ilonka810303
26.08.09, 19:54
witam...postaram się szybko i zwiężle opowiedziec moja sytuacje. mam
28lat i trójkę dziec Joasia i Michalinka (2 i pół roku) oraz
Rozalka półtora roku...w momęcie kiedy mój mąż dowiedział się,że
zaszłam w ciążę w tak niedługim czasie po urodzeniu bliżniąt,coś w
nim pękło zaczął si,ę zachowywać jakby nie chciał żebym urodziła to
dziecko,jednak nigdy nie zaproponował przerwania
ciąży...poczułam ,że jestem sama nie mam w nikim
wsparcia,oszukiwałam siebie wmawiając sobie ,że po narodzeniu się
dziecka mąż poprostu przyzwyczai się do nowego stanu rzeczy.Myliłam
się w dwa miesiące po urodzeniu się Rozalki tatuś zakomunikował mi
że odchodzi,że nie chce dłużej oszukiwać mnie i siebie ,że nie
stworzymy już normalnej kochającej się rodziny...mogłam się tylko
domyślać dlaczego drań postanowił się odmłodzić...ale kiedy
zobaczyłam mojego męża ojca naszych malutkich dzieci z jakąś
lalą...przestałam miec
złudzenia...
Mineło 4 miesiące sielanka nie trwała długo...przyszedł jak
zbity pies...syn marnotrawny prosząc o wybaczenie,że niby sie
pomylił,że to my jestesmy najważniejsze w jego
życiu ,itd,itd....możecie sobie wyobrazic. ..stało się to kiedy do
nas przyszedł aby się kajać...zabezpieczyliśmy się gumką,po
wszystkim poczułam na nodze jego nasienie,wystraszyłam się i jeszcze
tego samego dnia poszłóam do lekarza po recepte na tabletke którą
się bierze do 72godzin po!!!! dwa tygodnie temu kiedy okres mi
się spóżnił kupiłam test i co się okazało?? jestem w ciąży!!! nie
wierzyłam kupiłam kolejny test,wynik był taki sam jestem w
ciąży!!! Zbłąkany tatusiek kiedy się dowiedział przestał
odbierac telefony....chyba znowu się zakochał,MAM DOŚĆ.... nie chce
udawać szczęśliwej mamusi wesołej gromadki,mam troje dzieci i bardzo
je kocham ale na czwarte nie ma już miejsca ,to straszne co piszę
ale nie wyobrażam sobie urodzić kolejnego dziecka...tak wygląda cała
moja sytuacja...już zdecydowałam jadę do Holandii zapłacę... nie
umiem inaczej myślec....odwiedzałam to forum kilkakrotnie ale nigdy
nie myślałam ,że będe stała przed takim wyborem....pewnie teraz
posypią się gromy!!! ale ja proszę Was tylko o nie potępianie
mnie ,ja już itak jestem potępiona..