Gość: Enola Gay.co.uk IP: *.url.equinox.local / 212.85.1.* 21.08.04, 11:05 Wielka Brytania szuka 10 tysiecy pielegniarek i 1700 lekarzy.Jest duza szansa dla kazdej pani w bialym fartuchu,ktora bez problemow operuje jezykiem nr 1 na swiecie... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: ogo Re: Komentarz Pawła Krysiaka IP: *.gorzow.mm.pl 21.08.04, 20:07 no i dobrze niech wyjeżdżają. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: danka Re: Komentarz Pawła Krysiaka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.04, 20:38 "...pani w bialym fartuchu,ktora bez problemow operuje jezykiem ..." A bez fartucha z podobnymi umiejetnosciami... a nawet więcej... - mogą być....??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Donson Re: Komentarz Pawła Krysiaka IP: *.gorzow.mm.pl 21.08.04, 23:35 Słuchaj kochana, język to podstawa i nikt o tym nie dyskutuje, czyżbyś ty dopiero miała kurs podstawowy, bo takie odnoszę wrażenie. Nie przejmuj się systematyczność i wytrwałość dają efekty, tak mówią moi znajomi którzy szlifowali język, oczywiście ten praktyczny, bo ten ze szkoły dawał im tylko podstawy. Chyba nie sądzisz,że człowiek wykształcony w konkretnej dziedzinie,znający języki nie tylko te wg ciebie nr 1, poleci na łeb na szyję, bo Wielka Brytania potrzebuje fachowców. A nie pomyślałaś, że ta W. Brytania przyjdzie do nas i będzie chciała otwierać praktyki prywatne, bo to u nas jest właśnie biznes. Jeżeli Twoją jedyną umiejętnością jest znajomość języka nr 1 to współczuję, po prostu masz problem Odpowiedz Link Zgłoś