Dodaj do ulubionych

JANE ENERGY dziękuję za każdą opinię

22.06.06, 09:02
Witam, na tym forum przeczytałam już wszystko co się da o parasolkach. Miałam
już swoje typy: peg perego pliko completo, jane nomad, ostatecznie
zdecydowałam się całkiem niespodziewanie dla siebie na teutonię solano.
Wczoraj przyszła do nas paczka ze sklepu internetowego... i totalna porażka.
Tak szybko jak ją rozpakowaliśmy, to chyba jeszcze szybciej spakowaliśmy żeby
ją odesłać i dzisiaj to robimy. Myślałam że temat zakupu spacerówki dla 11
miesięcznej dziewczynki mamy za sobą, ale niestety.
Rewleacyjny jest JANE NOMAD, niestety jego cena jest dla mnie za wysoka.
Zastanawiam się teraz nad JANE ENERGY, niestety nie mam możliwości obejrzenia
go osobiście i proszę w związku z tym o każdą opinię na jego temat.
Interesuje mnie czy oparcie rozkłada się do poziomu, czy dobrze się ten wózek
prowadzi, czy łatwo się podbija, jak się ma sprawa ze skadaniem i
rozkładaniem go. Wadą jest to że nie ma poprzeczki, ale ktoś na forum
wspominał że taki mozna zamówić w firmie produkującej wózki w częstochowie,
więc tę sprawę można rozwiązać.
Będę wdzięczna za każdą opinię o JANE ENERGY....
Z góry dziękuję i pozdrawiam!c ANia
Obserwuj wątek
    • sdec Re: JANE ENERGY dziękuję za każdą opinię 22.06.06, 09:43
      A co ci się nie podoba w teutonii solano, wszyscy raczej chwalą tą markę? Jane
      Nomad jest naprawdę fajny. Jane Energy to typowa przewozówka, ja nie posiadam
      tego wózka, oglądałam w sklepie, kolorki fajne. Możesz też rozpatrzeć Maclarena
      Techno XT - oglądając Energy,sprzedawcy mówią, że Maclaren jest lepszy.
      • monika_wroclaw Re: JANE ENERGY dziękuję za każdą opinię 22.06.06, 09:56
        Ja wczoraj przy okazji obejrzałam sobie dokładnie tak chwalone wózki maclaren i
        osobiście na żaden nie zdecydowałabym się, quest nie ma wogóle amortyzacji i do
        tego te malutkie kółeczka, jak dla mnie jest bardzo brzydki. Techno już ma
        jakąś amortyzację, ale też żadna rewelacja, siedzisko wcale nie jest duże i nie
        wiem za co taka cena...

        Ja miałam Energy z kolekcji 2005, ma rewelacyjną amortyzację, nie ma nawet
        porównania z maclarenem, ten z kolekcji 2006 ponoć jest twardszy, ale sama nie
        sprawdzałam...
        Jane Energy, rozkłada się prawie na płasko, myslę, że pod kątem około 170
        stopni, rewelacyjnie się podbija i prowadzi, pałąk można zamówić w firmie tako.

        Macleren techno też się świetnie podbija i prowadzi, ale ma mniejsze kółka,
        gorszą amortyzację, przynajmniej w porównaniu do Jane Energy 2005, no i jest
        dużo droższy ( o jakieś 300zł ). A przy tym jak dla mnie jest brzydki, ale to
        kwestia gustu....
        • w-ella Re: JANE ENERGY dziękuję za każdą opinię 22.06.06, 10:58
          cześć Monika, tak jak pisałam w moim poście - jak nie uda mi się kupić carrery
          to kupuję energy. orientujesz się może czy jest jakaś różnica pomiędzy 2005 a
          2006 jeśli chodzi o wielkość siedziska. bo ze względów amortyzacji myślałam
          raczej o kupnie z 2005 w kolorze red bride - a w tym znowóż dziwnie wyglądał
          materiał budki od spodu, w sklepie był zniszczony (miał takie rysy) od
          składania budki. jak ten materiał ma się w praktyce, czy lepiej kupić już pro
          2006, który ma budkę z tego samego materiału co siedzisko.
          pozdrowionka.ela
          • monika_wroclaw do w-ella 22.06.06, 11:22
            Plusy kolekcji 2005 to:
            lepsza amortyzacja
            kieszyń z tyłu w budce

            Plusy kolekcji 2006:
            lepsze tapicerki
            fajniejsza budka ale niestety nie ma kieszyni z tyłu
            jak stały dwa obok siebie to na oko wydaje mi się, że oparcie jest troszkę
            wyższe w kolekcji 2006, tak z 2cm
            jest lżejszy, jakieś 0,5kg, to moje subiektywne odczucie, bo tego nowego nie
            ważyłam, tylko podnosiłam oba w sklepie.

            Gdybym teraz miała kupować to wybrałabym ten z nowej kolekcji, bardziej mi się
            podoba wizualnie.

            Z tym podbijaniem to chyba sprawa bardzo indywidualna, bo dla mnie ten wózek
            był bezkonkurencyjny w tym względzie, zarówno z 11-kilogramową Ninką jak i z
            prawie 17-kilogramową Mają. Mam 173cm wzrostu. Takie rzeczy zwykle wyczuwa się
            dopiero w czasie użytkowania, bo w sklepie to nie jest to co na spacerze.
            • monika_wroclaw Re: do w-ella 22.06.06, 11:33
              Jeszcze sobie przypomniałam o jednym plusie kolokcji 2006:
              okienko w budce.

              pozdrawiam
            • w-ella Re: do w-ella 22.06.06, 11:41
              dziękismile
              ale jednak cały czas mam nadzieję, że uda mi się kupić carrerę.
              też mi się przypomniało że z początkiem września całą trójką jedziemy do
              Francji w okolice Nicei i tam mogłabym poszukać, ale ja bym chciała już, bo
              Kubuś coraz większy i też mi wstyd chodzić z obecną zniszczoną parasolką.
              ela
      • majcia2005 Re: JANE ENERGY dziękuję za każdą opinię 22.06.06, 10:11
        1) Teutonią solano jestem tak rozczarowana że aż nie znajduję słów aby to
        opisać.
        Uważam, iż ten wózek jest przede wszystkim niefunkcjonalny: małe,
        wąskie,całkowicie niczym nie usztywnionwe siedzisko (po środku na zgieciu z
        oparciem 28 cm.,dziecko siedzi jak w hamaku,robi się coś jakby taka łódeczka,
        krótkie oparcie, bezsensownie rozwiązane rozkładanie wózka do pozycji leżącej -
        śpiące dziecko na pewno sie obudzi!!, trzeszcząca budka (taka że chyba i
        umarłego by obudziła), brak okrycia na nóżki (okazuje się że model 2006 nie
        mają już okrycia w standardzie, tak jak to było do tej pory). To by były z
        grubsza według mnie największe wady. Natomiast zaletą wózeczka jest
        amortyzacja - takiej nie spotkałam w żadnej z dotychas oglądanych spacerówek.
        Jestem totalnie rozczarowana solano, gdyż miałam okazję użytkować tez teutonię
        mistral która spisywała się rewelacyjnie, stąd tez powstał pomysł kupienia
        parasolki takze z tej firmy, niestety nie okazał się on najlepszy.

        2) Techno XT jakoś nie bardzo przypada mi do gustu już z samego wyglądu..., są
        takie ciemne, smutne

        3) Na Jane energy zwróciłam uwagę ze względu na dobre opinie o produktach tej
        firmy. Miałam okazję obejrzeć osobiście nomada i zakochałam się w tym wózku -
        podpytywałam tez o niegio to na forum. Jak dla mnie jest rewelacyjny, tylko ta
        cena....

        Dziękuję za Twoją opinię!!! POzdrawiam!! ANia
    • magia Re: JANE ENERGY dziękuję za każdą opinię 22.06.06, 10:32
      Jane ma IMO jedna wade i jednoczesnie zalete. Wsadzilam do niej mojego 15kg 1.5
      roczniaka i mialam problem z podbiciem jej, przez to, ze raczki sa jednak dosc
      wysoko polozone i nie maja reg\ulacji wysokosci.
      Jestem wysoka mama (175cm + obcas smile ) ale przy tak duzym dziecku podbijanie
      jednak wymaga wysilku.
      Zupelnie nie mam tego problemu z PPP3.
      Kolorystyka Jane 2006 bardzo ladna. Szczegolnie niebieski i cyklamenowy sa
      urocze. Czerwien i szarosc jakas taka bez wyrazu.
      Wozek ogolnie fajny i prawie go kupilam, jednak mam duze dziecko i jakos to
      podbijanie i jednak nie za szerokie siedzisko ciut odstraszaja.

      A dlaczego zrezygnowalas z PPP3 albo PP Lite. IMO dla 11 miesieczniaka to chyba
      idealne wozki.
    • miloszkowa4 Re: JANE ENERGY dziękuję za każdą opinię 22.06.06, 10:49
      Niedawno przymierzałam swojego 10 miesięcznego synka o wadze 13 kg do jane
      energy i sam wózeczek był fajny, nawet nieźle się podbijał, amortyzacja powiem
      szczerze taka sobie (w kolekcji z 2006 r.), jak dla mojego dziecka za wąski i
      dlatego z niego zrezygnowaliśmy. Kupiłam maclarena techno XT, to też nie ideał
      ale jeden z nielicznych wózków parasolek w które się mieścił mój synek smile.
      Amortyzacja tylnych kół twardsza, przednich miększa (takie są moje odczucia).
      Siedzisko w miarę szerokie, fajna buda głęboko można ją naciągnąć - jak maluszek
      śpi w słoneczny dzień to jest fajnie osłonięty, regulowana wysokość rączek. Peg
      perego pliko 3 fatalnie się podbijał, jak dla mnie niewygodnie ustawione rączki,
      generalnie nie mogę nic o nim dobrego ani złego napisać, bo mój syn nawet w nim
      siedzieć nie chciał i to ten wózek od razu zdyskwalifikowało.
      Pozdrawiam
      Basia
    • majcia2005 Re: JANE ENERGY dziękuję za każdą opinię 22.06.06, 11:29
      Dziewczyny, dziękuję Wam za wypowiedzi..
      Wniosek nasuwa się sam: nie ma kupowania wózka bez jego osobistego obejrzenia.
      Dzięki wypowiedziom innych osób, na pewno łatwiej o zawężenie poszukiwań
      odpowiedniego wózka do kilku modeli, wiadomo na co zwrócić uwagę przy wyborze.
      Wiem jedno, że na pewno nie zdecyduję się na zakup wózka tylko na podstawie
      opinii, tak jak to zrobiłam decydując się na solano (na szczęście chyba nie
      będzie problemów ze zwrotem) No i ważne jest też jak na nowy pojazd zareaguje
      dziecko - wczoraj gdy posadziliśmy w solano naszą córeczkę , rozpoczął się
      niesamowity wrzask, myślałam, że to chwilowe bo może akurat nie chce siedzieć w
      wózku... ale niestety wrzask i płacz pojawiał się również przy kilku następnych
      próbach, a więc opinia głównego zainteresowanego jest bardzo ważna..
      Problem w tym że mieszkam w mieście w którym w każdym sklepie dominują wózki
      typu testor, tako, itp, a obejrzenie i testowanie wózka lepszej marki graniczy
      z cudem. Potrzebna jest wyprawa do większego miasta, co dla mnie w tej chwili
      jest z innych powodów niewykonalne..
      I bądź tu człowieku mądry i kupuj wózeksmilesmilesmilesmile
      Jeszcze raz dziękuję za opinie, może ktoś jeszcze coś podpowie... na pewno
      zwrócę na to uwagę przy podejmowaniu decyzji... Pozdrawiam!!! Ania
      • an-nika Re: JANE ENERGY dziękuję za każdą opinię 22.06.06, 16:32
        Oglądałam dość dokładnie Jane Energy w poniedziałek i prawie się na niego
        zdecydowałam. Moim zdaniem jest łatwy w prowadzeniu, zwrotny i wygodny dla
        dziecka. Kupiłam jednak zappa, bo bardziej mi się podobał wizualnie /pomimo
        braku koszyka i in./. Powiem tak, gdyby nie to, że zapp mi się podobał na 100%
        miałabym dziś energy. Raczej nie kupowałabym w ciemno, bo lepiej jednak
        przymierzyć dziecko. Moja mała ma 13 mies i czuła się w tym wózku dobrze,
        jedyny mankament, który wychwyciłam, to fakt, że siedzisko mogłoby być szersze,
        tak na przyszłość. Dla mnie nie miałoby to większego znaczenia, gdyż
        potrzebowałam wózka typowo przewozowego i lekkiego, z którym mogłabym wgramolić
        się do autobusu lub pociągu. No i będę go używać okazjonalnie, bo mam drugi
        wózek na pompowanych kołach. Ogólnie mogę jene energy polecić, pozatym jest
        ładny, czego nie można powiedzieć o maclarenie i jest lekki. Ania
    • majcia2005 Re: JANE ENERGY - czy ma regulowany podnóżek? 26.06.06, 10:14
      Dziewczyny, mam pytanie o podnóżek w Jane energy - czy jest regulowany?
      Dzięki za odp. Ania
      • magia Re: JANE ENERGY - czy ma regulowany podnóżek? 26.06.06, 10:27
        Tak.
        • madzialena11 Re: JANE ENERGY - czy ma regulowany podnóżek? 26.06.06, 10:48
          Energy 2005 ma lepsze amortyzatory (w 2006 wydaje sę ze ich prawie nie masad)
          Poza tym ostatnio przy składaniu wózka myślałam że się połamał (jakieś trzaski!)
          i teraz składam go bardzo ostrożnie 9może starsze modele były lepsze, albo żle
          zamontowali blokadę złożonego wózka, poza tym wózek sam się rozkłada i po kilku
          -2 lub 3 krotnym złożeniu i rozłożeniu go- jedna rączka jest wyżejsmile)) Poza tym
          córka bardzo lubi ten wózek.
          co do PP Pliko to podbija się prawie identycznie jak energy (miałam go)
    • come_back MAJCIA 2005!! 26.06.06, 13:46
      Hey! Przeczytalam, ze kupilas wozek i poniewaz nie spelnia Twoich oczekiwan
      odsylasz. Ja dzisiaj odsylam chicco caddy, z killku powodow. Zastanawiam sie
      tylko czy ja w ogole bede mogla go prowadzic nie wlazac na kola; stad moje
      pytanie- umowilas sie wczesniej ze sprzedawca co do warunkow ewentualnego
      zwrotu wozka? Jak to u Ciebie bylo?
      Pozdr. i dzieki za info bo nie weim co robic.
      Asia
      Zaraz tez sprobuj dodzwonic sie do pana u ktorego ja kupowalam
      • majcia2005 Re: MAJCIA 2005!! 26.06.06, 14:07
        Cześć Asiu,
        zakupiony wózek odesłałam następnego dnia od dostawy.
        Możliwość zwrotu zakupiongeo towaru gwarantuje ustawa, cytuję:
        "Zgodnie z ustawą z dnia 2 marca 2000 (Dz.U. z 2000r. Nr 22 poz. 271 z
        późniejszymi zmianami), zwrot zakupu jest możliwy w przeciągu 10 dni od
        otrzymania towaru."
        Towar musi być jednak w nienaruszonym stanie, bez jakichkolwiek śladów
        użytkowania.
        My ze zwrotem nie mielismy kłopotu, tyle że to już się odbyło na nasz koszt,
        ale to akurat jest dla mnie jasne.
        Wyjasniam natomiast ze sklepem inną sprawę - zwrócił mi na konto o 20 zł mniej
        niż im przelałam, mimo że zakupywałam towar o wartości powyżej 500zł a w tym
        sklepie takie zakupy dostarczane są bezpłatnie. Wygląda na to że to taki gratis
        który działa tylko w przypadku gdy wszystko jest ok i wózek zostaje u Ciebie,
        ale jak już odsyłasz i w dodatku na własny koszt to nagle gratis zamienia się w
        karę.. - to nie fair!!
        A robiłam zakupy w www.bobowozki.pl
        • come_back Re: MAJCIA 2005!! 26.06.06, 15:38
          Dzieki za info smile Wiesz, ja wiedzialam o tej ust. tylko chodzi m i o to, jak
          to w praktyce wyglada, dotad raczej nic nie zwracalam, wiec chwilka watpliwosci
          wystapila. A propos energo o ktora pytasz, to ja sobie w brode pluje, ze jej
          nie kupilam. Wydawala mi sie waska, poza tym o.k. ale biorac pod uwage to, ze
          jest raczej wozkiem na lato i wiosne, dziecko sie na pewno zmiesci. Takze
          polecam. U mnie to byla tez kwestia kasy- szkoda mi bylo za energy dac prawie 3
          razy wiecej niz za caddy, ale moj przyklad pokazuje, ze czasem warto sad(
          Pozdr. Jescze raz dzieki za ustawke smile Zerkne zaraz, choc mysle,m ze problemow
          nie bedzie.
      • w-ella Re: MAJCIA 2005!! 26.06.06, 14:12
        Cześć Asiu smile, ale długo Cię tu nie było. Dzięki za list na priva, odkryłam że
        go mam dopiero w tamtym tygodniu, bardzo rzadko zaglądam na tą skrzynkę,
        zbierałam się z odpisaniem, tylko ostatnio czasu brak - dzisiaj wieczorem
        odpiszę.
        szkoda że nie udało Ci się z wózeczkiem, a gdzie go kupowałaś, bo jak w sklepie
        firmowym chicco to niedobrze. ja na drugi dzień po zakupie dzwoniłam w sprawie
        zwrotu, to pani powiedziała nie.
        pozdrawiam cieplutko.ela
        • come_back Re: MAJCIA 2005!! 26.06.06, 15:44
          Hey! No niestety sad Tzn. nie jest jakos strasznie i jak mi po nprostu nie
          zwroca, to trudno, jakos sie naucze nie wlazic na te kola cholerne :_)
          Ja tez juz zapomnialam,ze napisalam, ale czekam na Twojego maila Ela smile
          Zobacze, co pan z alegro mi powie; na szczescie to nie sklep chicco.
          Pozdrawiam
          A Ty sprzedalas swoje chicco? KUpujesz cos z jane, a moze juz maszsmile?
          Nie bylo mnie, bo jak juz kiedys pisalam jestem na "zakupach" jak kupuje smile)
          Aska

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka