Dodaj do ulubionych

chusta czy nosidełko

26.03.10, 20:38
Mam 6-miesięcznego synka, w maju chcemy jechać nad morze i myślę, że
przydałaby mi się chusta lub nosidełko, bo po piachu wózkiem jeździć nie będę
smile co jest lepsze?
Obserwuj wątek
    • agnieszka_z-d Re: chusta czy nosidełko 26.03.10, 20:48
      Chusta!
      Zapraszam na forum kawałek szmaty... - tam wiele wątków dlaczego tak.
    • jagranda Re: chusta czy nosidełko 26.03.10, 20:53
      Mega wygodne, szybkie w zakladaniu i uwielbiane przez mojego syna
      jest nosidlo ergonomiczne bondolino. Uzywam codziennie od kiedy
      Mlody skonczyl 4 mc.
      Chusty nie mam wiec porownac nie moge.
      Pamietaj tylko - nie wkladaj dziecka w "wisiadlo"
      • awtorek Re: chusta czy nosidełko 26.03.10, 21:01
        Ja mam i to i to, więc się wypowiemsmile Ja jestem za miękkim nosidłem. Właśnie
        takim, jak pisała poprzedniczka albo podobnym firmy Manduca (właśnie takie mam).
        Super są też Mei Tai. Również mam i polecam.
        Teraz mam drugie dziecko. Obecnie ma 4 tygodnie i jest za małe żeby nosić je w
        nosidłach, więc kupiłam chustę. Dla mnie wiązania są skomplikowane i po WIELU
        próbach nadal potrafię ją zawiązać tylko przed lustrem. I problem nr 2: mnie i
        dzidziusiowi jest w chuście gorąco. Oczywiście są różne wiązania ale dla takiego
        maluszka, gdzie główka musi być podtrzymana nie ma aż takiego wyboru. Oczywiście
        plusem chusty jest to, że wspaniale przylega do ciała i otula dziecko. Jednak
        jeśli Twój dzieć ma już 6 m-cy to będzie raczej chciał oglądać co się dzieje
        dookoła. No i nosidełko jest O WIELE poręczniejsze. Dla mnie bez porównania.
    • kamelia04.08.2007 Re: chusta czy nosidełko 26.03.10, 21:22
      1. chusta, zawiazujesz i wsadzasz młodego przed sobą, twarza do ciebie, mozna
      tez wsadzic do chusty kółkowej, gdzie młody bedzie ci siedział na boku. Wiazanie
      nie jest specjalna filozofia - mówi to ci ktos, kto ma problemy z porządnym
      zawiązaniem szalika.

      2. wózek, o ile ma duże koła, a najlepiej ma duze koła i jest 3-kołowy.
      Przerobiłam to na plazy w ubiegłym roku
      • izabelka55 Re: chusta czy nosidełko 26.03.10, 21:34
        Dziękuję smile)
        • mlodamamma Re: chusta czy nosidełko 26.04.10, 10:05
          nosidełko - chustasmile bardzo wygodne i bezpieczne.
      • mrs.t Re: chusta czy nosidełko 21.07.10, 14:15
        jesli chodzi o 6cio miesieczniaka, ktory juz tam jakos siedzi, to
        jednak nosidlo ergonomiczne
        mniej miejsca, szybsze zakladanie.
        i pisze to ja, wielka milosniczka chusty
        odkad ok 6 mca synka kupilam egonomiczne nosidlo na klamry wlasciwie
        z niego nie wychodzimywink
        nawet na boku nosze na krotkie dystanse w domowej roboty wiazaniu.

        Ale jak napisalam - chusta jest wspaniala, a na placy mozna by jej
        do tego mozna uzyc jako koca, hamaku, parawanu czy ot do zabawy w
        chowanego
        a wiazac nauczysz sie w 5 minut ( i to mowie ja, ktora jak dostala
        5 metrow materialu to sie zaplatalam w nim i nieomal przewrocilam wink)
    • camel_3d wyszukiwarka... 26.03.10, 21:56
      izabelka55 napisała:

      > Mam 6-miesięcznego synka, w maju chcemy jechać nad morze i myślę, że
      > przydałaby mi się chusta lub nosidełko, bo po piachu wózkiem jeździć nie będę
      > smile co jest lepsze?
    • izazdo polecam Mei Tai 26.04.10, 10:12
      Mialam chuste dluga wiazana, byla rewelacyjna przez pierwszych 6
      miesiecy, ale potem maly byl za duzy na noszenie z przodu, a na
      plecach probowal mi pelzac i bylo trudno go zawiazac. Kupilam MT i
      jestem zachwycona. Wlasnie przymierzam sie do zakupu MT Lenny Lamb z
      bambusa na lato.

      zobacz tez www.nosimy.prv.pl

      PS Wozek na plazy to tragedia. W zeszlym roku moja mama (mieszkajaca
      nad morzem) uparla sie, ze bedzie jezdzic wozkiem po plazy (mam
      wozek tylko do uzytku przez babcie, ma bardzo duze kola). Skonczylo
      sie, ze wozek do brzegu niosl maz, a po kilku metrach nawet na
      ubitym piasku mama zrezygnowala. Siedzielismy na kocu, a wozek stal
      nieuzywany, bo synek go nienawidzi i nawet kiedy buja, z trudem
      toleruje.
    • camel_3d nosidełko 26.04.10, 10:25
      ..ale ergonomiczne.
      latwiej piozniej na plecych malucha nosic..
    • archeopteryx Re: chusta czy nosidełko 26.04.10, 10:47
      Ja równieŻ mam chustę i nosidło ergonomiczne Manduca i dla mnie
      wygrywa nosidło. Chustę trzeba zawiązać, co na dworze może nie być
      takie proste. Ja używałam jej tylko w domu, bo na dworze szlag by
      mnie trafił jakbym miała się użerać ze zwojami materiału. Poza tym w
      czasie wiązania Młoda się darła, a jak już była większa to w ogóel
      nie było mowy żeby ją zamotać bo tak się wyrywała. Nosidło super.
    • ktosikowska Re: chusta czy nosidełko 26.04.10, 11:00
      Polecamy nosidło Bondolino smile bardzo wygodne i łatwe w zakładaniu
      • ivaz Re: chusta czy nosidełko 26.04.10, 12:57
        tez polecam bondolino, u nas się swietnie sprawdziło, kupiłam go w
        zeszłym roku jak byłam na wakacjąch nad morzem, córka miała wtedy 3
        m-ce, przechodziła bunt wózkowy, spacery stały sie koszmarem.
        Zamówiłam bondolino przez internet kurier dostarczył w dwa dni i
        moglismy cieszyc się spacerami po plazy. Córka do tej pory lubi byc
        noszona, choc coraz mniej, bo chodzi na własnych nogach, ale nosidło
        zawsze zabieramy wszędzie na wyjazdy. Bondolino się łatwo zakłada,
        nie posiada zadnych regulacji, sprzączek, jest bardzo łatwe w
        obsłudze
    • olawyrwal Re: chusta czy nosidełko 10.05.10, 13:00
      ja polecam nosidełko. łatwo się je zakłada i nie ma problemu z wkładaniem
      dziecka. poza tym nad morzem będzie ciepło i w chuście dziecko może się spocić.
      • milane Re: chusta czy nosidełko 18.05.10, 12:21
        Ja też uważam, że nosidełko będzie lepsze- i wygodniejsze. Ja sama
        mam nosidełko, siostra próbowała z chustą ale jej mały po prostu za
        chustą nie przepadał. Pewnie też dlatego, że akurat kiedy był w niej
        najczęściej noszony było bardzo ciepło (zeszłe lato) i wiercił się i
        płakał, bo szybciej się pocił. Nie wszystkie dzieciaczki lubią być
        noszone w chuście. W tym przypadku zakup był nietrafiony.
        Ja uważam, że z dzieckiem- szczególnie na wyjeździe będzie Ci
        wygodniej w nosidełku, sama wygoda włożenia do niego malca się
        liczy...
        • izabelka55 Re: chusta czy nosidełko 18.05.10, 14:33
          Jeszcze raz dziękuję smile kupiłam mei tai i jest super smile nauczyłam się wiązać
          (początkowo te pasy mnie przerażały, bo długie i się plątałam) a mały jest
          bardzo zadowolony, że go mama nosi smile musimy sprawdzić jak zareaguje na tatę smile
          a co do ciepła nad morzem to się obawiam, że nie doświadczymy sad jedziemy w
          sobotę a tu pada i pada!!! sad
    • budzik11 Re: chusta czy nosidełko 18.05.10, 14:54
      Nie ma znaczenia, czy chusta czy nosidełko, byle było to nosidło ergonomiczne, a
      nie wisiadło.
      • milane Re: chusta czy nosidełko 07.06.10, 13:16
        Tak.
        I bez sensu jest wmawianie ludziom, że wszystkie nosidełka są złe a
        chusty rewelacyjne. Nieech każdy dokona wyboru samemu! ...i
        obiektywniewink a nie dlatego, że na jakimś forum zobaczył haslo:
        nosidełka są złe i robią dziecku krzywdę.
        • bobo-bobo Re: chusta czy nosidełko 07.06.10, 13:34
          Osobiście mam babybjorn synergy i powiem szczerze że jestem nim zachwycona.Łatwe
          w obsłudze,przewiewne(siateczka 3d) i dzdzia je uwielbiasmile
          • ivaz Re: chusta czy nosidełko 21.07.10, 13:31
            baby bjorn to wisiadło za kupę szmalu, wystarczy spojrzeć na zdjęcie
            od razu na pierwszy rzut oka widać jak dziecko w nim wisi, to
            nosidło nie ma nic wspólnego z ergonomią.
    • nini258 nosidełko ergonomiczne ONo 07.06.10, 22:30
      ja mam takie . Genialne jest - i dość przewiewne na lato. Noszę w nim 1,5
      rocznego synka ( teraz na plecach) i jest nam super. Dobrze się dostosowuje do
      dziecka i z tego co nam mówiła pani w sklepie to podtrzymuje dziecko jak chusta.
      a łatwiejsze w zakładaniu.
    • littleblue Re: nosidełko ergonomiczne ONo 10.06.10, 21:22
      a ja wlasnie jestem z 11 mcznym dzieckiem nad morzem, mam tutaj
      wozek, 2 chusty i nosidelko. I najbardziej sie sprawdza niestety
      wozek, bo wszystkie graty mozna na niego zapakowac i przepchac na
      plaze ( a ze jestem sama z dzieckiem to ma to znaczenie) i ukolysac
      dziecko do snu na plazy.
      A potem chusta - przede wszystkim na spacery, tez dlatego, ze po
      odplataniu sluzy za calkiem wygodny kocyk dla nas obu, wiec mozna
      sobie na chwile przysiasc. Nosze w 2x, w dalszym ciagu z przodu
      Nosidelko, prostsze w wiazaniu, ale nie ma opcji kocyka.
    • dzoan.k Re: chusta czy nosidełko 21.07.10, 10:09
      Wiecie co, w ramach eksperymentu pożyczyłam od siostry chustę... Ale
      w trakcie ostatnich upałów nie daliśmy rady- 5 metrów chusty wokół
      nas dało nam popalić, byliśmy tacy spoceni, że nie dało się
      wytrzymać... Wróciłam do nosidełka i tak już zostanie- głównie ze
      względu na wygodę...
      Poza tym, posty pro-chustowe są już tak nachalne...kampania chustowa
      za pomocą for internetowych jest do wychwycenia nawet przez osoby
      nie mające na co dzień z tym styczności...Prawie dokładnie takie
      same posty pisane przez różnych użytkowników, powtarzanie tych
      samych haseł przez niby-mamy forumowe...trzeba bardzo uważać na to,
      co się czyta, bo coraz więcej tych postów nie jest autorstwa mam, a
      jest pisanych przez PRowców...
      • gavagai1 Re: chusta czy nosidełko 21.07.10, 13:52
        > co się czyta, bo coraz więcej tych postów nie jest autorstwa mam, a
        > jest pisanych przez PRowców...

        O! A czyich PRowcówbig_grin
        Buuuu... Są ONI i spiskują przeciwko biednym mamomwink
        Grozą powiało!

        Zauważ, że mamy noszące propagują ideę, bliskość z dzieckiem nie kolidującą z fizjologią dziecka.
        Podając nazwy firm, podają ich kilka do wyboru; mówią z doświadczenia i przekonane o dobrym wpływie noszenia(fizjologicznego) jako takiego, a nie konkretnego producenta. No chyba, że ktoś się spyta o indywidualne zdanie nt.danego produktu.

        Nie ma to jak węszyć wszędzie tajemne lobby, knujące jak podnieść odsetek mam, które w zdrowy dla ciała i ducha sposób opiekują się swoimi dziećmi.

        No może poza emilią.flower wink - bo to już ewidentnie jakiś nieudolny pr-owiec Womaru. Wykupienie linka sponsorowanego nie boli.
        • joshima Re: chusta czy nosidełko 21.07.10, 21:09
          To tak jak z terrorem laktacyjnym. Agresywny PR. Nic więcej tongue_out Chciałabym się
          załapać. Jestem w tym dobra, tylko nie wiem do kogo rękę po zapłatę wyciągnąć.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka