Dodaj do ulubionych

"Wprost" na celowniku terrorystów

28.11.02, 13:20
"Wprost" na celowniku terrorystów - w necie jest to wyboldowane na
niebiesko :)
Czwartek, 28 listopada 2002 - 09:34 CET (08:34 GMT) - ja dotarłem do Wprost o
13:13 :)




Niemiecka policja aresztowała Afgańczyków, którzy mieli plany warszawskich
biurowców i hoteli. Polskie służby specjalne nic o tym nie wiedzą.

Szef MSWiA Krzysztof Janik wątpi, by zatrzymanie przez niemieckie służby
Afgańczyków z planami warszawskich hoteli i biurowców było oznaką jakiegoś
zagrożenia.
"Życie Warszawy" napisało, że niemiecka straż graniczna latem odebrała
Afgańczykom zatrzymanym przy próbie nielegalnego przejścia granicy plany i
zdjęcia biurowców i hoteli w centrum stolicy.

Stołeczna policja potwierdziła, że znalezione materiały dotyczyły czterech
budynków: Novotelu, Warty, Reform Plaza (gdzie się mieści m.in.
redkacja "Wprost") i hotelu Sobieski. Według "ŻW" na planach naniesione były
m.in. wyjścia ewakuacyjne.

Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego o całej sprawie dowiedziała się od
dziennikarzy "Życia Warszawy".

"Szczerze powiedziawszy, ja też nie wiem nic o tej sprawie. Natomiast
pozwalam sobie lekko powątpiewać, ponieważ akurat tak się składa, że z
Niemcami nam się współpracuje bardzo dobrze i nawet jak jest najmniejszy
sygnał niepokojący, Niemcy od razu informują. Oni znają strukturę polskich
służb bezpieczeństwa i wiedzą kogo poinformować, jeśli coś się dzieje - mówił
Janik, czwartkowy gość radia Zet.

"Ja nie wiem, co to były za zdjęcia. Może jakieś widokówki z Warszawy, bo to
rozmaicie wygląda. Sprawdzimy to, ale nie sądzę, żeby to było coś poważnego" -
skonkludował szef MSWiA.

sg, pap

a teraz czas na PAP

28.11.Warszawa (PAP) - Rzekomi terroryści, którzy - według "Życia Warszawy" -
mieli plany i zdjęcia warszawskich hoteli, byli w istocie Wietnamczykami,
którzy robili sobie w stolicy pamiątkowe zdjęcia - podało MSWiA.

"Życie Warszawy" w czwartek napisało w artykule "Szpiedzy w Alejach", że
niemiecka straż graniczna latem odebrała Afgańczykom zatrzymanym przy próbie
nielegalnego przejścia granicy plany i zdjęcia warszawskich hoteli. Miało to
świadczyć o możliwych planach zamachu.

Z komunikatu rzecznika MSWiA wynika, że pod koniec czerwca niemiecka Straż
Graniczna zatrzymała 3 Wietnamczyków, nielegalnie przebywających w Niemczech.
W takich przypadkach dokonuje się readmisji do kraju, z którego
przybyli "nielegalni". Bez jednoznacznego dowodu, że ci zatrzymani przebyli z
Polski, readmisja nie byłaby możliwa.

Niemcy znaleźli przy zatrzymanych zdjęcia pamiątkowe jednego z
Wietnamczyków. "Dla uwiarygodnienia pobytu zatrzymanych osób w Polsce,
funkcjonariusze Grenzschutzu zwrócili się do polskiej Straży Granicznej z
prośbą o sprawdzenie, czy osoby te fotografowały się podczas zwiedzania
Warszawy" - stwierdza komunikat. Potwierdzenie, że osoby te były w Polsce,
stało się przyczyną ich przekazania do naszego kraju.

"Prawdziwa wersja sprawy zatrzymania Wietnamczyków stanowczo potwierdza, że
jest zasadnicza różnica między dziennikarską tezą szpiegów w Alejach, a
rzeczywistą praktyką współfunkcjonowania służb granicznych i policji" - głosi
komunikat.

W czwartek rano szef MSWiA Krzysztof Janik wątpił, by zatrzymanie przez
niemieckie służby osób z planami warszawskich hoteli było oznaką jakiegoś
zagrożenia.(PAP)

sta/ sst/ psk/

13:02 02/11/28
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka