Jestem w desperacji. kolejna proba zamówienia sandałów skończyła się fiaskiem. Mam już 2 niepasujące pary w domu. Weźcie zalinkujcie sandały dla chłopca. Rozmiar podejrzewam zakres 37-39. Polowałam na limango. Kupiłam 39 i zonk wkładka ma 25,5 cm. Zostają chyba na za rok. Wziełam 38 ale inny model i jeszcze większy zonk. No bo mają 24 cm i kopyto ma tyle samo. Trzeba mi 24,5 albo max 25 cm wkładki, ale chcę na pewno wiedzieć, że linkowany model tyle ma, bo uprzejma forumka pomierzyła w domu. Na ślepo boję się strzlać trzeci raz. Nie muszę dodawać, że chciałabym cenę okazyjną. Te co mam nabyłam za 135 i 142 zł więc jakimś cudem chciałabym 150 i ani grosza więcej

Liczę po cichu na limnago po raz trzeci.