Dodaj do ulubionych

biuro podróży Exodus

16.09.07, 23:07
Jestem bardzo rozczarowana jakością usług świadczonych przez Exodus.
Byłam na wycieczce z właścicielem biura, panem Jaworskim.
Przez cały wyjazd sprawiał wrażenie strasznie niezadowolonego i
zamiast opowiadać o tym, co za oknem, uskuteczniał komerchę, jakie
to biuro ma świetne wycieczki w ofercie i czy na pewno nikt nie chce
się zapisać. No ale może jednak, bo jeszcze dwa wolne miejsca
zostały..?

Przez miejsca, w których było coś ciekawego, przeprowadzał
wycieczkę, jak najszybciej się dało, bo spieszyło mu się na kolację.
OK, skoro on widział te wszystkie miejsca kilka razy, to może go to
nie podniecać, ale nie po to ludzie wywalają kilka tysięcy, żeby nie
mieć czasu nawet na fotkę.

Ciekawe jest również to, jakie porządki ma pan Jaworski w swoim
biurze. Gdy okazało się, że w programach wycieczki rozdawanych
podczas podpisywania umowy znajduje się miasto, którego p. Jaworski
nie chciał zwiedzać, próbował namówić uczestników na rezygnację z
tego punktu programu. Niestety, wycieczka chciała to zobaczyć, więc
p. Jaworski stwierdził, że musi kogoś wywalić z pracy.
Czyżby sam nie wiedział, co jest na stronie internetowej biura i w
programach dawanych do ręki klientom..? Bo przez cały czas
wyjaśniał "pomyłkę" błędem na stronie internetowej i niekompetencją
pracowników.

P. Jaworski jest również nieprzygotowany merytorycznie i CZYTA
informacje z kartek albo z... tablic stojących przy obiektach. Raz
zdarzyło mu się nawet czytać z ulotki zabranej z hotelu, w którym
nocowaliśmy! Wiem, bo też sobie jedną zabrałam.
Byłam na wycieczkach z innymi przewodnikami, którzy byli kopalnią
wiedzy, anegdot i ciekawostek - po raz pierwszy widziałam tak
beznadziejnego przewodnika.

Bardzo nie podoba mi się również to, że ani p. Jaworski, ani inni
pracownicy biura nie sprawdzą przed wyjazdem grupy, czy coś się nie
zmieniło w cenach albo godzinach otwarcia obiektów. W dobie
internetu to chyba nie jest takie trudne, tymczasem była sytuacja,
gdy okazało się, że wejściówki do obiektu znacznie podrożały w tym
roku i wycieczka po prostu nie miała już wystarczającej ilości
pieniędzy.
P. Jaworski oczywiście przed wyjazdem z Zielonej Góry nie wiedział,
że cena się zmieniła. No ale dzięki temu, że nikt nie wszedł, mógł
szybciej przyjechać na kolację...

Koszmarne jest również to, że p. Jaworski nie sprawdza, czy wszyscy
wsiedli do autobusu. Stwierdził nawet, że "jak się ktoś zgubi, to
jego problem". Ostatnio na wycieczce zgubił dwie osoby. I to w kraju
arabskim!
Inni przewodnicy zawsze uprzedzają co robić, w razie zgubienia się i
oczywiście liczą wszystkich. P. Jaworski jako szef biura widocznie
nie musi, ale włos mi się jeży, gdy pomyślę, co by się działo, gdyby
mnie zostawił.

No i podejście do klientów - p. Jaworski ma ludzi za idiotów chyba.
Stanął przed zabytkowym kościołem, kościół zamknięty, więc patrzy na
tabliczkę z godzinami otwarcia. "Zamknięte, bo tu tylko przed mszą
otwierają, idziemy dalej!" Spoglądam na tę tabliczkę z godzinami
otwarcia i... Jak byk napisane, że otwarte od rana do 16... No ale
było już później. Po co to kłamstwo?

Nigdy więcej pana Jaworskiego!
Obserwuj wątek
    • Gość: onaM Re: biuro podróży Exodus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.07, 07:59
      Nigdy nie byłam na wycieczce z biurem podróży Exodus - choć miałam kilka podejść
      żeby wykupić właśnie tam wycieczkę.Nie zdecydowałam się wyjechać z tym biurem
      ponieważ słyszałam od znajomych podobne opinie jak przedstawiła
      "mrowa_w_podrozy".I nie była to opinie jednej czy dwóch osób,ale wielu!!Nie
      wyobrażam sobie aby przewodnik wycieczki i jednocześnie właściciel biura podróży
      zachowywał się w taki sposób, był nie doinformowany i traktował ludzi jak
      idiotów!!Skandal!!
      • Gość: Zuzuli Re: biuro podróży Exodus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.07, 08:27
        Parę słów o biurze Exodus z którym miałem styczność jeden raz , ...i
        NIGDY WIĘCEJ !!! . Niekopetencja pilota ktry zna tylko jeden język -
        POLSKI , brak jakichkolwiek informacji , zmiany w programie ,
        narażanie zycia uczestników wycieczki ,/ m.in zmuszanie uczestników
        do przebiegania przez autostradę ! - żadanie dopłat juz podczas
        trwajacej wycieczki , ogólny bałagan niewiedzy . To tylko
        niektóre niuanse wypadu za granice z tym biurem . W żadnym
        przypadku nie polecam usług tego biura. Chyba że dla desperatów .
      • Gość: Ewa Jaworska Re: biuro podróży Exodus IP: *.zgora.dialog.net.pl 11.07.09, 13:37
        Witam Pana, bardzo się cieszę, że kolejny nieprzystosowany do
        podrózowania klient nie zapisze się na naszą wycieczkę.Szkoda, że
        internetowe forum jest najczęściej dla ludzi, którzy nie mają
        pojęcia o czym piszą i mogą bezkarnie szkalować innych. Nasz firma
        jest na rynku od 1991 roku.Ciężko pracujemy na nasze nazwisko i
        naszą firmę i oburza mnie pańskie obrażanie mojego męża jak i
        naszego biura.Dlaczego nikt się nie podpisze z nazwiska? Dlaczego
        nie napisze reklamacji ? A może to konkurencja?
        • Gość: Wycieczkowicz Re: biuro podróży Exodus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.11, 18:00
          Właśnie wróciłem z wycieczki z EXODUSEM. Powiem tak - szału nie było. Przewodnik raczej bardziej niż przeciętny i tu chyba pies pogrzebany.
          1. Facet przegania nas przez góry jednak poza kilkoma widokami niczego konkretnego nie ma. W końcu wyprowadza nas na szosę i wlecze do wioski by wezwać autokar. Zapomina jednak że na parkingu została 2'ka emerytów którzy nie podjęli się wyprawy. Trzeba po nich wracać. Następnie opiernicza panie chcące skorzystać z toalety (na parkingu). Na końcu jedziemy koło miejsca gdzie wyszliśmy na szosę??? tylko po co było nas tak pędzić???
          2. Zaliczamy 2 zamki ale zaliczamy to i tak za dobre słowo. Najpierw jest agitacja o ciężkich podejściach do zamków - bzdura - wszędzie było lajtowo. Pierwszy - nawet nie wchodzimy na dziedziniec - trzeba płacić - pocałowaliśmy klamkę więc można było iść na piwo. Przewodnik zachowuje się tak jakby był pierwszy raz. Ciągle robi masę fotek i wygląda na mocno zaskoczonego zaistniałymi sytuacjami. Drugi zamek na szczęście można za darmo wejść na dziedziniec.
          Jiczin - tu przewodnik dał czadu - zgodnie z naszymi oczekiwaniami zaparkowaliśmy w miejscu jakiego oczekiwaliśmy, jednak po powrocie z czasu wolnego większość miała niedosyt gdyż miasto zasługuje na większą uwagę.
          3. Wieczorek z regionalnymi potrawami i przy regionalnej muzyce. Tu dali nawet po 3 knedle z jakimś sosem - szaleństwo. I na tym się skończyło. Każdy dostał 4 kupony z nominałem 30 koron na piwo. Przewodnik długo tłumaczy że 4x30 koron to tylko dwa piwa - jednak jakimś trafem okazuje się że 4... nachalność z jaką tłumaczył wszyscy przyjęli jednomyślnie jako próba zbicia kosztów. Talony są ogólnie wymienialne na wiele innych towarów o czym nie wie lub nie chce wiedzieć przewodnik. Teraz muzyka - w Czechach gra Węgier który coś tam niekiedy zaśpiewa po czesku (być może, ale robi to tak niewyraźnie, że nikt nie jest pewny, a regionalne to już na pewno to nie jest). Miał być zespól - jest człowiek orkiestra. Ogólnie zabawa jest ale nie taka jak miała być.
          4. Wyjazd do zamku Karlsztejn i Pragi - Tu przewodnik ma pecha - stoimy w korku co powoduje dalsze perturbacje. Na zamku ładnie nie powiem, ale przewodnik po zamku to czeszka i to szybko mówiąca. Przewodnik albo nie chce albo nie potrafi tłumaczyć, a to co mówi nie pokrywa się z tym co mówi przewodniczka. Jedyny fajny zamek a człowiek wraca z uczuciem niedosytu. Po Pradze lecimy w pełnym biegu - jest dzień kolejny, a poza tym w biegu nic nie widać, nic nie słychać mimo, że na początku starałem się być w czołówce. Na nasze prośby o wywalenie czegoś z programu, ale za to zobaczyć mniej a spokojniej - totalna ignorancja. Po biegu przez Pragę wychodzimy z Czeskim przewodnikiem na umówiony most - niestety pudło nie ma tu autobusu - po telefonie wiemy że trzeba galopować na inny bo nie zdążymy na kolejny punkt wycieczki. Na końcu miłe zaskoczenie - przewodnik postarał się i dostaliśmy bilety na Krizíkova Fontána na godzinę przez nas wybraną czyli na 10 minut przed spektaklem. Muzyka łagodzi obyczaje więc poszliśmy spać w miarę dobrych nastrojach.
          5. Drugi dzień w Pradze - tu trzeba przyznać, że w końcu coś dotarło do przewodnika/pilota, bo tempo spokojne i ogólnie plus, ale czemu po wielkich bojach i naszych namowach???
          6. Wracamy - w planie Jaskinia Niedźwiedzia - ale to już w Polsce. Niby jest ok ale przewodnik najpierw opowiada bzdury o odległości do jaskini, potem o samej jaskini... ale to nic - nikt już mu nie wierzy - został jednomyślnie okrzyknięty półprzewodnikiem.
          7. Jedzenie - tu masakra. Na 5 posiłków 3x kurczak. W ostatni dzień postanowiłem kupić sobie obiad sam, na co miła pani z restauracji powiedziała, że przecież może mi zmienić, a poza tym wyraziła zdziwienie, że skoro w większości jemy kurczaka (nie wszyscy lubią i mogą) to czemu nie zostało to uzgodnione z pilotem/półprzewodnikiem? Może dla tego, że on nas nie słucha... Miały być obiadokolacje jednak w informacji nie było słowa że napoje trzeba kupić samemu - niby nic, bo koszt praktycznie żadem, ale przykry zgrzyt a wiele osób z lekkim wstydem pożyczało korony lub chyłkiem biegło do pokoju.

          Ocena końcowa: Nie mieliśmy wysokich oczekiwań, bo to w końcu była zakładowa wycieczka "integracyjna". Jednak chcieliśmy coś zobaczyć, a nie być przepędzeni. Chcieliśmy się najeść a nie być spławiani najtańszymi posiłkami. Mi pozostał wielki niesmak po całej wycieczce, a wiem, że za te pieniądze można dostać coś lepszego.
          Ogólna ocena końcowa (przegłosowana) słabe 3.
          Cena do jakości 2.

          Jeśli ktoś ma dobre doświadczenia to się cieszę, jednak ja z usług tego biura osobiście i prywatnie nie skorzystam i będę głęboko odmawiał.

          Mam nadzieję, że broniący biura nie napiszą że się czepiam lub nie podaję konkretów
        • Gość: Anita Wojciech Re: biuro podróży Exodus IP: 78.9.119.* 10.07.13, 14:30
          Pani Ewa Jaworska ma rację - często klient jest nieprzygotowany do takiej wycieczki. Ale cała sztuka polega na tym, żeby klient był zadowolony z usług biura podróży a jeśli pojawiają sie w czasie wycieczki/wypoczynku jakieś problemy to OBOWIĄZKIEM przewodnika/rezydenta jest je rozwiązywać!!! Tu jak widać trochę tego brakuje. Miałam okazję się o tym osobiście przekonać. Było to dawno ale czytając te opinie widać, że niestety się to nie zmieniło...
          Byłam razem z cała rodziną (5 osób) na rejsie po Morzu Śródziemnym. Zdecydowaliśmy się na to biuro, bo moi rodzice byli z nim już na wycieczce i im się podobało (narzekali jedynie na zbyt szybkie tempo zwiedzania, ale to można zrozumieć jak się chce dużo rzeczy na raz zobaczyć). Ale na rejsie czekało nas rozczarowanie. Pani przewodnik nie czekała do umówionej godziny odjazdu i "zapomniała" policzyć osoby wsiadające do autokaru po powrocie z plaży na statek - bagatelka zostawiła 6 osób na Cyprze!!! Musieliśmy sami szukać taksówek żeby zdążyć przed odpłynięciem statku!!! Najlepsze jest to, że nawet się o tym nie zorientowała! Jeśli chodzi o zwiedzanie - mało kompetentna jak na taką wycieczkę (Egipt, Izrael, greckie wyspy) - więcej wyczytaliśmy ze zwykłego przewodnika, zdarzały jej się błędy merytoryczne (co poprawiał wtedy mój tata - również przewodnik wycieczek :). No ale nie czepiam się - w ostatniej chwili zamiast pana Jaworskiego okazało się że jedziemy właśnie z nią, więc mogła "nie zdążyć" doczytać... Mimo tego nieprzyjemnego faktu pojechałam z tą firmą jeszcze raz tym razem do Chorwacji na wczasy. I tu rozczarowanie - obiekt położony 150 m od plaży - owszem, ale w pionie! Po kąpieli w morzu, trzeba było się wdrapać na wzgórze... I do tego miało być 120m od centrum. Najbliższy znak drogowy pokazywał 1200!!!! No przepraszam, ale różnica kilometra to chyba za wiele! Na nasze wzmianki rezydent odpowiedział że przynajmniej mamy spokój i ciszę i że musimy iść z nim koniecznie na piwo, żeby się wyluzować... Nie wszyscy wyjeżdżają na wakacje żeby pić całymi dniami piwo. Kolejna porażka - rezydent ledwo posługiwał się językiem (angielskim). Dzięki własnemu zaangażowaniu załatwiliśmy sobie w hotelu większość spraw od wyboru pokoju po posiłek lunch-box zamiast śniadania w dniu wycieczki (twierdził że śniadanie po prostu nam przepadnie, wystarczyło porozmawiać z obsługą hotelu, no ale język trzeba znać...). Na wycieczce do Puli i na okoliczne wyspy okazało się że zmieniła się jej trasa - nie zwiedza się miasta Puli z zabytkowym amfiteatrem o czym nas rezydent zapewniał. Dowiedzieliśmy się o tym przejeżdżając przez tą miejscowość już podczas wycieczki!!! Na szczęście znowu dzięki własnej interwencji udało nam sie zwiedzić miejscowość upraszając kierowce o 15 min postoju... Po powrocie zażądaliśmy zwrotu pieniędzy za tą wycieczkę fakultatywną (nie zgodne z tym co oferowało biuro!!!) - ale rezydent zbył nas, że przecież widzieliśmy miejscowość, czyli wszystko było jego zdaniem OK i że nas na piwo zaprasza... Po prostu niewłaściwa osoba na tym miejscu.
          I tej opini nie pisze osoba, która nie zna się na podróżowaniu - odwiedziłam kilkanaście europejskich krajów na kilkunastu różnych wycieczkach czy wczasach, ponadto ojciec mój i siostra są oboje przewodnikami turystycznymi i mam wystarczające porównanie, żeby stwierdzić że podejście rezydenta i przewodnika na rejsie było po prostu nieprofesjonalne. Nie polecam tej firmy, chociaż wiem, że są również osoby, które stale z nimi jeżdżą np co roku i są zadowolone. Jeśli takie podejście do klienta im odpowiada - proszę bardzo. Ja oczekuję większego profesjonalizmu a nie zwiedzania "z zegarkiem w ręku", bo spóźnimy się na obiadokolację...
          • Gość: rm Re: biuro podróży Exodus IP: *.100.211.91.static.bait.pl 16.07.13, 14:44
            W dniach 29.06-08.07 uczestniczyłem wraz z rodziną w imprezie „Wczasy w Hiszpanii”. Miejsce pobytu Lloret de Mar, hotel, w którym mieszkaliśmy nazywał się Santa Rosa. Pilotem był Pan Rafał Świerblewski, autokar – trochę wiekowy ale sprawny chociaż z niewydajną w temperaturach Hiszpanii klimatyzacją – Z Kamiennej Góry. Kierowcy to dość młodzi, chyba z nie dużym doświadczeniem( zresztą podobno pierwszy raz jechali do LLoret de Mar )Pan Janek , imienia drugiego z Panów nie pamiętam.
            Po uważnej lekturze wszystkich wątków dotyczących biura Exodus , miałem trochę wątpliwości czy wybieram odpowiednie biuro do organizacji letniego wypoczynku ale ostatecznie zdecydowaliśmy się zaufać firmie.:).
            Zaczęło się w zasadzie dobrze chociaż od razu nastąpił niewielki poślizg spowodowany spóźnieniem się kilku uczestników imprezy. Ale ruszyliśmy i jakoś poszło – po drodze niewielkie problemy zdrowotne odczuła jedna z Pań, więc spóźnienie zwiększyło się do ok. 2 godzin ale tragedii z tego powodu nie było żadnej.
            Szczęśliwie dojechaliśmy na miejsce z niewielkim opóźnieniem( podróż trwała ok. 24 h), przystanki jak trzeba co ok. 4 godziny na 15-20 minut. Kierowcy sprawni( w kierunku Hiszpanii – powrót to już zupełnie inna bajka), toaleta w awaryjnych sytuacjach była do dyspozycji( w drodze powrotnej toaleta była czynna non-stop), kawę , herbatę, ciepłe napoje można było kupić. Czas umilany był projekcjami mniej lub bardziej wartościowymi filmami( w jednym przypadku puszczono film ABSOLUTIE nienadający się dla młodszych dzieci, których kilkoro podróżowało ale to niestety ryzyko własne przy tego typu przejazdach) Jednym słowem sielanka .( W drodze powrotnej dvd odmówiło współpracy więc było trochę monotonnie) Na miejscu transfer do hoteli i zakwaterowanie przebiegło dość sprawnie. Niestety już na tym etapie okazało się, że nasz pilot, Pan Rafał, bardzo młody człowiek, skądinąd bardzo sympatyczny i miły, posiada niestety jeszcze niewielkie doświadczenie w tym fachu. W pokoju , w którym nas zakwaterowano była niesprawna kanalizacja. Usterka została usunięta ale to Pan, Panie Rafale powinien takie sprawy załatwić z obsługą hotelową a nie my. Powinien Pan również być lepiej zorientowanym w stawkach klimatycznych w Hiszpanii i cenach biletów do Marineland’u. Wówczas nie musiałby Pan szukać uczestników żeby dopłacali bo miał Pan w autokarze nieaktualne dane cenowe. A i uczestnicy nie byliby zirytowani takim faktem Takich potknięć Pana Rafała było jeszcze kilka i może były to drobiazgi :
             niezarezerwowanie transportu naszego bagażu z hotelu do autokaru przy wyjeździe, gdyby nie jedna z Pań uczestniczek musielibyśmy ciągnąć walizy do autokaru przez kilometr w ponad 30-stopniowym żarze.
             brak informacji o konieczności posiadania odpowiedniego ubioru w trakcie kolacji w hotelu,
             brak podawanych informacji na temat czasu postoju autokaru w drodze powrotnej do Polski
             ja rozumiem, że Pan Rafał pełnił obowiązki pilota a nie przewodnika i pilot nie musi szeroko opowiadać np. o widocznych za oknem autokaru obiektach ale wystrzegał bym się takich kwestii:” To jest budynek zaprojektowany przez słynnego architekta ale nie pamiętam jak się nazywał”. W takich wypadkach lepiej nie mówić niczego o tym budynku.
             nic mi do tego, że pilot zaprzyjaźnia się z uczestnikami imprezy i pozostaje z nimi w zażyłych stosunkach, choć moim zdaniem nie powinien tego robić bo jest w pracy a nie na imprezie integracyjnej. Bardzo niestosowne wydaje mi się natomiast czynienie z tych przyjaciół swoich „zastępców” i powierzanie im funkcji tzw. „pilnowaczy” tyłu grupy, pokrzykujących : „szybciej, szybciej”. Mi osobiście taka organizacja nie odpowiada, bo to pilot jest odpowiedzialny za dyscyplinę w grupie a nie Grzesiu, Zdzisiu czy Pawełek. I to pilota pociąga się do odpowiedzialności w razie jakiegoś wypadku a nie jego przyjaciół. Poza tym, nie życzę sobie, żeby inny uczestnik wycieczki pokrzykiwał na mnie mówiąc mi co mam robić, nie mając do tego żadnych uprawnień.
             Wycieczka do Barcelony – impreza wliczona w cenę imprezy więc w zasadzie darowanemu koniowi nie powinno się w zęby zaglądać. Ale….. wg mnie można to było zorganizować nieco inaczej. Na ogrody Gaudiego poświęciliśmy raptem 40 minut( zanim kobity znalazły i skorzystały z toalety minęło 25 minut ). Natomiast dla mniej niż połowy uczestników na stadion Barcy poświęciliśmy ponad 1,5 godziny. Ci co nie weszli na stadion w upale musieli na nich czekać w miejscu gdzie 10 frytek kosztowało 4 euro a 0.5 litra piwa - 7. Może by pomyśleć o zmianie priorytetów na następnej takiej wycieczce? Myślę także , że czas na deptaku Rambla można byłoby skrócić z 4 godzin np. do dwóch i te dwie godziny poświęcić na coś innego. Na co?? Kwestia do przemyśleń dla szefostwa biura.
            Ale te drobiazgi zebrane w całość są lekko irytujące. Jednej rzeczy tylko nie da się usprawiedliwić brakiem doświadczenia i uważam to za karygodny błąd pilota a mianowicie brak reakcji na zachowanie jednego z kierowców w trakcie powrotu do kraju.
            Jeden z Panów kierowców( nie pamiętam imienia, w każdym razie nie był to Pan Janek) urządził sobie z zaprzyjaźnionymi uczestnikami wycieczki kącik towarzysko-kulturalny i zamiast skupić się na tym, żeby 50 uczestników wycieczki dowieźć szczęśliwie do domu prowadził ożywioną dyskusję na tematy różne. Przy tym niestety zamiast skupić się na jeździe dynamicznie gestykulował trzymając kierownicę jedną ręką, odwracał się do kolegów siedzących z tyłu oraz na boki, zdaje się, że czyniono też próby oglądania zdjęć na ipadzie jednej z Pań oraz czytania mapy w trakcie jazdy. Dodam, że wszystko to działo się w trakcie jazdy z dużą prędkością po autostradzie. W końcu kiedy Pan kierowca puścił beztrosko obie ręce z kierownicy , co doskonale było widać w jego lusterku wstecznym, ja i jeszcze dwoje uczestników wycieczki zmuszeni byliśmy zwrócić Panu kierowcy uwagę. Po naszej interwencji całe szczęście sytuacja się uspokoiła i dalej wszystko przebiegało jak należy.
            Moim zdaniem pilot bezwzględnie był zobowiązany do reakcji na zachowanie kierowcy i to dużo szybszej reakcji niż nasza. Panie Rafale – brak wyobraźni i nadmierne bratanie się z uczestnikami imprezy spowodowały, że nie zareagował Pan jak należy i kiedy należy. Poddaję pod rozwagę bo przed Panem jeszcze na pewno kilka imprez.
            Pan kierowca natomiast powinien się nad swoja postawą mocno zastanowić i pamiętać, że wiezie 50 ludzi , jest odpowiedzialny za ich zdrowie i życie a siedząc na miejscu kierowcy jest w pracy a nie na spotkaniu towarzyskim. Ponieważ uważam, że zachowanie kierowcy było skandaliczne( puszczanie kierownicy , kiedy się jedzie po autostradzie 100km/h autokarem pełnym ludzi w tym dzieci - to głupota najwyższych lotów!!!!) i chcąc uniknąć takich zachowań w przyszłości, zawiadomię o tym co się stało jego pracodawcę i Biuro Exodus.
            Reasumując , nie było( oprócz tej sytuacji z kierowcą) moim zdaniem jakichś dużych wpadek i proszę się Panie Rafale nie obrażać. Uważam, że jeśli do następnych imprez lepiej, solidniej się Pan przygotuje, a może na kilka imprez pojedzie Pan jako drugi pilot, żeby nabrać doświadczenia to może być tylko lepiej.
            Pobyt w hotelu Santa Rosa zdecydowanie można uznać za bardzo, bardzo, bardzo udany. W czystym sumieniem mogę polecić ten hotel ludziom, którzy cenią sobie dobrą, miłą obsługę, więcej niż dobry standard( czysto, schludnie, codzienna zmiana ręczników, codzienne sprzątanie i ścielenie łóżek), mimo sporej ilości młodzieży w zasadzie ciszę i spokój, bliskość do pięknej, dużej plaży( 200 m.). W pokojach klimka, przy dużych upałach niestety nie najwydajniejsza ale jest i trochę chłodzi. Na dachu budynku znajduje się nieduży( wym. ok. 10x5m) ale dość głęboki basem( od 1.65m. do 2.33m.) czynny od 9 do 19. Leżaczki darmowe, obok basenu drink-bar. Fajny widok na okolicę w tym na morze. Do na
            • Gość: rm Re: biuro podróży Exodus IP: *.100.211.91.static.bait.pl 16.07.13, 14:48
              Ponieważ nie wszystko się zmieściło w jedny poście zamieszczam ciąg dalszy mojej opinii.

              Fajny widok na okolicę w tym na morze. Do najbliższego sklepu 30 metrów od hotelu. W hotelu dostępny Internet Wi-Fi – także w pokojach
              Niestety – tutaj uwagi do biura i osoby odpowiedzialnej za ofertę internetową:
               Internet w hotelu nie jest darmowy, tak jak to opisano w Państwa ofercie . Trzeba za dostęp do sieci zapłacić : 1 Euro/h; 5 Euro/dobę. Warto byłoby zaktualizować Państwa ofertę.
               Brak również informacji o konieczności posiadania odpowiedniego ubioru ( długie spodnie) żeby móc zjeść kolację. Nie mam nic przeciwko takiemu zwyczajowi ale nie wszyscy jadąc do Hiszpanii zabierają ze sobą długie spodnie. Myślę, że umieszczenie takiej informacji w ofercie biura, przy opisie hotelu nie będzie dużym problemem a ułatwiłoby by życie Państwa klientom.
               Można by było tez wprowadzić zmiany w cenie taxy klimatycznej – nie 0,5 euro/dzień tylko 1 euro/dzień i w cenie wycieczki do Marinelandu – nie 24,5 Euro/dzień tylko 27 euro/dzień.
              Wyżywienie w hotelu to oddzielna historia. Fantastyczne , urozmaicone, niebanalne, nie do przejedzenia. Warto było tam pojechać tylko dla wyżywienia.
              I śniadania i kolacje( obiado-kolacje) w formie bufetu. Ile kto chciał i był w stanie – tyle mógł zjeść. Jedna zasada – nie wynosimy jedzenia z restauracji – mogą nam za to kazać zapłacić i to nie mało. Mnogość dań bardzo pozytywnie nas zaskoczyła. O ile na śniadania codziennie było to samo( ale w takim asortymencie, że w zasadzie codziennie można było jeść co innego i w każdej ilości – jajka w różnej postaci, wędliny, kiełbaski, sery białe i żółte, płatki, musli, warzywa, owoce, napoje zimne i gorące, itd.,,,) o tyle kolacje to zupełny odjazd. Codziennie przygotowywano niesamowity asortyment dań z różnych kuchni. Był dzień meksykański, kataloński, itd., itp… Naprawdę trudno uwierzyć ale nie byliśmy w stanie spróbować wszystkich potraw danego dnia – tyle tego było. Jednocześnie jedzenie świeże, przyrządzane na miejscu( nie żaden catering), doskonale przyrządzone i bardzo, bardzo, smaczne oraz urozmaicone. Dania zarówno mięsne( wieprzowina, wołowina, drób – w różnych postaciach) jak i jarskie, doskonałe desery, dużo owoców. Dużo owoców morza, dodatków regionalnych( oliwki, pikle, miejscowe sosy). Tylko napoje do kolacji dodatkowo płatne. Generalnie rzecz biorąc już dawno nie jedliśmy tak smacznie i w takich ilościach. Szczerze polecam.
              Jeśli chodzi o wycieczki fakultatywne uczestniczyliśmy we dwóch:
              1. Tossa de Mar – urokliwe , średniowieczne miasteczko z XII wieku – warto zobaczyć( dość dużo wolnego czasu na samodzielne zwiedzanie lub plażowanie – ok. 3h) bo cena niewysoka a jest i rejs stateczkiem i w drodze powrotnej wizyta w bodedze, gdzie koneserzy mogą się zaopatrzyć w różnego rodzaju alkohol i wędliny, również z dzika. Wskazówka – w bodedze jak i zresztą w całym LLoret de Mar śmiało można się porozumiewać w języku rosyjskim, co może być przydatne szczególnie dla nieco dojrzalszych uczestników wycieczki pamiętających jeszcze czasy minionego ustroju, w którym z lubością wpajano nam piękny język Puszkina.
              2. Marineland – Aquapark z pokazem tresury papug, uchatek i delfinów. O ile papugi były „fajne” o tyle pokazy uchatek i delfinów są niesamowitym przeżyciem – o ile ktoś ogląda takie widowisko po raz pierwszy. Ja byłem bardzo pozytywnie zaskoczony – bardzo polecam. Tym bardziej , że za 27 euro można tam siedzieć cały dzień ( praktycznie od 9 do 19), teren dość rozległy sporo różnych stworzeń( ptaki, foki, pingwiny) dużo atrakcji wodnych, na zjeżdżalniach można zatracić poczucie czasu – chociaż zjeżdżalnie nie należą do ekstremalnych rozrywka jest doskonała. Wskazówka – jeśli ktoś się będzie tam wybierał radzę pamiętać o tym, że hiszpańscy kierowcy autobusów mają dość liberalne podejście do rozkładu jazdy i „lubią” sobie odjechać 3-4 minuty wcześniej niż to jest w rozkładzie jazdy:.
              Jeśli chodzi o ceny – w dużych marketach ceny na żywność i napoje mniej więcej takie jak w Polsce, czasami nawet niższe. W sklepach bliżej plaży ceny odpowiednio wyższe ale też nie jest to jakieś ekstremum, np. 1 litr piwa San Miguel – 1,5 Euro.
              Natomiast radzę dobrze czytać ( albo pytać kelnera) menu w knajpach szczególnie w Barcelonie na Rambla. Żeby tak jak my nie zapłacić za 1l piwa 12 euro( czyli 5 dych pln).:).
              Reasumując: w zasadzie – mimo paru niedociągnięć organizacyjnych - imprezę można uważać za udaną. Jedyny poważny zgrzyt to ta historia z Panem Kierowcą . Ponieważ jednak kierowcy nie są pracownikami Exodusa, trudno mieć pretensje do biura o ich zachowanie. Można jedynie zwrócić uwagę, że taki a nie inny fakt miał miejsce co niniejszym czynię, ku przestrodze również innym uczestnikom , którym przyjdzie jechać z tym kierowcą. Błędem było wg mnie „wypuszczanie” na imprezę dwóch młodych, chyba mało doświadczonych kierowców, z bardzo młodym, niedoświadczonym pilotem.
              Niewątpliwym i niezaprzeczalnym atutem biura jest cena imprezy. Naprawdę, za te pieniądze warto było pojechać, parę rzeczy zobaczyć, przy okazji wypocząć i liznąć miejscowych zwyczajów, godząc się z niewielkimi niedoróbkami Myślę, że będziemy się zastanawiać nad wzięciem udziału w następnych imprezach organizowanych przez biuro Exodus.



              Pozdrawiam
              Robert Mozyrko
      • Gość: sylwia Re: biuro podróży Exodus IP: 193.106.192.* 30.09.10, 20:35
        Byłam w Hiszpanii, w Lloret de Mar i złego słowa nie mogę powiedzieć o tym biurze, chociaż po przeczytaniu niektórych opinii miałam wątpliwości co do wykupu wypoczynku. Wszystko było wzorowo zorganizowane. Dodatkowo w czasie pobytu mieliśmy gratis wycieczkę do Barcelony. Pan Jaworski na prawdę się stara, aby wszystko było jak najlepiej. Hotel nie był luksusowy, ale bardzo czysty, schludny i rodzinny. Biuro Exodus udowadnia, że za niewielkie pieniądze można zwiedzić kawałek świata. Polecam!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: Monika Re: biuro podróży Exodus IP: *.205.70.80.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 29.08.13, 23:48
        Na Sylwestra 2012/2013 zdecydowaliśmy się pojechać z biurem Exodus do Berlina, przewodnik super, wszystko inne spoko,
        Ale co mnie najbardziej zraziło do biura to to że w ofercie wyraźnie było napisane, że w autokarze będzie WC, niestety okazało się, że WC nie było- zatrzymywaliśmy się na przydrożnych stacjach żeby tam się udać,
        moze to nie był wielki problem dla mnie bo nie byłam ani w ciąży ani nie miałam akurat problemów z pęcherzem, ale dla innych mogło być bardziej uciążliwe.
        Apoza tym to jawne przekłamanie w ofercie, rozumiem cena promocyjna, ale jak coś obiecują to powinni to zapewnić.
    • Gość: RP Re: biuro podróży Exodus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.07, 09:16
      Nam pokazano ulotkę prześlicznej urody hotelu z pięknymi widokami, gdzie
      mieliśmy mieszkać. Basen miał być przy tym darmowy.

      Hotel był oczywiście inny (znacznie, znacznie gorszy) z widokiem na brudne
      garaże, pokoje wprost nad wylotem wentylacji z kuchni, właściciel nie pozwalał
      włączać klimatyzacji, a basen płatny.

      Nie muszę chyba dodawać uwagi o niezgodności usługi z umową. Sprawa skończyła
      się w sądzie.

      Przestrzeżcie znajomych przed tym biurem.
      • Gość: Joanna Re: biuro podróży Exodus IP: *.walbrzych.vectranet.pl 22.02.12, 13:22
        Byłam dwukrotnie z EXODUSEM na wczasach zimowych w Andorze i jestem b. zadowolona ! Pilotem i przewodnikiem był syn właściciela p.Przemysław:taktowny ,cierpliwy,niezwykle uczynny.Przez całą drogę informował wyczerpująco o mijanych miastach,zabytkach dzieląc się z nami wszechstronną wiedzą.Wycieczkę do Barcelony poprowadził koncertowo! Byłam tam już 3 razy z zawodowymi przewodnikami i niewiele wiedziałam o tym mieście - uzmysłowiłam to sobie dopiero po wycieczce z p. Przemkiem. Pokazał nam b.dużo i cały czas opowiadał rzeczowo, poprawną wręcz piękną polszczyzną. W hotelu ,w razie potrzeby, skutecznie interweniował u właściciela.Także na stoku czuliśmy się bezpiecznie,bo czuwał nad nami: podjeżdżał,pytał o samopoczucie i.tp.Szczególnie doceniałyśmy to my -SENIORKI. No,i wyśmienici kierowcy,Panowie: Grzegorz i Adam-wirtuozi górskich serpentyn !
    • Gość: olo ż. Re: biuro podróży Exodus IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.09.07, 15:45
      ZGADZAM SIĘ!!! BIURO DO NICZEGO!! SAM MIAŁEM Z NIM PROBLEMY 3 LATA
      TEMU!!! SŁODKO PIERDZĄ NA POCZĄTKU, A JAK CZŁOWIEK CHCE ŻEBY POSZLI
      NA RĘKĘ TO ODWRACAJĄ SIE TYŁEM! TAK, TAK, JAK CZYT TO WŁAŚCICIELKA
      TO WIE O CO CHODZI, A JAK NIE WIE TO NIC SIĘ NIE STAŁO I TAK ROBIĘ
      WAM ANTYREKLAMĘ GDZIE TYLKO MOGĘ. NAWET NIE WIEDZĄ ILU KLIENTÓW
      PRZESZŁO IM KOŁO NOSA! DLACZEGO? BO TRZEBA BYĆ CZŁOWIEKIEM!!!
      POZDRAWIAM
      • Gość: max3 Re: biuro podróży Exodus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.07, 22:57
        Przed laty byłem kilka razy na wycieczkach tego biura. Było w sumie
        nieźle, tylko program bardzo przeładowany. Zraziłem się, kiedy
        wycieczki na które się zapisywałem (trzeba wpłacić całą kasę, by
        dostać jakąś małą zniżkę) nie dochodziły do skutku z braku
        wystarczającego zainteresowania. Zamrażałem forsę, a mógłbym w
        przedsprzedażach kupić gdzie indziej tańsze wyjazdy. Biuro obracało
        moja kasą i potem nawet nie usłyszałem przepraszam. Spasowalem więc
        z nimi. Teraz jeżdżę sam, wszystko można sobie wcześniej załatwić w
        internecie. Nawet zbytnio języków nie trzeba znać. Starczą zupełnie
        jakieś podstawy, kilkanaście słów, karty płatnicze, dobre
        przewodniki, mapy, trochę obycia.
        Są jednak tacy, którzy chcą jechać bez żadnego wysiłku, wszędzie ich
        zawiozą, trochę pokażą. A oni jadą, pstrykają fotki dla znajomych,
        wyluzowani popijaja piwko, ktoś im wszystko załatwia. Biuro ma więc
        swój "elektorat", ja się z tego wypisałem.
          • Gość: mix Re: do obu mixów IP: *.zgora.dialog.net.pl 20.09.07, 23:06
            Chodzi o to, że nie było źle z Exodusem, w dwóch krajach, do których nie chciało
            mi się jechać na własną rękę, i nie żałuję. Nb. po dużym kawałku Azji zdarzyło
            mi się podróżować samodzielnie i bez pomocy internetu, i śmiem twierdzić, że
            podróżować potrafię.
                • Gość: Rafał a ja nie narzekam IP: *.ztpnet.pl 26.09.07, 11:21
                  Byłem z Exodusem w tym roku i muszę stwierdzić,że jestem zadowolony. Pilot-młody
                  człowiek, bardzo zaangażowany, kopalnia wiedzy,zawsze sprawdzał, liczył czy
                  wszyscy są w autokarze.Martwił się, gdy ktoś się spóżniał,był do dyspozycji zawsze.
                  Miasta, hotele, okolice do zwiedzania sprawdziłem wcześniej w internecie, więc
                  nie było niespodzianek. Choć z tymi wejściówkami to racja, można sprawdzić ceny
                  wcześniej i o nich biuro powinno wiedzieć.Choć z drugiej strony może dziwić
                  fakt,że podawane są ceny z zeszłego roku, a sezon trwa już od paru miesięcy.
                  Nie czuję się na siłach zwiedzać indywidualnie, więc korzystam z biur podróży.
                  Jest to tez wygodne jak stwierdził jeden z forumowiczów.
                  • Gość: Zenek Oszukańcze biuro EXODUS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.07, 08:23
                    Dotyczy poprzedniej wypowiedzi - po pierwsze do obowiązków pilota
                    należy znac skład wycieczki którą prowadzi . Liczyć to ucza już w
                    przedszkolu więc powinien to mieć dobrze opanowane . Po drugie -
                    kopalnia wiedzy - owszem , jeżeli Ty nic nie znałeś to każda nowinka
                    będzie dla Ciebie boska - bez urazy . Również byłem na wycieczce z
                    biurem pana Jaworskiego i nie jest to moja tylko opinia ale pilotka
                    która była z nami dowiedziała się więcej od turystów . Jedyną
                    rzeczą , którą potrafiła dość względnie - to sprzedawać , herbatę i
                    kawę podczas jazdy autobusu . Jedno jest pewne biuro OSZUKUJE
                    klientów pod względem przekazywanych informacji . Wszystko wygląda
                    bardzo ładnie przed a potem w trakcie jest zupełnie inaczej , plan
                    wycieczki inny , hotele - slamsy z pokojami ruderami , ceny
                    wejściówek jakoby rzeczywiste nie pokrywają się z tym co się spotyka
                    na miejscu . Jestem zdziwiony faktem ,że to biuro jeszcze
                    funkcjonuje . Ono nie powinno mieć już żadnych klientów .
                      • Gość: czarek11 Re: Oszukańcze biuro EXODUS IP: *.uz.zgora.pl 03.10.07, 14:02
                        ja byłam z nimi w lipcu w hiszpanii. jechała z nami P. Jaworska. Uważam że nie
                        było źle. hotel 2 gwiazdkowy pokoje z łazienkami, więc nie było jakichs
                        luksusów, ale nie było źle. Podróż autokarem też znośna. Nic w każdym razie nas
                        nie zaskoczyło i nie było żadnych przykrych niespodzianek, typu zwiększone
                        koszty jakiejś imprezy itp. Jedzenie było smaczne i naprawdę bardzo dużo. A sama
                        P. Jaworska, nawet oprowadzała na po okolicy i to nie z całą grupą po prostu
                        kilka osób plus ona. Bardzo miła.
                          • vespa_s Re: Oszukańcze biuro EXODUS 04.10.07, 15:51
                            Gość portalu: poszkodowany napisał(a):

                            > Pani Jaworska miła, serdeczna i ... . Na krzywdzie ludzkiej nikt
                            sie
                            > jeszcze nie dorobił. Pamiętam jej wredne oczęta! Proszę uważajcie
                            na
                            > nią!

                            A co ma aparycja do kompetencji?
                            • Gość: gość Re: Oszukańcze biuro EXODUS IP: *.dynamic.kabel-deutschland.de 16.06.15, 21:12
                              To prawda.jest to biuro OSZUKANCZE .byłam z tym biurem i p.Ewą Jaworską na wycieczce we Włoszech t eraz w czerwcu czyli turnus przed sezonowy kosztowało 7 noclegów 1300zł czyli tyle ile w innych firmach kosz takiej wycieczki kosztuje w sezonie.Na miejscu okazało się że p.Jaworska pobrała więcej opłat jak przewidziano na wszystko było zawyżone i tak n.p taksa klimatyczna której nie powinna pobrać pobrała już w autobusie.Wycieczka statkiem kosztowała nas 25 euro gdzie reszta wycieczkowiczów płaciła 16 euro bilet zbiorowy. Konszachty z właścicielką Willa Celesta w San Mauro Mare .Jedzenie perfidne ,wstrętne nie smaczne zimne a o jakich kolwiek owocach warzywach należy już w Polsce zapomnieć albo najeść się ich do syta.Jeżeli ktoś ma dietę proszę wżiąć ze sobą swoje produkty .Pani Jaworska miała zgłoszone ile osób ma dietę nie zrobiła nic aby te osoby otrzymały odpowiednie potrawy.Jeżeli ktoś z was zachoruje może zapomnieć o jakiejkolwiek pomocy mieliśmy w grupie dwa przypadki zachorowań zmuszeni byliśmy poradzić sobie sami .Wpierwszym przypadku p.Jaworska sporządziła protokół i na tym cała pomoc się zakończyła a w drugim obeszło to ją jak gdyby nic się nie stało wysiliła się zapytać współlokatorkę przez balkon jak się pani czuje i po pomocy!!!!!!!!!! skandal jak można brać grupę pięćdziesiąt osób ludzi w podeszłym wieku i się nimi nie interesować stach człowieka ogarnia jak pomyśli co by było gdyby więcej osób zachorowało. po krótce opisałam poczynania pani Ewy proszę zastanówcie się Państwo przed wyjazdem z tym biurem stanowczo nie polecam
                              • Gość: Bartek Re: Oszukańcze biuro EXODUS IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.07.15, 13:43
                                Myślałem, że się coś zmieniło ale niestety życie pokazało co innego. Wyjechałem na organizowaną przez Biuro Exodus z Zielonej Góry wycieczkę do Wiednia. Wycieczka 4 dniowa z czego dwa dni w podróży. Po co wyjechać w nocy żeby dotrzeć jak najszybciej jak można wyjechać o 8 rano i cały dzień spędzić w autokarze podróżując drogami lokalnymi aby tylko było taniej. Klimatyzacja ledwo ciągnęła a na dworze około 32 stopni:))). Hotel porażka ( *** to były ale przy poprzednim właścicielu, brak klimatyzacji itp, ). Wyżywienie fatalne pierwsza obiadokolacja po całym dniu podróży krem z dyni i makaron z sosem warzywnym odgrzewany chyba kilka razy bo smak tylko ... najlepsze było nasze zdziwienie po wejściu na śniadanie ( pani wydawała każdemu talerz a na nim : bułka, kromka chleba, 2 kosteczki masła, 3 plasterki sera pleśniowego i......to tyle) gorzej niż 15 lat temu. Kolejna obiadokolacja, znowu zupa(woda) i kotlet z frytkami ( nawet nie stał obok sznycla, jak bym go nazwał wiedeński to by mnie ktoś oskarżył). Po cyrkach ze śniadaniem kolejne było trochę lepsze bo już był szwedzki stół i większy wybór ale też pozostawiało wiele do życzenia....Nie będę więcej opisywał jakości wyżywienia bo jedna wielka porażka. Jedyne porządne jedzenie to w Czechach w drodze powrotnej. Kolejna kwestia zwiedzanie: po japońsku, żeby tylko dotknąć i dalej, dalej, żeby wszystko zaliczyć czyli tak naprawdę nic. JEDNYM SŁOWEM WIELKA PORAŻKA!!!!!!!!!!!!!!!!!!Podsumowując za te 1300 następnym razem pojadę sam samolotem, zwiedzę i jeszcze mi zostanie w portfelu. SZCZERZE ODRADZAM BIURO EXODUS ZIELONA GÓRA
                          • Gość: Grażyna z Krosna biuro podróży Exodus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.10, 21:11
                            Razem z mężem jeżdżę z tym biurem od kilku lat i przejechałam z Nimi kilkanaście
                            tysięcy kilometrów i mogę śmiało powiedzieć że są SUPER firmą. Nie z jednym
                            przewodnikiem jeździłam. We Włoszech byliśmy z p. Tomkiem, w każdej chwili
                            mogliśmy na Niego liczyć. W Hiszpanii byliśmy z p.Przemkiem, prawdziwy
                            przewodnik. Też byliśmy ze p.Zbyszkiem (właściciel biura) nic złego powiedzieć
                            nie mogę, starał się zawsze stwarzać miłą atmosferę, jest osobą bardzo
                            kompetentną o ogromnej wiedzy jak i pozostali przewodnicy. Zawsze będą ludzie
                            jeździć którym nic nie pasuje i wszystko przeszkadza nawet że latem świeci
                            słońce. Każdemu polecę te biuro podróży. Pozdrawiam wszystkich pracowników biura
                            i do zobaczenia na następnej wycieczce.
                      • Gość: Krzysiek Lubuskie Re: Oszukańcze biuro EXODUS IP: *.strazgraniczna.pl 18.08.08, 11:41
                        Słuchając opinii internautów miałem dużo obaw przed wykupieniem
                        wycieczki w Biurze Turystycznym. Ale się pomyliłem !!!!! Byłem w
                        lipcu na wycieczce objazdowej po Włoszech z przewodnikiem p.
                        Tomkiem. I stwierdzam, że bardziej operatywnego i kompetentnego
                        przewodnika nie spotkałem. Było bardzo przyjemnie, wycieczka zgodna
                        z planem, zakwaterowanie i wyżywienie na bardzo dobrym poziomie. A
                        przede wszystkim była wspaniała atmosfera w podróży. Nawet awaria
                        autobusu w drodze powrotnej nie przeszkodziła w realizacji
                        harmonogramu podróży. Przewodnik p. Tomek w błyskawicznym tempie po
                        konsultacji z Biurem Podróży załatwił transport zastępczy. Brawo dla
                        przewodnika i jeśli wszyscy są takimi pracownikami w Exodusie to
                        warto bez obaw inwestować w wypoczynek właśnie w tym Biurze.
                        • Gość: tadeusz Re: Oszukańcze biuro EXODUS IP: *.gorzow.mm.pl 24.10.08, 11:51
                          Nie zgadzam się ze złymi opiniami o biurze. Jeżdżę z tym biurem od
                          trzech lat i byliśmy z żoną na 5-ciu wycieczkach. Jesteśmy bardzo
                          zadowoleni z całokształtu i z innym biurem podróży więcej nie
                          pojade. Planujemy kolejne wyjazdy tylko z Biurem Exodus.Inne biura
                          nie maja szans. Ci co wypisują na temat organizacji, kompetencji ,
                          jakości usług to są bardzo prymitywni i żałosni. Proponuję najpierw
                          pojeżdzić z innymi biurami. Pozdrowienia dla Pani Ewy Jaworskiej (
                          bardzo miło wspominamy pobyt w tym roky w Chorwacji oraz oczywiście
                          pozdrawiamy Pana : Tomka ( Grecja , Hoszpania, i Paryż ) Do
                          zobaczenia na kolejnej wycieczce.
                        • piasek57 Re: Oszukańcze biuro EXODUS 23.12.08, 13:26
                          Już miałem zawołać- rety, czy awaria autobusu to fatum wiszące nad
                          tym biurem! Ale jest ok. Poznałem autora , skojarzyłem terminy i
                          okazało się że to moja wycieczka. Swoją drogą muszę przyznać, było
                          super aczkolwiek trochę więcej mogliśmy pochodzić po Wenecji no i
                          więcej atrakcji w Watykanie. Ale niedosyt zmusi mnie do powrotu tam
                          (plan wycieczki był mi znany, zaakceptowany). Atmosfera tylko
                          pozazdrościć. Nie mogę się wypowiadać na temat Pana Z. Jaworskiego,
                          bo nie miałem okazji go poznać, natomiast o innych owszem – 5+. A
                          była to już moja trzecia wycieczka z tym biurem i raczej zaryzykuję
                          kolejny raz. A przy okazji pozdrawiam Krzysia i jego sympatyczną
                          małżonkę i pozostałych uczestników tej wycieczki
                    • Gość: Zadowolona Re: Oszukańcze biuro EXODUS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.11, 13:35
                      Byłam na wycieczce objazdowej w Chorwacji i Czarnogórze.Byłam zachwycona. Pilot- rodowity Chorwat wykształcony i mieszkający w Polsce. Wybieram się z nimi na następną wycieczkę.
                      Moi znajomi, ludzie zamożni, którzy zwiedzili już kawałek świata, z Exodusem byli już na kilkunastu wycieczkach. Ostatnio jesienią w Maroku. Żałują tylko tego, że z Biurem zwiedzili już wszystko, co mieli w ofercie.
                        • Gość: lalka Re: Oszukańcze biuro EXODUS IP: 178.219.118.* 28.11.11, 23:37
                          Łoł.....ale się naczytać można...aż głowa boli!!!W maju 2012 wybieramy się na wycieczkę do Paryża i po tych wszystkich komentarzach trochę mam stracha,ale zaryzykuję!Czy ktoś może napisać o wycieczce WERSAL-PARYŻ-BRUKSELA?
                          A Pani Jaworskiej jeszcze nie znam,ale współczuję tych niepochlebnych opinii,gdyż uważam,że to ciężki kawałek chleba.Sama pracuję z ludźmi i wiem jak ciężko jest wszystkim dogodzić, jak za niewiele żądają tzw "kokosów".Ludzie potrafią być okrutni!!!!!! Pani Ewa tylko się broni!!!!!! Współczuję!
                        • Gość: Gosia Re: Oszukańcze biuro EXODUS IP: *.ssp.dialog.net.pl 31.05.12, 21:39
                          ja też byłam w willi Kokice, było pięknie. Owszem nie był to hotel 5 gwiazdkowy ale hotelik położony nad samym morzem z własną plażą, tylko głupi tego nie doceni. Spokój, cisza, piękne widoki, coś pięknego, Czy to wina Jaworskich, że ktoś się skaleczył? Pojechałabym tam z chęcią jeszcze raz. Wspominam te wczasy cudownie.
    • vespa_s Re: biuro podróży Exodus 04.10.07, 16:05
      Pani już podziękujemy. Tak z dupy wyjętych zarzutów jeszcze w życiu
      nie czytałam. Jak można zarzucać takie rzeczy człowiekowi, który zna
      się na tym i (co więcej!) zajmuje się tym od x czasu? Pilot ma prawo
      posługiwać się wszelkimi pomocami. Skoro wiesz lepiej jak
      zorganizować wycieczkę dlaczego sama nie jeździsz jako pilot?
      Dlaczego nie masz biura podróży? Dlaczego wreszcie nie zrobisz
      kursu! Myślę, że w dobie, gdy naprawdę brakuje pilotów zrobiłabyś
      wielką karierę w tym zawodzie! Skoro tak dobrze się na tym znasz?!
      Kobieto lecz się na nogi, bo na głowę już za późno!
      Albo nie! Strach byłoby komuś takiemu jak ty powierzyć grupę- jako
      mrówkę któryś z uczestników mógłby cię przydepnąć i dopiero by się
      posypały skargi na niekompetencję pilota!
    • Gość: Tomasz Misiorz - P Re: biuro podróży Exodus IP: *.tpn.ceron.pl 04.10.07, 22:33
      Witam Panią Mrówę. Szkoda, że anonimowo sie pani wypowiada, ale domyślam sie
      oczywiście o kogo chodzi :) od 15 lat jeżdże z tym biurem jako pilot i każdemu
      życzę takiej szkoły pilotażu jaką daje Pan Jaworski. Widocznie Pani sie nadaje
      na wycieczki do Ciechocinka , a nie na objazdówki w takie dalekie kraje, jakie
      w swojej ofercie ma BP EXODUS. Jeżdżenie dla Tego Biura to Coś więcej niż
      przyjemnośc. Z ca łym szacunkiem Tomasz Misiorz - Pilot od lat.
      • Gość: rmf Re: biuro podróży Exodus IP: *.ztpnet.pl 05.10.07, 21:16
        Widzę i czytam że biuro kontratakuje.
        W tym co napisała "mrówa" jest cała prawda o p.Jaworskim.
        Gdy miało sie wcześniej do czynienia z profesjonalnym biurem czy pilotem,
        P.Jaworski wypada blado.Jest wypalony, znudzony i trudno sie dziwić.Tylko że to
        jego jego biuro i niech sie nie zapomina że robi za reklame a w tym wypadku za
        antyreklamę.
        W innym biurze pilot wie badz ma świadomość że wpadka to konsekwencje.
        A p.Jaworski??? No cóż...
        Inna sprawa to poruszane tutaj częste odwoływania wycieczek.
        Zapisałem się na Turcje,Syrie /w 2002 to był hit/ i na kilka dni
        przed...kicha.Od tamtego czasu latam z innym biurem i fajnie jest.
        Od znajomych słyszałem o psujących sie autokarach ale pewnie już się biuro dorobiło.
          • Gość: boksik Re: biuro podróży Exodus IP: *.ztpnet.pl 09.10.07, 12:00
            Zawsze i wszędzie zdarzają się niespodzianki.
            Mam trochę doświadczenia /w podróżach oczywiście/ i wrażenie z ostatniej
            wycieczki z Eksodusem do Hiszpanii /sierpień/ jest, mogę powiedzieć z czystym
            sumieniem - pozytywne.
            Jedna uwaga /krytyczna/ może dotyczyć wyświetlanych filmów w autokarze w
            trakcie podróży.
            Tak wiec ilu ludzi - tyle uwag.
            Ale myślę,że biuro nie powinno sie obrażać, tylko wziąć sobie do serca CENNE
            uwagi z myślą o jeszcze lepszej organizacji.
        • Gość: Ewa Jaworska Re: biuro podróży Exodus IP: *.zgora.dialog.net.pl 16.07.09, 20:29
          Nie wiem skąd w ludzich, którzy nigdy nie byli na wycieczce z
          Exodusem jest tyle jadu i zawiści? Wszystkie biura na całym świecie
          anulują imprezy, tylko desperaci wysyłają samoloty pełne
          tzw"lastmomentowiczów". Kłamie Pan i obraża Zbyszka pisząc, że jest
          wypalony.Biuro nasze odwołuje imprezy na 2 tygodnie przed a nie na
          kilka dni, jak pan podaje.
          • Gość: e.qbicka Re: biuro podróży Exodus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.10, 21:53
            Moją firmę pani Jaworska wystawiła do wiatru z wycieczką Praga Wiedeń -Morawski
            Kras. Nie odbyła się wycieczka .Odwołała ją pani ewa godzinę przed zbiórką,
            wymyślając historyjkę wypadku. Ponad 40 osób było rozgoryczonych. Dobrze że
            oddała za całą impreze pieniądze.
            Ostrzegam przed tym biurem i jej właścicielką
        • ewakosc Poprawki 30.06.09, 20:40
          Nigdy w zyciu nie bylam na zadnej wycieczce z jakimkolwiek biurem
          podrozy, ale czytam wypowiedzi i chcialabym zauwazyc jedna rzecz.
          Tylez negatywow, co pozytywow, a ze sporo ich, to mimo wszystko
          chyba powinno sie poprawic wiele rzeczy we wspomnianym biurze. Nie
          tylko autorka watku wypowiadala sie negatywnie, wiec czas na chwile
          refleksji dla wlascicieli. I powodzenia!
          P.S. Lepiej byc na jezykach, niz byc pominietym milczeniem.
    • Gość: Jeleń Re: biuro podróży Exodus IP: *.ssp.dialog.net.pl 09.10.07, 13:02
      Z biurem pana Jaworskiego byłam w tym roku 7 raz i był to ostatni mój wyjazd z
      tym biurem. W lipcu uczestniczyłam w wycieczce do Lavinio i podobno przepięknego
      hotelu Belveder. Panie z biura zachwalały zrówno miejscowość jak i hotel. Tylko
      basen miał być płatny. Na miejscu okazało się inaczej. Hotel liczący 120 lat w
      remoncie. Armatura sanitarna na 2 pietrze chyba z XIX wieku. Plaża płatna.
      Rezydentka uciekła do polski. Przewodniczka mało znnała włoski. Rzeczywistość
      niezgodna z ofertą pana Jaworskiego i to już nie pierwszy raz.
    • Gość: Karolina Re: biuro podróży Exodus IP: *.dip.t-dialin.net 28.06.08, 17:06
      Do pana Sobolewskiego...Autokary są SUPER..a to ,ze duze to fajnie mozna sie
      wygodnie rozlozyc na fotelach...kierowcy za kazdym razem wspaniali i
      doswiadczeni....jednym wrzodem jest Z.Jaworski jak on siadzie tylko za biurko to
      wrescie mozna bedzie spokojnie wejsc do autokaru....i podziwiac nasz piekny
      swiat....pozdrawiam...
    • Gość: Maja biuro podróży Exodus IP: 195.116.19.* 07.07.08, 13:38
      Bylismy na objazdówce po Rumunii 3 lata temu. Wycieczka super. Pan
      Jaworski jako przewodnik bardzo kompetentny. Na tej wycieczce było
      ponad 50 osób - wszyscy byli zadowoleni. Wiele osób mówiło , że
      podróżują tylko z Exodusem. Chyba, że teraz coś sie popsuło.
    • Gość: AIONA Re: biuro podróży Exodus IP: *.zgora.dialog.net.pl 11.07.08, 21:52
      No niestety ja nie mialam okazji sprawdzic uslug w/w biura. Bardzo chcialam wyjechac na swoja 1 w zyciu wycieczke za granice.
      Wybralam interesujacy mnie kraj-z programu wycieczka zapowiadala sie super.Miesiac przed okazalo sie ze zostala anulowana. Pomyslalam ze sprobuje ponownie. Nastepna wycieczka-kolejna porazka (anulowana po 2 tygodniach od mojego zgloszenia), moze do 3 razy sztuka? ALez skad!
      3 wycieczka i rowniez ma za malo chetnych.... Panie z biura ciagle przekonywaly mnie do zapisow na coraz to nowe terminy i w nowe miejsca. Jesli by to trwalo dalej to swoj urlop moze wykorzystalabym w grudniu...

      Slaby marketing?Zero reklamy?
      Ja sobie juz daruje.
    • Gość: ZOSIA Re: biuro podróży Exodus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.09, 19:50
      Panie Sobolewski miałam okazje byc na wycieczce z EXODUSEM i Pana kierowcą to
      najlepsi kierowcy szczególnie p.Krzysztof 11-10-2008 wyprawa do Jordani.Bez
      Krzysia byśmy nie dali rady był super.A p.Jaworski lepiej nie mówic arogant
      beznadzieja już w Syrji zostaliśmy bez pilota bo p.Jaworskiego zawrócono do
      Turcji ot drobnostka nie wiedział że z pieczątką Izraela nie wiedzie do
      Syrii.Nie polecam tego biura firme Pana TAK.
      • Gość: Ewa Jaworska Re: biuro podróży Exodus IP: *.zgora.dialog.net.pl 13.07.09, 17:42
        Droda Zosiu .Dzięki temu, miałas okazję zobaczyć jak pracują inni
        piloci tzw. lokali. A Zbyszek jest indywidualnością, to on pisze
        programy i je realizuje.Spędził 10 lat na wycieczkach. Jest tak
        często w podróży, że po tygodniu zapomina, gdzie był.Pamiętaj, że
        przeżył koszmarny wypadek, 10 operacji, wstrząs mózgu, złamany
        kręgosłup i sepsa.Dość ? Krzysztof nie miał wizy tureckiej,
        zapomniałaś? Firma PAI nie załatwiła. Uważaj z pochwałami, uważaj z
        naganami,Pieczątka? To tylko znak na papierze. Widać dla Ciebie
        człowiek nic nie znaczy, tylko ....
    • sob13 Re: biuro podróży Exodus 17.06.09, 02:06
      Byłem na Sylwestra w Paryżu z Exodusem i bardzo mi się podobało!!! Wycieczka
      była zorganizowana bardzo dobrze. Żadnych nocnych przejazdów, kolejek w kasach
      biletowych itp. Hotel i autokar OK. Wszystko zgodnie z planem wycieczki.
      Przewodnik bardzo kompetentny (pan Tomek - brat pani Jaworskiej). Jeśli chodzi o
      panią Jaworską to nie mam jej nic do zarzucenia. Jechało ok 80 osób (2 autokary)
      i daję głowę, że wszyscy byli zadowoleni. Uśmiechy na twarzach mimo 15 godzinnej
      podróży i brawa na koniec wycieczki mówią same za siebie. Ja jestem pozytywnie
      zaskoczony (moja narzeczona również) Polecam to biuro!!!
      • Gość: Tadeusz.Z Re: biuro podróży Exodus IP: 82.160.211.* 25.06.09, 16:18
        Właśnie wróciliśmy z wycieczki "Lazurowe Wybrzeże" 06 - 15
        czerwiec.Było rewelacyjnie :organizacyjnie , realizacja
        programu ,hotele ,autobus bez zastrzeżeń.Pilotem wycieczki był Pan
        Zbyszek (właściciel biura ) kompetentny ,kopalnia wiedzy ,
        sympatyczy.Jesteśmy bardzo zadowoleni z wycieczki i dziękujemy tą
        drogą za bardzo udany urlop .
        W ubiegłym roku byliśmy na wycieczce objazdowej "Chorwacja , Bośnia
        i Heregowina oraz Czarnogóra ( 04/05.2008r )Pilotem była Pani Ewa
        Jaworska.Tą trasę robiła pierwszy raz (pilot który tą trasę zwykle
        robił był poważnie chory )Przygotowana była pod kątem wiedzy bardzo
        dobrze.Wycieczka była bardzo udana ,byliśmy bardzo zadowoleni.Pani
        Ewa bardzo sympatyczna ,serdeczna.Dziwi mnie opinia przedstawiona
        przez P.Marka. Chcę dodać że byliśmy sześć razy na różnych
        wycieczkach z tym biurem i zawsze wracaliśmy szczęśliwi i zadowoleni.
        Pozdrawiam z żoną Teresą Państwo Jaworskich , sympatyczne Panie z
        biura oraz Pana Tomka.Do zobaczenia na kolejnej wyprawie.Polecam
        wszystkim jeszcze nie zdecydowanym tlko BP EXODUS.
    • Gość: Tadeusz Z. Re: biuro podróży Exodus IP: 82.160.211.* 30.06.09, 20:27
      Jeżeli użyte słowo " kopalnia wiedzy " w ocenie pilota
      Ci "śmierdzi" to mogę użyć innego stwierdzenia ;bardzo duża wiedza i
      i doskonała umiejętność jej przekazywania uczestnika wycieczki.Na
      tym forum musiałem się wypowiedzieć , ponieważ jest zbyt wiele
      krzywdzących opini.Szanowny "Gościu" jeżeli nie pojedziesz z tym
      biurem to nigdy się niedowiesz że tu nic nie "śmierdzi".Pozdrawiam
    • Gość: exodus@exodus.com. Re: biuro podróży Exodus IP: *.zgora.dialog.net.pl 11.07.09, 13:48
      Witam Pana Marka, o przebiegu tzw. pijackiej wycieczki nie będę
      opowiadać. Z wszystkich pieniędzy się rozliczyłam.Szkoda, że nie
      podaje Pan w jakiej sytuacji użyłam cytowanego przez pana
      określenia. A może zapamiętał Pan tylko to z tej wycieczki? A może
      napisze Pan, jak niektórzy uczestnicy odnosili się nie tylko do mnie
      ale i do innych osób? Dawno nie pilotowałam tak napitego
      towarzystwa. A może to Pan miał mętlik w głowie?
      • Gość: Marek Re: biuro podróży Exodus IP: *.ssp.dialog.net.pl 14.07.09, 20:49
        Myślę ze krytyka powinna służyć biuru podróży do poprawienia jakości swoich
        usług a nie do obrażania klientów.
        Były osoby które nawet chwaliły Panią jestem ciekaw co teraz powiedzą jak im
        pokażę Pani wypociny.
        Jeżeli chodzi o rozliczenie się z dodatkowych pieniędzy to nie deklaracja ustna
        z rozliczenia tylko przedstawienie dowodów na przykład rachunków z poniesionych
        kosztów, jeden bilet dostałem ale nie wiem czy on jest wart 20 euro.
        Nieważne w jakiej sytuacji Pani wypowiedziała te słowa zacytowane przez mnie ale
        nie powinny być przez Panią wypowiadane. Jeżeli były takie przypadki ze w
        relacji między niektórymi uczestnikami wycieczki były niestosowne wyrażenia to
        jest ich sprawa bo świadczy o ich kulturze osobistej.
        Jest nie do przyjęcia aby usługodawca za pieniądze klientów duże pieniądze ich
        bezpodstawnie obrażał. Bo przecież to były moje własne a nie cały grupy
        spostrzeżenia z wycieczki. A jeżeli chodzi o moją pamięć to dziękuje, bo Pani
        pamięć to chyba nie najlepiej jak nie pamiętała Pani gdzie jedziemy czy na Litwę
        czy na Ukrainę i ciągle powtarzała że jedziemy do Lwowa.
        • Gość: Ewa Jaworska Re: biuro podróży Exodus IP: *.zgora.dialog.net.pl 16.07.09, 20:11
          Tak się złożyło, że wróciłam niedawno z Ukrainy, stąd moje
          przejęzyczenie. Dobrze, że chociaż Pan wiedział, gdzie jesteśmy.O
          ile nie przeprosi mnie Pan na forum to spotkamy się w sądzie, gdzie
          przedstawię wszystkie rachunki.Widzę, że z Pana pamięcią jest coś
          nie tak, skoro nie pisze Pan na forum gdzie i do jakich obiektów
          wchodziła grupa, gdzie i jak długo oprowadzali nas lokalni
          przewodnicy.
          • Gość: zg-wakacyjnie Re: biuro podróży Exodus IP: *.adsl.inetia.pl 19.07.09, 23:40
            O rety, wlasnie weszlam na forum, na ten temat i jestem w szoku.
            Pani Jaworska juz nie pierwsza osobe straszy na tym forum sadem!!!
            Ciekawe, czy choc raz spelnila swoje obietnice i podala swoich
            nielojalnych klientow do sadu.
            Oj, na podstawie chocby tego watku, nie moge miec dobrego zdania o
            tym biurze, musialabym byc bardzo zdesperowana, aby moc jemu zaufac
            i z nim wyjechac.
            Prosze Pani, troche wiecej dyplomacji w rozmowach z potencjalnym
            przeszlym, obecnym i przyszlym klientem!!! Nie tedy droga do
            sukcesu, chyba ze to juz koniec firmy EXODUS - nie wiem, nie jestem
            w temacie.
              • Gość: konkurencja Re: biuro podróży Exodus IP: *.acn.waw.pl 20.07.09, 15:46
                Zgadzam sie w pełni z zg-wakacyjnie. Prezentuje Pani fatalny sposób komunikacji:
                "Nie podoba się?? To spotkamy się w sądzie!" Weszłam tu przypadkiem, bo nigdy
                nie korzystam z pośredników w podróżach, ale aż mnie zatkało, że można tak
                rozmawiać. Ile ludzi tyle opinii, zawsze sie trafi ktos niezadowolony.
                Straszenie każdego sądem jest śmieszne i dziecinne. Jeśli Pani biuro pozwala
                sobie na takie pomiatanie klientami to chyba naprawdę koniec juz bliski.
                Naprawdę Pani nie widzi, że taka reputacja się rozniesie? Ja nie byłam nigdy
                Waszym klientem (strach jechać, bo człowiek piśnie i zaraz "spotkamy sie w
                sądzie"), ale opinie o Pani kulturze osobistej juz mam wyrobioną.
              • Gość: Halina Re: biuro podróży Exodus IP: *.ssp.dialog.net.pl 02.05.13, 13:14
                Byłam z tym biurem kilka lat temu w Chorwacji.Jestem bardzo zadowolona.Uważam,że to była najlepiej zorganizowana wycieczka objazdowa na jakiej byłam.Owszem były drobne wpadki. Uważam,że właściciel jest bardzo ciekawym człowiekiem i wykonuje swoją pracę z pasją.Dba o ciekawy program wycieczki i ma wiele pomysłów ,jak ją wzbogacić.Wśród uczestników wycieczki wszyscy mieli wyłącznie bardzo dobre opinie na temat tego biura. Mam nadzieję,że kiedyś jeszcze z nim pojadę.
    • Gość: Ewa Jaworska Re: biuro podróży Exodus IP: *.zgora.dialog.net.pl 13.07.09, 17:05
      Zawsze, kiedy otwieram forum i czytam te wszystkie głupoty, które
      opisuje pseudoturystka tzw." mrówa" oraz inni, to nóż otwiera mi sie
      w kieszeni.Mrówa nigdy nie była na zadnej wycieczce, a pisze, bo
      lubi siać zamęt. Gdyby to było prawdą ci piszesz, to biuro Exodus
      nie woziłoby rocznie 4000 ludzi.Kim jesteś mrówo? Bo Pan Zbigniew
      Jaworski jest architektem, urbanistą,absolwentem Politechniki
      Ktakowskiej. Zalożył Exodus w roku 1991.Obecnie pilotuje swoją 451
      wycieczkę. Spędził 10 lat na wyjazdach turyst. A Ty? Podpisz się !!!
      • Gość: zg-wakacyjnie Re: biuro podróży Exodus IP: *.adsl.inetia.pl 19.07.09, 23:49
        Pani Ewo, czy Pani cierpi na niedowartosciowanie swego meza? Po co
        na tym forum pisac o wyksztalceniu, doswiadczeniu, a wczesniej o
        chorobach, itp?
        Zawsze na forach moze byc prawda "prawdziwa" i ta prawda "mniej
        prawdziwa", trzeba jedynie umiec do niej odpowiednio podchodzic,
        odpowiednio ja selekcjonowac,
        choc mowia ze w kazdej plotce jest mala czastka prawdy. Wiec moze
        jednak dlatego to tak Pania boli?
        • livia13713 Re: biuro podróży Exodus 04.12.16, 17:44
          Zamaist przeprosić kientów za problemy w trakcie wycieczki albo neidogodnienia tu na forum to jeszcze p. Jaworska się oburza i zarzuca coś innym, którzy mają po części racje co do niekompetenci Exodusa. Jeżeli jest Pani tak mądra to dobrze Pani wie co robią pracownicy na wycieczkach, albo zcego nie robią a powinni robić. Nic nie mówie o Pani synu bo mimo problemów w miarę dobrze poprowadził wycieczkę, ale w porzypadku pana Rafała to istny dramat, ale te osoby, które były kiedykolwiek z nim na wycieczce to dobrze wiedzą, wiec nic nie muszę tu mówić więcej.
    • Gość: Ewa Jaworska Re: biuro podróży Exodus IP: *.zgora.dialog.net.pl 13.07.09, 17:58
      Za te kłamstwa Pani Karolina odpowie przed sądem.Nie pozwolę na
      obrażanie jednego z najlepszych pilotów w Polsce.Zbigniew pilotował
      ponad 450 wycieczek, jest architektem, urbanistą, wybitnym znawcą
      historii sztuki, spędził 10 lat na wyjazdach, jest kompetentny.Pani
      Karolina zachwyca się kierowcą, może po prostu nie wie, po co się
      jedzie z biurem na wycieczkę? Dość potwarzom !!!Podpisz się !!!!
      • Gość: ancymonek Re: biuro podróży Exodus IP: *.ssp.dialog.net.pl 19.01.12, 13:26
        ale pyskówka p.Jaworskiej. Wstyd ze włascicielka ,zamiast zajać sie poprawą to robi ludziom złosliwości. Klient płaci i ma prawo wymagać spełnienia punktów umowy. To ze mąż chory , po tylu operacjach . wylewach to jest powód dla którego ludzie maja pretensje , moze czas oddac pałeczkę -młodszej generacji. Milczenie jest złotem, nigdzie nie jest idealnie.
        • livia13713 Re: biuro podróży Exodus 04.12.16, 17:47
          Wie Pani co... proszę sie nei powoływać na choroby męża. Rozumiem, ze ma problem ze zdrowiem, ale jak tak jest to ma wg mnie dobrego zastępcę - syna. Poza tym ja też jestem chora. Mam raka, wiec mogę sie również irytować kiedy widzę niekompetencję osoby, której zapłaciłam za to aby chociaż przez tydzień odpocząć od codziennej udręki i zapomnieć o problemach. To chyba normalne, że jeśli płacę to i coś wymagam.
    • aski68 Re: biuro podróży Exodus 14.07.09, 12:07
      Mam znajomego który drugi raz dwa razy spędzał wakacje z tym biurem i jest
      zadowolony. Raz w Hiszpanii i tego roku w Chorwacji - obie opinie pozytywne

      Zawsze się coś trafi co kogoś zniechęci czy odstraszy, czy to wymagania czy
      niezgodność charakterów.
      dla mnie ma być czysty hotel i plaża i widoki ;) i SŁOŃCE czego u nas brak

      tyle jest opinii co i biur więc też z nimi jadę :D
      Obiecuję opisać po powrocie :)
      pzdr
      • Gość: tylko klient Re: biuro podróży Exodus IP: *.aster.pl 14.07.09, 13:15
        Nie jestem zbyt wielkim zwolennikiem dawania wiary w wszelakie opinie ale w
        sprawie biura muszę dodać dwa słowa tym bardziej iż byłem jego klientem .... .
        Exodus- to po prostu jedno z wielu podobnych , nie odstające standardem od
        innych . W nim na pewno klient nie uświadczy ofert z ekskluzywnymi miejscami ,
        hotelami czy rozrywkami . może trochę zobaczy , usłyszy coś nieco od
        przewodników jeżeli się ich wynajmie , coś zje na posiłki jak dostanie ..itd
        , itd. Opinia o wlaścicielu kim jest , jaka ukończył uczelnię chyba nie zbyt
        wysokich lotów . Bo klientow nie interesuje jakie kto ma HOBBY a realizacja
        tego za co zapłacili . A z tym w tym biurze bywa niestety róznie .
        • Gość: Klient Re: biuro podróży Exodus IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.09, 14:27
          Pani Ewo to dlaczego biuro nie ma oferty dla tych ekskluzywnych
          klientów? Nie ma?

          A jak czytam Pani odpowiedzi - to mnie jako potencjalnego klienta
          raczej zniechęcają (mimo, że wiele pozytywnych opinii słyszałem).

          Jeżeli ktoś za coś płaci to ma napisane w umowie za co płaci - czy
          za "szynkę" czy za "kaszankę". Skoro klienci uważają, ze to powinna
          być "szynka" to może opisy imprez należałoby zrobić inaczej?

          Proszę się nie przejmować negatywami - bo w 90% piszą Ci co się
          zawiedli, ci są zadowleni nie mają powodów do pisania - bo po co? Ja
          na Pani miejscu podałbym dane liczbowe - mieliśmy tylu a tylu
          klientów - to bardziej przemawia do wyobraźni. No i może pora
          wprowadzić na zkończenie imprezy ankiety - wtedy by Państwo na
          bieżąco wiedzieli co jest nie tak (czy jest nie tak jak oczekiwali
          klienci).
          • Gość: tylko klient Re: biuro podróży Exodus IP: *.aster.pl 20.07.09, 15:16
            Mimomwolnie zostałem zobowiazany do odpowiedzi , po pierwsze
            napisano tutaj że w biurze sa najniższe ceny .... możliwe ale jest
            to bardzo watpliwe - prosze zaznajomić sie z ofertami innych biur a
            nie wpadać w samozachwyt , po drugie niska cena nie oznacza ,że
            usługa ma odpowiedni poziom , chyba jest to wiadome i oczywiste , po
            trzecie - tysiace zadowolonych klientow - to dlaczego tyle uwag
            względem biura - podkopy ze strony konkurencji ?.... A tak na
            marginesie , w niedalekim Sulechowie istnieje i funkcjonuje
            Państwowa Wyższa Szkola Zawodowa z kierunkiem turystyka i
            rekreacja .... może w tego typu uczelni nalezałoby się chodź trochę
            podszkolić a nie pisać od rzeczy o wykształceniu meża, to trochę
            zenujące ....i jeszcze raz napiszę ,ze to co przekłada biuro w
            umowach nie zawsze pokrywa się z tym co dostają klienci . Ale cóż,
            to biuro w takich praktykach nie jest ani pierwsze ani ostatnie .I
            próbuje bazować na terenie woj. lubuskiego na laurach ...laurach ,
            których po prostu nie ma .
            • Gość: Ewa Jaworska Re: biuro podróży Exodus IP: *.zgora.dialog.net.pl 20.07.09, 15:43
              Zamiast szukać lepszych i tańszych ofert i wygrać wycieczkę do Paryża
              ( dorzucam gratisowy rejs po Sekwanie ) to Pan mnie odsyła do
              Sulechowa. Owszem, dostaliśmy z mężem ofertę pracy ,ale z braku
              czasu musieliśmy odmówić.Nie muszę się doszkalać, gdyż jestem po
              turystyce a do tego filologiem germanistą. Jest Pan kolejnym
              pieniaczem, który nigdy nie był na żadnej imprezie z naszym biurem a
              chyba tylko z zazdrości sieje Pan ferment.Tylko tak dalej, .... a
              Paryż czeka.
              • Gość: tylko klient Re: biuro podróży Exodus IP: *.aster.pl 20.07.09, 16:29
                Jakie biuro ...taka właścicielka ....taka kultura . Pani Ewa
                Jaworska ...w Paryżu jestem co najmniej raz w miesiącu dlatego
                dorzucić to szanowna pani może .... nie będe konczył gdyż nie
                zaliczam się do tej kategorii co pani . Proponuje zająć sie
                wypełnianiem zobowiazań wobec klientów a nie siedzeniem non stop
                przed monitorem i sledzeniem opini na swój i nie tylko - na
                forum . ...no chyba ,że pani nic więcej nie umie ....bo taki można
                wyciągnac wniosek
                • Gość: były klient Re: biuro podróży Exodus IP: 82.160.211.* 20.07.09, 17:20
                  Żenada , żenada, żenada.Pani Ewo , Pani wypowiedzi ( tej
                  bezsensowewnej dyskusji) odstraszą klientów , będzie miało fatalny
                  skutek marketingowy , tego jestem pewien. Pani postawa na tym forum
                  zniechęciła już mnie. Taki ton prezętujący (fatalna składnia )nie
                  przystoi dla współwł.biura. Żenada
                  • Gość: wakacje Re: czy to biuro jeszcze istnieje ? IP: *.aster.pl 25.07.09, 12:45
                    W jednym wcześniejszych wpisów znalazłem wpis szukający odpowiedzi
                    na działalność biura . Czy biuro EXODUS oferujace wszasy i
                    wycieczki można uznać za bezpieczne i wypłacalne skoro istnieje o
                    nim wpis w krajowym rejestrze dłużników ? Czy jest ono jednym z tych
                    90 - kilku biur w Polsce , które za nic mają klientów ?

                    Ps. do osoby podpisującej się jako Ewa Jaworska - proszę o nie
                    wysyłanie mnie do psychologa lub zażywania prozaku , nie fundowania
                    mi wycieczki do Paryża , nie okreslania na forum Polski
                    ciemnogrodem , nie klasyfikowania mnie jako pijaka i nie do
                    zapraszania mnie do sądu. To ,że bawi sie pani dobrze to aż nazbyt
                    widać
                    • Gość: Detergent Re: czy to biuro jeszcze istnieje ? IP: *.ssp.dialog.net.pl 26.07.09, 07:55
                      Byli klienci biura Exsodus obrze wiedzą,że jest to biuro przyzwoite.
                      Może pojedyncze osoby mają pretensje albo konkurencja stosuje
                      nietyczne metody rywalizacji. Większość biur podróży przeżywa
                      obecnie kryzys . W dobie internetu i kultu zdrowego życia jazda
                      autokarem, zwiedzanie zabytków i leżenie na plaży nie jest już
                      atrakcją. W turystyce trzeba zaoferować coś nowego, coś czego nie
                      robią inni. Ludzie dzisiaj wolą czynny wypoczynek. Na topie są
                      wycieczki rowerowe. Ludzie jeżdżą po całym świecie. Znam takich co
                      byli w Chinach na rowerach. Można poznawać Paryż albo odkrywać
                      okolice. Coraz więcej osób uczestniczy w różnych zajeciach
                      wrsztatowych, plenerach itp. Forma biur podróży odchodzi do lamusa.
                      • Gość: Karolina Pozytywne wspomnienia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.10, 13:14
                        Witam. Szukając dzisiaj opinii na temat wycieczki do Hiszpanii z EXODUSEN natrafiłam na ten dość nieprzyjemny wątek i przyznam, że się zdziwiłam. Mając już za sobą parę doświadczeń z różnymi biurami podróży stwierdzam, że nie ma co narzekać na EXODUS. Byłam 2 lata temu z tym że biurem na sylwestrze w Paryżu i bardzo miło wspominam tę wycieczkę. Niektórzy wydaje mi się zapominają o jednym, że za takie pieniądze nie można spodziewać się hotelu 4 gwiazdkowego, czy ekskluzywnych posiłków. Ja bardzo miło wspominam moją przygodę z Exodusem a przede wszystkim z miłymi przewodnikami. W tym roku wybieram się do Hiszpanii i mam nadzieje, że ta wycieczka z wypoczynkiem będzie równie udana.
                      • barszczewska Re: czy to biuro jeszcze istnieje ? 30.09.10, 07:22
                        Uniwersytet Trzeciego Wieku wybrał się z Biurem Podróży EXODUS na wycieczkę w Bieszczady. Oto relacja z tej wycieczki... Tak się w Polsce wypoczywa i zwiedza w sposób zorganizowany. Za 650 zł. na głowę...
                        Wyglądało fajnie. Wyjeżdżamy punktualnie o 7, każdy ma przydzielone miejsce, pilotka informuje nas, jak są podzielone pokoje - tu dowiadujemy się, że dwa pokoje są trzyosobowe, reszta dwuosobowe.
                        Przystanki co jakiś czas, wygodnie, nie ma stresu.

                        Wg. programu zwiedzamy Tarnów, spokojnie, bez pośpiechu, pogoda śliczna.

                        Również wg. programu dojeżdżamy do miejsca naszego pobytu, czyli pensjonatu "Czardworek".
                        Tu zaczyna się ogromny bałagan...

                        Mamy wrażenie, że nikt na nas nie czeka, chociaż słyszeliśmy, że pilotka informuje z podróży, gdzie jesteśmy. Dostajemy wreszcie klucze od pokoi i... Następna niespodzianka - pokoje jak w schroniskach młodzieżowych, czyli łóżka piętrowe i żarówki 40W - ciemno, zimno, sezon grzewczy jeszcze nie rozpoczęty. Sprawdzamy, czym dysponujemy do przykrycia... JEDEN koc na łóżko. Przeraża mnie to i już sobie wyobrażam, jak zmarznę.

                        Na dodatek dowiadujemy się, że nie mamy autobusu do dyspozycji, bo kierowca musi mieć wolne i następne 2 dni mamy sobie sami zagospodarować. Nie wiemy, gdzie jesteśmy, nie ma żadnych propozycji, co tu można zobaczyć, a za Pętle Bieszczadzkie musimy dodatkowo zapłacić.

                        Okazuje się więc, że te 650 zł to tylko noclegi i posiłki - czyli śniadania i obiadokolacje oraz podróż.

                        Na nasze uwagi, że miały być pokoje 2-osobowe pilotka odpowiada, że przecież jest tyle miejsc, że możemy spać po 2 osoby w pokoju i będzie 2-osobowy.

                        Jeśli chodzi o posiłki, to były bardzo skromne i tanie, czyli zupy z proszku, lekko zasilane warzywami, jaja sadzone, ruskie, kopytka, raz mielone, raz karkówka i raz schabowy, herbata cienka, żadnego deseru.

                        Na uwagę, że kierowca jest tylko jeden, pilotka odpowiada, że przecież do Legnicy jechał inny, więc mamy dwóch. No tak, w papierach mamy dwóch, ale żadnego pożytku z drugiego.

                        Dzwonimy do człowieka z firmy Biura Podróży Exodus i tu następna niespodzianka - otrzymaliśmy to, za co zapłaciliśmy, czyli pan J. zna warunki, jakie mamy, skoro tak odpowiada.

                        Szef ośrodka, kiedy uskarżamy się na warunki, mówi:"to nie do mnie te uwagi, to nie ja Was oszukałem".
                        Widać u J. kwota prawie 100 zł na głowę na dobę to nie jest wiele.

                        Następnego dnia okazuje się, że jesteśmy na strasznym "zadupiu" - nie ma żadnych tras spacerowych, żeby dojść do autobusu, którym moglibyśmy pojechać np do Sanoku czy Rzeszowa, trzeba iść godzinę pieszo, szosą wąską i bardzo ruchliwą.
                        • Gość: Kukula Re: czy to biuro jeszcze istnieje ? IP: 109.243.44.* 30.09.10, 20:37
                          Nie wyłamuj się z programu,a najlepiej stwórz go sam.Jak zapłacisz za atrakcje , to zobaczysz nawet San. Młodości dodaj skrzydeł i...na pięterko hop, byś poczuł w sobie siłę cofając wiek o krok. W marszu do Brzozowa powstawały różne teksty .Płatne wycieczki Dużą i Małą Pętlą Bieszczadzką nie uwzględniały wstępów ,za które uczestnicy dodatkowo płacili. Nad Soliną tempo wymusił parking płatny/20 zł za godzinę/. ....Przez zaporę szybkim krokiem, w lewo proszę , to jest tam.., nie zatrzymuj się tym czasem , bo parkingi drogie są. Oj działo się , działo ,ale widać studenci radzili sobie jak za dawnych lat. Nie ma to jak "18 miec lat z UTW"
                        • Gość: Młoda Re: czy to biuro jeszcze istnieje ? IP: 80.48.6.* 17.11.10, 18:55
                          Na wycieczkę w Bieszczady jechałam razem z Państwem (UTW) i faktycznie była to porażka. Pierwszy raz skusiłam się na wycieczkę z biurem podroży. Biuro Exodus poleciła mi koleżanka z pracy, bo niby są solidni i inni chętni wybierają się organizowane wycieczki z tym biurem. To był pierwszy i ostatni raz. Sama sobie lepszą zorganizuje. A Pani Ewa-pilotka jest jak dla mnie do niczego. Sprawiała wrażenie jakby była zagubiona, ciągle płakała i zachowywała się jakby była w Bieszczadach pierwszy raz. Tylko fotki aparatem robiła. Żenada
                    • Gość: Ann Re: czy to biuro jeszcze istnieje ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.10, 15:45
                      Natrafiłam gdzieś w internecie zdjęcia wspomnianej willi w
                      Chorwacji.Całkowita załamka-brud, jakieś wyro, z taką ilością
                      dojścia od sciany,że tęgi miałby problem.Obiekt przy
                      miejskiej,zatłoczonej plaży z ruchem ulicznym.
                      Dlaczego w ofercie Exodusu nie ma fotek.Może nie kupowałoby się
                      kota w worku.
                      Sama jestem byłą klientką Biura i nie mogę wydać jednoznacznej
                      opinii. Były wyjazdy bez żadnych organizacyjnych wpadek, ale bylo
                      też odwrotnie.
                      Z dłuższej perspektywy- wyjazdy wiele mi dały,rozbudziły
                      zainteresowania, zaciekawienie światem,także dzięki dużej wiedzy
                      Pana Jaworskiego,który wówczas je pilotował.Dzisiaj już nie nadaję
                      się na jazdę autokarem /chociaż ma swoje uroki/, zwłaszcza ,że po
                      drodze nie ma noclegu,co dla starszych i nienajsprawniejszych jest
                      bardzo istotne.