Miałam juz kupić trzecią parę rewelacyjnych sandałków Superfit (nam służą jako
kapcie), ale w oko wpadły mi sandałko-tenisówki Naturino, no i kupiłam te
ostatnie. Mają gumową podeszwę, wierzch z grubo tkanego płótna
(kremowo-granatowo-czerwonego), a wkładka jest cała skórzana (antygrzybiczna)
z poduszeczką antywstrząsową pod piętą. Szczerze mówiąc przekonało mnie to, że
nie są z tyłu tak zabudowane wysoko jak Superfity (a widzę, że ten tył nieco
przeszkadza już młodej), no i kosztowały troszkę mniej - 119 zł, a nie 149
(nowa kolekcja Superfit). Najbardziej cieszyłam się z tego skórzanego środka,
troszkę za bardzo są jak na nasze potrzeby zabudowane z przodu, ale zawsze
musi być jakieś "ale"

. Wg mnie te buciki spokojnie nadają się jako
sandałki na lato. Nasza wersja kolorystycznie jest unisex, ale były jeszcze
różowe i turkusowe z migotliwo-kolorowymi maziajami oraz najbardziej
dyskotekowe - różowe z brokatowymi kwiatkami, wszystkie po 119 zł. Niestety
każdy rozmiar jest po 1 szt, więc przyśpieszyło to moją decyzję o zakupie -
kupiłam 26 (ciut za duże, ale nasze stare Superfity jeszcze starczą na 1-2
miesiące).