Dodaj do ulubionych

bezdech u rocznego dziecka

IP: *.* 29.05.01, 13:55
Mam roczną córeczkę, która jest bardzo ruchliwa , nie potrafi chwili usiedzieć na jednym miejscu. od kilku mieścięcy raczkuje i zaczyna sama chodzić, narazie podtrzymuje się mebli. wszystko wydaje sie dobrze , ale jest to czas wielu upadków jej, zwłaszcza wieczorem kiedy jest juz zmęczona.Problem w tym ze jak sie wywruci i stłucze sobie coś zwłaszcza twarz to tak zaczyna płakać ze traci w pewnym momecie oddech na chwilę. Nie potrafię jej w tym pomóć, uspokoić, to samo następuje jak straci w jakis sposób zabawkę ktora sie bawi tak sie denerwuje że znowu traci oddech. Jest ona dzieckiem bardzo ruchliwym i nawet jak widzę ze jest bardzo zm.eczona ona ciągle chce raczkować, ciągle chodzić, a spac idzie dopiera jak juz naprawdę jest całkowicie wyczerpana. Co ja powinnam zrobic zeby nie wystepowały te bezdechy u mojej małej?
Obserwuj wątek
    • Gość: guest Re: bezdech u rocznego dziecka IP: *.* 29.05.01, 15:39
      Mój Synek też to ma. Trzeba dmuchnąć dziecku w usta, aby "przypomniało" sobie o oddychaniu i przede wszystkim zachować SPOKÓJ. Przytulić, ululać. To zupełnie jest niegroźne. Choć może lepiej sprawdzić u lekarza, czy nie ma innej przyczyny, niż zwykłe dziecięce "zanoszenie się".Nie denerwuj się. Marta
      • Gość: guest Re: bezdech u rocznego dziecka IP: *.* 10.06.01, 17:36
        Martucha napisała/ł:> Mój Synek też to ma. Trzeba dmuchnąć dziecku w usta, aby "przypomniało" sobie o oddychaniu i przede wszystkim zachować SPOKÓJ. Przytulić, ululać. To zupełnie jest niegroźne. Choć może lepiej sprawdzić u lekarza, czy nie ma innej przyczyny, niż zwykłe dziecięce "zanoszenie się".> Nie denerwuj się. MartaNiedawno czytalam w poradniku dla rodzicow ,ze w przypadku malenkich dzieci, ktore moga np stracic oddech podczas snu( przyczyna smierci lozeczkowej) najlepszym lekarstwem jest ukladanie malenstwa do snu we wlasnym lozku. Okazuje sie,ze wszystkie opowiesci o tym jak to sie dziecko przygniecie albo udusi nie sa prawdziwe (chyba ,ze rodzice sa pod wplywem alkoholu, pala albo zazywaja narkotyki). w rzeczywistosci redukuje to bardzo ryzyko .A to dlatego,ze dziecko przytulone do mamy, nawet jesli przestanie na chwile oddychac i w innych warunkach oddech by nie powrocil, bardzo szybko lapie rytm oddechu mamusi (lub tatusia) i zaczyna oddychac z ich rytmem. Podobnie jest zreszta z temperatura. tu cialo matki dziala jak termostat. Malenstwo nie moze jeszcze regulowac wlasnej temperatury ale jesli spi przytulone do mamy i sie przegrzeje wowczas cialo mamy szybko sie ochladza i ochladza dzidziusia. I na odwrot. Mowie o tym bo Marta wspomniala przytulenie dziecka-otoz wydaje mi sie,ze w przypadku starszego dziecka to moze dzialac na tej samej zasadzie-oddech wraca automatycznie, w rytm oddechu mamy. Nie wiem jakie moga byc inne przyczyny. Stasiu, radzilabym Ci sprawdzic jednak czy Twoja coreczka nie jest nadpobudliwa. Wiem,ze u takiego malego dziecka trudno wydac diagnoze i moze to byc zwiazane ze zwykla ciekawoscia swiata i frustracja wywolana odkrywaniem barier ale bezdech czesto towarzyszy wlasnie przypadkom nadpobudliwosci- tak wlasnie bylo z coreczka mojej kolezanki.Nie martw sie jednak na zapas bo po pierwsze nic nie wiadomo a po drugie to nic powaznego i czesto dieta wykluczajaca i usuwanie nieporzadanych bodzcow moze rozwiazac problem. Potrzebny jest tylko rozsadny specjalista, ktory pomoze Ci postawic diagnoze i odrozni naturalne zachowania od tego na co warto zwrocic uwage.(((((Usciski))))))))Bogusia
    • Gość: guest Re: bezdech u rocznego dziecka IP: *.* 11.06.01, 10:17
      Tylko spokojnie. Wg. mojego lekarza (a mam ten sam problem) jest to ... naturalne. Dziecko moze nawet stracic na moment przytomność i nie jest to szkodliwe dla zdrowia. Aczkolwiek denerwujące dla rodzica...moja mała jest także bardzo ruchliwym dzieckiem - dla pociechy: ma teraz 14 m-cy i zdarza jej sie to coraz rzadziej.Monika P
    • Gość: guest Re: bezdech u rocznego dziecka IP: *.* 11.06.01, 21:11
      Tak naprawdę spora część dzieci "zanosi się" w ten sposób, moja też, choć już z tego wyrasta (prawie półtora roku). Wszystko zależy czy rodzic przyjmuje to ze spokojem, czy panikuje, a to naprawdę nie jest zagrożenie dla zdrowia, taki bezdech wbrew naszemu subiektywnemu odczuciu czasu trwa zbyt krótko by wyrządzić szkody. (Poza mocno czerwoną buzią). Trzeba przytulić dziecko do siebie i poczekać na dalszy ciąg płaczu. Nawet doświadczona pediatra przestraszyła się urwanym rykiem mojej córki po szczepieniu, ale ja już wówczas nie. I nie jest nadpobudliwa, tylko bardzo żywiołowa, z nieco gwałtownym temperamentem (a ma po kim go mieć).
    • Gość: guest Re: bezdech u rocznego dziecka IP: *.* 12.06.01, 12:02
      Dziewczyny, bardzo serdecznie dziekuję za wasze odpowiedzi, czuję się spokojniejsza. Rzeczywiście , moja mała ma temperamet, ale tez ma po kim go mieć, wiec mam nadzieję ze nie jest to nadpobudliwość. Pozdrawiam cześć

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka