Dodaj do ulubionych

Deltim Premier/Fokus czy Roan Marita/Kortina?

16.08.04, 12:24
No i mam problem. Przeczytałam chyba wszystkie wątki o tych wózkach,
obejrzałam oba modele na żywo i nadal nie wiem, co wybrać.
Mała urodzi się w grudniu, więc zależy mi na przyzwoitej gondoli. Wózki Roan
mają wyższe, głębsze gondole, większe koła i wydają się solidniejsze. Za to
koła sztywne i budka hałasuje przy składaniu. Deltim mają gondole płytsze,
ale za to budka składa się bezszelestnie i koła są skrętne, no i generalnie
jest lżejszy. Przychylam się raczej ku kupnu najpierw gondoli, a potem
spacerówki, ale jestem w kropce. Po prostu nie wiem, co wybrać. sad
Mogłybyście mi pomóc?
Obserwuj wątek
    • aqua_77 Re: Deltim Premier/Fokus czy Roan Marita/Kortina? 18.08.04, 23:04
      Mam dokladnie ten sam dylemat...
      Jeszcze Deltim jest tanszy...
      • alcantra Re: Deltim Premier/Fokus czy Roan Marita/Kortina? 19.08.04, 08:58
        Wiesz, chyba już znaleźliśmy z mężem rozwiązanie. Wprawdzie ciągle się
        zastanawiamy, ale to chyba będzie najlepsze. Nasza Mała ma się urodzić w
        grudniu, więc zdecydujemy się na dużą gondolkę. Chyba nawet samą, czyli
        Kortinę. Ostatnio porównywaliśmy Deltima z Roanem "na żywo" w sklepie i
        ewidentnie gondolka Roan jest głębsza i wydaje się przestronniejsza. To chyba
        ważniejsze niż bezszelestne składanie budki - akurat na tę porę roku. No i
        kółka ma większe. A potem kupimy lekką spacerówkę. Gondolka albo zostanie do
        następnego dziecka, albo ją sprzedamy. Z opinii na forum wynika, że wózek
        dwufunkcyjny i tak trzeba w końcu zastąpić samą spacerówką, zwłaszcza że
        spacerówki w dwufunkcyjnych są takie sobie (a w Roanie jeszcze dość ciężkie). A
        fotelik Grillo Deltima można zainstalować do Roana po dokupieniu specjalnego
        adaptera. Pozdrawiam serdecznie.
        • pinik Re: do alcantry! 19.08.04, 09:10
          Bardzo madra i dobra decyzja!
          • alcantra Re: do pinik :-) 19.08.04, 09:57
            To wynik konsultacji na forum - tutejsze mamy są po prostu nieocenione smile. Ale
            decyzja niestety nie była łatwa. Jest zdecydowana różnica w prowadzeniu Roana i
            Deltima, na korzyść tego drugiego.
            Pozdrawiam serdecznie.
        • radowinkaala Re: Deltim Premier/Fokus czy Roan Marita/Kortina? 05.09.04, 08:50
          Jest jeszcze wózek firmy LONEX - model KUBA II - taki jak ROAN KORTINA i
          kosztuje ok.500 zł, a oprócz tego LONEX ma też model KASIA - taki jak ROAN
          MARITA i przyznam szczerze, że byłam bardzo za MARITĄ dopóki nie dowiedziałam
          się o KUBIE II i KASI Lonex-u. A dlaczego zdecydowałam się na LONEX?? Bo budka
          składa się tak cichutko, że aż przyjemnie ją opuszczać.
          Pozdrawiam i życzę podjęcia trafnej decyzji.
    • pamap Re: Deltim Premier/Fokus czy Roan Marita/Kortina? 05.09.04, 09:51
      Jeśli chodzi o Roana to rzeczywiście ma super gondolkę ale tylko model Marita.
      Nie widziałam jeszcze polskiej gondolki tak dopracowanej i odszytej( pomijam
      oczywiście fakt głośnej budki, którą mają również drogie modele wózków). Bardzo
      mi się podobała, ale niestety ma tragiczny stelaż jak dla mnie. żle sie składa,
      ma metalowy kosz i jest cieżki. A szkoda bo jakby opracowali lekki fajny stelaż
      to z tą gondolka byłby to super wózek głęboki ( spacerówka niezbyt udana - ma
      pasy tylko biodrowe). Wczoraj widziałam stelaż lekki, bardzo prosty z
      materiałowym koszem, dużymi kołami pompowanymi firmy Mikado wózek Dino -
      niestety gondola pozostawiała trochę do życzenia nawet w porównaniu z Fokusem
      Deltimu nie mówiąc juz o Maricie ROanu.
      • alcantra Re: Jednak Deltim Fokus! 05.09.04, 12:13
        Fajnie, z mężem oglądaliśmy wózek Mikado z gondolką także wczoraj. wink
        Niesamowite wrażenie robi delikatność bujania się wózka - daje to zawieszenie
        na skórzanych pasach. Poza tym ma olbrzymie pompowane koła. Ale fakt faktem -
        wózek bardzo siermiężny, widać rzemieślniczą robotę. Spacerówka pogłębia to
        wrażenie. Zbyt dużo metalowych elementów na wierzchu, no i jednak ciężki.
        Kosztował jakieś 620 zł - to w sumie niedużo, bo wydaje się solidny i w
        zasadzie nie do zdarcia.
        Natomiast przyjrzeliśmy się bliżej Maricie i... zawiedliśmy się na całej linii,
        niestety. W zasadzie już mieliśmy składać zamówienie, bo bardzo się
        nastawiliśmy. Budka składa się bardzo głośno, nawet głośniej niż w Kortinie,
        oparcie w gondolce nie ma opcji przypięcia szelek ale co najważniejsze, tak jak
        napisałaś - i co dla nas zdyskwalifikowało wózek - stelaż składa się fatalnie w
        porównaniu do Deltima. I nie chodzi o ilość wysiłku, jaki należy w to włożyć,
        bo to w sumie nieistotne, ale to, że po złożeniu stelaż nie blokuje się.
        Deltima można ciagnąć jedną ręką (koła się nie blokują), a w drugiej mozna
        nieść coś innego, natomiast w przypadku Marity jest to niemożliwe; cieżar wózka
        byłby nawet do zaakceptowania, ale niewygoda taszczenia go w wersji złożonej
        przeważa wszelkie inne zalety i nawet wady. W sumie było mi bardzo żal, bo
        estetyka wózka jest na najwyższym poziomie i dość długo nie mogłam się pozbyć
        uczucia goryczy. sad
        I jeszcze kilka słów nt. Deltima Fokus. W zasadzie zastanawialiśmy się nad
        Deltim Premier, ale sprzedawca odradził uzasadniając, że wózek nie ma
        regulowanej wysokości rączki, która jest dość wysoko położona, w związku z czym
        nadaje się dla kobiet od 170 cm. wzrostu - dla niższych jest niewygodny.
        Natomiast w Fokusie odkryliśmy świetną rzecz - składaną gondolkę! Czyli wózek
        generalnie przystosowany do transportu, nawet w mniejszym samochodzie. W każdym
        razie organoleptyczne badania Deltima i Roana, jakie przeprowadziliśmy w ciągu
        ostatnich dwóch dni przesądziły nasz wybór: Deltim Fokus. Bo bardziej
        funkcjonalny, ergonomiczny i lżejszy. A Roana dalej mi żal...
        Pozdrowienia,
        • radowinkaala DELTIM, ROAN, LONEX 05.09.04, 14:22
          Jak już wcześniej napisałam LONEX ma bardzo podobne wózki do ROAN-a z tym, ze
          budka jest tak cichutka że wcale jej nie słychać przy składaniu/rozkładaniu.
          Model podobny do MARITY jest nawet lepszy niż wspomniana, bo Kasia posiada
          składanie w rączce i pięciopunktowe pasy bezpieczeństwa w spacerówce. Poza tym
          cechuje ją to samo co MARITĘ czyli ma plastikową gondolę z regulacją podgłówka
          i funkcją kołyski, jest też regulowana rączka, materac pianka, oparcie
          spacerówki regulowane w trzech pozycjach, dodatkowa osłona ocieplająca na nogi,
          wytrzymały, stabilny podnóżek, duży solidny kosz, elegancka torba, koła
          pompowane. Z tego co wiem to DELTIM Fokus jest stosunkowo sztywny - mimo
          regulacji stopnia twardości zawieszenia, więc trudno w nim dziecko pobujać.
          Zastanawia mnie też jeszcze jedno - jak to jest z tymi jego kółkami, no bo niby
          pompowane, a małe - podobno żeby wózek dobrze się prowadziło - łatwiej
          pokonywało nierówności - i miał dobrą amortyzację to jego koła powinny mieć
          min. 23 cm średnicy. Mikado faktycznie fajnie się buja, ale to jest istotne
          tylko przy bardzo małym dziecku. Takie większe - ciekawe świata, które nadaje
          się do spacerówki potrzebuje twardszego zawieszenia. Mikado jest toporny, nisko
          zawieszony - pewnie przy obciążeniu, tym jego niby koszem haczyłoby się chyba o
          chodnik. Nam facet w sklepie zachwalał bardzo MIKADO - twierdził, że jest on
          najlżejszym z wózków - bo waży ok.8 kg. On go ma i bardzo jest zadowolony, bo
          żona która musi wnosić wózek na 4 piętro bez problemu daje radę. Ilu ludzi tyle
          opinii. Sama szukam wózka dla mojej dzidzi i mam mętlik w głowie, a im więcej
          wiem tym gorzej. Tobie i sobie życzę trafnego wyboru.

          • alcantra Re: DELTIM, ROAN, LONEX 05.09.04, 18:03
            Firmy Lonex jeszcze nie spotkałam, ale poszukam. Dzięki za info.
            Deltimy faktycznie są sztywne, mimo regulacji stopnia twardości. Natomiast nie
            chce mi się wierzyć, że Mikado ma być najlżejszy. Wczoraj z mężem obejrzeliśmy
            i wypróbowaliśmy go dokładnie - jest ewidentnie ciężki, porównywalnie do
            Marity. Nie wiem, może chodzi o inny model - my w każdym razie oglądaliśmy
            dwufunkcyjny z gondolą i spacerówką. Podobnie jak w Maricie, nie blokował się
            stelaż po złożeniu. Jedyne, co za tym wózkiem przemawia to cena, duża gondola i
            i duże koła i potencjalna niezniszczalność - nie wiem, co poza pęknięciem dętki
            może się w tym wózku zepsuć.
            Pozdrowienia,
            • radowinkaala Re: DELTIM, ROAN, LONEX 05.09.04, 19:19
              Mogą popękać wahacze, nity mogą popuszczać, paski mogą notorycznie ulegać
              przerwaniu. Ale po co zaraz zakładać najczarniejsze scenariusze - a nóż ten
              kupiony model będzie idealny. Ja odnosze wrażenie, że to czy wózek jest lekki
              czy ciężki jest uzależnione od rodzaju zawieszenia - czyli od jego
              elastyczności. Ten MIKADO to jest właśnie taki o jakim pisałaś - dla mnie
              wyglądał okropnie po założeniu na niego spacerówki - było widać rzemieślniczą
              robotę. Uważam, że Twoje przymiarki do zakupu najpierw gondoli a potem
              spacerówki są godne pochwały. Sądzę, że te spacerówki które dołączane są do
              wózków gondolowych są wręcz zbędne - bo i tak większość rodziców ostatecznie
              kupuje lżejszą spacerówkę - zwłaszcza jeżeli będą z dzidzią podróżować. Ponadto
              są one wysoko nad ziemią i w przypadku ruchliwego dziecka jest większe ryzyko
              dla jego zdrowia. Rozmawiałam ostatnio z położną, która zasugerowała by wózek
              głęboki potraktować po macoszemu - kupić jakiś w komisie (a można kupić na
              prawdę fajne za nieduże pieniądze), a potem nabyć po prostu lepszą spacerówkę.
              To jest oczywiście też kwestia zasobności portfela.
              • alcantra Re: DELTIM, ROAN, LONEX 05.09.04, 23:48
                radowinkaala napisała:
                > Sądzę, że te spacerówki które dołączane są do
                > wózków gondolowych są wręcz zbędne - bo i tak większość rodziców ostatecznie
                > kupuje lżejszą spacerówkę - zwłaszcza jeżeli będą z dzidzią podróżować.

                Masz jak najbardziej rację smile W zasadzie wszystko napisałam już w odpowiedzi
                na post, który napisała niżej asiula. Gdyby w sklepach były same gondole, nawet
                bym się nie zastanawiała, a ponieważ nie ma, a nie chcę raczej kupować używanej
                (zakładam, że ta, którą nabędziemy teraz nada się także dla kolejnego dziecka)
                chcemy kupić taki wózek, który będzie odpowiadał naszym potrzebom i nie będzie
                miał horrendalnej ceny (widzieliśmy piękne wózki Peg Perego, ale w ogóle nie
                bierzemy wydatku rzędu 2600 zł, choć ostatecznie moglibyśmy sobie pozwolić -
                wolimy tę różnicę przeznaczyć na inne potrzeby Małej). Zwłaszcza, że i tak
                nastawiamy się na przejście później na normalną spacerówkę. I tak wiadomo, że
                nie da rady przewieźć dziecka na jednym wózku od urodzenia, a skoro nie
                planujemy poprzestać na jednym maleństwie, to fakt, iż będziemy w pewnym
                momencie mieli dwa wózki i tak jest przesądzony smile
                Jeszcze raz dzięki za info o wózkach Lonex - jeśli uda się nam trafić na nie w
                jakimś sklepie, zanim kupimy Deltima, na pewno nie omieszkam przetestować. Na
                informacjach w sklepach internetowych już nie zamierzam polegać bezgranicznie.
                wink
                Pozdrowienia,
              • alcantra PS. LONEX 06.09.04, 00:05
                Przyjrzałam się tym wózkom, o których pisałaś, na stronie internetowej
                producenta. Nie wiem najważniejszych rzeczy, a z opisu one nie wynikają: 1) czy
                oparcie w gondolce umożliwia przypięcie szelek; 2) czy stelaż po
                złożeniu "trzyma się", a nie "rozpada" jak np. w Maricie czy Mikado; 3) ile
                waży, 4) czy jest możliwość zaadoptowania gondolki do przewożenia dziecka w
                samochodzie bądź zainstalowania fotelika? Akurat te cechy + składana gondolka
                są dla nas bardzo istotne i one przesądziły o wyborze Deltima. Zdaję sobie
                sprawę z wad Fokusa, ale coś za coś. Niestety sad
                Życzę i Tobie trafnego wyboru - jak widać wiele zależy od naszych konkretnych
                oczekiwań... Tak się składa, że moje wykrystalizowały się po
                kilkukrotnym "3xP", tj. przeanalizowaniu, przetestowaniu i porównaniu
                upatrzonych modeli w sklepie. smile
                Pozdrowienia,
    • asiula14 Re: Deltim Premier/Fokus czy Roan Marita/Kortina? 05.09.04, 20:33
      Witam.
      Czy ktoś może mi wskazać stronę internetową z danymi, lub może wie już teraz, ile ważą wózki wyszczególnione w tytule.
      Do czasu przeczytania tego wątku byłam święcie przekonana o zakupie Roana Marity, ale teraz nie jestem już taka pewna. Przy zakupie wózka kieruję się następującymi priorytetami:
      1. Rodzę w listopadzie więc musi być to solidna, duża, ciepła gondola.
      2. Gondola musi być dość obszerna bo w mojej rodzinie rodziły się tylko duże dzieci.
      3. Nie jestem siłaczką, mieszkam na pierwszym piętrze, mąż pracuje, a ja chcę wychodzić na spacery - więc waga wózka.
      4. Cena nie może przekroczyć 1000 zł więc w rachubę wchodzi raczej wózek rodzimej produkcji.
      5. Chcę aby spacerówka była bezpieczna dla szybko rosnącego dziecka, często ta II funkcja w gondolach jest trochę zaniedbywana. Która gondola ma dobrą spacerówkę, wszak tym wózkiem będziemy posługiwać się najdłużej.
      6. Łatwość prowadzenia wózka.
      7. Łatwość składania i wielkość wózka po złożeniu (oczywiście chodzi o transport samochodem).
      8. Ten punkt to opinie z tego forum, które jednoznacznie wskazują, że nie można jednoznacznie określić, który wózek jest najlepszy. Prosze o opinie także mam już używających wyżej wskazanych wózków.

      Dziękuję za podpowiedzi.

      P.s. Jestem mile zaskoczona obsługą sklepów z wózkami, które wcale nie naciskają na kupno tego najdroższego, wynajdują zalety w tańszych modelach.
      • alcantra Re: Deltim Premier/Fokus czy Roan Marita/Kortina? 05.09.04, 23:29
        No to witamy w domu! wink))
        Rzecz podstawowa, jaką mogę Ci doradzić, to wybrać się do sklepu i sprawdzić
        osobiście - niestety, w Internecie nie wyczytasz najważniejszych rzeczy. Tak
        właśnie było ze mną - naprawdę niewiele dzieliło mnie od złożenia zamówienia na
        Maritę do momentu "przerobienia" użytkowania tego wózka w sklepie na własnej
        skórze.

        Generalnie z opinii na forum wynika, że nie ma taniego wózka z wygodną, dużą
        gondolą, który byłby lekki. Bo jak przyzwoita gondola, to zwykle ciężki. A
        jeśli i przyzwoita gondola i lekki, to z górnej półki cenowej. A jak gondola
        jest przyzwoita, to spacerówka taka sobie i na odwrót. W sumie nie możesz sobie
        zagwarantować, że taki wózek będziesz długo używać, bo różnie to bywa. Dziecko
        wyrasta z gondoli nawet po 3 m-cach, średnio po 6, czasem po 8. Sprzedawca w
        sklepie powiedział, że ze spacerówki można korzystać już w 3 m-cu, bo jest
        wygodniejsza. Fakt - często widuję w sklepach dzieci niespełna półroczne,
        wożone nie tylko w spacerówkach, ale nawet fotelikach samochodowych
        zainstalowanych na stelażu. Przy ładnej pogodzie, gdy jest ciepło, jest to
        naprawdę fajne rozwiązanie.

        Na forum najczęściej powtarzane rada to taka, że na początek należy sobie
        darować kupno drogiego wózka z gondolą, czy nawet tańszego dwufunkcyjnego na
        rzecz samej gondoli, nawet używanej - właśnie ze względu na krótki czas
        użytkowania. Niestety, sklepy generalnie nie prowadzą sprzedaży samych
        gondolek, bo producenci nie widzą sensu w ich produkcji (co dla mnie jest
        jednak niezrozumiałe - albo nie wyczuli niszy rynkowej, albo faktycznie się nie
        sprzedają), skoro tak szybko wychodzą z użycia - oto, czego ostatnio
        dowiedziałam się w sklepie.

        My z mężem raczej zdecydowaliśmy się już na Deltim Fokus bo:
        1) ma gondolkę, która powinna wystarczyć maleństwu, choć jest płytsza od modeli
        Roana czy Mikado i jest w miarę niedrogi (w sklepie www.tomi.com.pl mają go
        teraz w promocji po 849 zł, normalnie kosztuje 912 zł, a u producenta w salonie
        firmowym 900 zł) - po dokupienia fotelika samochodowego cena nie powinna
        przekroczyc 1100-1150 zł;
        2) gondolkę można złożyć na płasko - przydaje się przy częstym podróżowaniu, a
        my często jeździmy samochodem do rodziny, ma regulowane oparcie i możliwość
        przypięcia szelek dla dziecka, kiedy już będzie siedziało;
        3) stelaż łatwo się składa i blokuje tak, że się nie "rozpada" przy niesieniu,
        przy czym nie blokują się dolne koła, co umożliwia wtaczanie wózka np. po
        schodach przy użyciu jednej ręki;
        4) przy dokupieniu odpowiedniego adaptera można: a)gondolkę zainstalować w
        samochodzie do przewozu dziecka bądź b) na stelażu zainstalować fotelik
        samochodowy;
        5) jak na dwufunkcyjny jest w miarę lekki.
        Wady tego wózka to: 1) jest dość twardy i niestety nie buja delikatnie (w sumie
        chyba trudno nazwać bujaniem to, co sobą oferuje); 2) ma koła wprawdzie
        pompowane ale małe (Roan czy Mikado mają zdecydowanie większe) - aczkolwiek
        sprzedawca w Tomi powiedział, że jeśli nie mieszkamy na wsi, czy pod miastem,
        gdzie są wertepy i błotniste drogi, to takie koła wystarczą.

        Dodam, że nasza Mała ma termin na połowę grudnia - więc paskudną pogodę też
        musimy wziąć pod uwagę. W każdym zresztą razie nastawiamy się, że jak wyrośnie
        z gondolki, to za jakiś czas - w zależności od wymagań Małej wink - przerzucimy
        się na ostateczną "spacerówkę-spacerówkę"; po prostu ma takie zalety, których
        zwykle nie mają spacerówki z dwufunkcyjnych (np. duże koła, choć i tak w
        całości wózek jest lżejszy - tak zdaje się ma Deltim Voyager). A gondolkowca
        najprawdopodobniej przetrzymamy do następnego Maleństwa wink W końcu i tak nie
        da się poprzestać na jednym wózku od samego początku.

        Ufff, ale się napisałam wink
        Acha, jeszcze kilka może użytecznych linków:
        www.hk-herkules.com.pl - sklep internetowy; mają najtańsze chyba wózki
        Roan;
        www.urwis.com.pl/index1.html - strona sklepu wrocławskiego; sporo zdjęć
        i opisów (właśnie opis Marity tamże zmotywował mnie do wcześniejszego wyboru
        tego wózka).
        Pozdrowienia,
    • alcantra Nie Fokus, nie Marita, ale Premier!!! - był test 07.09.04, 22:14
      A jednak nie Fokus! Nawet nie sądziliśmy, że wybór będzie taki skomplikowany i
      trudny.
      Wybralismy się dziś z mężem do dobrze zaopatrzonego wózkowego sklepu i po ponad
      godzinie wyszliśmy z Deltim Premier. W tym czasie: jeździliśmy wspomnianymi
      wyżej wózkami po chodniku, składaliśmy i pakowaliśmy je do bagażnika,
      sprawdzaliśmy spacerówki, a nawet analizowaliśmy wózki innych producentów. Po
      przetestowaniu jazdy odpadł Fokus: jego sztywność, mizerne bujanie się (w
      zasadzie tylko kolebanie na boki) przede wszystkim i na dodatek samoistne
      skręcanie w lewo przeważyły jego niewątpliwą zaletę, a mianowicie rozmiar po
      złożeniu. Żeby zapakować Premiera do bagażnika musieliśmy zdjąć koła, czego
      nawet nie wymagała Marita Roana. Miejsca faktycznie zajmuje dużo. Ale komfort
      prowadzenia, miękkość i łagodne bujanie nieporównywalne z nieszczęsnym Fokusem
      przeważyły. Stwierdziliśmy, że trudno: więcej miejsca zajmie, ale za to Mała
      będzie miała delikatne bujanie. Poza tym ciężar obu modeli Deltima jest
      porównywalny (mimo różnicy w średnicy kół) z tym, że dzięki miękkości Premiera
      mniej się go odczuwa przy prowadzeniu. W noszeniu nie ma różnicy w odczuwaniu
      ciężaru (choć Fokus jest wygodniejszy, bo stelaż się blokuje).

      Po wyeliminowaniu Fokusa mieliśmy zgryz: albo Marita albo Premier. Zalety
      Marity: przede wszystkim węższa i niższa po złożeniu, regulowana rączka,
      szersza i bardziej ergonomiczna spacerówka (poręcz z przodu łatwo się wyjmuje,
      w przeciwieństwie do Deltimów), praktyczniejsze rozwiązanie hamulca, o estetyce
      nie muszę wspominać. Wady, które zdecydowały o rezygnacji z niej: głośno
      składana budka, cena (kosztuje prawie tyle co Premier z fotelikiem), fotelik do
      zamocowania na stelażu kosztuje min. 420 zł. bez adaptera, brak możliwości
      zamocowania adaptera do przewożenia dziecka w gondolce, ciężar stelażu
      mniejszy, ale za to większy jeśli chodzi o gondolę. Podstawowe wady Premiera:
      wyższa, nie regulowana rączka, zajmuje więcej miejsca po złożeniu.

      Zastanawiając sie nad Premierem i Maritą wybraliśmy Premiera ze względu na:
      - cenę tak wózka - 940 zł bez fotelika;
      - fotelik oferowany do kompletu za rozsądną cenę;
      - opcję przewożenia dziecka w gondolce w samochodzie;
      - cicho składaną budkę;
      - lżejszą i składaną gondolkę;
      Skrętne koła poprawiające komfort jazdy dodały kilka plusów, ale nie były to
      plusy decydujące.

      I na koniec - kupilibyśmy Maritę (nawet przy jej aktualnej cenie, bo
      znaleźliśmy bardzo dobrą ofertę sklepu w Internecie), gdyby:
      1) miała cicho składaną budkę;
      2) opcję przewożenia dziecka w gondolce w samochodzie (nie może mieć, bo
      gondolka może pełnić funkcję kołyski po zdjęciu ze stelaża);
      3) fotelik do kompletu w rozsądnej cenie.

      Gdyby zestawić pewne funkcje Premiera i Marity mielibyśmy idealny wózek. A
      tak... z czegoś trzeba zrezygnować. Oczywiście idealne wózki pewnie są, ale nie
      za taką cenę.

      Mam nadzieję, że Premier się sprawdzi i nie będzie z nim kłopotów. W każdym
      razie dzisiaj przekonaliśmy się ewidentnie, że dobrego wyboru nie dokonamy,
      jeśli osobiście nie przetestujemy.

      I jeszcze jedno: sklep, w ktorym kupiliśmy wózek jako jedyny z tych, które do
      tej pory odwiedziliśmy zaproponował opcję wózka zastępczego na wypadek zabrania
      naszego do naprawy gwarancyjnej. Ale to dotyczy wszystkich wózków. Dla nas w
      każdym razie było to istotne, bo troszkę już naczytałam się o serwisie
      Deltima. wink

      Pozdrowienia,
    • psacia Re: Deltim Premier/Fokus czy Roan Marita/Kortina? 14.09.04, 12:26
      a ja go nie widzialam ale wydaje sie sensowny wózek
      www.tutek.pl/sklep.php?action=full&id=2
      ja bylam napalona na marite ale jak mojej kolezanki corcia znudzila sie po 6
      miesiacach jazdy focusem i musiala kupic cos innego bo w wozku nie siedziala to
      stwierdzilam zei owszem fajnie jest miec gondole ale za jak najmniejsze
      pieniadze by potem kupic jakas fajna spacerowke. jej bowiem wyszlo iz fokus ok
      800-900zl + spacerowka graco lekka by nie dzwigac 500zl= ok1300 a za te
      pieniadze obecnie mozna fajny wozek chicco kpic w promocji
    • radowinkaala Re: Deltim Premier/Fokus czy Roan Marita/Kortina? 14.09.04, 20:06
      Nie wiem ile w tym prawdy, ale podobno za przewożenie dziecka w gondoli płaci
      sie 500 zł + 6 pkt karnych. Sprawdzałam w kodeksie drogowym z 2003r. i tam
      pisze w art.39 pkt 3, że dziecko ma być przewożone w foteliku ochronnym lub
      innym urządzeniu do przewożenia dzieci odpowiadającym wadze i wzrostowi dziecka
      oraz właściwym warunkom technicznym.
      Jeżeli przepisy te nie uległy zmianie to wszystko jest OK - ale może lepiej
      sprawdzić. Gdyby policja się czepiała gondoli, to zawsze można powołać się na
      własciwy art. kodeksu drogowego.
      • alcantra Re: Deltim Premier/Fokus czy Roan Marita/Kortina? 14.09.04, 21:32
        radowinkaala napisała:

        > Nie wiem ile w tym prawdy, ale podobno za przewożenie dziecka w gondoli płaci
        > sie 500 zł + 6 pkt karnych. Sprawdzałam w kodeksie drogowym z 2003r. i tam
        > pisze w art.39 pkt 3, że dziecko ma być przewożone w foteliku ochronnym lub
        > innym urządzeniu do przewożenia dzieci odpowiadającym wadze i wzrostowi
        dziecka
        > oraz właściwym warunkom technicznym.

        Dzięki. smile Właśnie szukałam tego przepisu. Ale skoro producenci oferują
        specjalne zestawy do mocowania gondoli i na dodatek mają na te urządzenia
        Europejski Certyfikat Bezpieczeństwa, to chyba podpada to pod zapis: "lub
        innym urządzeniu do przewożenia dzieci odpowiadającym wadze i wzrostowi dziecka
        oraz właściwym warunkom technicznym". smile
        Myślę, że każdy prawnik jest w stanie udowodnić, że tak przystosowana gondola
        odpowiada zapisowi art.39 pkt 3.
        Pozdrowienia,

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka