Witam. Siedzi mi w glowie jedna piosenka, tylko nie pamietam dokladnie tytulu. Nawet nie pamietam kto ja spiewal.. A spiewal ja jakis facet.. Tyle co pamietam to bylo cos takiego mniej wiecej.. " come beybe so come beybe, hej.... i jeszcze cos takiego no like you. Moze ktos cos kojarzy? Bardzo bym prosila o pomoc

Pozdrawiam serdecznie