teraz nie wiem czy to od tego sera z leniwych czy od
        czegoś innego, nic nowego nie jadł on ani ja, ale czas po jakim
        dostał tych króst jest zastanawiający, no i te krosty są zupełnie
        inne niż miał po mleku (do tej pory dostawał takiej wysypki
        drobniutkiej jak kaszka).
        Jeśli się okaże, że się nie odczulił to przestane tam chodzić bo
        szkoda kasy.
        Co do efektu placebo to on się raczej nie sprawdza przy tak małych
        dzieciach, bo jak wpłynąć na psychikę niemowlaka, a jednak z kim bym
        nie gadała to każdy twierdzi że mu (jego małemu dzecku) pomógł ten
        biorezonans.
        Tak czy inaczej jestem sceptyczna co do tego, nie mówię tak, ale nie
        mówię też zdecydowanie nie.
        • chalsia Re: czy alergie przechodzą? I kilka innych pytań. 23.07.09, 00:26
          > Jeśli się okaże, że się nie odczulił to przestane tam chodzić bo
          > szkoda kasy.

          odczulanie biorezonansem bardzo często nie daje efektów. A nawet jak jest
          chwilowa poprawa, to po jakimś czasie objawy wracają.
          Jednak bywa i tak, że pomaga.
          Znajome dziecko w wieku pół roku (czyli o efekcie placebo nie ma mowy) zostało
          skutecznie odczulone na komary. Efekt JEST spektakularny - nie dość, że nie ma
          reakcji uczuleniowej na komary, to także owady te przestały się "interesować"
          tymże dzieckiem. I to prawie natychmiast po odczulaniu. Dziecko to ma teraz lat
          kilkanaście i ten efekt nadal trwa.
          • unhappy Re: czy alergie przechodzą? I kilka innych pytań. 24.07.09, 21:23
            > Znajome dziecko w wieku pół roku (czyli o efekcie placebo nie ma mowy) zostało
            > skutecznie odczulone na komary.

            Skąd wniosek, że udział w owym spektakularnym sukcesie miał biorezonans?
            • chalsia Re: czy alergie przechodzą? I kilka innych pytań. 25.07.09, 11:02
              > > Znajome dziecko w wieku pół roku (czyli o efekcie placebo nie
              ma mowy) zo
              > stało
              > > skutecznie odczulone na komary.
              >
              > Skąd wniosek, że udział w owym spektakularnym sukcesie miał
              biorezonans?

              objawy zniknęły od następnego dnia. Zarówno jesli chodzi o reakcje
              organizmu jak i zachowanie owadów.

              Oczywiście, mogł to być też efekt wpływu rozkładu plam na Słońcu
              albo ilości tornad w USA.
        • longpath Re: czy alergie przechodzą? I kilka innych pytań. 28.07.09, 10:59
          napisałaś, ze w rezonasie wyszło, że na większść produktów dzicko
          jest uczulone. Pisałam o tym, mówią Ci, że na wszystko uczulone,
          więc wszystko odstawiasz, biorezonans działa, są zabezpieczeni. Ale
          nie warto w to wierzyć, naprawdę. W wieku 6 miesięcy dziecko nie ma
          jescze dobrze rozwiniętego przewodu pokarmowego i mogą przenikać z
          niego do krwi substancje, które powodują w ten sposób alergię. Może
          po prostu pewne produkty zostały podane za wcześnie akurat dla
          Twojego dziecka, może warto poczekać dwa miesiące, trzy z
          rozszerzaniem diety, a potem podawać raz na tydzień coś nowego i
          obserwować. Krosty punktowe jak po komarze mogą być objawem alergii.
          U mojej małej tak było. Właściwie co ją wysypało, to w inny sposób,
          czasem trudno się było zorientować. Ale po skończeniu roku je
          wszystkie warzywa i większośc owoców (oprócz cytrusów i truskawek.
          Mleko nadal alergizuje. POzdrawiam i powodzenia.
          • joanka-r Re: czy alergie przechodzą? I kilka innych pytań. 28.07.09, 11:14
            wiecie co jestem zdziwiona i to strasznie, ze w 21 wieku, jeszcze tyle osob wierzy w biorezonans i daje sie na to nabrać. Lekarze pewnie sami sie z Was śmieją, bo co innego im pozostało jak tylko cieszyć sie, ze robią na naiwniakach kase.
            mogę zapytać na czym polegała alergia na komary? bo jesli li tylko na tym, ze bąbel swedział, to musze ciebie zmartwić. Kazdy po ukąszeniu komara ma bąbel, niektorzy z odczynem wokól ukąszenia, ale wowczas wystarczy posmarować fenistilem. Taniej wyjdzie.
            • joanka-r Re: czy alergie przechodzą? I kilka innych pytań. 28.07.09, 11:22
              wracając do pytania podstawowego, wiele alergii przechodzi, dzieci z nich wyrastają. Aczkowliek mogą wrócić po jakimś okresie remisji.
            • longpath Re: czy alergie przechodzą? I kilka innych pytań. 28.07.09, 12:20
              Ktoś tu pisał, ze lekarz (ordynator) robił biorezonans. To dopiero
              porażka. Ale nie da się ludzi przekonać, że to fikcja, wiem, bo
              próbowałam powyżej.
              • unhappy Re: czy alergie przechodzą? I kilka innych pytań. 28.07.09, 19:29
                longpath napisała:

                > Ktoś tu pisał, ze lekarz (ordynator) robił biorezonans. To dopiero
                > porażka. Ale nie da się ludzi przekonać, że to fikcja, wiem, bo
                > próbowałam powyżej.

                Interesujące jest to, że za stosowanie na ludziach takich wynalazków jak
                biorezonans, oberon etc. lekarz może stracić prawo wykonywania zawodu. Z drugiej
                strony pół biedy jeśli ów biorezonans stosuje prawdziwy lekarz a nie jakiś
                operator po kursie. Bo prawdziwy lekarz pewnych objawów nie zignoruje wmawiając
                sobie i choremu, że biorezonans cokolwiek wyleczy.
            • chalsia Re: czy alergie przechodzą? I kilka innych pytań. 18.08.09, 22:42
              > mogę zapytać na czym polegała alergia na komary? bo jesli li tylko na tym, ze b
              > ąbel swedział, to musze ciebie zmartwić. Kazdy po ukąszeniu komara ma bąbel, ni
              > ektorzy z odczynem wokól ukąszenia, ale wowczas wystarczy posmarować fenistilem
              > . Taniej wyjdzie.

              wiesz, matka tego dziecka to lekarz weterynarii, więc rozróżnia odczyny
              alergiczne od zwykłej reakcji na ukąszenie.
              Nota bene ona (ta lekarz weterynarii) jest uczulona na jakiś rodzaj plesni,
              który występuje głownie w stajniach, co udało się potwierdzić własnie
              biorezonansem (jak rownież wykluczyć uczulenie na końską sierść/naskórek). I na
              te plesnie skuetcznie (na razie - bo ona ma świadomośc, że to tymczasowe może
              być) biorezonansem się odczulała.
              • chalsia Re: czy alergie przechodzą? I kilka innych pytań. 18.08.09, 22:46
                i żeby nie było - dla wyjasnienia - ja nie jestem orędowniczką korzystania z
                metod paranaukowych. Jednak jeśli ktoś uważa, że w swoich próbach i działaniach
                doszedł do sciany, to może wtedy sięgnąć i po takie metody.
                To samo pi razy drzwi odnosiłoby się i do homeopatii.
    • mag.ia Re: czy alergie przechodzą? I kilka innych pytań. 23.07.09, 22:11
      u mojej córki biorezonans sie nie sprawdził, bo w tym czasie były
      tez robione badania krwi na alergeny i wszystko czyli
      mleko,jajka,pszenica,soja wyszła w 6 kl powyżej 100 a w
      biorezonansie jajko, nie wyszło. Mała ma niecałe 3 latka i nic nie
      przeszło, pomino ścisłej diety i długiego karmienia piersią 23
      mieś. Przebyła i wybiła toksokarozesmile Miała potężny AZS ,teraz
      raczej skórka ładna. Jeśli chodzi o indyka to nie mogła bo indyki
      jedza soje sad Ma alergie na marchew i te korzeniowe oraz czerwone
      pomodor i papryka . Podawaj probiotyki.
    • olusiek81 Re: czy alergie przechodzą? I kilka innych pytań. 28.07.09, 21:48
      z probiotykami sie zgodze!!! my leczymy homeopatia i jest duzo lepiej , zastanów
      sie tez nad zrobieniem testów z krwi , placilismy 200 zł a duzo rzeczy sie
      potwierdzilo , mały mial wtedy 7 albo 8 miesiecy, mysle ze nasze dzieci z tego
      wyrosna ale wazne jest to zeby nie miały kontaktu z alergenem, zeby jelita
      przestały przpuszczac , ja bym na twoim miejscu próbowała pomalutku cos
      wprowadzac i nie wierzyła do konca tym badaniom.
    • liliput650 Re: czy alergie przechodzą? I kilka innych pytań. 04.12.09, 19:14
      witam ,musze powiedziec ze moje dziecko tez bylo alergikiem i dalej jest bo od
      czasu do czasu wysypuje mu policzki i lydki i raczki,ale nie podaje zadnych
      lekow odczulajacych smaruje to parafina ciekla dostepna w aptece cena jakies 3
      zl i pomaga ,warto sprubowac zamiast super drogich krenow na skore,parafina jest
      skladnikiem wszystkich kremow z tego co wiem
    • liliput650 Re: czy alergie przechodzą? I kilka innych pytań. 04.12.09, 19:19
      jeszcze dodam ze strasznie przewrazliwiona bylam jak byl malutki ,ale za holere
      nie doszlam co najsliniej go uczula ,raz bylo ok raz cos wysypalo ,raz wogole
      polecam zachowac zdrowy rozsadek teraz z perspektywy czasu to wiem ,a co ma byc
      i tak bedzie kiedys nawet nie znano alergi i jakos bylo,dzieci bawily sie w
      srodowisku o wiele bardziej bakteryjnym niz teraz my mchowamy za bardzo
      sterylnie ,radze sie nie przejmowac za bardzo a samo wyrosnie z tego..pozdrawiam
      wszytkie mamuski

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka