Dodaj do ulubionych

czym jeździcie, co polecacie?samochody.

15.06.06, 15:58
Chcemy kupić samochód, nie za duży (z powodów ubezpieczeniowych), taki zeby
sobie na weekend gdzies za miasto wyskoczyć, czy nad morze pojechać. Jest nas
trójka, dziecko prawie 4letnie. Mamy upatrzonnego Opla Astrę, 5cio drzwiowy,
silnik 1.4 LS 16v - cokolwiek to znaczysmile, elektryczne szyby, lustrerka (ale
to juz kosmetyka).

Co sądzicie o oplach? Uzytkowniczki proszę o szeeerokie wypowiedzismile CO jest w
oplach fajne, co mniej a co w ogole wkurza. Piszcie wszytko co wam do glow
wpadnie.

Oprócz opla w grę wchodzi jeszcze ford. Moze seat.

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • kasia0802 Re: czym jeździcie, co polecacie?samochody. 15.06.06, 16:01
      escort????? podobno dobry wóz
    • ziazia17 Re: czym jeździcie, co polecacie?samochody. 15.06.06, 16:27
      Mamy opla astrę 1,4 16v +elektryka (z tym, że trzydrzwiowa) z 2000 roku i golfa
      kilka lat młodszego. Z tych dwóch samochodów zdecydowanie polecam opla. Większy
      prześwit, lepszy kąt skrętu, lepiej wykonany. Plusem golfa jest klima, której
      niestety nie ma w astrze. Seata nie znam (nigdy nie miałam), forda nie polecam-
      mniej trwały, gorsze wykonanie.
      Pozdrawiam
      • kasiulka25 Re: czym jeździcie, co polecacie?samochody. 15.06.06, 16:42
        Ziazia, a jak komfort użytkownikówsmile? tzn jak się Wam jeździ, w ile osob się
        pakujecie, jak bagażnik, co się da wepchnąć na jakiś wyjazd, czy w środku jest
        głośno (silnik), no i jak sie ten silnik sprawuje (przyspieszenie, awaryjnosc
        ewentualnie). Ile pali w ruchu miejskim i na trasie.

        Dzieki bardzo za odpowiedz.

        Co do escorta - nigdy w życiusmile - moze focus, moze fiesta, moze mondeo(??) ale
        escortowi mówimy stanowcze NIEsmile
        • ziazia17 Re: czym jeździcie, co polecacie?samochody. 15.06.06, 16:53
          Komfort w porządku, jeździmy w cztery osoby (my+18 latek+czterolatka w
          foteliku), pali ok 7l/100km na trasie, 8-9l/100km w mieście, założyliśmy gaz,
          ale nie fabryczny i to był niewypał (nie korzystamy) przyspieszenia ok, bardzo
          mało awaryjny, bagażnik duży, wszystko nam się mieści włącznie z wózkiem
          parasolką(a mam manię- zawsze biorę za dużo), silnik mało słyszalny. Tylko, że
          nie kupujcie tych opli robionych w Polsce- są podobno dużo gorsze jakościowo
          niż niemieckie.
          • kasiulka25 Re: czym jeździcie, co polecacie?samochody. 15.06.06, 18:19
            "nie kupujcie tych opli robionych w Polsce" - konkretnie to będziemy kupować w
            Anglii, właściwie nie Opla a Vauxhall'asmile nie wiem gdzie są robione, ale raczej
            nie w Polsce? smile

            Dzięki bardzo
            • jagienkaa Re: czym jeździcie, co polecacie?samochody. 18.06.06, 19:07
              kasia to zależy bo z tego co się orientuję to np vauxhall agila jest robiony w
              Gliwicach.
              Ja mam Corsę od prawie 2 lat, i ani razu nic się z tym autem nie stało, jestem
              bardzo zadowolona, no ale to mniejszy wózekwink
    • monia145 Re: czym jeździcie, co polecacie?samochody. 15.06.06, 16:29
      Tylko Toyota!!
      • agysa Re: czym jeździcie, co polecacie?samochody. 15.06.06, 16:34
        Tylko nie escort to jedyny model forda który im nie wyszedł. Ja polecam focusa
    • be.em Re: czym jeździcie, co polecacie?samochody. 15.06.06, 16:46
      ja jeźdżę VOLVOsmile) najcudniejszy samochód w świecie.. !!! za kilkuletnie można
      dać niewiele, a wiele zyskać: ABS, klima, poduchy, elektryka pełna ...no i to
      najbezpieczniejszy samochód światawink i ten look..mniam, mniamwink
      • michalina7 zgadza się :) 19.06.06, 12:46
    • aski68 Re: czym jeździcie, co polecacie?samochody. 15.06.06, 16:47
      Najważniejsze pytanie ... jaki rocznik ? bo to dosyć ważne smile
      1.4 16V do spokojnej jazdy wystarczy smile
      Co jest niefajnego w Oplach ? blachy ! daletego pytam o rocznik, bo czym
      starszym tym było z tym gorzej. A plusy : w miarę dobre wykonanie, tanie części,
      możliwość założenia gazu wink choć przy 16V to ciut droższa inwestycja, ale też i
      spalanie większe.
      Też nas jest trójka, córka ma już 10 lat, najpierw mieliśmy Renault Clio i
      wystarczał, nie nawalił mi nigdy prze z 13 lat !!! teraz ciut nowszy Golf i też
      starcza na rodzinne wyjazdy, czy to nad może , czy na narty.
      Ważne by kupować z kimś znajomym z kimś kto się zna na autach, ktoś kto oceni
      nie tylko wygląd ale co ważniejsze stan techniczny auta, by się nie okazało, że
      trzeba wymieniać pół silnika i całe blachy ! po roku jazdy bo się auto zaczyna
      sypać. Można też pojechać na stację diagnostyczną, lepiej przecież stracić 100
      zł niż kilkaniaście tysięcy, no i zobaczysz wtedy reakcję sprzedającego smile
      Unikaj super okazji !
      Polecam Golfy i Ople smile byle ich stan był dobry
      pzdr
      • be.em Re: czym jeździcie, co polecacie?samochody. 15.06.06, 16:49
        cześć aski!!! wink))
        • aski68 Re: czym jeździcie, co polecacie?samochody. 15.06.06, 16:51
          piszemy w tym samym czasie smile)))
          WITAJ smile)
          • be.em Re: czym jeździcie, co polecacie?samochody. 15.06.06, 16:52
            smile))) śmigamy na ziomkowe strony, co? smile))
            • aski68 Re: czym jeździcie, co polecacie?samochody. 15.06.06, 16:53
              oki smile
              luż lecę smile)
      • kasiulka25 Re: czym jeździcie, co polecacie?samochody. 15.06.06, 18:26
        rocznik 2000 (jesli mnie pamiec nie myli)

        to ma być takie autko "na trochę", więc super-hiper cudów od niego nie wymagam.

        jasne, że wolałabym i kombi, i mocniejszy silnik, i marke typu skoda (swego
        czasu uzytkowalismy octavie kombi - miodzio) czy volvo (strasznie mi sie
        podobaja, są takie "mocne"). Ale - Opel w Uk chyba jest najtańszy w
        ubezpieczeniu, a ponieważ samochód jest przejsciowy to nie chcemy co miesiąc
        wywalać góry pieniędzy na samo ubezpieczenie. Podobnie rzecz się ma z seatem i
        fordem. Ale dziękuję wszystkimsmile i proszę o więcejsmile))
    • be.em a seat 15.06.06, 16:48
      jest ok.. wspominam swojego z sentymentemwink moje piewrsze własne za własne i to
      z salonu!! wink) Niemiecka precyzja i hiszpański temperament!! wink) Polecam.
      • aska2000 Re: a seat 16.06.06, 12:42
        No właśnie - Seat'a Ibizę trochę poznałam wink
        Fajny jest (szczególnie jako tzw. 'drugie auto', dla rodziny 2+1 na dłuższe
        wypady moze być nieco przymały ze względu na bagażnik wink, dobrze się prowadzi,
        zwinny wink)
        Jedyne co mi nieco przeszkadzało i do czego trzeba przywyknąć to "blaszastość"
        tego modelu (mówię o najnowszym) - wzrostu jestem średniego (168 cmwink a jednak
        poziom okna wydaje mi się zawsze zbyt 'wysoki' - jakiś taki zbyt 'zabudowany'
        jest, mam nadzieję,że wiecie, o co mi chodzi smile
        Niższe osoby to chyba na poduszeczce powinny prowadzić, hehe
        ...jak się przesiadam do 'rodzinnej' Meganki (też polecam - chwalimy sobie smile
        to zawsze z ulgą stwierdzam- no, teraz to WSZYSTKO widać !
        smile
    • figrut Re: czym jeździcie, co polecacie?samochody. 15.06.06, 17:28
      Mam astrę 1,4 8v kombi, czyli nieco słabszy [przyspieszenie] a i tak nie mam
      żadnych problemów z wyprzedzaniem. W środku cichutko, jedzie się bardzo miękko,
      fajnie się manewruje. Rocznik 98 przez ponad dwa lata wymienić trzeba było tylko
      klocki hamulcowe [czyli to co w innych samochodach], a dzienną kilometrówkę robi
      około 130km [więc niemało]. Teraz już 8 letni a mimo wszystko z blachą nie ma
      problemu. Bagażnik bardzo pojemny jak na potrzeby 5 osobowej rodziny - na
      wakacje pakuję się bez problemu. 16v oznacza silnik 16 zaworowy - lepsze
      ciśnienie, więc większa moc silnika a tym samym lepsze przyspieszenie, ale też
      naprawa silnika [głowicy] droższa w razie awarii. Poleciła bym też toyotę, ale
      oryginalne części zamienne są bez porównania droższe od oplowskich - mamy
      warsztat samochodowy:}
      • alba27 Re: czym jeździcie, co polecacie?samochody. 15.06.06, 17:53
        A możecie mi powiedzieć czemu nie escort? pytam z czystej ciekawośći. My mamy
        escorta combi od kilku lat i jesteśmy bardzo zadowoleni.
    • agni71 Re: czym jeździcie, co polecacie?samochody. 15.06.06, 18:05
      Jeżdziliśmy kiedyś Oplem Astrą, i wtedy bylismy w sumie zadowolenie - do czasu
      kiedy porównaliśmy z innymi samochodami. Póżniej potrzebowaliśmy pieniędzy i
      Astrę trzeba było sprzedać. Kupiliśmy za grosze od teścia starutkie Volvo i to
      był naprawde komfortowy samochód. Niestety, w końcu zaczął się psuć (miał chyba
      z 11 lat) i szukaliśmy kolejnego samochodu (kombi, bo trzeba już bylo zmieścić
      i psa i dziecko), to na Volvo nie było nas stać. Rozważaliśmy Astrę, ale dpadła
      dość szybko (choć mężowi się podobał "look") ze względu na niewygodne siedzenia
      i twarde zawieszenie. Podobnie było w Seatach i Skodzie Octavii (w tych dwóch
      jeszcze jakieś takie byle jakie wykończenie wnętrz). W końcu kupiliśmy Renault
      Megane kombi - super wygoda, jeżdzilibyśmy nim zresztą dalej, ale spodziewamy
      się 3. dziecka, i potrzebowaliśmy czegoś większego. Tak, że ja polecam Renault
      Megane.

      aga
    • agaa_p mnie się marzy citroen C2 n/t 15.06.06, 20:53


    • dorianne.gray Re: Toyota Corolla 15.06.06, 21:03
      Jestem absolutnie zakochana: wsiadam, ona mruczy z zadowoleniem, mówię do niej
      pieszczotliwie "Jedź..." - i jedzie... Sama... wink
    • jusytka Mieliśmy Astrę 15.06.06, 23:02
      - od nowości przez pięć lat. To zupełnie bezawaryjne auto - zero problemów smile
      Sprzedaliśmy ją głównie dlatego, że nie miała klimy. My zaś mieliśmy takie
      "szczęście", ze zawsze jak gdzieś wyjeżdżaliśmy w dłuższą trasę był upał, a to
      auto jest wtedy nie do zniesienia sad Mam porównanie z innymi autami bez klimy.
      Poza tym ta nasza miała słaby silnik i na trasie to przeszkadzało. Mamy jednak
      cały czas sentyment do tej Astry i Opli również, to dobre auta. Nie są też
      drogie w eksploatacji w porównaniu do Forda Mondeo, którym jeżdzimy ocecnie.
      • redmiss jeżdzę Oplem Omegą 16.06.06, 02:07
        nie narzekam, Niemcy potarfią zrobić dobry wóz. Kupiony był w Niemczech, więc
        blacha i zawieszenie w porządku. Ale po rocznej eksploatacji na naszych drogach
        już musieliśmy wymienić silentblocki, slychac też łożysko, więc pewnie zaraz
        trzeba będzie to zrobić. Jednak Ty piszesz, ze będziesz jeździć w UK, więc tam
        są drogi "troszkę" lepsze. co do blachy, to tak kolorowo to nie wyglada! przede
        wszystkim sprawdzcie sobie drzwi od wewnątrz, progi, nadkola, błotniki... tam
        najczęściej chwyta rdza Ople (wiem, bo Omesia to kolejny Opel w naszej
        eksploatacji).
        Astra jest bardzo fajna, ale mnie się podoba ta najnowsza GTC smile

        no i co jeszcze? sprawdź kto jeździł, czy czasem nie slużyła jako samochód
        firmowy, bo te są wyeksploatowane, wiadomo smile

        aha, i częsci tanie!


        i zgadzam się z dziewczynami, które polecają Toyoty. sama bym chciała smile te
        samochody się nie psują! wink
        • dzindzinka Re:Toyota 16.06.06, 07:56
          Też myślałam, że się nie psują. Ostatnio w magazynie motoryzacyjnym mówiono, że
          niektóre modele toyoty maja jakieś wady fabryczne i mogą być śmiertelnie
          niebezpieczne - grożą spłonięciem. Zapomniałam które to modele, ale nie ma co
          się przejmować, bo podobno zapraszają właścicieli do warsztatu i likwidują wadę.

          Polecam forda focusa.
          • dzindzinka Re:Toyota 16.06.06, 07:58
            Mówili w tym programie:
            serwisy.gazeta.pl/tokfm/1,53882,2006496.html
          • dorianne.gray Re:Toyota 16.06.06, 16:43
            No ale to nie było o Toyotach, tylko jakiejś niemieckiej marce, nie pamiętam,
            ktorej dokładnie smile
            A Toyoty faktycznie się nie psują, od kilku lat serwisowana jest tylko dlatego,
            że trzeba - i tylko przy okazji corocznego przeglądu wymieniany jest olej.
            Czasem trzeba dolać płyn do spryskiwaczy, no i oczywiście paliwo. To wszystko smile
    • gabrysia_s Peugeot 206 - szczerze NIE polecam!!! 16.06.06, 08:58
      Naprawdę poza ładną stylistyką ten samochód nie ma nic porządnego.
      Może go chwalić osoba, która jeździła wcześniej matizem, jeśli ktoś przesiadł
      się z samochodu nawet tej samej klasy to różnica kolosalna.
      Szczerze odradzam, właśnie zdjęłam cesję i mam zamiar szybciutko pozbyć się
      autka.
      • jusytka Matiz 16.06.06, 12:08
        Skoro jeżdżę sobie Matizem i absolutnie jestem z niego zadowolona, bo nic mi sie
        nie psuje, to chyba mozna powiedzieć, ze jest to porządne autko?
        Powiem więcej zupełnie nie mam motywacji na zmianę, bo do jazdy po miescie jest
        absoltnie idealny...
        Gdybym jednak potrzebowała auta bardziej uniwersalnego do miasta i na trasę,
        szukałabym większego i bardziej bezpiecznego auta.
    • mamadominika3 Toyota Corolla 16.06.06, 09:09
      Mieliśmy już kilka samochodów, mąż lubi zmieniać, ale najlepiej nam się
      jeździło Toyotą Corollą. Zwinne, fajne autko, bardzo dobrze trzyma się drogi,
      ma super przyspieszenie - ważne przy wyprzedzaniu. A Astrą też jeździłam -
      prawie rok - ale nie polecam - może była jakaś felerna, ale nie czułam się w
      niej bezpiecznie, często mi nawalała - a to sprzęgło, a to skrzynia biegów, nie
      było miesiąca bez wizyty u mechanika.
    • weronikarb Fiat Punto 16.06.06, 10:35
      Jest z nami chyba z 10 lat i wymieniamy to co fabrycznie trzeba smile
      Części tanie. Pozatym mamy zamontowany gaz smile Nie sprzedamy będzie z nami do
      końca smile
      • nosmoking1 Re: Subaru Forester 16.06.06, 10:42
        Dosc dorogi samochod ale lepszego, jak dla mnie, nie ma na swiecie smile.
        Wczesniej jezdzilismy Toyota i tez bylismy zadowoleni. Moim zdaniem japonskie
        auta sa niezawodne.
        • annab11 Re: Subaru Forester 03.07.06, 15:33
          Popieram. Też jeżdżę Foresterem, a mój mąż Imprezą smile))
          Jeśli miałabym zmieniać mojego Forestera na nowszy (na co się na razie nie
          zanosi, bo ma 2 lata), to bez wahania kupiłabym następnego Forestera.
          • annab11 Re: Subaru Forester 03.07.06, 15:34
            A jeszcze jedno - bardzo ważne: wszystkie modele Subaru mają mocowania isofix
            do fotelików samochodowych!!!
        • lilek6 Re: Subaru Forester 07.07.06, 21:05
          Nie wiedziałam że na tym forum spotkam miłośniczki Leśnika - serdecznie
          pozdrawiam!!!Też jeżdżę Foresterem.
    • deyani Re: czym jeździcie, co polecacie?samochody. 16.06.06, 13:09
      O oplu nie mam dobrego zdania. jest mały, sztywny, niewygodny. Nie wypowiem się
      w kwestii technicznej, bo się nie znam, ale biorąc pod uwage komfort pasażerów,
      a szczególnie kierwocy, czyli swój, nigdy bym nie kupiła tego samochodu.

      O niebo lepszy jest ford ( tu mam na mysli tylko escorta). Jest po prostu
      rewelacyjnie wykonczony w srodku, tyle polek, poleczek i schowków ile tylko
      matce w samochodzie potrzeba. Auto wygodne, baaardzo duzo miejsca, olbrzymi
      bagaznik ( jak na niewielkiego przeciez escorta)no i jezdzi sie nim miękko, nie
      czuc kazdego zakrętu i kamienia na drodze, tak jak w oplu.

      I seat w moim odczuciu jest trochę za sztywny. po dluzszej podrozy tego typu
      samochodami bola wszystkie miesnie i kosci.

      Przyłącze się natomiast do grona zwolenników japońców. naprawdę, te samochody,
      poza drogimi w Polsce częściami, nie mają zadnych wad.
      • jusytka Re: czym jeździcie, co polecacie?samochody. 16.06.06, 16:07
        A czy ty wogóle tą Astrę widziałaś? Jeśli tak to pewnie wiesz, ze w środku nie
        jest w niej mniej miejsca niż w Escorcie, a bagaznik nie jest mniejszy ...
        Zarówno różne modele Forda, jaki i Opla róznią sie między soba zasadniczo, a ty
        je "wkładasz do jednego worka" sad
    • mmu miałam dwie Astry 16.06.06, 21:09
      jeżdziłam dwoma Astrami II, samochody bardzo fajne, ale obie miały dziwny
      feler, nie wiem, czy inne użytkowniczki się z tym spotkały: bardzo żadko, ale
      jednak, w momencie hamowania, za pierwszym razem hamulec nie działał jak
      trzeba. nie wiem, jak to opisać, czułam jakby dziurę pod pedałem, musiałam
      szybko przycisnąźć jeszcze raz. na szczęście nigdy nie zdażyło się to w
      podbramkowej sytuacji. byłam w serwisie i z jedną i z drugą i nic nie wykryli,
      ale na pewno nie miałam omamów, bo w żadnym innym samochodzie nigdy mi się to
      nie zdażyło.
      • figrut Re: miałam dwie Astry 16.06.06, 23:39
        mmu napisała:

        > jeżdziłam dwoma Astrami II, samochody bardzo fajne, ale obie miały dziwny
        > feler, nie wiem, czy inne użytkowniczki się z tym spotkały: bardzo żadko, ale
        > jednak, w momencie hamowania, za pierwszym razem hamulec nie działał jak
        > trzeba. nie wiem, jak to opisać, czułam jakby dziurę pod pedałem, musiałam
        > szybko przycisnąźć jeszcze raz.
        Nie wykryli, bo miałaś zapowietrzone hamulce, jeśli jesteś w serwisie
        prosto z trasy, to płyn hamulcowy jest jeszcze spieniony i wtedy hamulec działa
        jak trzeba. Hamulce odpowietrza się po długim postoju, aby spieniony płyn wrócił
        do normy. Zrobi Ci to każdy, nawet domorosły mechanik i za taką usterkę nie
        płaci się więcej niż 20 złotych.
        • mmu Re: miałam dwie Astry 18.06.06, 13:54
          nie masz racji, to zdażało się tylko w Astrach a jeździłam już wieloma
          samochodami. wszystko było badane jak trzeba, samochody na cały dzień w
          serwisach, bo mój mąż jest z branży motoryzacyjnej a w Oplu pracują jego
          koledzy, więc wiem, że się przyłożyli. ta usterka zdażała się w każdym z
          samochodów do 10 razy (jeżdziłam każdym prawie rok), więc nikt oprócz mnie
          nigdy jej nie doświadczył, bo naprawdę trzeba było mieć szczęście, żeby zdażyło
          się to w serwisie.
    • babsee Re: czym jeździcie, co polecacie?samochody. 16.06.06, 21:31
      A propo's Seata.Sąsiad kupił sobie Forda pytam wiec dlaczego nie Seata bo wiem
      ze pracuje w ich salonie a on "Własnie dlatego ".Nie wspomne już o tym ze
      rodowity Hiszpan powiedzial nam ze jeśli chcemy dorez myślec o Hiszpani to
      nigdy w życiu mamay nie kupowac Seata.
      Osogbiście żałuje bo mają ładną stylistyke ale ze u nas w rodzinie dominują
      Ople to jakoś największe zaufanie mam do aut niemieckich.
      ps.Ale jak już bede bogata to tylko Volvo...
      • florydka mitsubishi eclipse 17.06.06, 02:49
        jezdze tym ale nie polecam , z trudem wsadzam moja Isabel do siodelka. samochod
        sportowy super dla mnie ale jak ma sie dzieciaki nie polecam.Traktuje go jako
        dojazd do pracy. Moj maz jezdzi stara Mazda 926 i tak wlasnie jezdzimy
        rodzinnie. Musisz sprawdzic ktory samochod jest tani w uczymaniu,tzn czesci do
        niego i jak duzo spala , pozaty w kazdym kraju masz rozne typy samochodow ktore
        so popularne ,chodzi o wygodnictwo i o utrzymanie ,ja mieszkam w Miami i
        naprawde nie wyobrazam sobie samochodu bez klimatyzacji lub kabriolet tu jest
        normalny i niezbyl drogi ale za to Volvo jest bardzo drogie
        • zuzik30 Precz z toyotą 17.06.06, 09:20
          Posiadaliśmy corollę, może i fajnie się jeździ, ale jak przyszło zmienić
          kawałek rurki za jedyne 800 zł to czym prędzej sprzedaliśmy i teraz
          ściągnelismy Opla Merivkę. Przed toyotą mieliśmy oczywiście Astrę i kiedy
          mieliśmy obecnie zmieniać samochód powiedziałam mężowi, że tylko Opel. Ople są
          jka czołgi, drzwi mają grube, blachy mocne. Toyota przypomina luksusową
          zabaweczkę, nie czułam się w niej bezpieczne.
          • dorianne.gray Re: Precz z toyotą 18.06.06, 00:53
            Ja się w Corolli czuję stuprocentowo bezpiecznie, solidna, mocna, trzyma się
            drogi jak szatan i ma 8 poduszek powietrznych.
            Cóż to za kawałek rurki musiałaś wymieniać? Przecież wiadomo, że Toyoty są
            bezawaryjne wink
            • figrut Re: Precz z toyotą 18.06.06, 01:16
              Fakt, toyotą jeździ się fajnie i wbrew pozorom - bezpiecznie. To prawda, że
              toyoty mają cieńką blachę, ale jest ona tak skonstruowana [blacha], że
              amortyzuje uderzenie - składa się jak harmonijka [to bardzo dobra cecha] i
              największa siła uderzenia idzie na blachę, a nie do kabiny. Co do ceny części,
              niestety muszę się zgodzić, że paskudnie drogie. Czternaście lat temu jeździłam
              corollą i jak przyszło do wymiany klocków hamulcowych [ a to wymienia się we
              wszystkich eksploatowanych samochodach], to okazało się, że kosztują na
              dzisiejszy nominał 149zł. [dla porównania, takie same klocki do volkswagena
              kosztowały 26zł.]. Przedni błotnik do toyoty w tamtych czasach - 380zł. , do
              volkswagena - 98zł.
              • kasiulka25 Re: Precz z toyotą 18.06.06, 01:33
                Dziękuję wszstkim za wypowiedzi, naprawdę bardzo dla mnie przydatne.

                Z waszych wypowiedzi wynika, że Astra (ople ogólnie) mają dobre opinie. Cieszy
                mnie tosmile w razie "markowego" sporu będę miała argumenty na za. Pierwotnie
                wykluczałam toyotę (myslałam, że to poza naszymi możliwościami finansowymi),
                ale. Znalazłam 7letnia toyotę yaris, pięknie utrzymana (wlascicielka pierwsza
                od nowosci i jedyna - kobieta, jezdzila do pracy, zakupy i wsio), przebieg ok
                100tys km, silnik 1.4 czyli ok na takiego malucha. A tu menszczyzna stanął
                okoniem. Że częsci drogie, że nie ma mowy, bo wymiana byle klocków da nam po
                tyłku. No i tak się głowię, czy warto się zaprzećsmile bo ta yariska naprawdę jest
                ślicznasmile wręcz słyszę jak do mnie mówi weź mnie, weź mniesmile

                Kasia
                • jusytka Re: Precz z toyotą 18.06.06, 09:59
                  Yariska jest śliczna, ale jakio drugie auto w rodzinie ... To nie jest auto
                  rodzinne, z racji swojej wielkosci i małego bagażniczka.
                  • dorianne.gray Re: Precz z toyotą 18.06.06, 10:06
                    Popieram, jeśli już, to Corolla smile
                • ona_007 Yariska jest mała. 18.06.06, 13:47
                  jeśli chodzi o bagażnik nie wciśniesz tam spacerówki parasolki. Ostatnio miałam
                  wątpliwą przyjemność podróżować z dzieckiem toyotą yaris i klęłam jak szewc bo
                  parasolka jechała na przednim siedzeniu a my ledwo ledwo zmieściłyśmy się z
                  tyłu samochodu. Może jest i ładna ale dla ludzi bez dzieci.
                  Opel Astra dobry bezawaryjny wóz. Duży bagażnik w sedanie zmieści się naprawdę
                  dużo. Co prawda jest trochę wołowaty i osiągów wielkich mieć nie będziesz ale
                  przynajmniej wiadomo na co go stać. Głośny silnik ale w sumie użytkowaliśmy 7
                  lat i byliśmy zadowoleni.
                  Renault Thalia - duży bagażnik, sporo miejsca w środku zwrotny ,raczej dla 4
                  osób niż 5 bo kanapa z tyłu nie za wygodna. Dużo bardziej dynamiczny silnik niż
                  w oplu.
                  Skoda fabia combi - zwrotny, nieduży optycznie samochód. zaskakująco dużo
                  miejsca w środku. Wielki bagażnik, silnik cichutki , niezłe przyśpieszenia.
                  I tyle pozdrawiam Martawink
    • kalina_p Re: czym jeździcie, co polecacie?samochody. 18.06.06, 14:05
      mialam astre, bardzo fajnasmile
      Ale mój egzemplarz byl wyjatkowy - model szwedzki, kupiony od rodziny, zadbany
      do przesady...
      Teraz mamy honde 4 drzwiowa z ogromniastym bagaznikiem i zsczerze przyznam, ze
      wchdzi w nia wiecej, niż w 5 drzwiowa astre, sama jestem w szoku. A w hondzie z
      kolei podoba mi się gaz - jest badzo zrywna, ma mocny silnik- niby lymuzyna
      (hehe) a sportowa i jak trzeba szybko wyprzedzic, to az frunie. Ale to szczegól,
      ja sie i tak dre na męża, żeby zwolnil, wiec się telepiemy te 70 na godzine, hehehe.
      Do astry właziliżmy we dwoje, bez dziecka, za to z 2 pudlami z kotami i 2 psami,
      plus bagaze - bylo ok.
      Ja polecam!
      • mea8 Re: czym jeździcie, co polecacie?samochody. 18.06.06, 16:14
        A ja jeżdzę Peugotem 406 combi. Bryka ogromna ale świetna, zrywna, skręta
        lepiej od opla corsy którym jezdzi mąż (tongue_out). Ma jednego minusa - pali jak smok
        (2000cm3) ale wkrótce przeobrazi się w gazowcasmile
    • jagienkaa Re: czym jeździcie, co polecacie?samochody. 18.06.06, 19:10
      Kasia a popatrz na Astry z większym silnikiem bo 1.4 to naprawdę mały, ja mam
      1.2 i pod górkę gaz do dechy i ledwo jedzie. A ASTRA jest dużym autem i
      będziecie czuli brak mocy, zwłaszcza na autostradzie.
      • egoya Re: czym jeździcie, co polecacie?samochody. 18.06.06, 20:08
        ja mam obecnie Renault Lagune Kombi 1,8 podoba mi się najbardziej ze wszystkich które miałam do tej pory, miejaca bardzo dużo, zapakujesz wszystko co chcesz, opłaty są niewiele wyższe niż w silnikach 1,4(bowiem mam zarejestrowany jako ciężarowy). Zdecydowanie nie polecam ci seata, miałam cordobę z silnikiem 1,6-katastrofa, jak dla mnie. Nie ma czym przycisnąć jak trzeba, w dodatku był to sedan, więc pakowność bardzo, bardzo ograniczona. Miałam tez forda mondeo, silnik chyba 1,6, ale nie pamiętam już. Też fajne samochody, w środku wykończenie piękne, przyjemne (gdy jest welur), bagażnik pakowny. Minusem w naszym były blachy, zwłaszcza nadkola, samochód był wtedy stosunkowo młody, a w bagażniku zrobiła się dziura.
        Silnik 1,4 radzę przemysleć, bo przy większych samochodach naprawdę nie zdają egzaminu gdy trzeba coś wyprzedzić. Taki sielniki nadają się do małych aut, a do większych radziłabym coś mocniejszego.
      • jusytka Re: czym jeździcie, co polecacie?samochody. 19.06.06, 09:17
        - to prawda, my głównie z tego powodu ją sprzedalismy, nasza miała zaledswie 60
        koni sad
    • kalina_p a w ogóle to Polonez jest THE BEST :))) 18.06.06, 22:07
      tak milo wspominam nasze 2 poldki...
      pierwszy byl szary, taksówkarze taki kolor nazywali kryzysowym, wiec mial na
      imie Kryzysik.
      A drugi, ostatni - zielony, wiec nazywał sie Kermitwink
      Ryczałam jak glupia, jak go sprzedawalismy...wszedzie nas zawozil, jak sie psul
      (no bo trudno, żeby sięnie psuł) to juz pod domem, na parkingu, albo tam, gdzie
      byla pomoc..nigdy nie stanął w polowie drogi, dowozil nas bezpiecznie i sie
      rozkraczałwink Nikt nie mogl nim jeździc poza moim mężem, tylko on potrafil go
      odpalic, nie zalać. Fajne auto...No wiadomo - czasy sie zmieniaja i kto chce
      miec Poldka, skoro mozna miec cos wygodniejszego i mniej awaryjnego za niedże
      pieniądze...ale ja polonezy kocham. I uwazam, że maja piekna linię!!!
      Post nie na temat, ala jakos tak mi sie Kermit przypomnial, chlip, chlip...sad
      • ula_max Właśnie ze względu na wielkość 19.06.06, 09:53
        i wygodę, wymieniłam swoje autko na Focusa C-max, jak na zdjeciu i póki co
        jestem w siódmym niebie aha ... diesel 2.0
        Co do ceny można kupić takiego C-maxika np 2latka za całkiem przystępną cenę.
        Polecam wrażenia niesamowite!
        www.ford.pl/ie/cmax/cmax_modele/cmax_ghia2/-/-/-/-
    • oxygen100 Re: czym jeździcie, co polecacie?samochody. 19.06.06, 13:05
      ja jezdze Toyota Starlett. Na poczatek moze byc, ale ma malutki silnik tylko 75
      KM. Dla jednej dwoch osob do miasta jest ok, dla rodziny z dzieckiem to mam
      pewne watpliwosci czy jest wystarczajacy. Nastepny samochod bedzie juz z duzym
      silnikiem i sportowy. Moze Saab 9.3 lub Mini Cooper w wersji cabrio. Slubny
      jezdzi Megane II ale tez marzy mu sie juz wiekszy samochod np. Jeep Grand
      Cherokee. Moi rodzice jezdza Astra II. Kilka razy nia jechalam ale bym sobie
      nie kupila tego samochodu. Moze dlatego ze jestem przyzwyczajona do swojego
      malego a ta Astra mnie jakos przytloczyla. Zreszta moj chlop jest wielkim
      pasjonatem samochodow, osiagow i dizajnu przez co i ja jestem spaczonatongue_out
    • asiaasia1 Re: czym jeździcie, co polecacie?samochody. 19.06.06, 15:19
      Jeżdżę rowerem, polecam smile
    • rp.babler Re: czym jeździcie, co polecacie?samochody. 19.06.06, 15:28
      Ja jeżdżę Citroenem C3 z 2004 roku jestem zadowolona i jak na tą klasę
      samochodu ma dość duży bagażnik, opel to zależy jaki rocznik te starsze mają
      słabe blachy
    • marjotka Re: Mini Cooper S 19.06.06, 15:55
      A ja jeszcze nie jezdze legalnie, bo egzamin dopiero 6.07...ale wlasnie
      kupilismy Mini Coopera S smile)
      • mosimo Re: Mini Cooper S 02.07.06, 00:05
        ja nadal szukam odpowiedniego fotelika do VOLVO XC 90
        • mosimo Re: Mini Cooper S 02.07.06, 00:07
          albo do Audi A4 AVANT
          • dzidzia_ch skoda octavia the best :))))! 02.07.06, 08:29

          • agni71 Re: Mini Cooper S 02.07.06, 10:45
            Myślę, że każdy będzie pasował do dużego samochodu. Problemy pojawiają się w
            niektórych małych samochodach, bo pasy okazują się za krótkie, żeby opiąć cały
            taki fotelik (ja tak kiedyś miałam w taksówce, nijak nie mogłam zapiąć fotelika
            0-13kg).

            aga
            • zion_s Re: Mini Cooper S 02.07.06, 13:12
              Opla nie polecam ze względu na to, że wszystki ople biorą olej i w silniku
              zbiera się osad, coś takiego jak kamień w pralce. I później czeka generalny
              remont silnika. Mam znajomego mechanika, ople odradza, a poleca japońce.
        • bela5 Z trochę innej beczki... 02.07.06, 15:42
          Czy fotelik Maxi-cosi Rodi XP pasuje do Opla Astry II?
          • jaonna1 opel vectra B 02.07.06, 21:35
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka