bart.q 20.11.03, 18:40 Czy to znaczy, że pani Anna wygrałaby sprawę w sądzie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Obserwator... Re: Taksówkarze nie chcą wozić pasażerów IP: *.gorzow.mm.pl 20.11.03, 19:15 ... mam wrażenie, że taksówkarze chcieliby nie jeżdżąc do pracy zarabiać... czyli najlepiej jak my podatnicy dalibyśmy im pieniądze... krótka trasa im się nie opłaca...hmm może niech nie wstają rano skoro się to nie opłaca... zastanawiające skąd mają samochody dobrych marek (innych na postojach nie zauważycie)... zamontowanie kas fiskalnych też się nie opłaca... skoro się nic nie opłaca to niech nie stoją na postojach i wezmą się za pracę, która się opłaca... inni muszą się przebranżowić to oni (taksówkarze) też mogą... Taksowkarz jest dla mnie normalnym przedsiębiorcą... skoro inni muszą pracować, to oni też... skoro inni muszą prowadzić księgowość to oni też... skoro ja płacę podatki to taksówkarze też je mogą płacić... zgodnie z wykazanym zyskiem... ja nie jestem w stanie zarobić 10000 EURO a muszę płacić podatek... oni płacą jakiś śmieszny ryczałt... może my zwykli podatnicy też zapłacimy ryczałt? (wreszcie kupię sobie auto)... Odpowiedz Link Zgłoś
darth4 Re: Taksówkarze nie chcą wozić pasażerów 20.11.03, 19:27 Taksówkarze mają swoją rację. Nikt absolutnie NIE MUSI iść rano ani w o jakiejkolwiek innej porze do pracy. model "niebieskiego ptaka" nie jest dziś nawet ścigany. Ba powiedziałbym że w pewnym sensie to model popierany przez rząd :) Rzeczniczka praw kosumenta jest w wielkim błędzie powołując się na ... cennik w uzasadnieniu swojej opini o przymusie świadczenia usług. Cennik ma znaczenie i owszem, ale już w odniesieniu do tzw. usługi skonsumowanej ( lub zakontraktowanej ). No i ostatnia kwestia. Czyż w dobie podaży wszelkiej i panowania klienta na rynku klient nie może zamówić taksy z innej firmy ? :) No chyba że chodzi o najtaniej. Wtedy jak wszystkim wiadomo trzeba sie liczyć z takimi niespodziankami. Dlatego podoba mi sie jasne stanowisko właściciela firmy. Tak, żyje w wolnym kraju i ma prawo decydować czy będzie miał z kimś przyjemnośc czy nie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maq Re: Taksówkarze nie chcą wozić pasażerów IP: *.gorzow.mm.pl 20.11.03, 19:30 polecam ESKE tam nie bedzie takich numerow Odpowiedz Link Zgłoś
kuba_wr Re: Taksówkarze nie chcą wozić pasażerów 20.11.03, 19:43 Gość portalu: maq napisał(a): > polecam ESKE tam nie bedzie takich numerow Też zazwyczaj jeżdżę ESKĄ, choć na dłuższych trasach wychodzi drożej, niż ci, którzy mają wysokie startowe. Ale po ki chuj firmy ustawiaja niskie startowe, żeby potem tłumaczyć, że poniżej ilus tam kilo to wozić nie będą, nie rozumiem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafcioo Re: Taksówkarze nie chcą wozić pasażerów IP: *.air.net.pl 20.11.03, 21:35 Gość portalu: maq napisał(a): > polecam ESKE tam nie bedzie takich numerow chyba żartujesz. Niedawno zamowilem taxi z eski pod Piotra i Pawła (Walczaka) i chciałem jechać pod Metro , a tu gościu do mnie mówi w : " wypierdalaj , za krótka trasa idź se pieszo" Numer boczny - chyba 478 czarna sierra lub scorupiak .Strzeżcie się ludziska. Teraz jeźdze PLUS taxi , narazie bez nieprzyjemności. Aha , ESKĄ jeździłem non stop przez dwa lata trasy i długie i krótkie. Odpowiedz Link Zgłoś
martha4 Re: Taksówkarze nie chcą wozić pasażerów 20.11.03, 22:00 darth4 napisał: > Rzeczniczka praw kosumenta jest w wielkim błędzie powołując się na ... >cennik w uzasadnieniu swojej opini o przymusie świadczenia usług. Cennik ma > znaczenie i > owszem, ale już w odniesieniu do tzw. usługi skonsumowanej ( lub > zakontraktowanej ). Nieprawda. Pani rzecznik ma rację. Tylko że powinna powołać się na prawo, mówiące o składaniu przez firmę oferty. Oferta tej firmy mówi o stawkach za przewóz pasażera i nie ma w niej mowy o tym, że firma nie obsługuje klientów którzy zamówią kurs poniżej jakiejś kwoty, wynikającej z oficjalnego cennika. Odpowiedz Link Zgłoś
darth4 Re: Taksówkarze nie chcą wozić pasażerów 20.11.03, 23:42 martha4 napisała: > Pani rzecznik (...) powinna powołać się na prawo, mówiące o składaniu przez > firmę oferty. Oferta tej firmy mówi o stawkach za przewóz pasażera. To taksiarze składają gdzieś ofertę ze stawkami ??? > nie ma w niej mowy o tym, że firma nie obsługuje klientów którzy zamówią kurs poniżej jakiejś kwoty, wynikającej z oficjalnego cennika. Fakt. Powinni umieścić w tej ofercie że poniżej 5 km nie jadą. Ale maja jednak przerąbane. Nie dość że miasto małe i ich pełno, to jeszcze tkwią w opinii "prywaciarzy". Jak juz który ma lepszy samochód ( a inni mają warsztaty, sklepy i np. hotele ) to zaraz kojarzą się z wyzyskiwaczem ( to pozostałość po socjaliźmie ). Swoją drogą jaka jest minimalna stawka ? Czy jak który ma u mnie na pieńku to mogę go zerwać z 1 pozycji na słupku i kazać jechać na koniec koleki za 1 zeta ? Jak to jest Martha ? Odpowiedz Link Zgłoś
martha4 Re: Taksówkarze nie chcą wozić pasażerów 21.11.03, 08:01 darth4 napisał: > Swoją drogą jaka jest minimalna stawka ? Czy jak który ma u mnie na pieńku to > mogę go zerwać z 1 pozycji na słupku i kazać jechać na koniec koleki za 1 > zeta ? Jak to jest Martha ? Teoretycznie możesz tak zrobić. Możesz w sklepie poprosić o jeden plasterek szynki i kazać zapakować ładnie, możesz u fotografa się wykłócić, że chcesz tylko jedno zdjęcie legitymacyjne, za to jedno płacisz, możesz kupić jedno ziarenko karmy dla psa, bo akurat twój pająk hodowlany tyle je przez miesiąc... Ale albo uznano by cię eufemistycznie mówiąc za dziwaka, albo kazano hmmm... uciekać;) I co, "uciekłbyś"? Nie sądzę. Masz prawo kupić jeden plasterek szynki. Masz prawo zapłacić pięciogroszówkami za telewizor w sklepie i masz prawo zamawiać codziennie kurs na odległość dwóch przystanków autobusowych. Odpowiedz Link Zgłoś
darth4 Re: Taksówkarze nie chcą wozić pasażerów 21.11.03, 09:23 martha4 napisała: > Możesz w sklepie poprosić o jeden plasterek szynki i kazać zapakować ładnie, > możesz u fotografa się wykłócić, że chcesz tylko jedno zdjęcie legitymacyjne, > za to jedno płacisz, możesz kupić jedno ziarenko karmy dla psa, bo akurat > twój pająk hodowlany tyle je przez miesiąc... Nie bronię postępowania w tym konkretnym przypadku bo jak napisałem taksiarze powinni podac że jeżdzą np. od 3 km. Wtedy mieliby uzasadnienie aby odmówić. Staram sie uświadomić że nikt dziś prywatnie nie może nikogo prywatnie zmusić do PODJĘCIA jakiejkolwiek czynności na rzecz kogokolwiek z wyjątkiem urzęddów państwowych na podstawie określonych przepisów. Takie prawo mają jedynie urzędy państwowe !!! Nie zmusisz rolnika by zatłukł świnkę bo chcesz kupić od niego plasterek szynki choć on choduje kabana właśnie na szynkę. Ale to on decyduje kiedy kaban idzie pod młotek. Prywatny masarz decyduje jak pokroi szynkę i uwędzi. A prywatny właściciel sklepu decyduje czy sprzedaje tylko w całości czy na plasterki. Po to sa właśnie demokratyczne prawa JEDNOSTKI w społeczeństwie. Nadal nie wyjaśniłaś Martho czy jest jakaś oficjalna składana gdzieś przez taksy oferta czy to tylko twój wymysł. Często osoby powołujące się na JAKIEŚ przepisy używają tylko swojego "wydaje mi się" ( szczególnie urzędnicy państwowi ). Widzę też w tych postach pewne pomylenie pojęć. Razem do jednego worka wrzucono obowiązek wykonywania pracy przez pracownika jak i ofertę handlową. W każdym przedsiębiorstwie ( także taxi ) pracownik ma obowiązek wykonywac pracę zgodnie z REGULAMINEM PRACY. On nie jest od decydowania. Od ustalenia REGULAMINU PRACY jest właściciel. On NIE MUSI ! Jeżeli więc właściciel uzna że jego firma nie będzie świadczyć jakichś usług, to ma do tego pełne prawo w odróżnieniu od pracownika. A to czy lubimy taryfiarzy czy nie niema nic w tym sporze do rzeczy ! Podoba mi sie jasne postawienie sprawy a nie motanie w bawełnę przez właściciela firmy. Przecież teraz klienci i inne firmy taksówkowe mają jasną sprawę. Moga zarabiać na krótkich trasach bo tej nie weźmie TOP. To że bym sie sam wkurzył w takiej sytuacji to juz inna sprawa. Nie pałam miłością do taryf ale rozumiem że to ciężka praca, szczególnie w zimie. Widzę często znajomych jak wystaja na słupkach cały dzień a ja jadę do domu oglądać TV w ciepełku. Żeby było jasne nie mam nic wspólnego z taxi. Czy potrzebujecie naprawdę przymusu pracy jak w socjaliźmie ? Korzystajcie z innych firm i uszanujcie wolę prywatnego własciciela czegokolwiek. Odpowiedz Link Zgłoś
bes-t Re: Taksówkarze nie chcą wozić pasażerów 21.11.03, 18:57 darth4 napisał: > Nadal nie wyjaśniłaś Martho czy jest jakaś oficjalna składana gdzieś przez > taksy oferta czy to tylko twój wymysł. Często osoby powołujące się na JAKIEŚ > przepisy używają tylko swojego "wydaje mi się" ( szczególnie urzędnicy > państwowi ). Postawienie samochodu z napisem TAXI na postoju taksówek z wielkim napisem „STARTOWE 1 zł” i małą karteczką – umieszczaną na małym okienku tylnich drzwi – obejmującą cenę za 1 km, to w świetle obowiązującego prawa oferta zawarcia umowy przewozowej. Zgodnie z prawem oferent jest taką ofertą ZWIĄZANY. Oznacza to ni mniej nie więcej tylko tyle, że nie może sobie ot tak odmówić wykonania usługi. Jeżeli na tej małej karteczce nie będzie napisane, że taksiarz wykonuje przejazdy tylko powyżej 5 km, to w razie odmowy wykonania usługi klient może domagać się stosownego odszkodowania. Np. Jeżeli spóźni się do pracy i straci dniówkę, to może domagać się od nierzetelnego taryfiarza zwrotu tej kwoty. > Widzę też w tych postach pewne pomylenie pojęć. Razem do jednego worka wrzucono > > obowiązek wykonywania pracy przez pracownika jak i ofertę handlową. > W każdym przedsiębiorstwie ( także taxi ) pracownik ma obowiązek wykonywac > pracę zgodnie z REGULAMINEM PRACY. On nie jest od decydowania. Odnoszę wrażenie, że sprawcą pomylenia pojęć nie jest Marta tylko Ty. Przede wszystkim – o ile mi wiadomo – żaden taryfiarz nie jest niczyim pracownikiem. Albo jest wspólnikiem spółki taksówkowej, albo wykonuje na rzecz firmy taksówkowej usługi na podstawie umowy zlecenia. W żadnym z omawianych przypadków nie jest pracownikiem i nie ma do niego zastosowania regulamin pracy. Kiedy więc klient zostaje olany przez taryfiarza, to nie ma tu nic do rzeczy regulamin pracy tylko zastosowanie mają przepisy kodeksu cywilnego o ofercie. Jeżeli taryfiarz nie wskaże wyraźnie wyjątków od świadczonych usług to ma obowiązek prawny wykonania usługi pod rygorem odszkodowania za jej niewykonanie > Jeżeli więc właściciel uzna że jego firma nie będzie świadczyć jakichś >usług, to ma do tego pełne prawo w odróżnieniu od pracownika. Jeżeli więc właściciel (taryfiarz) uzna że jego firma nie będzie świadczyć jakichś usług, to albo o tym wyraźnie uprzedzi w widocznym miejscu albo narazi się na odpowiedzialność odszkodowawczą. Odpowiedz Link Zgłoś
darth4 Re: Taksówkarze nie chcą wozić pasażerów 21.11.03, 20:57 bes-t napisał: > Jeżeli na tej małej karteczce nie będzie napisane, że taksiarz wykonuje > przejazdy tylko powyżej 5 km, to w razie odmowy wykonania usługi klient może > domagać się stosownego odszkodowania. 100 % zgodności. O to mi chodziło. Nie musi przy zachowaniu pewnych warunków świadczyć usług. Jest kartka "tylko pow. 5 km." jest ok. Nie ma kartki - łamie prawo ( no chyba że mu sie własnie zepsuje samochód - siła wyższa ;) > Albo jest wspólnikiem spółki taksówkowej, albo wykonuje na rzecz firmy > taksówkowej usługi na podstawie umowy zlecenia. W żadnym z omawianych > przypadków nie jest pracownikiem i nie ma do niego zastosowania regulamin > pracy. Ok. Miałem na myśli PRACODAWCĘ i PRACOBIORCĘ. Jakikolwiek stosunek łączy taryfiarzy z firmą to reguły pracy są lub powinny być ustalalone. Jeśli przez taryfiarzy jako zarząd wspólników lub właściciela to pełni on tu rolę PRACODAWCY. Taryfiarz świadczący usługi jest tylko PRACOBIORCĄ niezależnie od tego czy jest także wspólnikiem czy tylko podpisał umowę zlecenie. > Kiedy więc klient zostaje olany przez taryfiarza, to nie ma tu nic do > rzeczy regulamin pracy tylko zastosowanie mają przepisy kodeksu cywilnego o > ofercie. Jeżeli taryfiarz nie wskaże wyraźnie wyjątków od świadczonych usług > to ma obowiązek prawny wykonania usługi pod rygorem odszkodowania za jej > niewykonanie Ależ TAK. Właśnie o to chodzi. Nie ma OBOWIĄZKU o ile wyraźnie wskaże wyjątki od świadczenia usług. A te powinny być umieszczone właśnie w REGULAMINIE PRACY lub REGULAMINIE ŚWIADCZENIA USŁUG ( jakkolwiek to nazwać , bo przecież nie o nazwę tu idzie ). Rzecznik może więc wykazać jedynie niewskazanie "ważnych wyjątków" ale nie może NAKAZAĆ wykonywania usługi, bo zakładam że firma TOP takowy posiada lub ... będzie posiadać ( wstecznie :). Oczywiście klient ma prawo wystąpić o odszkodowanie. > Jeżeli więc właściciel (taryfiarz) uzna że jego firma nie będzie świadczyć > jakichś usług, to albo o tym wyraźnie uprzedzi w widocznym miejscu albo > narazi się na odpowiedzialność odszkodowawczą. Tak jest. I powoła się na "nie doinformowanego" pracobiorcę, a nawet może wystąpić do niego o odszkodowanie. Tak więc zachowując opisane wyżej procedury ( "ważne powody" ) taryfiarz MA PRAWO odmówić świadczenia usługi. I o to mi tylko chodziło, a nie o pochwałę tego postępowania. Odpowiedz Link Zgłoś
martha4 Re: Taksówkarze nie chcą wozić pasażerów 24.11.03, 08:48 I mnie pozostało się tylko podpisać pod wypowiedzią bes-t'a:)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SAMOWYSTARCZALNY Re: Taksówkarze nie chcą wozić pasażerów IP: *.air.net.pl 20.11.03, 21:35 TAKSOWKARZY Z TOP TAXI TRZEBA OLAC . CZY GORZOWIACY NAPRAWDE NIE POTRAFIA SIE ZORGANIZOWAC. OLAC ICH Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PRACOWNIK PZU Re: Taksówkarze nie chcą wozić pasażerów IP: *.air.net.pl 20.11.03, 21:36 PANI PIASECKA GDZIE PANI W KONCU PRACUJE ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lol Re: Taksówkarze nie chcą wozić pasażerów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.03, 22:29 Frajerzy porobili startowe po 50 gr a teraz im sie wozic nie oplaca. Zakladac kasy fiskalne i do roboty nieroby.Ja zawsze ich robie wała-przechodze kolo postoju,komoreczka i na numer taxi dzwonie a patalachy biegaja do telefonu :) przynajmniej sie rozgrzeją:D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kamel Re: Taksówkarze nie chcą wozić pasażerów IP: 194.204.143.* 21.11.03, 07:38 Zwyczajnie padli ofiarą własnych chwytów marketingowych, chcieli wabić klientów niskim startowym, to mogli przewidzieć, że klienci będą to wykorzystywać na krótkie trasy. Na te dłuższe bardziej opłaca się pojechać za "wyższe startowe", ale za to jest niższa stawka za kilometr... Odpowiedz Link Zgłoś
letron Re: Taksówkarze nie chcą wozić pasażerów 21.11.03, 08:57 dla mnie jest to czyste kurestwo ! ja firma nie przyjmuje zlecenia i to zlecenia stalego to znaczy ze nie chce zarabiac pieniedzy, klienta trzeba szanowac kazdego klienta bo zadowolony klient wystawia dobra opinie firmie a nie zadowolony ... no coz dziwie sie niektorym opinia prawo mowi wyraznie jezeli towar czy usluga jest niezgodna z opisem to klient ma prawo dochodzic swoich racji tu mamay do czynienia z odmowa swiadczenia uslug ! czyli zlekcewazeniem klienta ! pieprzone dupki, protestuja przeciwko kasa fiskalnym bo beda musieli wykazac prawdziwe dochody, nienawidze taksiarzy chocby za to ze lamia przepisy drogowe !! to jedna wielka banda !! jezeli bedziemy sie na to godzic to zachwile karetki nam odmowia przyjazdu bo przeciez mamy blisko to mozemy doniesc rannego z wypadku ! do kogo Top Taxi ma pretensje ? przeciez to oni sobie ustalili takie stawki !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RYCHU Re: Taksówkarze nie chcą wozić pasażerów IP: *.air.net.pl 22.11.03, 00:15 letron napisał: > dla mnie jest to czyste kurestwo ! > ja firma nie przyjmuje zlecenia i to zlecenia stalego to znaczy ze nie chce > zarabiac pieniedzy, > klienta trzeba szanowac kazdego klienta bo zadowolony klient wystawia dobra > opinie firmie a nie zadowolony ... no coz > dziwie sie niektorym opinia > prawo mowi wyraznie jezeli towar czy usluga jest niezgodna z opisem to klient > ma prawo dochodzic swoich racji > tu mamay do czynienia z odmowa swiadczenia uslug ! czyli zlekcewazeniem > klienta ! > pieprzone dupki, protestuja przeciwko kasa fiskalnym bo beda musieli wykazac > prawdziwe dochody, nienawidze taksiarzy chocby za to ze lamia przepisy > drogowe !! > to jedna wielka banda !! > jezeli bedziemy sie na to godzic to zachwile karetki nam odmowia przyjazdu bo > przeciez mamy blisko to mozemy doniesc rannego z wypadku ! > do kogo Top Taxi ma pretensje ? przeciez to oni sobie ustalili takie stawki !!! OLEJCIE TOP TAXI SA INNE FIRMY PRZEWOZWE Odpowiedz Link Zgłoś
redcloud Re: Taksówkarze nie chcą wozić pasażerów 21.11.03, 09:11 Startowe - 0 zl Pierwszy km - 0 zl Gdyby taksowkarze mieli taka oferte pewnie wsiekliby sie ze ludzie jezdza tylko 990 metrow. W ogole bezczelni sa Ci klienci. Howgh PS. Niektorzy potrafia sie odnalezc na rynku. Znam kilku taryfiarzy, ktorzy nie spią na postojach, maja w kajecie 20 - 30 stalych klientow, binesmenow (woza tez ich dzieci), urzedasow, ludzi którzy często korzystają z taksowek (worza takze przesylki). Są zawsze dyspozycyjni, zawsze pod telefonem, mili, umiechnieci, na czas. Odpowiedz Link Zgłoś
redondo1 Re: Taksówkarze nie chcą wozić pasażerów 21.11.03, 09:20 I co miejski rzecznik konsumentów zrobi w tej sprawie? NIC.Naprawdę NIC. Odpowiedz Link Zgłoś
klin Re: Taksówkarze nie chcą wozić pasażerów 21.11.03, 09:56 W sumie, to ja się im nie dziwię. To strasznie monotonna praca, ileż mozna jeździć w kółko po mieście. Jest to o tyle ciekawe zjawisko, że zazwyczaj przedstawiciele różnych zawodów protestują w obronie pracy, a taksówkarze wręcz odwrotnie. To najlepiej świadczy o ich bezinteresowności. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grasnal Re: Taksówkarze nie chcą wozić pasażerów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.03, 22:35 nie wyslanie taksowki nic nie znaczy umowa pomiedzy stronami, czyli pomiedzy taksowkarzem a klientem nastepuje po zajeciu miejsca przez klienta w taksowce i wlaczenie licznika. w kazdej taksowce musi sie znajdowac cennik. nie jest powiedziane ze z kazdym klientem taksowkarz musi jechac. taksowkarz to nie pies na posylki , baba jezdzi tylko na jednej trasie czy nie uwarzacie ze to wykorzystywanie okazji do pracy i z pracy a zapewne na dluzszych trasach jezdzi autobusem lub tramwajem gdzie godnosc. Odpowiedz Link Zgłoś
bart.q Re: Taksówkarze nie chcą wozić pasażerów 22.11.03, 00:20 Gość portalu: grasnal napisał(a): > baba jezdzi tylko na jednej trasie czy nie > uwarzacie ze to wykorzystywanie okazji do pracy i z pracy a > zapewne na dluzszych trasach jezdzi autobusem lub tramwajem > gdzie godnosc. Są dwie sentencje, na których opiera się potęga przedsiębiorstw handlowo- usługowych: "Klient - nasz pan.", "Klient ma zawsze rację." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ireneusz Re: Taksówkarze nie chcą wozić pasażerów IP: *.gorzow.mm.pl 22.11.03, 09:25 Gość portalu: grasnal napisał(a): > nie wyslanie taksowki nic nie znaczy umowa pomiedzy stronami, > czyli pomiedzy taksowkarzem a klientem nastepuje po zajeciu > miejsca przez klienta w taksowce i wlaczenie licznika. w kazdej > taksowce musi sie znajdowac cennik. nie jest powiedziane ze z > kazdym klientem taksowkarz musi jechac. taksowkarz to nie pies > na posylki , baba jezdzi tylko na jednej trasie czy nie > uwarzacie ze to wykorzystywanie okazji do pracy i z pracy a > zapewne na dluzszych trasach jezdzi autobusem lub tramwajem > gdzie godnosc. O jakiej tu godności mowa.Jezeli na dłuższych trasach baba jeździ sobie tramwajami czy autobusami to jej sprawa i kalkulacja że jej to się lepiej opłaci.Każdy pilnuje swoich interesów i to jest jego prawo.Ja też bym tak zrobił i pewnie każdy zdrowo myślący.A firmy przewozowe same muszą dbać o swoje interesy. Odpowiedz Link Zgłoś
esteban79 o PLUS TAXI 22.11.03, 12:55 hej.ja od kilku juz lat zamawiam przez fon tylko i wylacznie taksowki tej firmy. czasamiz lenistwa zamawiam taxe spod np Katedry i jade na Borowskiego. Naliczniku 1,5...I nigdy nikt minic nie powiedzial. fakt, ze zawsze i tak daje 3 zeta bo az glupio dac tylko 1,5 ale wiem ze i tak bynic nie powiedzieli. jesli sie zlapie takich klientow 10 w ciagu godziny(kursy 2-3 minutowe przeciez) to jest z 20 zeta. kto z Was ma tyle na godzine?pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś