ryba24
23.12.05, 16:15
Skąd się wziął Bagiński ? Najpierw z ZCHN-u od p. Marcinkiewicza. Później
przejął go p. Zenon Michałowski z "Solidarni w Wyborach" / kandydat na
radnego w 2002/. Na deptaku przy Hawelańskiej Bagiński dostawał razy w twarz
od przechodniów za politykę, której wtedy na pewno nie rozumiał.
Kto go obwoził samochodem po wojewóztwie ? Kto go wsadził do Biura Prasowego
Rządu. Bo tam naprawdę był.
Komu zależało żeby Flugel nie był wojewodą ?
Kto manipulował Bagińskim ? Kto pierwszy wyczuł, że da się nim manipulować ?
Niech się odezwie. Niech też zrobi rachunek sumienia. Bo na Pasterce na pewno
będzie. Bagiński ma to juz za sobą, że kościelna mównica słuzyła jak przyznał
do kłamstwa. Odczepcie się wreszcie od kościoła, bo tam w murach kościelnych
normalni ludzie czują się blisko Boga, Panowie uszanujcie to. Zostawcie
kościoły do celów , którym mają służyć.
Panie Robercie, życzę Panu i Pana Rodzinie wszystkiego najlepszego. Ta lekcja
przydała się nie tylko Panu. Jest ku przestrodze. Jak widać Pan Bóg ma Pana w
opiece, choć życie na pewno teraz zbyt słodkie nie będzie. Pan Bóg nie jest
daltonistą szanuje wszystkie kolory - czarne, czerwone, niebieskie ale także
te wybrudzone i wyprane, odświętne i zszarzałe.
Wszyskim Forumowiczom życzę optmizmu i pięknej pogody nie tylko na
dworze. Ze szczerym uśmiechem - ryba, hej !