Dodaj do ulubionych

wózek głęboki i spacerówka - proszę o radę

IP: *.* 15.03.02, 12:50
Mam ogromny dylemat z kupnem pierwszego wózka. Jestem zdecydowana na początek kupić dziecku wózek głęboki , a później spacerówkę. Mam duży ogród i kiedy będzie ciepło mała na pewno bedzie duzo spać na dworzu ( kiedy ja będe sie opalać :)) ), wiec na pewno gondola będzie na początek najodpowiedniejsza. Mój problem polega na tym , iż nie wiem czy decydować się na zakup Inglesiny - droższej , ale z wersja głęboko-spacerową i możliwością montazu fotelika (oddzielnie gondola, siedzisko i fotelik) czy kupić tani polski wózek i po jakims czasie dobrą spacerówkę ( Raider, Quinny). Boję się , że mała będzie chciała szybko "oglądać" świat i gondola na długo mi nie posłuzy, wtedy chyba lepiej mieć siedzisko zakładane na stelaż gondoli, który ma lepsze resorowanie i bujanie niz tradycyjne spacerówki. Jeśli zdecydowałabym sie na Inglesinę chciałabym użytkować ją ok. rok . Z kolei w sklepach z wózkami doradzali polski wózek (1/3 ceny Inglesiny) , który podobno niewiele rózni się od swojego włoskiego konkurenta i dodatkowo posiada dużo lżejszą gondolę i bardziej miękkie zawieszenie (paski - mozna bujać we wszystkie strony). Wózek powinien starczyc na ok 6 m-cy (niby też ma siedzisko spacerowe , ale jest beznadziejne) i potem można kupic spacerówke , która posłuży "do końca". Zastanawiam sie , czy taka spacerówka jest odpowiednia dla maluszka, który może jeszcze nie siedzieć samodzielnie , czy nie jest za duża i za twarda . Czy uzytkowanie tej samej spacerówki od 6 m-cy do 3 lat jest mozliwe? Czy dziecku bedzie wygodnie? Moze lepiej kupic duża spacerówkę dopiero, kiedy dziecko dobrze siedzi i zaczyna chodzić? Proszę doradźcie - czy lepiej inwestować w droższą Inglesinę na cały okres niemowlęcy , czy kupić tani polski wózek i już za kilka miesięcy dobrą spacerówkę na jesienne spacery ? PozdrawiamAnia ( która ma zostać mama równo za miesiąc :)) )
Obserwuj wątek
    • Gość: Lia Re: wózek głęboki i spacerówka - proszę o radę IP: *.* 15.03.02, 18:11
      cześć, przejrzyj tematy wózkowe poruszane na forum - mnóstwo tego jest ( i było). Kliknij "szukaj", wpisz nazwę wózka lub typ i czytaj. Dodam, że rozwiązanie w. głęboko-spacerowy moim zdaniem, jest lepsze. Kup odrazu coś solidnego - Bebecar Rider AT +, Chicco, Graco, Inglesinę , Qinny... jest mnóstwo dobrych.
    • Gość: Ika Re: wózek głęboki i spacerówka - proszę o radę IP: *.* 15.03.02, 20:42
      Hej :)My mamy Inglesinę Fuego, głęboki ze spacerówką. Fakt, nie jest na paskach, więc nie można bujać, ale jakoś nam to zupełnie nie przeszkadza. Oskarek na spacerach cudownie śpi bez majtania nim na wszystkie strony :) Ale ten typ ma przekładaną rączkę, co jest bardzo fajne, kiedy słońce świeci maluchowi na buzię (przypinane parasolki moim zdaniem się nie sprawdzają), i ma też regulowane dno, można takie nie całkiem jeszcze siedzące, ale już strasznie ciekawe świata dziecię, podnieść troszeczkę i w pozycji półleżącej maluch ogląda sobie świat :)Moja koleżanka ma ten sam typ i przetestowała go na wytrzymałość między innymi na górskich szlakach i innych wertepach - okazał się bardzo wytrzymały, wygląda na to, że jeszcze dwójka dzieci spokojnie z niego będzie mogła korzystać :)Ika & Oskarek
    • Gość: Magdzi Re: wózek głęboki i spacerówka - proszę o radę IP: *.* 17.03.02, 23:05
      Na pewno wiele mam sie ze mną nie zgodzi, ale myśle że masz rację, że dla maluszka lepsza jest spacerówka mocno resorowana, a dla trochę starszego - lżejsza, typu parasolka. Ja kupiłam Bebecara (nie raidera) z osobną gondola i spacerówką i na razie jestem zadowolona - gondolkę często używam w domu, bo dzidzia nie chce spać sama w łóżeczku. Myślę, że ta spacerówka posłuży mi co najmniej z rok, jak mała będzie miała ze 2 lata pewnie dokupię coś lekkiego. Ale chyba nawet dla 2-latka na dłuższe wycieczki bebecar będzie dobry.Co do resorowania - sprężyny też są niezłe, wydaje mi się że akurat Inglesiny miękko sie bujają. Ja na swojego Bebecara też nie narzekam :).Ja też się trochę zastanawiałam, czy warto tyle wydawać na wózek. Ale zdecydowałam się na to "szaleństwo", w końcu to mój pierwszy wycowozekany dzidziuś. A teraz jestem z wózka bardzo zadowolona: łatwo się rozkłada, mogę na tym samym stelażu wozić fotelik, świetnie się go prowadzi ("sam jedzie"), na wertepach dziecko nie skacze, a jak ostatnio pojechałam z Dominiką do pracy, to usłyszałam, ze mam "kosmiczny wózek" :)))Pozdrawiam,Magdzi
    • Gość: Patrynia Re: wózek głęboki i spacerówka - proszę o radę IP: *.* 18.03.02, 11:14
      Witaj!Cały czas miałam ten sam dylemat co Ty.Z jednej strony ciałam mieć wózek głęboki a z drugiej porządną spacerówkę ale niestety nie da się tego pogodzić ponieważ foteliki które są na zamianę z gondolą są beznadziejne.Jedyny wózek,który był w stanie jeszcze mnie zainteresować to był Implast bodajże Roy Sport ma ciekawą spacerówkę ale dziecko zabezpiecza się w nim tylko paskami nie ma tej barierki z przodu (nie wiem jak się to fachowo nazywa) i nie bardzo odpowiada mi ta regulacja oparcia- na zamek - nie wiem jak długo to jest w stanie wytrzymać.I w rezultacie zdecydowałam się na zakup taniego wózka głębokiego,polskiego (nie ma to jak gondola na początek) a póżniej porządnej spacerówki tylko jeszcze nie zdcydowałam jakiej ponieważ mam trochę czasu, baby urodzi się dopiero za dwa miesiące.Pozdrawiam, Patrycja

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka