monika19782
07.10.10, 13:17
Nie wiem jak u was, u mnie w mieście zwykły człowiek wracajacy po pracy nie moze kupić dziecku kurtki po okazyjnej cenie w biedronce lub lidlu nie w spomne o kombinezonie w realu bo w chwili otwarcia tabun bab z minami mordercy łapie wszystkie nie baczac na kolor i rozmiar, za chwile wszystko bedzie na allegro dwa razy droższe, czy markety nie powinny zabronić kupowania hurtowego. Chciałam kupić córce kurtkę różową na 128 i strasznie zła jestem bo finansowo w tym roku krucho i bardzo mi zależało, temu strasznie zła jestem.