Dodaj do ulubionych

Fiat Panda

02.11.05, 13:58
Co myślicie o takim samochodziku? Gdzieś wyczytałam, że trudno włożyć na
tylne siedzenie fotelik z dzieckiem? Pytam bo musimy się pilnie zastanowić
nad kupnem nowego autka (wolałabym nowego a ceny innych są niestety...).
Planujemy też powiększenie rodziny, więc musi być to samochód dla conamniej 4
osób.No i oczywiście nie mieszkam w mieście, więc chciałabym się dowiedzieć
jak sprawdza się w dłuższych trasach. Może któraś z emam może mi przedstawić
swoje plusy i minusy użytkowania tego autka. Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • 18_lipcowa Re: Fiat Panda 02.11.05, 14:00
      Ja nigdy bym sie nie zdecydowała na Fiata.
      Ile macie kasy przeznaczonej na auto?
      • balba_77 Re: Fiat Panda 02.11.05, 14:13
        ja Fiatów nie lubię... ale jeżeli chciałabyś np. Polo to tam foteliki montują
        się świetnie i bardzo dobrze się nim jeździ wink
        No i to niemiecki samochodzik a niemieckie samochodziki są "prawie" nie do
        zdarcia smile
        Przypuszczam że klasa cenowa taka sama, przynajmniej na rynku wtórnym.
        • karolcia44 Re: Fiat Panda 02.11.05, 14:34
          Musimy niestety wziąć kredyt na to autko i POlo nowe jest dużo droższe od
          Pandy (Panda z upustem to ok.28 tys.-przynajmniej z tego, co na szybkiego
          zdążyłam zobaczyć, tak wynika)Mamy wymóg wykupienia Autokasco ( sorry ale nie
          mam czasy sprawdzić czy dobrze napisałam nazwę)i dlatego m.in zastanawiamy się
          jednak nad nowym. chciałabym poznać opinie mam, które już jeżdżą tym
          samochodzikiem.
          • 18_lipcowa Re: Fiat Panda 02.11.05, 14:50
            Za 28.000 to macie niezłą Audi A4 na rynku wtórnym.
            Auto dobre, duże, bezpieczne.
            • musia2002 Re: Audi A4 -duze auto? 02.11.05, 15:51
              Lipcowa nie rozsmieszaj mnie-to strasznie male auto.Moj maz jezdzi A6-jak
              czasem zdarzy mi sie jechac z synem to mam wrazenie,ze nie mamy czym oddychac.
              • 18_lipcowa Re: Audi A4 -duze auto? 02.11.05, 15:59
                To se wsiądz do Pandy. Zobaczysz wtedy jak duże masz auto.
                • musia2002 Re: Audi A4 -duze auto? 02.11.05, 16:02
                  Lipcowa-Pandy nie mam okazji nawet zobaczyc bo tutaj takich malych aut nie
                  ma.Ostatnio kolega meza kupil A4-po miesiacu jezdzenia tym autem stwierdzil,ze
                  to audi jest dla dziecka 12letniego[takie jest male].
                  • 18_lipcowa Re: Audi A4 -duze auto? 02.11.05, 16:06
                    Nie przesadzaj.
                    Ludzie jeżdżą audi i nie słyszałam by mówiono że to małe auto.
                    • musia2002 Re: Audi A4 -duze auto? 02.11.05, 16:11
                      No jasne jezdza tez maluchami i sobie chwala[rodziny 2+2].
                      • 18_lipcowa Re: Audi A4 -duze auto? 02.11.05, 16:17
                        Przestan mnie rozśmieszać. Jeszcze nie słyszałam żeby Audi było MAŁYM autem...

                        Moze Ty powinnas schudnąc...wink))))))))))?
                        • musia2002 Re: Audi A4 -duze auto? 02.11.05, 16:20
                          Tak sie sklada,ze przy wzroscie 164cm waze az 48 kilo wiec jesli uwazasz,ze
                          powinnam schudnac to rozsmieszasz mnie jeszcze bardziej.I nadal bede uwazac,ze
                          audi A4 jest male-bo dla mnie i mojego 3 latka[15kilo] A6 jest bardzo ciasnym
                          autem dlatego tym autem jezdzi moj maz-ale za nim nikt juz nie usiadzie.
                          • 18_lipcowa Re: Audi A4 -duze auto? 02.11.05, 16:23
                            No to może mąż powinien przejśc na dietę.
                            Bo ja mieszczę się w jeszcze mniejszym aucie- mam 172 wzr, za kierowcą który ma
                            190 cm wzr.
                            • musia2002 Re: Audi A4 -duze auto? 02.11.05, 16:28
                              Moze i sie miescisz ale my lubimy jezdzic komfortowo a nie z kolanami przy
                              brodzie.Dlatego jak jedziemy wszyscy w trojke to jedziemy moim autem bo meza
                              Audi a6 jest za ciasne.
                              Moj maz wazy ksiazkowo-wiec przestan sie czepiac "odchudzania".A to,ze jest
                              wysoki to tylko plus dla niego-niskich facetow nie lubie.
                              • 18_lipcowa Re: Audi A4 -duze auto? 02.11.05, 16:32
                                To ja naprawde nie rozumiem czemu marudzisz?
                                • musia2002 Re: Audi A4 -duze auto? 02.11.05, 16:35
                                  Ja nie marudze tylko wyrazam swoje zdanie-z praktyki.
                                  • 18_lipcowa Re: Audi A4 -duze auto? 02.11.05, 16:36
                                    Nie,myślę ze marudzisz.
                                    Pa
                                    • musia2002 Re:To Twoja teoria!!! 02.11.05, 16:38

                                      • ms78 Re:To Twoja teoria!!! 02.11.05, 17:10
                                        jezdze panda firmowa, nie mam z tylu siedzen wiec w kwestii fotelikow nie moge
                                        sie wypowiedziec. komfort jazdy jest ok, auto malo pali, ceny napraw i czesci
                                        sa stosunkowo tanie. auto miesci sie na kazdym miescy parkingowym. osobiscie
                                        uwazam ze lepiej miec "popeline" nowa niz przechodzonego grata ale z
                                        zagranicywink w nowym masz wszytsko na gwarancji ( fakt ze tracisz najwiecej w
                                        ciagu dwoch, trzech lat) ale jezdzisz od poczatku i wiesz jak uzytkujesz auto.
                                        ja bym polecala ale sprawdz najlepiej w salonie jak jest z tylnymi fotelikami i
                                        bagaznikiem- czy wszystko ci sie zmiesci. wiecej info na maila gazetowego
                                        • musia2002 Re:To Twoja teoria!!! 02.11.05, 17:13
                                          A ja tam wole jezdzic tym moim " wielkim przechodzonym gratem".
            • euzebia500 Re: Fiat Panda 03.11.05, 22:14
              18_lipcowa napisała:

              > Za 28.000 to macie niezłą Audi A4 na rynku wtórnym.
              > Auto dobre, duże, bezpieczne.

              Tak tak ale 5 razy bite, byle jak poklepane w garażu i zajechane. Dobre duże
              bezpieczne A4 kosztuje 100 000 pln a nie 28.
              Moim zdaniem Panda OK.
    • yellow1 Re: Fiat Panda 02.11.05, 14:57
      Jakis czas mialam okazje Panda jezdzic. Zasadnicza wada: malutki bagaznik, nie dalo sie schowac tam
      wozka dzieciecego. Fotelik dalo sie montowac (ale cora jezdzila jeszcze w malutkim, dla niemowlat, nie
      wiem jak z montazem fotelika dla wiekszych dzieci). Dla doroslych z tylu zdecydowanie za malo miejsca.
      • karolcia44 Re: Fiat Panda 02.11.05, 15:42
        oj bardzo mnie zmartwiłassad
        • 18_lipcowa Re: Fiat Panda 02.11.05, 15:47
          ale czym tym sie martwisz? Przecież za 28000 mozesz miec super duze bezpieczne
          auto. Po co Ci taka popelina jak Fiat?
          • karolcia44 Re: Fiat Panda 02.11.05, 15:54
            Tak ale nie nowe. Bo Audi niestety nie mieści się w naszych możliwościach. Ale
            może masz jakieś konkretne namiary np. stronki gdzie mogłabym obejrzeć inne
            samochody warte zastanowienia Twoim zdaniem. Dzięki
            • kalina_p zgadzam sie z Lipcową 02.11.05, 15:58
              tym bardziej,m że jak kupisz nowe, to za 3 lata bedzie warte polowę, a kredyt
              trzeba spłacac.
              Tu masz link do Gratki
              www.gratka.pl/moto/szukaj_f.phtml?id_podrubryka=1
              Poszukaj tez na Allegro.
              Do 25 tys. kupisz fajny, kilkuletni, duzy samochód.
            • 18_lipcowa Re: Fiat Panda 02.11.05, 15:58
              Mieści się. Za 28000 na rynku wtórnym.
              Wolałabym stare audi niz nową pandę.
    • donatta Re: Fiat Panda 02.11.05, 15:45
      Nie wiem, jak Panda, ale ja z trójką dzieci jeździłam Seicento - a to dopiero
      wyczyn! Foteliki z tyłu się mieściły (plus jeden na przednim), bagażnik to
      jakaś parodia, ale mieliśmy boxa na dachu. A Panda przecież ciut większa i
      pojemniejsza.

      Też było to auto nowe, i całkowicie rozumiem Wasze dążenie do kupna nowego
      wozu. Teraz mam przestronnego Peugeota (w bagażniku dzieci mogą tańczyć na
      stojąco), ale kupno na rynku wtórnym się kłania.

      A tak, będziecie mieli serwis, gawrancję i te sprawy.
      Na plus przemawia też fakt, że częsci do Fiata są stosunkowo tanie w porównaniu
      z innymi markami.
    • malgosiek2 Re: Fiat Panda 02.11.05, 15:53
      Generalnie nie lubię fiatów i wogóle małych aut.
      Preferuje auta duże ze względu na większą strefę zgniotu przez co auto jest
      bezpieczniejsze zwłaszcza dzieci w fotelikach z tyłu.
      Może jednak po przemyśleniach auto z rynku wtórnego.
      Sama jeżdżę oplem omegą 10 letnią i nie narzekam.
      Moim zdaniem większe auto jest bezpieczniejsze.
      Pzdr.Gosia
      • karolcia44 Re: Fiat Panda 02.11.05, 15:59
        Właśnie "padł" nam nissan 15 letni i nie chciałabym przeżywać tylu napraw
        ponownie. Może w końcu zdecydujemy się na używany ale dla 10 letniego samochodu
        nie uśmiecha mi się wykupywać autokasco a taki jest wymóg.
        • kalina_p a ten? 02.11.05, 16:04
          www.gratka.pl/moto/tresc.phtml?id_og=4288334&id_region2=8&id_podrubryka=1&id_rubryka=1&id_region=0&z_dnia=-
          1&cena_od=20000&cena_do=25000&inte=on&gaze=on&biur=on&nr=13&key_unique=3b369c4fb
          2cad2c0ccfd5c0ea9c249f6

          nie wiem, czy udalo mi sie link wkleic, za długi chybasad
          • kalina_p Re: a ten? 02.11.05, 16:06
            o, nawet link dziala!
        • malgosiek2 Re: Fiat Panda 02.11.05, 16:07
          A skąd wymóg dla auta używanego AC?
          Ja ma tylko OC.
          Nowe auta z salonu też trzeba opłacić AC.
        • lajlah Re: Fiat Panda 02.11.05, 16:09
          Dla 10 letniego auta ciężko bedzie znaleźćkogoś kto sprzeda Ci auto-casco.
          Byłoby to możliwe, gdyby było to ciągłe ubezpieczenie, ale nie dopiero zawarte.
          Z tego co wiem, już piecioletnich nie chcą ubezpieczać, ale mogę się mylić,
          nigdy nie kupowałam używanych samochodów, też wolę kupić nowe, mimo, że owszem
          dużo się traci, ale ma się ten komfort, że nikt przed Tobą nie pierdział w
          fotel, no igwarancja. Żeby dużo nie stracić na nowym aucie, sprzedaję po góra
          pieciu latach i kupuję przeważnie tę samą markęw tym samym salonie, dzieki temu
          mam duze zniżki. W ten sposob miałam jużseata ibizę , potem cordobę i 5%zniżki
          na nim, a teraz alhambrę i klimę automat gratis. Stracić mozna nie tylko na
          nowym, pomyśl jak potem sprzedasz samochód używany z którejś tam ręki.
          • kalina_p Re: Fiat Panda 02.11.05, 16:12
            ubezpieczyc (AC) mozna i 20 letniego malucha.
            AC pewnie do kredytu potrzebne.
            A wiesz, mnie sie traci na sprzedazy uzywanego, niz na nowym, nowe auta
            najbardziej traca na wartości w ciagu 3 pierwszych lat.
            • malgosiek2 Re: Fiat Panda 02.11.05, 16:15
              Ano nie pomyślałam o kredycie z banku.
              Tam faktycznie mogą,ale nie musza wymagać AC.
              Pzdr.Gosia
            • lajlah Re: Fiat Panda 02.11.05, 16:19
              możliwe, że przy kredycie tak, ale znajomi kupili pięcioletnie auto i
              ubezpieczyciel i nie mogli go już ubezpieczyć polisą auto- casco. ale nie znam
              szczegółów, wiec nie upieram się.
    • termio Re: Fiat Panda 02.11.05, 17:45
      O gustach się nie dyskutuje, to tak po przeczytaniu niektórych postów. Nie
      plecam Ci nowego auta. Z doświadczenia. Po pierwsze płącisz wysokie autocasco
      przez min. 2 lata. Po drugie jesli chcesz zachować gwarancję na wypadek gdyby
      się coś zdarzyło, musisz serwisować auto w ASO czyli autoryzowane stacje obsługi
      i drogo za to płacić, czyli przeglądy co dziesiat kilometrów, zależy od
      producenta, nie możesz robić żadnych napraw ani przeróbek poza ASO. Po trzecie
      wartość auta spada najbardziej przez kolejne 2 lata, a po 2 latach dojdziesz do
      wniosku, że auto z tak małym bagażnikiem nie nadaje się na zakupy dla 4ro
      osobowej rodziny. Polecam rynek wtórny. Za koszty poniesione w ramach przeglądów
      w ASo byłaby ładna wycieczka. Trudno. Więcej nowego auta nie kupimy. Juz
      postanowione. Pozdr. Mozliwości dzisiaj jest wiele, trzeba dobrze szukać.
      • burza4 Re: Fiat Panda 02.11.05, 18:43
        dodam, że za przegląd w autoryzowanym serwisie zapłaciłam ostatnio 750 zł. To
        samo w normalnym punkcie miałabym za ca 250 zł. Pierwszy raz kupiłam nowe auto -
        bo akurat innego wyjścia nie było, ale nie sądzę, żebym ten błąd jeszcze raz
        popełniła. Najlepiej kupować samochody 3-4 letnie, cena zjeżdża o 30-40% w dół,
        a przy dzisiejszych standardach kwestia napraw praktycznie nie jest problemem,
        bo auta się nie psują. Notabene ubezpieczenie nie jest aż takim problemem - dla
        nowych aut są pakiety (niektóre marki mają je do 6 lat) i OC z AC kosztuje
        niewiele więcej.

        Z tego co rozumiem, ma to być jedyne auto dla 4 osobowej rodziny - nigdy w
        życiu nie zdecydowałabym się na kupno takiego maleństwa, tym bardziej że
        chcecie nim jeździć w dalsze trasy - nie wyobrażam sobie spakowania się na 2-
        tygodniowy wyjazd z dwójką dzieci do bagażnika, który ledwo mieści zakupy z
        supermarketu.

        Również zdecydowanie polecam rynek wtórny - głównie dlatego, że za podobne
        pieniądze kupuje się większy samochód - i lepiej doposażony, a nie w wersji
        podstawowej.
    • musia2002 Re:A teraz na powarznie.. 02.11.05, 19:52
      Co nowe auto to nowe ale jak juz tu dziewczyny zauwazyly po kilku latach straci
      bardzo na wartosci.Ja Ci nie doradze bo nie mam pojecia jak to auto
      wyglada.Przepraszam autorke watku za zasmiecenie ale mialam w tym swoj cel.
      • musia2002 Re:Powaznie-mialo byc!! 02.11.05, 21:53
        Ja juz sama nie moge patrzec na te moje bledy.
    • karolcia44 Re: Fiat Panda 03.11.05, 08:45
      Dziekuję wszystkim za odpowiedzi. Nadal się zastanawiam. Zwłaszcza po
      obejrzeniu autka poleconego przez kalinę_psmileRaczej mi odradzacie pandę dla
      rodziny...Ale mało było wypowiedzi osób, które jednak zdecydowały się na taki
      zakup i jeżdżą tym samochodem. Gdyby taka osoba mi odradziła to już bym
      faktycznie szukała innego pojazdu. Może jeszcze się ktoś właśnie taki znajdzie?
      Dziekuję jeszcze raz za cenne rady.
      • agacz2905 Re: Fiat Panda 03.11.05, 09:05
        Nie znam się na autach ani się nie pasjonuję tym tematem za bardzo. Wiem
        jednak, że niecałe 2 lata temu, stojąc w obliczu zmiany 8-letniego tico
        myśleliśmy jednak tylko o nowym autku. Nie stać nas było na nowe duże (w tym
        samym czasie braliśmy kredyt na większe "m", bo powiększyła się rodzina). Mąż
        chciał kupić właśnie Pandę, jednak ostatecznie zdecydował się na nowego matiza.
        Jest to nasz jedyny samochód, no bo przecież jak się nie ma co się lubi... Mąż
        codziennie jeździ nim do pracy, poza tym służy całej rodzinie, tj. nam i naszym
        dzieciom do przemieszczania się razem, np. na wspólne rodzinne zakupy, do
        znajomych i do załatwiania różnych spraw. Powiem szczerze, że choć nie należymy
        z mężem do osób szczupłychsmile jakoś specjalnie na ciasnotę nie narzekamy. Mam
        wrażenie, że dzieci z tyłu (każde w swoim foteliku) też mają wystarczającą
        ilość miejsca. Większe zakupy z hipermarketu mieszczą się w bagażniku. Nie
        próbowaliśmy natomiast jechać wspólnie na wakacje, na które i tak nas nie stać,
        więc po problemiesmile Mąż niebawem II raz pojedzie z Szymkiem do CZD w Warszawie
        właśnie naszym niepozornym matizem (który, jak się okazuje, na dłuższej trasie
        poza ruchem miejskim pali jeszcze mniej, niż można się było spodziewać). Z tego
        co się orientuję, matiz i panda mają podobne parametry. Dla naszej rodziny jest
        to auto w sam raz. W razie większej ilości bagaży można przecież kupić bagażnik
        dachowy, który załatwia sprawę (w moim przekonaniu). Pozdrawiam
        • allaxx2 Panda 03.11.05, 09:31
          panda to auto segmentu: matiza,hyundaia getz,kia pride,nissana micry,opla
          corsy,peugeota 206,renault clio,skody fabi,toyoty yaris.
          Musisz liczyć się z tym,że z tych wszystkich aut najtańszy servis i części jest
          właśnie u fiata.
          Komfort jazdy najlepszy jest w toyocie,renault i peugeot.
          Powninnaś za tę sume kupić używany większy samochód
          np:laguna,pirmera,civic,avensis,astra.
          Auta te są większe i bardziej pojemne a w użytkowaniu ponosisz podobne koszty
          albo jesli wolisz cos małego to renaul clio.
          Panda ma mały bagaznik i jest strasznie sztywna a srodek ma wrecz plastikowy.
          Wrzuć na allegro w pozycję suma planowany koszt wydatku i zobaczysz ile
          ciekawych aut znajdziesz.
          Ja odradzam Pandę-to jest auto dla żonki dojeżdzającej do pracy i po drodze
          robiącej małe zakupy na targu/bazarze.
      • thrier Re: Fiat Panda 04.11.05, 15:05
        To i ja się dopiszę...
        Do Pandy wchodzi bez problemu fotelik Casualplay firmy Play (do 25 kg),
        wprawdzie za pasażerem, bo w innym razie wysoki kierowca ma problem z nogami
        ale jest ok.
        Generalnie Panda jest samochodzikiem 4 osobowym. Na dłuższe trasy ma niezbyt
        wygodne siedzenia ale to zależy jak często i długo się jeździ.
        Znacznie traci na mocy przy "pełnym załadunku" smile
        Bagażnik faktycznie raczej "zakupowy", w zasadzie wchodzi wygodnie
        jedynie "parasolka" np. Inglesina max.
        W tej chwili mam seicento i dwójkę dzieci (z tym, że jako drugi samochód, czyli
        raczej na trasy do godzinki jazdy). Wchodzi fotelik ramatti i Graco Junior.
        Nie kupowaliśmy nowego, lecz krajowy (kilkuletni) z pewnego źródła.
        Jeśli chcesz używany - musisz być 100% pewna dostawcy albo sama wybierać i
        sprowadzić. Mieszkam na zachodnich krańcach naszego kraju i niestety wiem jak w
        dużej mierze wygląda sprowadzanie i sprzedawanie aut z zachodu...
        Panda akurat jest dość fajnie wykonana, nie narzekałabym tak bardzo na fiata.
        Osobiście wolę tą markę niż upadłe daewoo smile Ceny części bardzo przystępne i
        łatwo je dostać.Z serwisem też nie ma problemu.
        Moim zdaniem przy cieńszym portfelu można być z fiata całkiem zadowolonym...
        Może warto zainteresować się samochodami z tzw. "komisu przysalonowego". Często
        można je kupić na kredyt tak jak nowe, są z pewnego źródła, mają gwarancję
        (choć za to płaci się około 20% więcej niż standardowa cena rynku wtórnego) a
        za te same pieniądze jakie przeznaczasz na samochód nowy mogabyś mieć 2-3 latka
        o klase większego. Zapewniam Cię, że przy 2 dzieci prawie każdy samochód wydaje
        się za mały, szczególnie jak jedziesz na wczasy smile
        W tym roku dokonaliśmy z mężem rewolucji samochodowych w naszym domu, więc
        doskonale rozumiem Twoje dylematy...Jeśli mogłabym Ci jeszcze coś poradzić, to
        pytaj,
        pozdrawiam,
    • asmsdg1 Re: Fiat Panda 03.11.05, 09:17
      Ja również namawiam Cię do kupienia autka na rynku wtórnym....fiaty generalnie
      nie cieszą się dobrą opinią...są dość awaryjne ,no a Panda malutka....za 28.000
      można kupić naprawdę fajne autko...ja kupiłam nowe z salonu i w dodatku dość
      duże...ale teraz patrząc na ceny aut na rynku wtórnym nigdy bym tego już nie
      zrobiła...siostra za ok 15.000 kupiła forda mondeo kombi z klimą i różnymi
      bajerami...jeżdżą już ze dwa lata..bardzo sobie chwalą...a ja się złoszczę,że za
      tego mojego miałabym dwa całkiem dobre i jeszcze by mi reszta została.Pooglądaj
      ogłoszenia....może ople..np astra
      • euzebia500 Re: Fiat Panda 03.11.05, 22:27
        Weż jeszcze pod uwagę że za 6 lat teraz 10 letnie auto będzie miało 16 lat i do
        tego czasu pochłonie masę pieniędzy na naprawy - auta m.in. dlatego tak
        gwałtownie traca na wartości że do starego trzeba ciąglke coś wkładać.
        Ja od lat jeżdzę fiatami od nowości do wieku 3 do max 5 lat i jestem z tego
        bardzo zadowolona.
        Pozdając tę kwotę (28.000) powinniście moim zdanie poszukać sobie 0,5 rocznego
        Punto (no może 1 rok stare) - auto w porównaniu do Pandy zdecydowanie
        wygodniejsze i większe chociaż box na wakacje i tak was nie ominie. A jak by co
        to bierz Pandę!!!

        Pozdr.
    • mama_blizniakow Moje zdanie-do karolcia 44 04.11.05, 08:15
      Witaj

      my z mężem jesteśmy właśnie na etapie zmiany samochodu na pojemniejszy.
      Pierwotnie mielismy kupić auto nowe-żyletę z salonu.Niestety okazało się że
      kwota którą mamy przeznaczoną na ten cel okazała się być za mała na auto które
      nas usatysfakcjonuje.(kwota wyzsza od Twojej).
      Zaczęlismy się więc rozglądać za czymś używanym-ale napewno nie kupilibys,my go
      tutaj w polsce tylko sciagamy autko z zagranicy.
      Polecam niemieckie serwisy
      www.autoscout24.de(pl po polsku)
      www.mobile.de
      Kupując używane auto w Polsce-z komisu-ryzykujesz tym że licznik jest na bank
      cofnięty,nie wiesz do końca jaka jest jego przeszłość
      (naprawy,dachowania,wypadki i te sprawy).
      Wiem że jest taki serwis w którym coś tam płacisz i mozesz sprawdzić czy
      samochód nie jest kradziony,powodziowy itd.

      Gdybyś miała więcej pytań służę pomocą na privie-u nas(u mnie i mojego męża)
      temat jest intensywnie wałkowany od kilku tygodni.
      Pozwoliłam sobie również napisac do Ciebie na priv
      Pozdrawiam
      Anna
      • bastucha samochód.... 09.11.05, 14:44
        My tez niedawno zmienilismy auto, bo powiekszyła nam się rodzina.
        za 35000 kupilismy 2letniego forda focusa kombi z poduszkami, klima, abs'em i
        to polskiego salonowego z komisu przy salonie forda. Kupujac samochod w
        przysalonowym komisie masz wieksza pewnosc co do pochodzenia auta i jego
        historii. Poza tym mozesz potem taki samochod zostawic w salonie w rozliczeniu,
        sprowadzanego auta zaden salon Ci nie przyjmie.
        a taka Panda za 2 lata bedzie warta jakies 12-15 tys i na kolejny samochod
        trzeba bedzie sporo dolozyc.....
    • szkasik MAMY PANDĘ I TRÓJKĘ DZIECI 04.11.05, 08:42
      Tak jak napisałam wyżej mamy Fiata Pandę i trójkę dzieci. Przedtem mieliśmy
      Tico i fotelik+dwie nadstawki się nie mieściły - tu wchodzą. Jeśli masz tylko
      jedno dziecko i planujesz w przyszłości drugie to wg mnie jest to fajne autko
      na taka rodzinę.Przy zakupie auta głównie chodziło o to żeby z tyłu zmiesciła
      się cała trójka, poza tym auto musiało być ekonomiczne - i to jest.
      Przymierzaliśmy sie do zakupu Thali(nie mam pojecia jak się pisze), ale tutaj
      tylko bagażnik jest większy (do Pandy dokupiliśmy boksa na dach)a auto jest
      duużo niższe .Do Pandy sie rewelacyjnie wchodzi bo jest wysoka.
      Co do fotelika dziecięcego ja nie mam z tym żadnych problemów.
      W czasie jazdy na długich trasach też się sprawdził niejednokrotnie (byliśmy
      nim kilka razy w Niemczech - ok 12 godzin jazdy).
      Tak że naszej rodzinie on odpowiada - gdybyś miała jeszcze jakieś pytania -
      zapraszam na gazetkowy.
      Katarzyna (mama trójeczki - 12l, 9l i 2l)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka