Witam ,nie sądziłam ,ze i mnie to spotka, sprzedaje rzeczy po córce sporadycznie ,więcej kupuje

Kilka razy nacięłam się na allegro jako kupująca wiec staram się wystawić rzeczy nadające się do dalszego użytku. W tamtym tygodniu udało mi się sprzedać plecak Herlitza za zawrotna kwotę 63 zł .Plecak przed wystawieniem dokładnie przejrzałam ,sprawdziłam przede wszystkim suwaki .Wszystko było ok.
Dzień po wpłacie wysłałam plecak ,następnego dnia tel od allegrowiczki gdzie jest plecak ?Zapewniłam ,ze wysłany pp. Dzisiaj kolejny tel odebrała go z poczty plecak jest zniszczony ,zepsute ,nadprute suwaki .
Poradzcie co teraz nigdy nie miałam takiej sytuacji Pani ŻĄDA zwrotu wszystkich pieniędzy .
Nie wiem sama

niemożliwe żeby plecak zepsuł się w trakcie przesyłki ,osobiście go sprawdziłam, co zrobić z tym fantem oddać kase ? Plecaka już nie sprzedam sezon się skończył nie ma szans .Nie wiem Pani się odwidział oddać kasę i mieć święty spokój ,pewna jestem ,ze suwak był ok.